ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Iluzje Royal

Czasem życie daje ci iluzje… a czasem odbiera kontrolę nad nimi. 🧡 Życie bywa oszukańcze. Czasem sami decydujemy, w co chcemy wierzyć, czasem ktoś decyduje za nas i to właśnie balans między tymi dwoma rodzajami iluzji jest sercem tej historii. Royal nie miała szczęścia w losowaniu kart życia. Córka kobiety, którą świat znał tylko przez jej pracę w cieniu światła reflektorów i cieni miejskich ulic, zostaje sama w świecie pełnym sekretów. Jej osiemnaste urodziny nie przynoszą radości, zamiast tego odkrywają prawdę, która wstrząsa fundamentami jej życia. Jack dorastał w równie trudnych okolicznościach, a może nawet jeszcze bardziej, mimo tego wszystko, co musiał wypracować sam. Więzienie nie złamało go, wręcz przeciwnie zbudowało z niego człowieka gotowego stawić czoła światu. Spotkanie Royal i Jacka to eksplozja emocji, tajemnic i wyzwań, które zmieniają wszystko. To historia o tym, jak dwie zagubione dusze próbują zrozumieć, czym jest wolność i prawda w świecie, gdzie każdy może grać własną rolę. Ich iluzje są kuszące, niebezpieczne i wciągające, a jednocześnie prawdziwe. Książka, która zmusza do odpowiedzi na pytania: ile w naszym życiu jest iluzji, a ile prawdy? Jak dalece jesteśmy gotowi oddać kontrolę nad własnym światem innym, a kiedy powiemy „nie” iluzjom, w które chciano nas zmusić do uwierzenia? To książka o bólu, stracie, ale też o sile, odwadze i nieoczywistych wyborach, które definiują człowieka. Nie jest to kolejna historia o „trudnym dzieciństwie i miłości”. To opowieść o przetrwaniu, poszukiwaniu własnej tożsamości i o tym, że czasem spotkanie właściwej osoby może zmienić wszystko, nie poprzez cud, lecz poprzez wyzwanie rzucone światu i samemu sobie. Autorka jest pasjonatką opowieści, które poruszają najciemniejsze i najpiękniejsze zakamarki ludzkiego życia. W swoich powieściach łączy emocje z napięciem, tworząc historie, od których się nie oderwiesz. A ty drogi czytelniku zadałeś sobie kiedyś pytanie, w ilu iluzjach jesteś gotów żyć, zanim powiesz: dość? 🧡

joanna.czyta Świś Joanna

Japonia. Kraj możliwości. Oblicza świata

Książka Zofii Jurczak to świetna podróż po Japonii bez kupowania biletu na samolot. Autorka opowiada o tym kraju lekko i z humorem, a przy tym widać, że zna temat i naprawdę go czuje. Pokazuje Japonię taką, jaka jest - bez lukru, ale z dużym szacunkiem i sporą dawką ciekawostek. To nie jest przewodnik typu „co zwiedzić”, tylko bardziej zbiór jej obserwacji i wrażeń. Dzięki temu można spojrzeć na Japonię trochę inaczej. Są tu historie o miastach, festiwalach, świątyniach, a nawet… o japońskich toaletach. Rozdział o „superklozetach” mnie rozbawił, ale też uspokoił - okazuje się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Fajne są też polskie akcenty - np. dworzec w Imari wzorowany na gdańskim Głównym czy pączki, które można dorwać w Tokio. Takie smaczki sprawiają, że książkę czyta się jeszcze przyjemniej. Całość wciąga, czyta się szybko i bez wysiłku, a tematyka jest na tyle różnorodna, że każdy znajdzie coś dla siebie. Na końcu jest jeszcze bibliografia, więc jeśli ktoś złapie bakcyla i będzie chciał dowiedzieć się więcej, to ma od razu wskazówki, gdzie szukać. Podsumowując: to super książka zarówno dla osób, które kochają Japonię, jak i dla tych, którzy dopiero zaczynają się nią interesować.

book.review.buddy Rzepecka Magdalena

Sardynia. Travelbook. Wydanie 4

Wyobraź sobie miejsce, gdzie turkus morza spotyka się ze złotem plaż, a w powietrzu unosi się zapach dzikiego rozmarynu i świeżo wypiekanego chleba muzyków czyli słynnego pane carasau. Sardynia - wyspa pełna kontrastów i tajemnic - kusi nie tylko pocztówkowymi widokami, ale też niezwykłą historią, kuchnią i kulturą, której nie da się pomylić z żadną inną. Zapraszam w podróż palcem po mapie z przewodnikiem z serii travelbook wydawanej przez Wydawnictwo Bezdroża. Ta przygoda z książką bardzo szybko może przerodzić się w realne marzenie - bo kto raz odkryje urok Sardynii, ten będzie chciał tam pojechać. A poza tym podobno kto raz zobaczy Sardynię zawsze będzie chciał tam wracać. Seria Travelbook to idealny kompan w podróży - mała, lekka książeczka zmienić się w każdym bagażu podręcznym! Na miejscu zaś pozwoli poczuć się jak ryba w wodzie prowadząc po najważniejszych atrakcjach i wskaże czego szukać poza utartymi szlakami. To nie tylko opisy wartych zwiedzenia miejsc to też szczypta miejscowych obyczajów, kuchni i praktyczne porady pozwalające na szczegółowe zaplanowanie podróży. Travelbook o Sardynii zabiera nas podróż po jej wszystkich malowniczych zakątkach. Z miejsca zapakowałabym walizki by wypróbować czy w głowie została mi jeszcze umiejętność mówienia po włosku 😊 A nie korzystałam z niej od liceum! Z przyjemnością poczytałam o zabytkach, przyrodzie, kulinariach i fascynujących świętach! Już wiem, że chciałabym zobaczyć pozostałości cywilizacji nuragijskiej, bo takich budowli nie ma nigdzie w Europie! Jestem też fanką nietypowych obrzędów karnawałowych na świecie i przeczytanie o karnawale w Mamoiadzie sprawiło, że wiem kiedy planować wyjazd na Sardynię 😉 Chcecie zobaczyć nuragi, domy wróżek, grobowce olbrzymów albo cudowne plaże czy piękne krajobrazy parkowe? Sardynia ma to wszystko! A wygodny travelbook ułatwi planowanie wycieczek na miejscu.

mamo_czytamy Migdał Luiza

Pomiędzy. Niezapomniane spotkania u kresu życia

„Pomiędzy. Niezapomniane spotkania u kresu życia” to niezwykle poruszająca i pełna czułości książka, w której autorka - pielęgniarka hospicyjna - dzieli się historiami swoich pacjentów w ostatnich chwilach ich życia. To nie tylko opowieść o śmierci, lecz przede wszystkim o miłości, przebaczeniu, rodzinnych więzach i duchowym wymiarze odchodzenia. Hadley Vlahos w prosty, ale niezwykle sugestywny sposób pokazuje, że momenty pomiędzy życiem a śmiercią są pełne głębokiego znaczenia. Opisuje doświadczenia pacjentów, ich wizje, rozmowy i przeżycia, które często wymykają się racjonalnemu wytłumaczeniu. Wiele historii zawiera elementy duchowe - spotkania ze zmarłymi bliskimi, poczucie światła czy spokoju - które autorka traktuje z ogromnym szacunkiem, bez oceniania czy narzucania interpretacji. Książka nie jest jednak jedynie zbiorem anegdot. To również refleksja nad tym, jak współczesne społeczeństwo boi się tematu śmierci i jak wiele możemy się nauczyć, słuchając tych, którzy stoją u jej progu. Autorka pokazuje, że w obliczu końca życia najważniejsze okazują się rzeczy najprostsze - bliskość drugiego człowieka, niewypowiedziane słowa, gesty troski. Dzięki szczerości i ciepłu, z jakim pisze Vlahos, książka staje się balsamem dla czytelnika. Skłania do zatrzymania się, przewartościowania własnych priorytetów i refleksji nad tym, co naprawdę ważne. Plusy: Autentyczne i głęboko poruszające historie pacjentów. Lekki, przystępny język, pełen empatii. Połączenie duchowego wymiaru z codziennością pracy hospicyjnej. Inspiracja do innego spojrzenia na własne życie i relacje. Minus: Dla osób unikających tematów związanych ze śmiercią może być zbyt trudna emocjonalnie. Momentami narracja może wydawać się nieco powtarzalna - wiele historii podkreśla podobny motyw duchowego spokoju.

Okiem_pedagoga_ Filipiak Justyna

Spoiled souls

𝐐: 𝐂𝐳𝐲𝐭𝐚𝐜𝐢𝐞 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐢 𝐛𝐨𝐨𝐤𝐬𝐭𝐚𝐠𝐫𝐚𝐦𝐞𝐫𝐞𝐤? „𝑍𝑜𝑠𝑡𝑎ł𝑎𝑚 𝑤𝑐𝑖𝑎̨𝑔𝑛𝑖𝑒̨𝑡𝑎 𝑤 𝑠𝑡𝑟𝑎𝑠𝑧𝑙𝑖𝑤𝑎̨ 𝑔𝑟𝑒̨, 𝑤 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑒𝑗 𝑧̇𝑒𝑏𝑦 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑧̇𝑦𝑐́, 𝑚𝑢𝑠𝑖𝑎ł𝑎𝑚 𝑤𝑎𝑙𝑐𝑧𝑦𝑐́. 𝑇𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑐𝑜 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑖𝑒, 𝑔𝑑𝑦 𝑠𝑡𝑟𝑎𝑐𝑒̨ 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑖𝑒 𝑠𝑖ł𝑦?” Na wstępie chciałbym 𝐩𝐨𝐠𝐫𝐚𝐭𝐮𝐥𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝐋𝐚𝐮𝐫𝐳𝐞 wydania swojej pierwszej książki. Jestem z ciebie 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐝𝐮𝐦𝐧𝐚 i nie mogę doczekać się twoich kolejnych sukcesów. 𝐺𝑜 𝑔𝑖𝑟𝑙! 💗 Za każdym razem, gdy sięgam po książkę znanej mi osoby, trochę 𝐨𝐛𝐚𝐰𝐢𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐣𝐞𝐣 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚. Z jednej strony jestem podekscytowana, ale z drugiej boję się, że lektura nie przypadnie mi do gustu i będę musiała wystawić złą opinię. Na szczęście w tym przypadku moje obawy okazały się bezsensowne, ponieważ 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐛𝐚𝐰𝐢ł𝐚𝐦, a dodam nawet, że w pewnym momencie nie mogłam się oderwać! Bardzo spodobał mi się styl pisania Laury, dzięki któremu dobrze płynęło mi się przez tę historię. Bohaterowie zostali 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐞𝐬𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐨 𝐰𝐲𝐤𝐫𝐞𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢, a każdy z nich miał swoją własną osobowość. Uważam, że 𝑒𝑛𝑒𝑚𝑖𝑒𝑠 𝑡𝑜 𝑙𝑜𝑣𝑒𝑟𝑠 zostało naprawdę 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐳𝐞 𝐩𝐨𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐨𝐧𝐞, a powody ich nienawiści były przemyślane i zrozumiałe.  Nie każda książka musi być przewodnikiem życia, która pokaże wam rzeczywistość i problemy, z którymi zmagają się normalni ludzie. Niektóre z nich mają być 𝐜𝐳𝐲𝐬𝐭𝐚̨ 𝐫𝐨𝐳𝐫𝐲𝐰𝐤𝐚̨ dla odmóżdżenia się po ciężkim dniu. Właśnie tym było dla mnie 𝐒𝐩𝐨𝐢𝐥𝐞𝐝 𝐒𝐨𝐮𝐥𝐬. Ta pozycja zawiera troszkę absurdalne momenty, ale to właśnie dzięki nim byłam tak bardzo wciągnięta i ciekawa dalszych wydarzeń. 𝐃𝐚𝐣𝐦𝐲 𝐟𝐢𝐤𝐜𝐣𝐢 𝐛𝐲𝐜́ 𝐜𝐳𝐲𝐦𝐬́ 𝐢𝐧𝐧𝐲𝐦 𝐢 𝐰𝐲𝐣𝐚̨𝐭𝐤𝐨𝐰𝐲𝐦. Niech autorzy dają ponieść się wyobraźni i niech tworzą uniwersa, które odbiegają od naszych realiów. Laura wrzuciła nas w świat 𝐩𝐞ł𝐞𝐧 𝐭𝐚𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐜 i 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐚𝐤𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐜𝐡 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐫𝐳𝐞𝐧́. Muszę jednak wspomnieć, że mimo tych przyjemniejszych aspektów, o których wspomniałam, autorka również 𝐩𝐨𝐫𝐮𝐬𝐳𝐲ł𝐚 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐞 𝐩𝐫𝐨𝐛𝐥𝐞𝐦𝐲 i zrobiła to w bardzo dobry sposób. 🖤 𝐀𝐚𝐫𝐨𝐧 to bardzo tajemniczy i skomplikowany bohater. Można go określić 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐲𝐦 𝐜𝐡𝐚𝐨𝐬𝐞𝐦, a w szczególności gdy w jego życiu pojawiła się panna McMillan. Miotały nim przeróżne i sprzeczne emocje, które prowadziły do 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐫𝐨𝐳𝐮𝐦𝐢𝐚ł𝐲𝐜𝐡 𝐳𝐚𝐜𝐡𝐨𝐰𝐚𝐧́. Jednak te urocze i kochane momenty sprawiały, że 𝐳𝐲𝐬𝐤𝐢𝐰𝐚ł 𝐰 𝐦𝐨𝐢𝐜𝐡 𝐨𝐜𝐳𝐚𝐜𝐡. Nie chciałabym go w moim życiu, ponieważ zrobił wiele okropnych rzeczy, ale na papierze był on 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐞𝐬𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐦 𝐜𝐡𝐚𝐫𝐚𝐤𝐭𝐞𝐫𝐞𝐦. Natomiast jego przemiana była dość przewidywalna, ale zarówno świetna oraz 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐧𝐚. Pokazuje ona, że nikt nie rodzi się zły, tylko otoczenie kształtuje nas w taki, a nie inny sposób. Życie z 𝐨𝐤𝐫𝐮𝐭𝐧𝐲𝐦 i 𝐛𝐞𝐳𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐨𝐰𝐲𝐦 𝐨𝐣𝐜𝐞𝐦 była czymś strasznym dla głównego bohatera. Nikt nie wie, co my byśmy zrobili na jego miejscu, żeby przeżyć i zyskać w oczach rodzica. Sama wiem, jak to jest 𝐬𝐳𝐮𝐤𝐚𝐜́ 𝐩𝐨𝐜𝐡𝐰𝐚ł𝐲 𝐳𝐞 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐲 𝐧𝐚𝐣𝐛𝐥𝐢𝐳̇𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡. Dla dziecka jest to coś potrzebnego i upragnionego. 🥺 𝐕𝐚𝐧𝐞𝐬𝐬𝐚 to postać, która nie z własnej woli została wrzucona w 𝐦𝐫𝐨𝐜𝐳𝐧𝐲 𝐢 𝐧𝐢𝐞𝐦𝐨𝐫𝐚𝐥𝐧𝐲 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭. Błędy czyjejś przeszłości dogoniły ją w najgorszym momencie i sprawiły, że 𝐣𝐞𝐣 𝐳̇𝐲𝐜𝐢𝐞 𝐳𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢ł𝐨 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨 𝟏𝟖𝟎°. Musiała dostosować się do nowej rzeczywistości, mimo że była ona wprost przerażająca. Nie miała łatwo, ale z czasem zrobiło się odrobinę prościej. Było mi jej strasznie żal, ponieważ na drodze do przeżycia 𝐬𝐩𝐨𝐭𝐲𝐤𝐚ł𝐲 𝐣𝐚̨ 𝐭𝐫𝐚𝐠𝐢𝐜𝐳𝐧𝐞 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲, jak np. utrata bliskich osób, czy naruszenie jej przestrzeni. Nie mam pojęcia, jak zachowałabym się na jej miejscu i chyba nawet wolę o tym nie myśleć. Wiem, że 𝐜𝐨𝐝𝐳𝐢𝐞𝐧𝐧𝐢𝐞 𝐩ł𝐚𝐤𝐚ł𝐚𝐛𝐲𝐦 𝐰 𝐩𝐨𝐝𝐮𝐬𝐳𝐤𝐞̨ i byłoby mi niesamowicie ciężko wyjść z dołka, po tak traumatyzujących doświadczeniach. 😖 Był to dość 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐚𝐤𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲, 𝐧𝐢𝐞𝐭𝐲𝐩𝐨𝐰𝐲, ale i 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐨𝐧𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲 𝐝𝐮𝐞𝐭. W szczególności zapisały się w mojej pamięci dwa fragmenty, które są uwielbiane przez czytelniczki, natomiast jeden z nich to zdecydowanie mój ulubiony. „𝑵𝒊𝒆 𝒑𝒐𝒘𝒊𝒏𝒏𝒊𝒔́𝒎𝒚” oraz „𝑲𝒕𝒐 𝒄𝒊 𝒕𝒐 𝒛𝒓𝒐𝒃𝒊ł?”. Gdy przeczytałam ten pierwszy, piszczałam jak mała podekscytowana dziewczynka. 𝐔𝐰𝐢𝐞𝐥𝐛𝐢𝐚𝐦 𝐠𝐨 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦, więc dziękuję ci Lauro za ten moment, który wywołał we mnie wiele pozytywnych emocji. 😌 To idealna książka na 𝐨𝐝𝐞𝐫𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨𝐝 𝐬𝐳𝐚𝐫𝐞𝐣 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲𝐰𝐢𝐬𝐭𝐨𝐬́𝐜𝐢 i wkroczenie w niezwykły świat, który odciągnie myśli od problemów codzienności. Właśnie tego potrzebowałam, więc cieszę się, że odnalazłam to w 𝐒𝐩𝐨𝐢𝐥𝐞𝐝 𝐒𝐨𝐮𝐥𝐬. Wspaniale się bawiłam i 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐨𝐠𝐞̨ 𝐝𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐜́ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐤𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐞𝐣 𝐜𝐳𝐞̨𝐬́𝐜𝐢. Jestem mega ciekawa tego, co szykuje dla nas Laura! Jeśli szukacie książki, która wciągnie was w 𝐧𝐢𝐞𝐭𝐲𝐩𝐨𝐰𝐲 i 𝐝𝐨𝐬́𝐜́ 𝐬𝐳𝐚𝐥𝐨𝐧𝐲 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭, ta pozycja jest dla was. 🖤

zaczytana__liv Popczyńska Oliwia