ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

ASAP. Pokochaj w rytmie K-pop

,,𝐀𝐒𝐀𝐏. 𝐏𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐣 𝐰 𝐫𝐲𝐭𝐦𝐢𝐞 𝐊-𝐩𝐨𝐩“💜 ✅ Axie Oh 14+ ★★★★★/5 𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚: Z początku byłam sceptycznie nastawiona do tej książki. Sama nie wiem dlaczego, ale mogę tylko powiedzieć, że zupełnie niepotrzebnie. Już od pierwszych stron historia mnie wciągnęła. Mimo niewielkiej czcionki czytało się ją bardzo szybko. Styl pisania autorki był lekki i przyjemny. Motyw drugiej szansy, choć nie jest moim ulubionym, został tutaj przedstawiony naprawdę dobrze. Warto podkreślić, że główni bohaterowie nie rozstali się z własnej woli, lecz zostali do tego zmuszeni co dodało całej fabule większego sensu. Ogromnym plusem książki był klimat Korei i K-popu. Dzięki temu mogłam choć trochę poznać tamtejszą kulturę i zwyczaje. I muszę przyznać, bardzo mnie to oczarowało. Nie spodziewałam się, że po tej historii tak bardzo pokocham ten świat. Zdecydowanie skuszę się jeszcze po książki w podobnym klimacie. Autorka bardzo dobrze oddała realia życia gwiazd pokazała nam, że ich codzienność wcale nie jest taka kolorowa, jak może się wydawać. Bohaterowie muszą podporządkować się licznym zasadom i ograniczeniom narzucanym przez show-biznes. Książkę czytało mi się naprawdę przyjemnie. Było wiele uroczych i słodkich momentów, które sprawiły, że nie dało się ukryć uśmiechu. To idealna historia na spokojny wieczór z herbatą. Polecam bardzo💖

_.zakochanaawksiazkach._ Pawelec Maja

Lili. Mała chmurka i jej wielkie emocje. Bajkowy przewodnik po uczuciach dla dzieci i rodziców

Wielkie emocje wymagają odpowiedniego przewodnika, takiego który przeprowadzi nas przez meandry skomplikowanych odczuć i pozwoli poczuć się z nimi dobrze. Takim przewodnikiem dla swojego dziecka jesteś ty drogi rodzicu, a w dalszej kolejności pozostałe bliskie osoby, nauczyciele, czy terapeuci. Ale nawet najlepsi przewodnicy potrzebują odpowiednich narzędzi i takim będzie dla Was książka Agaty Orzechowskiej o małej chmurce Lili. Autorka trafnie spostrzega, że emocje są trochę, jak chmurki. Czasami pojawiają się znikąd, szybko odpływają, by w ich miejsce mogły pojawić się kolejne. Tak jest z tym, co na co dzień odczuwamy. Dlatego też urocze obłoczki będą tu bohaterami emocjonujących historii. Lili wraz ze swoją rodziną opowie małym czytelnikom, jak sobie radzić ze złością, smutkiem i obrzydzeniem, a także jak w pełni korzystać z radości i ciekawości. Krótkim opowiadaniom towarzyszą ładne ilustracje oraz miejsce na dziecięce zapiski i rysunki związane z daną emocją. Dla rodzica autorka przygotowała krótki przewodnik, który systematyzuje wiedzę o prezentowanych tu emocjach i pozwala wykorzystać ją w życiowych sytuacjach. Całość może stanowić bardzo dobre wsparcie dla dzieci, jak i ich opiekunów w codziennych zmaganiach z przeżywanymi wielkimi emocjami. Polecam Waszej uwadze!

mama_czyta_tuwima Dorota Baranowska

Puck Luck

Lubicie romanse z motywem sportowym? A konkretnie z hokeistami? Jeśli tak to koniecznie musicie przeczytać tych przystojniaków od Ludki. Autorka stworzyła takich słodzików, których ze świecą szukać. Puck Luck to historia o Daphne zwanej truskaweczką i bramkarzu Nafciarzy Mavericku. Ich pierwsze spotkanie kończy się reakcja alergiczną mężczyzny. Był tak skupiony obserwacją kobiety, że biedak nie spojrzał na deser, który mu podała. Zawierał on truskawki, na które jest uczulony. O tu dopiero zaczyna się "zabawa". Daphne nie należy do zbyt ufnych kobiet. Każde zachowanie i słowa wypowiedziane w jej kierunku rozkłada na czynniki pierwsze. Mavericku ma nie lada orzech do rozgryzienia. W tej historii to on zakochuje się od pierwszego wejrzenia, a ona potrzebuje czasu. Jestem przekonana, że każda z was pokocha tego hokeistę. Ten facet mimo życia na świeczniku pragnie spokojnego życia u boku kochającej kobiety. Natomiast ona jest przekonana, że nie umie zaufać na tyle, żeby odsłonić się przed drugą osobą. Oboje znajdują szczęście w swoich ramionach. Choć los rzuca im nie jedna kłodę pod nogi oni pokonuje, każdą z nich razem. To idealnie pokazuje jak wiele można przejść w imię miłości. Ta historia to słodki romans, który świetnie sprawdzi się na długie wakacyjne wieczory. Polecam gorąco.

Fijalkowo Fijał Marlena

Co się zdarza u lekarza

Moje dzieci są idealnymi pacjentami. Nie wiem, czy faktycznie jest się z czego cieszyć, ale nie powiem dumnam, gdy na każdej wizycie słyszę "ale Pani syn pięknie oddycha (do badania stetoskopem)", "i tak dzielnie daje sobie wszystko zrobić (no może poza kuj kuj)", "ojej i sam powiedział co mu dolega". Tak, moje dzieci nie boją się wizyt u lekarza, wiedzą czego się po nich spodziewać i same stają się w pełni ich uczestnikami, wdając się w dłuższe lub krótsze rozmowy z lekarzami. Gdyby nie to, że są niepełnoletni, to mogli by sami na nie chodzić. To niestety lata praktyki. A jak wiadomo, to ona czyni z nas mistrzami w różnych dziedzinach (nie zawsze w tych, których byśmy chcieli). No cóż. Czy zatem czytając najnowszą książkę Róży Hajkuś o tym, CO SIĘ ZDARZA U LEKARZA, poczuliśmy się znudzeni? Nic z tych rzeczy. Co więcej jej lektura pozwoliła nam jeszcze lepiej usystematyzować to, co już wiedzieliśmy, a nawet odkryć sporo faktów medycznych, które nam co nieco rozjaśniły w głowach. Do gabinetu lekarskiego zaprasza czytelników Róża, jako dorosła lekarka pediatrii, ale też jej młodsza wersja i jej własny brat. W tym zaskakującym towarzystwie dowiecie się: jak wygląda podstawowe badanie, jak przeprowadzić wywiad, po co zleca się badania laboratoryjne, co to są te otoskopy, stetoskopy, wzierniki itd. A gdyby się okazało, że to chorowanie, to coś poważniejszego, to dzięki relacji bohaterów wizyta w szpitalu nie będzie Wam już straszna (no przynajmniej już nie tak bardzo). To nie jest lektura na szybkie wieczorne czytanie, ale jej konstrukcja pozwala wracać do niej po wielokroć, gdyby któryś z tematów w danym momencie był Wam potrzebny. Zbudowana w oparciu o przezabawne dialogi prowadzone przez bohaterów, całą ważną merytorycznie wiedzę przekazuje niejako przy okazji. A my jak oczarowani przysłuchujemy się tej fascynującej rozmowie. To już druga książka popełniona przez team Róża Hajkuś (świetnie skomponowany tekst) i Paweł Gierliński (rewelacyjnie zamalowane ilustracje), którą warto mieć w domowej biblioteczce. Jej czytanie może Wam wyjść tylko na zdrowie. Polecam!

mama_czyta_tuwima Dorota Baranowska

Szkarłatny arystokrata

„Nie chcę być damą na salonach. Chcę być legendą.” - Cerelia „Twoje serce bije jak moje, ale bije pod skorupą, którą sam zbudowałeś.” - Cerelia do Dragana „Miłość nie leczy. Ale może być lepszym przekleństwem niż magia.” „Nie wiem, co boli bardziej - to, że go straciłem, czy to, że przeżyłem.” „Widziałem ją w snach, zanim ją poznałem. A kiedy przyszła, by mnie uratować, zrozumiałem, że nie była snem. Była fatum.” "Po­dob­no na eta­pie stwo­rze­nia dusza może roz­paść się na dwie czę­ści. Zda­rza się, że jeden ka­wa­łek lą­du­je w jed­nym ciele, a drugi w innym. I kiedy tym po­łów­kom udaje się spo­tkać, to dążą do­ całkowitego ze­spo­le­nia. Muszą się po­łą­czyć i być ze sobą. I choć­by roz­dzie­la­ły ich świa­ty, i tak się odnajdą. " Książę Dragan Islay pochodzi z prastarego magicznego rodu , jest niesamowicie przystojny , mroczny i.. cieszy się złą sławą, a mimo to nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony kobiet. Nie angażuje się jednak uczuciowo, lecz jak to zwykle bywa do czasu... Cerelia Lane ma rodowód za który większość panien w jej wieku dałaby się pokroić. Ona jest jednak zupełnie inna - nie zważa na konwenanse , kocha adrenalinę i pojedynki na miecze , a jej ulubionym strojem jest męskie przebranie dzięki któremu może ogrywać mężczyzn w Vista. I to właśnie wtedy ta niezwykła para na siebie trafia a książę ratuje lady Lane z niemałych kłopotów... I wtedy zaczyna się ich wspólny taniec pełen rozstań, powrotów, burz i namiętności. To był przepiękny, brawurowy debiut gatunku który bardzo lubię -połączeniu romansu i fantasy , które dzięki fabule, dynamicznej akcji i świetnemu pióru Pani Roksany. Świetna, zapadająca w pamięć historia. Czekam na kolejne równie porywające książki.

@book_am21 Zając Kamila