Recenzje
Aberracja mroku
"Te oczy, choć kompletnie pijany, były najpiękniejszymi, jakie kiedykolwiek widział. Jedna tęczówka w kolorze lodowego błękitu, niespotykanym, zimnym, zachwycającym, druga w kolorze głębokiej zieleni, tak żywym i nasyconym jak lato, którego nienawidził." Renese wraz z przyjaciółką wpadła na pomysł jak zarobić. Ona zwabiała bogatych facetów swoją urodą, a jej przyjaciółka zabierała ich ze sobą. Każda z nich otrzymywała to czego pragnęła. Przy tym bohaterka prowadzi niezbyt dochodową galerie sztuki, do czasu, aż w jej życiu pojawia się Jasver. Mężczyzna jest niesamowicie tajemniczy, ale i nie ulega wdziękowi Renese co jest dla niej kompletną nowością. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale muszę przyznać, że ma ona naprawdę przyjemny styl pisania. Relacja pomiędzy bohaterami rozwija się bardzo powoli dzięki czemu oboje mogą się poznać. Układ pomiędzy bohaterami jest czymś co lubię w książkach, bo zawsze coś musi pójść nie tak. Z zapartym tchem śledziłam poczynania bohaterów, a już tym bardziej Jasvera. Przez to, że jego perspektywy praktycznie w książce nie ma zachowana zostaje jego postać w kompletnej niewiedzy. I to jest ogromnym atutem tej historii. Dostajemy bohatera niesamowicie interesującego, ale oprócz kilku kartek z jego strony pozostaje on tajemnicą. Motyw sztuki przewija się przez całą książkę, jednak jest on tylko tłem dla relacji pomiędzy bohaterami nad czym ubolewam. Chciałabym wiedzieć o wiele więcej, ale na osłodę w książce mamy przepiękne grafiki które, aż przyciągają wzrok. "Aberracji mroku" to historia o tym, że wystarczy spotkać jedną jedyną osobę, aby jej zaufać, o obsesji i granicach jakie można przekroczyć, o zaufaniu które buduje się powoli, ale i uczuciu w różnym wydaniu. Jest to na pewno historia która zaskakuje, dostarcza wielu emocji, ale i rozczula.
Adicción perfecta: W cieniu obsesji
Czy w rzeczywistości, którą rządzi przemoc, jest miejsce na miłość? Celia straciła ojca i żyje z matką, która traktuje ją jak niewolnice, nie ma dla niej miejsca na marzenia. Tylko na pracę. A gdy ją traci wchodzi do świata przestępczego. Czy to miejsce dla niej? Do czego będzie w stanie się posunąć walcząc o samą siebie? To barwnie opisana, zajmująca książka, gdzie wiele się dzieje. Świetna dla fanów romansów, tych w których nie brak mroku i niebezpieczeństwa
Korona Polskich Gór. Dziennik młodego zdobywcy
Lubicie górskie przygody? My uwielbiamy❤️ "Korona Polskich Gór. Dziennik młodego zdobywcy" to wyjątkowy dziennik, w którym młodzi odkrywcy będą mogli zapisywać swoje wspomnienia. Na młodych zdobywców czeka aż 28 szczytów, m.in Rysy, Babia Góra, Szczeliniec Wielki czy Łysica. Znajdziecie ciekawe informacje o szczytach, zapiszecie informacje o trasie, znajdzie się również miejsce na pieczątki. Ten dziennik to wspaniała przestrzeń na zbieranie wspomnień. W ostatnim czasie zdobyliśmy kilka szczytów i wbiliśmy już pierwsze pieczątki z naszych wypraw do dziennika⛰️
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
W jaki sposób wspieracie kreatywność swoich dzieci? ✂️ Chyba każdy rodzic chce, żeby jego dziecko rozwijało wyobraźnię, zadawało pytania i wiedziało, że nie zawsze istnieje tylko jedna właściwa odpowiedź. Dlatego bardzo ucieszyłam się, gdy trafiła do nas książka "Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem". Już po kilku pierwszych stronach wiedziałam, że będzie to jedna z tych pozycji, do których będziemy wracać regularnie. Najbardziej spodobało mi się to, że autorka @monika_edumama nie narzuca gotowych rozwiązań. Zamiast tego zachęca dzieci do samodzielnego myślenia, eksperymentowania i szukania własnych pomysłów. W świecie pełnym instrukcji i schematów takie podejście wydaje mi się niezwykle cenne. Zabawy są różnorodne, a wiele z nich można zorganizować bez specjalnych przygotowań czy kupowania dodatkowych materiałów. To ogromny plus dla zabieganych rodziców. Wystarczy odrobina czasu, chęci i otwartości na wspólną zabawę. A przy okazji można odkryć, jak niesamowitą wyobraźnię mają dzieci, kiedy tylko da się im przestrzeń do działania. Ta książka przypomniała mi też coś bardzo ważnego - kreatywność nie polega na tworzeniu wielkich dzieł. Czasem zaczyna się od prostego pytania... To właśnie takie momenty budują w dziecku odwagę do myślenia po swojemu, szukania rozwiązań i wiary we własne pomysły. Jeśli więc szukacie książki, która pomoże Wam spędzić wartościowy czas z dzieckiem, a jednocześnie wspiera jego rozwój, to zdecydowanie warto zwrócić uwagę na tę pozycję. Dla mnie to nie tylko zbiór zabaw, ale także inspiracja do tego, by częściej zatrzymać się w codziennym pędzie i spojrzeć na świat oczami dziecka.
Nie randkuj z młodszym facetem. Nie pasujemy do siebie #4
„Nie randkuj z młodszym facetem” to lekki, zabawny i jednocześnie poruszający romans. Brayden poświęca większość swojego czasu organizacji charytatywnej Dom Ryana, dlatego nie szuka stałego związku. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Alex — piękną, błyskotliwą i upartą wolontariuszkę, która od początku stawia między nimi wyraźną granicę. Problem w tym, że Brayden jest od niej młodszy, a ona nie potrafi przestać o tym myśleć. Ich wspólna praca, wieczorne rozmowy i coraz większa chemia sprawiają jednak, że zasady szybko zaczynają tracić znaczenie. To historia pełna humoru, napięcia, emocji i niespodziewanego zwrotu akcji. 💜