Recenzje
Z masażem Ci do twarzy. Poznaj naturalne metody dbania o swoją urodę
Karolina Mazgaj, znana w mediach społecznościowych jako @Mazgajevska, w swojej książce "Z masaż Ci do twarzy" pokazuje, jak w świadomy i bezpieczny sposób włączyć automasaż do codziennej pielęgnacji. Autorka przedstawia techniki wykonywane dłońmi, a także z wykorzystaniem rollera, kamienia gua sha czy bańki chińskiej. Nie pomija również tematu estetycznego kinesiotapingu. Dużo miejsca poświęca mapie napięć twarzy, zwracając uwagę na to, że wygląd naszej twarzy może być powiązany z napięciami i postawą całego ciała. To zachęta do bardziej uważnej obserwacji własnych nawyków i sygnałów, jakie wysyła nam organizm. Ogromnym plusem publikacji są liczne fotografie, które ułatwiają prawidłowe odtworzenie poszczególnych technik. Sama instrukcja mogłaby nie być wystarczająca, dlatego wizualne przedstawienie kolejnych etapów zdecydowanie podnosi wartość praktyczną książki. Na uwagę zasługuje również estetyczne i przejrzyste wydanie, dzięki któremu korzystanie z poradnika jest wygodne i przyjemne. To wartościowa propozycja dla osób zainteresowanych naturalnymi metodami pielęgnacji, automasażem i świadomym dbaniem o siebie. Szczególnie poleciłabym ją tym, którzy chcą zacząć od prostych, codziennych rytuałów i wypracować dobre nawyki pielęgnacyjne.
Miłość w galopie. Ranczo Srebrzyste Sosny #3
Tak jak i przy poprzedniej części naprawdę podobała mi się ta książka i dobrze mi się ją czytało, chociaż miałam pewne obawy. Ale ani mi się nie dłużyła, ani nie nudziła, po za tym nie potrafiłam jej odłożyć, bo byłam mega ciekawa co tam się wydarzy. Co tu dużo mówić kupiła mnie ślubem w Vegas i motywem samotnego taty. Ginger to charakter - ona chce po prostu korzystać z życia, a na tą chwilę jedynie jej ojciec ją hamuje. Jej nie zależy na nienagannej reputacji, tak jak jej ojcu. Cole nie może sobie pozwolić na ryzyko. Jako świeżo mianowany szeryf czekający na zaprzysiężenie musi dbać o reputację i pokazać społeczności Laurel Creek, że jest osobą godną zaufania. Szybki ślub w Vegas w dodatku pod wpływem alkoholu nie jest dobrym przykładem, dlatego też decyduje się zaproponować układ, aż do odpowiedniego momentu by się rozwieść… Ale czy ten czas kiedykolwiek nadejdzie jeśli to z Ginger musi się rozwieść. Znali się od lat i od lat się sobie podobali. Ale oboje uważali, że rola przyjaciół bardziej do nich pasuje, poza tym to starszy brat jej najlepszej przyjaciółki. Pewnie dalej by tak żyli, gdyby nie ślub w Vegas. Jak mi się podobały ich rozmowę - to ich przekomarzanie połączone z filtrem, naprawdę dobrze mi się to czytało. Relacja Mabel z Ginger jest tak cudna, z resztą jak można by było nie lubić Mabel. Ale to jakie podejście ma Ginger do małej. Plusem albo minusem jest tu trochę spice scen. Mnie to osobiście nie przeszkadzało, ale wiem, że nie wszyscy lubią. Czekam na kolejny tom.
Myśl mniej, rób więcej. Jak nastawić się na działanie, przestać nadmiernie analizować i zmienić swoje życie
Książka Petera Hollinsa to niezwykle pragmatyczny i trafiający w punkt poradnik dla każdego, kto kiedykolwiek utknął w pętli tak zwanej „paraliżującej analizy”. Autor w bardzo przejrzysty sposób rozkłada na części pierwsze mechanizm nadmiernego rozmyślania i prokrastynacji, pokazując, jak niepotrzebne tworzenie czarnych scenariuszy blokuje nasz potencjał. To lektura, która działa jak chłodny prysznic - wyrywa z bierności i uświadamia, że perfekcjonizm jest często tylko elegancką formą strachu przed działaniem. To, co wyróżnia tę pozycję, to absolutny brak zbędnego „coachingu” czy pustych motywacyjnych haseł. Hollins opiera swoje wywody na sprawdzonych mechanizmach psychologicznych i kognitywnych, tłumacząc w prosty sposób, jak nasz mózg reaguje na stres i niepewność. Przekaz jest jasny i bezpośredni: cel nie musi być idealny na starcie, ważniejszy jest sam ruch i budowanie nawyku podejmowania decyzji bez zbędnej zwłoki. Największą siłą publikacji jest jej wybitnie użytkowy charakter. Czytelnik otrzymuje konkretny zestaw gotowych technik, prostych zasad i schematów myślowych, które można wdrożyć w życie dosłownie z minuty na minutę. Zamiast rozbudowanej teorii dostajemy zwięzłe, skuteczne narzędzia pozwalające opanować gonitwę myśli, wyznaczyć jasne priorytety i przejść od deklaracji do realnych czynów - zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. „Myśl mniej, rób więcej” to krótka, skondensowana i niezwykle wartościowa lektura, po którą warto sięgnąć, gdy czujemy, że stojące przed nami zadania zaczynają nas przytłaczać. To idealna książka dla menedżerów, przedsiębiorców oraz każdego, kto chce odzyskać kontrolę nad własnym czasem i energią. Zdecydowanie polecam - ta pozycja naprawdę pomaga ruszyć z miejsca!
Słowa mają moc przyciągania. 77 prawd, które rządzą naszym życiem
„Słowa mają moc przyciągania” to kolejna dość oczywista książka na liście dość oczywistych książek. Czy była przez to zła? Chyba nie. Myślę, że trochę odświeżająca. Paweł Wojciechowski zebrał 77 prawd dotyczących codziennego życia - od relacji i pieniędzy, przez podejmowanie decyzji, aż po gniew, sukces czy to, kim się otaczamy. Każdy temat jest krótki, konkretny i zakończony pytaniami do autorefleksji i pokrewnymi cytatami. Właśnie te pytania do autorefleksji były fajnym dodatkiem. Żeby się na chwilę zatrzymać i może trochę pomyśleć. Zakładam, że jakieś z nich pojawiły się kiedyś w Waszym życiu, więc jeśli lubicie je sobie zadawać, to tutaj macie całą masę. Nie powiedziałabym jednak, że jest to książka, która odkrywa przed nami jakieś wielkie, nieznane prawduy. Dla mnie jej największą wartością jest właśnie przypominanie o rzeczach, które łatwo zgubić w codziennym chaosie. To raczej książka do czytania powoli niż do pochłonięcia w jeden wieczór. Można przeczytać jeden rozdział, odpowiedzieć sobie na pytania i wrócić do niego po czasie. Czy mnie zachwyciła? Nie powiedziałabym. Czy kilka razy dała mi do myślenia? Zdecydowanie.
Wygasić stan zapalny. Dieta, która przywraca równowagę
Stan zapalny brzmi groźnie, jednak nie każdy stan zapalny jest zły. Wyróżniamy dwa: ostry i przewlekły, pierwszy z nich pomaga w walce z infekcjami i jest krótkotrwały. Natomiast drugi to ten, który niszczy nasz organizm od środka. Może trwać miesiącami, a nawet latami i prowadzić do poważnych chorób. Najbardziej podobał mi się rozdział dotyczący superfoods. Autorka podaje listę produktów, które warto włączyć do swojej diety, aby uniknąć pojawienia się stanu zapalnego w naszym organizmie lub stopniowo dzięki nim go wygaszać. W tym zestawieniu pojawiły się owoce i warzywa, nasiona oraz przyprawy. Wiele z nich znałam, ale pojawiło się kilka dla mnie nowych produktów. Autorka nie rzuca suchych haseł, a daje konkretną charakterystykę i przedstawia dobroczynne właściwości takiego jedzenia. W dalszej części książki znajdziecie słów kilka o suplementacji przeciwzapalnej. Tutaj również wszystko jest wyjaśnione z podziałem dla osób zmagających się z różnymi chorobami oraz ilość do stosowania profilaktycznego. W tabelkach zostały rozpisane wskazania w jakiej ilości, o jakiej porze oraz czy podczas posiłku powinno się przyjmować dany suplement. Oczywiście warto to skonsultować z lekarzem lub dietetykiem, który na podstawie badań ustali najlepszą dla nas dawkę. Z perspektywy życia codziennego myślę, że najbardziej wartościowy rozdział tego poradnika to ten zawierający wskazówki odnośnie do zakupów, czytania etykiet produktów i planowania posiłków na cały tydzień. Jak na poruszaną tematykę zaskakująco dobrze i szybko czytało mi się tę książkę. Autorka pisze w sposób zrozumiały dla każdego czytelnika, bez naukowego bełkotu i niezrozumiałych określeń. Książka liczy około dwustu stron i myślę, że jest to dobra objętość, zarówno w kontekście wyczerpania tematu, jak i ilości, która nie przytłacza przy czytaniu. Oprócz tekstu znajdziecie w niej kilka tabel i grafik obrazujących przekazywaną treść. „Dieta przeciwzapalna to sposób odżywiania oparty na codziennych, powtarzalnych wyborach, a nie dieta z podziałem na dobre i złe produkty. To, co działa przeciwzapalnie, to nie pojedynczy produkt, ale styl odżywiania i codzienne nawyki, stosowane w dłuższej perspektywie”. Podsumowując, „Wygasić stan zapalny...” to wartościowa lektura zawierająca nie tylko teorię, ale również wskazówki do wdrożenia w swojej kuchni oraz skłaniająca do zmiany nawyków.