Recenzje
Aberracja mroku
Zastanawiałam się, czy dać jej 4, czy 5 gwiazdek. Ale po tym, jak przez pół książki cieszyłam się jak głupi do sera, uznałam, że zasługuje na pełne 5⭐. Bardzo podobało mi się, że książka została napisana wyłącznie z kobiecej perspektywy. Dzięki temu przez długi czas nie wiemy, jakie uczucia żywi do niej Jasver. To buduje napięcie, ciekawość i sprawia, że chce się przewracać kolejne strony, żeby w końcu poznać odpowiedzi. Książka wciągnęła mnie od samego początku, ale ostatnie 200 stron pochłonęłam dosłownie w sekundę. Ciągle musiałam wiedzieć, co wydarzy się dalej. Bawiłam się świetnie! Jedynymi minusami był dla mnie bardzo krótki epilog oraz częste powtarzanie, jaka główna bohaterka jest piękna. I przede wszystkim... ja potrzebuję więcej! 😭 Czy był ślub? Czy pojawiły się dzieci? Co dalej z bohaterami? Naprawdę mam nadzieję, że doczekamy się drugiej części i jeszcze wrócimy do tej rodzinki. ❤️
Muza rockmana
„Muza Rockmana” Penelope Ward to jeden z tych romansów, które na początku wydają się lekką historią o gwieździe rocka i zwyczajnej dziewczynie, ale z każdą kolejną stroną pokazują znacznie więcej emocjonalnej głębi. Emily przez przypadek trafia do świata pełnego muzyki, sławy i koncertów, gdy zostaje asystentką podczas trasy jednego z najpopularniejszych zespołów rockowych. To właśnie tam poznaje Tristana Daltreya; charyzmatycznego rockmana, który na pierwszy rzut oka wydaje się typowym twardzielem. Szybko okazuje się jednak, że kryje się za tym o wiele więcej. Ciekawe było to, że Tristan nie został przedstawiony jako typowy arogancki gwiazdor. Mimo sławy pozostał człowiekiem z własnymi problemami, doświadczeniami i słabościami. Na pochwałę zasługuje również wykreowana przez autorkę relacja między bohaterami. Ich uczucie rozwija się stopniowo, dzięki czemu wszystko wydaje się bardziej naturalne i autentyczne. Chemia między Emily i Tristanem jest wyczuwalna od samego początku, a ich wspólne sceny wywołują zarówno uśmiech, jak i wzruszenie. Ich uczucie budowane jest na rozmowach, wspólnych doświadczeniach i wzajemnym wsparciu, co nadaje pozycji autentyczności. Styl Penelope Ward jest lekki i bardzo przyjemny. Po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać romanse, które nie opierają się wyłącznie na przyciąganiu fizycznym. Kiedy już zaczęłam czytać, ciężko było mi odłożyć książkę na bok, ale to już normalne u mojej Comfort autorki 😊 „Muza Rockmana” to wzruszająca, romantyczna i pełna emocji historia o miłości, stracie i drugich szansach. Idealna dla fanów romansów z muzycznym klimatem i bohaterami, których po prostu nie da się nie polubić. Jeśli lubicie romanse z motywem gwiazdy rocka, trasy koncertowej i uczucia, które nie powinno się wydarzyć, to zdecydowanie coś dla Was.
Titek na placu zabaw
„Titek na placu zabaw” to idealna historia mojego codziennego dnia 🤭 Titek z Tosią i tatą idą na plac zabaw, omawiają najważniejsze zasady i ustawiają czas zabawy. Początkowo jest afera o zapomniane wiaderko, ale nowa wspólna zabawa wszystkich wciąga, że mija prawie cały czas przeznaczony na zabawę. Możecie się domyślić, że powrót z placu zabaw również nie należy do najszczęśliwszych, ale tata daje radę!
Titek na placu zabaw
W jego rękach. Iluzja
Ayleen jako bohaterka bardzo mi się spodobała, bo mimo strachu potrafiła walczyć o siebie i swoich bliskich. Nie była idealna, popełniała błędy, ale właśnie dlatego wydawała się bardziej prawdziwa. Z kolei Collin to postać skomplikowana i nieprzewidywalna. Nigdy do końca nie wiadomo, jakie ma zamiary, i myślę, że właśnie to sprawia, że tak bardzo przyciąga uwagę czytelnika. Końcówka książki zdecydowanie zostawia niedosyt i sprawia, że od razu chce się sięgnąć po kolejny tom. Po przeczytaniu długo jeszcze myślałam o tej historii i bohaterach, co nie zdarza mi się często. Moim zdaniem „W jego rękach. Iluzja” to bardzo dobra książka dla osób, które lubią dark romance, mafijne klimaty, tajemniczych bohaterów i historie pełne emocji. To opowieść o strachu, trudnych wyborach, zaufaniu i uczuciach, które pojawiają się tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa. Zdecydowanie polecam tę książkę osobom, które szukają czegoś mocniejszego i bardziej emocjonalnego niż zwykły romans.