Recenzje
Akademia piłkarska #4. Walka o mistrzostwo
Czy sam talent wystarczy, aby osiągnąć sukces? Leo i jego drużyna z serii „Akademia Piłkarska” przekonują się, że droga do zwycięstwa jest znacznie trudniejsza, niż mogłoby się wydawać. W książkach „Turniej Mistrzów” oraz „Walka o mistrzostwo” bohaterowie mierzą się z coraz większymi wyzwaniami. Każdy kolejny mecz wymaga od nich nie tylko umiejętności piłkarskich, ale także odwagi, wytrwałości i współpracy. Rywalizacja staje się coraz bardziej wymagająca, a stawka coraz wyższa. Dużym plusem jest również tempo akcji. Rozdziały są krótkie, dużo się dzieje i łatwo wciągnąć się w historię. Nawet osoby, które nie śledzą na co dzień piłki nożnej, mogą dobrze bawić się podczas lektury. Jeśli lubicie książki pełne emocji, rywalizacji to seria „Akademia Piłkarska” jest zdecydowanie warta uwagi. To lekka, ale jednocześnie wartościowa historia pokazująca, że do spełniania marzeń potrzeba czegoś więcej niż samego talentu.
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą
Od czasu do czasu lubię sięgać po książki poruszające temat różnic między ludźmi. Dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy w moje ręce trafił tytuł „Każdy z nas gra w inną grę” autorstwa Emilii Nadratowskiej - Cząby i Marcina Cząby. Autorzy przedstawiają dziewięć typów osobowości, opisują ich mocne strony, ale również martwe punkty, które wpływają na relacje z innymi ludźmi. Jak sami podkreślają, wszystkie opisy zostały uproszone, dzięki czemu całość czyta się bardzo przyjemnie, a zawarta w książce wiedza jest bardzo przystępna. Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę po otrzymaniu lektury, była jej grubość. Mimo że jest dość obszerna, czyta się ją naprawdę sprawnie. Oprócz dziewięciu typów osobowości, poznałam kilka psychologicznych pojęć, takich jak inflacja ego, zranienie narcystyczne albo tzw. Okno Johari. Najtrudniej było mi określić, którym typem osobowości jestem. Podczas lektury miałam wrażenie, że odnajduję w sobie cechy każdego z nich. Zresztą autorzy już na początku książki zaznaczają, że przedstawione opisy nie są sztywnymi ramami, lecz pewnym spektrum cech. Gdybym jednak miała wskazać jeden typ, to chyba najbliżej mi do Marzycielki, czyli typu Dramatycznego. Była to bardzo ciekawa lektura, dlatego jeśli lubicie książki o takiej tematyce, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Titek na placu zabaw
To historia o zwykłym wyjściu na plac zabaw, które dla dziecka może stać się prawdziwą przygodą… ale też źródłem wielu emocji. Znajdziemy tu rozmowę o zasadach bezpieczeństwa, zapomnianych zabawkach, wspólnej zabawie i trudnym momencie, kiedy trzeba wracać do domu. Bardzo urzekła mnie postać taty Titka. Jest spokojny, cierpliwy i pełen zrozumienia. Pokazuje, jak z szacunkiem rozmawiać z dzieckiem o emocjach, stawiać granice i wspierać malucha w trudnych chwilach. To piękny przykład bliskości i świadomego rodzicielstwa. W książce znajdziecie również wiele praktycznych porad i wskazówek dla rodziców. Dodatkowym atutem są piękne, pełne ciepła ilustracje oraz aktywizujące zadania, które zachęcają dzieci do rozmowy i wspólnego czytania. Jeśli szukacie wartościowej książki o emocjach, codziennych wyzwaniach i budowaniu relacji z dzieckiem, „Titek na placu zabaw” będzie doskonałym wyborem.
Titek i kłótnia z Tosią
Kłótnie z rodzeństwem są zupełnie naturalne, a ich występowanie jest cenne dla rozwoju dziecka, ponieważ to właśnie dzięki nim mogą nauczyć się rozwiązywać problemy, stawiać granice oraz budować relacje na przyszłość, nawet jeśli jest to poprzedzone krzykiem, płaczem, a nawet wyrywaniem sobie przedmiotów. Historia Titka i Tosi jest idealnym przykładem na to, jak z pozoru zwykła, żółta kredka, może stać się powodem konfliktu wśród dzieci. Otóż, oboje chcieli stworzyć laurki dla babci - Tosia wybrała żółte kwiatki, Titek zaś żółte banany. Okazało się, że nie jest to możliwe do zrealizowania mając jedną kredkę w tym kolorze i tak oto powstał spór, narastający z każdym słowem. Rola rodzica jest prostsza niż nam się to zdaje, ponieważ w taki sytuacjach najlepiej pomóc opaść emocją na tyle ile jest to możliwe, zaakceptować uczucie dziecka, nie oceniając i powstrzymać się od ingerencji, tak by maluchy mogły samodzielnie dojść do porozumienia, tak właśnie postąpiła mama Titka i Tosi. Dzięki czemu dzieci wspólnie znalazły rozwiązanie, by następnie wraz z rodzicami ustalić zasady, które pozwolą na unikanie konfliktów, obowiązujące wszystkich domowników. Ich spisanie i powiedzenie w widocznym miejscu w domu to rewelacyjny pomysł! Z perspektywy malucha: ✨Aktywizujące zadania ( można policzyć kwiatki,) ✨Pobudza kreatywność i rozwija ciekawość świata( poprzez współpracę i pomysły na wspólną zabawę) ✨Utożsamia się z ulubionym bohaterem, dzięki czemu rozumie i nazywa emocje Z perspektywy rodzica: ✨Porady i wskazówki dotyczące trudnych, codziennych sytuacji ✨Sposoby na kształtowanie rutyny dnia i zdrowych nawyków ✨Budowanie bliskości i wzmacnianie więzi z dzieckiem poprzez wspólne ustalanie zasad, współpracę i ✨Nazywanie emocji i ćwiczenie cierpliwości