ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Akademia piłkarska #4. Walka o mistrzostwo

To już czwarty tom o zmaganiach piłkarskich Leo, a fabuła nie zwalnia tempa. Pojawiają się nowi rywale, a walka o utrzymanie się na pozycji w pierwszym składzie nigdy nie była jeszcze tak zacięta. Presja to coś z czym zawodnicy muszą nauczyć się zmagać, a teraz rośnie z każdym kolejnym dniem. Leo również dowiaduje się czegoś bardzo istotnego: nie zawsze da się grać, gdy zaczynamy czuć się źle. Kontuzje i problemy zdrowotne pojawiają się niezależnie od naszych marzeń i ambicji. Ta część, jak do tej pory jest zdecydowanie moją ulubioną. Bohaterowie dorastają, zmieniają się oraz pokonują własne słabości i chwile zwątpienia. Takie wątki są potrzebne, szczególnie w seriach sportowych, bo samo wygrywanie nie jest w stanie nauczyć niczego młodego czytelnika i nie pokazuje ogromu ciężkiej pracy, którą wymagana jest w profesjonalnym sporcie. Mnie ta seria wciągnęła bez granic i nieustannie polecam ją dla każdego fana piłki nożnej oraz osób uwielbiających bohaterów gotowych na wszystko w walce o swoje. Czekam na kolejne tomy!🔥

Moon.jak.ksiezyc Niewiadomska Julia

Kopenhaga. Stolica dobrego życia. Oblicza świata

Na moich studiach Kopenhaga regularnie pojawiała się jako przykład miasta, które „robi to dobrze” - nieważne czy akurat chodziło o architekturę, transport, ekologię czy jakość życia. Miałam nadzieję, że w tej książce - trochę na przekór tytułowi - aż tak słodko nie będzie (niełatwo przecież uwierzyć, że idealne miasta w ogóle istnieją). Nie zawiodłam się, bo o ile pocztówkowych opisów jest w "Kopenhadze. Stolicy dobrego życia" całkiem sporo, są też i fragmenty o problemach. Momentami brakowało mi tylko wejścia głębiej w temat i większej liczby przykładów. Ogólnie - lekka, przyjemna lektura. Polecam jeśli interesują was miasta i skandynawskie klimaty.

Kawałek dalej Wodecka Monika

Dług Josephine. W kajdanach lojalności

Pierwszą część serii pokochałam, druga nie przypadła mi do gustu ale to co czułam czytając trzeci tom jest niemożliwe w opisaniu. Myślałam, że to pierwsza część będzie moją ulubioną ale to miano dostaje jednak „Dług Josephine”. Jestem w szoku, że autorka wpadła na taki super pomysł na fabułę, nie wspominając już o tych cudownych zwrotach akcji. Nie brakowało mi niczego, bohaterowie z unikatowymi charakterami, wspaniałe opisy akcji… i to wszystko w jednej książce!

kaiazkoholiczkiv Pałaszewska Zofia

Hokej, duma i uprzedzenie

bramkarz drużyny Austin Regals przebywający na L4 po walce z nowotworem ,przyjeżdża do Anglii odwiedzić swoją siostrę, studentkę literatury brytyjskiej i wielką fankę Jane Austen. Przez niefortunny zbieg okoliczności wpada autem do jeziora. Uwięziony we wraku, z pasem zaczepionym o metalowe elementy, jest przekonany, że to już koniec. W tym samym czasie ona siedzi nad brzegiem sadzawki, je jabłko, czyta list i pogrąża się w myślach. Kiedy słyszy szamotaninę w wodzie, początkowo sądzi, że to tylko ptaki nawet przez chwilę nie przypuszcza, że ktoś walczy o życie. I właśnie wtedy zaczyna się historia, która przenosi Taylora do roku 1812… gdzie Jane Austen okazuje się bliską przyjaciółką jego wybawicielki. Ona ma 27 lat, jest ekscentryczna, inteligentna i uparcie odrzuca wizję zamążpójścia, choć całe otoczenie wywiera na nią presję. Marzy o niezależności i własnym życiu na swoich zasadach. On z kolei jeszcze niedawno uważał, że największym problemem jest brak terminu powrotu na lodowisko po leczeniu i hospitalizacji. Taylor desperacko chce wrócić do swoich czasów, a ona… chce zostać wdową. Dla obopólnej korzyści zawierają więc układ, który prowadzi do wielu zabawnych, ale też poruszających sytuacji. To historia idealna dla fanów Outlander  Pełna humoru, chemii między bohaterami i trudnych życiowych decyzji. Autorka świetnie wykreowała postacie — ona jest stanowcza, niezależna i absolutnie nie daje sobie wejść na głowę, a jego właśnie to w niej fascynuje 😈 Romans, podróże w czasie, klimat epoki i mnóstwo emocji 😈naprawdę trudno się od tej historii oderwać,ja pochłonęłam ją w jedną noc,z wami też zdecydowanie tak będzie! Jak czujesz niedosyt to znaczy,że książka była świetna!Ze mną właśnie tak było!,a wy jakie macie odczucia po przeczytaniu Lizzy i Taylora?

doubletroubleromance Nowacka,Jarosz Sylwia,Daria

Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic

Jedno pukanie do drzwi. Tyle wystarczyło, żeby czyjś świat rozsypał się na kawałki… i jednocześnie zaczął od nowa. Dylan totalnie mnie kupił swoją autentycznością. W świecie pełnym pieniędzy, wpływów i ludzi walczących o władzę on nie chciał być królem. Nie chciał nazwiska, fortuny ani miejsca przy stole Kennedych. Chciał tylko spokoju i właśnie dlatego jego historia tak mocno trafia, bo pokazuje, że czasami największy ciężar nie leży w tym, co musisz zdobyć… tylko w tym, co nagle zostaje ci dane. A Di? Ona nie była tłem dla romansu. Miała charakter, siłę i coś w sobie, co sprawiało, że między nimi dosłownie iskrzyło. Ich relacja nie opierała się na pustych słowach. Tam napięcie czuć było w spojrzeniach, niedopowiedzeniach i momentach, kiedy oboje próbowali zachować kontrolę, choć emocje dawno wymknęły się spod niej. Uwielbiałam każdą scenę między nimi właśnie za to, że tam emocje nie były krzyczane. One siedziały w spojrzeniach, niedopowiedzeniach i momentach ciszy, które mówiły więcej niż dialogi. Książka opowiada o tym, jak łatwo można zgubić siebie w świecie pełnym oczekiwań. Jak trudno zaufać ludziom, kiedy każdy wydaje się mieć własny interes i jak bardzo człowiek pragnie być kochany za to, kim jest… a nie za nazwisko, władzę czy pieniądze. I szczerze? Nadal nie potrafię powiedzieć, która część tej serii jest najlepsza. Dla mnie „Jego Wysokość Prezes” ( nie ważna część ) to jedna wielka emocjonalna bomba. Każdy tom daje coś innego, ale razem tworzą historię, od której naprawdę ciężko się uwolnić. Ta część zostawiła mnie z ogromem emocji. Byłam zła, wzruszona, rozbita i absolutnie zakochana w tej historii jednocześnie. Dla mnie? Absolute must have. A jeśli lubicie romanse z napięciem, rodzinne intrygi, bohaterów z charakterem i historie, które zamiast cukru dają prawdziwe emocje… to serio, wejdźcie do świata Kennedych. Tylko ostrzegam, ta seria uzależnia bardziej niż myślicie. A Wy? Macie taką serię, do której wracacie ?

joanna.czyta Świś Joanna