Recenzje
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
„Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne” to książka, która od pierwszych stron wciąga młodych czytelników w świat tajemnic, tropów i sprytnych rozwiązań 🕵️♀️ Poznajemy trójkę przyjaciół, którzy zakładają własny Klub Detektywów i z ogromnym zaangażowaniem próbują rozwikłać różne zagadki. Od tych całkiem przyziemnych, jak zaginiony sprzęt, po bardziej tajemnicze sytuacje. W ich przygodach towarzyszy im ciocia Asia, policjantka, która w przystępny sposób pokazuje dzieciom, jak naprawdę wygląda praca śledcza. Dzieci poznają podstawy logicznego myślenia, uczą się analizować sytuacje, wyciągać wnioski i zwracać uwagę na szczegóły. Dodatkowe strony z zadaniami i wyjaśnieniami sprawiają, że czytanie staje się jeszcze bardziej angażujące. Tu naprawdę trzeba ruszyć głową! 🧠 Dużym plusem jest też poruszenie ważnych tematów, takich jak bezpieczeństwo (również w sieci) w sposób lekki i dostosowany do wieku dziecka. Całość dopełniają przyjazne ilustracje, które dodają historii uroku i humoru.
Fever Dream (Emerald Lake #1)
Elsie Silver po raz kolejny udowodniła, że jest niezaprzeczalną królową kowbojskich romansów. Ta książka ma w sobie wszystko, czego oczekują od takich książek: przystojnego kowboja, ranczo, jego szaloną rodzinkę, wygadaną główną bohaterkę, odpowiednio dużą ilość dramy oraz śmiechu. Ja jej nie czytałam - ja po niej płynęłam, a uśmiech nie schodził mi praktycznie wcale z twarzy. Ta książka jest idealna zarówno dla fanów Elsie Silver, jak i dla osób które chcą przeczytać swoją pierwszą książkę tej autorki.
Fever Dream (Emerald Lake #1)
To jest mój ulubiony kowbojski romans. Jeśli chodzi o podgatunek romans kowbojski to na razie jedyne 5 gwiazdek. Uwielbiam czytać o takich udręczonych mężczyznach, którzy zakochują się pierwsi i totalnie przepadają dla swojej kobiety. No i te wyznania, przez które nogi miałam jak z waty. On bierze udział w programie randkowym na swoim ranczu, aby zdobyć pieniądze dla swojej rodziny. Ona jest menadżerką tego programu i do tego młodszą siostrą jego rywala. Wiecie Emmet w sezonie sobie ujeżdża byki. Oczywiście przez okres trwania programu i rok po skończeniu nie może być w nikim w związku. Więc jak pojawią się uczucia do Jules, muszą się ukrywać. Zakazana relacja i yearning top tier. Albo, kiedy on pierwszy raz wyznaje swoje uczucia przed kamerą, ALE patrzy jej w oczy…coś cudownego. Ja dosłownie przy pierwszym „prawie” pocałunku myślałam, że dostanę zawału. To napięcie hello! Ale też cudowne jest to, że tworzą coś dorosłego. Oni sporo ze sobą rozmawiają, poznają się, nie boją się wyznać tych uczuć. Coś pięknego. Bałam się trochę, że przez ten przez reality show stracimy ten kowbojski klimat. Ale spokojnie to jak on pokazuje jej „miejsca idealne na randkę do programu” well done. Humor też jest świetny. Ja się bawiłam cudownie na „fever dream”. Tu jest wszystko, co potrzebuje mieć idealny romans. Przyznaje bez bicia, że ja od Elsie czytałam wcześniej tylko dwie książki i były dla mniej okej, ale nie czułam potrzeby kontynuowania serii. Po „fever dream” już nie mogę drugiej części. Mocna polecajka!
SET LIFE
💬 Romans akademicki, tak czy nie? Dla mnie zawsze na TAK! 🎓 Nowy początek. Wielkie marzenia. I prawda, która potrafi zburzyć cały dotychczasowy świat. Emily wyjeżdża do Cambridge z nadzieją, że studia będą początkiem nowego etapu. Zamiast spokojnego życia dostaje rodzinne tajemnice, trudne decyzje i wydarzenia, które zmuszają ją do walki o najbliższych. A wtedy na jej drodze pojawia się Nigel i wprowadza do jej życia jeszcze więcej tajemnic, oraz uczucie, które rozwija się naprawę slow i nie, to zdecydowanie nie jest miłość od pierwszego wejrzenia. Oni totalnie mają vibe enemies to lovers! Emily i Nigel nie szczędzą sobie uszczypliwości, ich spotkania kończą się kłótniami, a chemia między nimi jest wyczuwalna od samego początku. Najbardziej podobało mi się jednak to, że ich relacja rozwija się stopniowo. Zaufanie nie pojawia się znikąd, oboje muszą na nie zapracować, a to zawsze kupuje mnie najbardziej. Nigel początkowo sprawia wrażenie aroganckiego chłopaka, który przyciąga same kłopoty. Z czasem jednak pokazuje, że pod tą twardą skorupą kryje się ktoś, kto bez wahania stanie w obronie osób, na których mu zależy. Uwielbiam takich facetów w książkach. To nie jest jednak wyłącznie romans. W tle pojawiają się rodzinne sekrety, trudne wybory i sporo emocji. Jednak nie do końca wkręciłam się w tę historię tak, jak bym chciała. Może druga część wciągnie mnie bardziej.
Porywający mówca. Jak brzmieć pewnie i przekonująco
„Porywający mówca. Jak brzmieć pewnie i przekonująco” Ewy Kozickiej to bardzo praktyczny podręcznik dla każdego, kto chce mówić do ludzi tak, by naprawdę go słuchali. Autorka skupia się nie tylko na głosie i dykcji, ale przede wszystkim na tym, jak budować relację ze słuchaczami i brzmieć naturalnie, a nie jak ktoś wygłaszający nudne przemówienie. Książka ma przejrzystą strukturę: krótka, zrozumiała teoria, a potem konkretne ćwiczenia, które można od razu wdrażać w codziennym mówieniu - na lekcji, prezentacji, szkoleniu czy live’ie. Dużym plusem jest to, że to faktycznie podręcznik do pracy, a nie tylko „miła lektura o wystąpieniach publicznych”. Czytelnik dostaje gotowe narzędzia: ćwiczenia oddechowe, głosowe, elementy pracy z emocjami, wskazówki dotyczące logicznego układania wypowiedzi. Dzięki temu książka dobrze sprawdzi się zarówno u początkujących mówców, jak i u nauczycieli czy trenerów, którzy chcą odświeżyć swój sposób mówienia i brzmieć bardziej pewnie, nowocześnie i przekonująco. Jeśli szukasz jednej pozycji, która wprowadzi cię w świat świadomego mówienia i da konkretny plan ćwiczeń - to bardzo dobry wybór.