ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Sycylia. Smak południa

„Sycylia. Smak południa” to książka, która bardziej przypomina osobisty dziennik podróży niż klasyczny przewodnik turystyczny. Autorka z ogromnym wyczuciem pokazuje Sycylię od strony codzienności pełnej aromatów, rozmów i lokalnych rytuałów. Największą siłą tej opowieści są detale dzięki którym wyspa nabiera autentycznego charakteru. Książkę czyta się powoli, smakując kolejne opisy niczym sycylijskie potrawy. 👌To lektura dla osób, które w podróżach szukają czegoś więcej niż ładnych zdjęć i szybkiego zwiedzania. „Sycylia. Smak południa” inspiruje, by zatrzymać się na chwilę i naprawdę poczuć atmosferę odwiedzanego miejsca. ❤️

Melisowa Gruszeczka Aneta

Dług Josephine. W kajdanach lojalności

Pierwszą część serii pokochałam, druga nie przypadła mi do gustu ale to co czułam czytając trzeci tom jest niemożliwe w opisaniu. Myślałam, że to pierwsza część będzie moją ulubioną ale to miano dostaje jednak „Dług Josephine”. Jestem w szoku, że autorka wpadła na taki super pomysł na fabułę, nie wspominając już o tych cudownych zwrotach akcji. Nie brakowało mi niczego, bohaterowie z unikatowymi charakterami, wspaniałe opisy akcji… i to wszystko w jednej książce!

kaiazkoholiczkiv Pałaszewska Zofia

Decydujący paragraf. Kontrakt #3

"Jak wysoką cenę ma zaufanie?" Początki miłości Richarda i Katy, miały niejednokrotnie burzliwy przebieg. Wszystkie te chwile, które razem przeżyli wzmacniały ich miłość, szacunek oraz zaufanie. Obecnie są szczęśliwym małżeństwem z trzydziestoletnim stażem, a także kochajacymi rodzicami wspaniałych, już dorosłych dzieci, a także dziadkami przekochanych wnuków. Jednym słowem mają wokół siebie ludzi, o których dbają i kochają każdego dnia. Ich życie jest wprost idealne. Każdego dnia cieszą się z wspólnie spędzonych chwil, a będzie ich jeszcze więcej, gdyż Richard przechodzi na emeryturę, a to oznacza jeszcze więcej uwagi poświęconej bliskim. Jednakże życie bywa zaskakujące i czasami wydaje się, że cisza którą człowiek się cieszy może zwiastować burzę, a jej żniwo będzie miało niszczącą siłę. Jedno niespodziewane spotkanie. Jedno spojrzenie i jedna decyzja, która zachwieje szczęściem rodziny VanRyan. A wówczas wtedy pozostanie żal połączony z walką o przebaczenie. Co takiego wydarzy się w życiu Richarda i Katy? I jaką cenę przyjdzie im zapłacić za błędy przeszłości? "Decydujący paragraf" jest trzecim tomem serii KONTRAKT, który był początkiem znajomości głównych bohaterów. Teraz poznajemy ich jako dojrzałych ludzi z doświadczeniami, których mogłoby się wydawać nic nie złamie ani nie zaskoczy. A jednak los kolejny raz rzuca im wyzwanie, w którym zaufanie będzie grało pierwsze skrzypce. Co więcej poznamy również dzieci Richarda i Katy, którzy również będzie dotyczyć owa sytuacja. Każde z nich różni się od siebie. Zarówno swoim temperamentem jak i uporem a nawet łagodnością. Dla nich to będzie trudny czas, który pokaże jakimi są ludźmi i czym się w życiu kierują. Nie zabraknie tu kilku wątków, które was wzruszą i jednocześnie zaskoczą. Tak więc bardzo gorąco polecam przeczytać całą serię, która przybliży wam bohaterów ich relacje i wydarzenia.

@do_zaczytania Winczewska Anna

Do wesela się zagoi

Książki Ludki Skrzydlewskiej (te które do tej pory przeczytałam) wciągają aż się nie można oderwać i nie inaczej było w tym przypadku. "Do wesela się zagoi" ponownie zabiera nas do Silver Springs i udowadnia nam, że autorka potrafi genialnie balansować między lekką komedią a poruszającym romansem. Głównym wątkiem jest relacja Sutton Clarke i Hugh Hollowaya, gdzie postacie są totalnymi przeciwieństwami, a jednak chemia między nimi jest niesamowita. Los zmusza ich do współpracy w roli świadków na nadchodzącym weselu przyjaciół, co od samego początku generuje potężne pokłady humoru i złośliwości, jako że ich pierwsze spotkanie kończy się spektakularną katastrofą. Największą zaletą tej powieści jest to, jak autorka podeszła do motywu rodzicielstwa zastępczego. Sutton nie jest typową, beztroską bohaterką rom-comu; to zmęczona, pełna lęków młoda kobieta, na którą spadła ogromna odpowiedzialność. Skrzydlewska genialnie pokazuje, jak Hugh powoli przebija się przez jej pancerz obronny, a jego początkowa gburowatość ustępuje miejsca trosce - nie tylko o Sutton, ale i o jej córeczkę. Przez co mimo mojej początkowej niechęci do poruszania tematu dzieci w romansach (często są wrzucane w fabułę bez przemyślania jako zapychacz - a tutaj tak nie było), to skończyłam tę książkę uwielbiając Susie. Książka ma świetne, dynamiczne tempo, choć w okolicach finału staje się mocno przewidywalna i traci odrobinę ze swojej początkowej drapieżności. Niemniej jednak, urok zimowego miasteczka, świetne dialogi i genialnie poprowadzony wątek slow-burn sprawiają, że to jedna z lepszych książek Ludki. Was zachęcam do przeczytania, a sama nie mogę się doczekać następnych książek autorki, na które czekam z niecierpliwością.

olusiabooks Augustyniak Aleksandra

Titek i kłótnia z Tosią

Są na tym świecie rzeczy pewne, jak to, że gdy robi się ciepło i świeci słońce, to dzieci ciągnie na plac zabaw. Albo to, że gdy spotyka się dwoje dzieci i chce to samo, w tym samym czasie, to trudno uniknąć kłótni. Albo też to, że jak Ula Młodnicka weźmie na tapet jakiś temat, to rozprawi się z nim w sposób profesjonalny, rzeczowy, z zachowaniem najwyższych standardów i najnowszej wiedzy, zaś gdy pochyli się nad tym Aga Waligóra, to całość zostanie opatrzona przesiąkniętymi ciepłem i pozytywną energią, barwnymi ilustracjami. Pełna uroku, życiowej mądrości, zrozumienia dla dziecięcych emocji i sposobu patrzenia na świat seria o Titku znów urosła! Od teraz mali czytelnicy mogą zagłębiać się w kolejne dwie historie tak bliskie ich codziennym perypetiom. „Titek na placu zabaw” to klarowne podkreślenie, że plac zabaw to nie tylko miejsce znakomitej zabawy, ale także zasad, których należy przestrzegać dla bezpieczeństwa własnego i innych, właśnie po to, aby czas spędzony w tym miejscu był przyjemny dla każdego, także dla dorosłego opiekuna. Autorka jasno wyłuszcza kluczowe zasady, jakie wprowadza tata Titka, a następnie pokazuje, jak one powinny funkcjonować i czemu służą. Oferuje też kilka ważnych trików, np. jak okiełznać małego buntownika, który nie chce wracać do domu. „Titek i kłótnia z Tosią” - żadnego rodzica nie zdziwi, że największe afery pomiędzy dziećmi potrafią wybuchać z najbardziej nieoczywistych powodów. Np. z powodu żółtej kredki. I chociaż kłótnia Titka z siostrą toczy się w najlepsze, interwencja mamy następuje dopiero, gdy zaczyna ona niebezpiecznie się zaogniać. Z tej historii dzieci czerpią podpowiedź, jak rozwiązać konflikt, a rodzice - jak na niego reagować. Obie książki są napisane w typowy dla autorki sposób - po prostu świetnie, lekko, dostosowane do potrzeb maluchów, ale i sprawiające przyjemność dorosłym. Równie pięknie ilustrowane. I uzupełnione o skondensowaną dawkę wiedzy dla rodzica. Jest tu wszystko, czego potrzeba!

poczytajmy_razem Ewelina Baryła-Zapała