Recenzje
Akademia piłkarska #3. Turniej Mistrzów
Kiedy wydaje się, że najgorsze już za bohaterami... zaczyna się trzeci tom - „Turniej Mistrzów”. Stawka jest jeszcze większa. Klubowi grozi spadek, a jedyną szansą na pozostanie w najwyższej lidze jest zwycięstwo w prestiżowym turnieju. Emocje rosną z każdą stroną, a mecze są opisane tak dynamicznie, że momentami miałam wrażenie, jakbym siedziała na stadionowych trybunach i kibicowała razem z drużyną. To nie są książki wyłącznie o piłce nożnej. To opowieści o przyjaźni, odpowiedzialności, współpracy, wierze w siebie i o tym, że nawet po największym niepowodzeniu warto podnieść się i walczyć dalej. Ogromnym atutem serii jest narracja prowadzona z perspektywy Leo. Dzięki temu młody czytelnik łatwo utożsamia się z bohaterem i przeżywa razem z nim każdą wygraną, porażkę i każdą ważną decyzję. To idealna propozycja dla dzieci, które lubią sportowe emocje, szybkie tempo akcji i historie, od których trudno się oderwać.
Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie. Wydanie poprawione i rozszerzone
Książka „Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie” (David Richo) zdecydowanie nie należy do klasycznych związkowych lektur. Co znalazłam w środku? - Największy plus, czyli ważne wątki sięgające głębiej - jakie przykładowo? „Źle funkcjonujący dorośli próbują przelać na siebie z innych to, czego potrzebują”. „Jeśli nasze podstawowe potrzeby nie zostały zaspokojone, często tolerujemy nieodpowiednie traktowanie nas również w dorosłym życiu. Wciąż cofamy się po więcej, kierując się tam, gdzie czeka nas jeszcze mniej. Wciąż wracamy do tego, co nas wcześniej zawiodło”. „Być może we wcześniejszym życiu musieliśmy ukrywać nasze ja, aby w ten sposób utrzymać więź z rodzicami. Prawdopodobnie taki zwyczaj stał się naszą drugą skórą, a teraz płacimy za to w dorosłych związkach”. - Inspiracja do zajrzenia w głąb siebie, zastanowienia się. - Pytania do refleksji pomagające lepiej zrozumieć swoje reakcje w związku. - Pomocne tabelki z rozróżnieniem m.in. etapów relacji - dzięki czemu łatwiej zobaczyć, w którym jesteś miejscu. - Spodobały mi się niektóre metafory, np. „Ironia wściekłości polega na tym, że wydaje się śluzą uwalniającą nadmiar emocji, podczas gdy tak naprawdę jest ona jak pełna stłoczonych bali ciężarówka, na której poluzowały się wiązania”. - Książka należy raczej do tych mniej wciągających, ma mnóstwo treści i mniejszą czcionkę. - Momentami ciężko było mi zrozumieć, co autor chciał przekazać. W wielu miejscach dość idealistycznie patrzy on na miłość, czerpie z różnych duchowości z całego świata. - Doceniam liczne przypisy tłumacza, które pomagają zrozumieć mniej zrozumiałe nawiązania. Ogólnie uważam, że książka zawiera ciekawe spostrzeżenia, ale w nie do końca przystępnej formie. Z czasem się do niej przekonałam, ale w wielu miejscach nie zgadzam się z autorem - np. w kwestii przeznaczenia czy niechęci do przysięgania miłości na całe życie.
Las na receptę. Opowieść o terapeutycznej roli przyrody w naszym życiu
Zauważyliście, że coraz więcej ludzi „wraca do korzeni”, docenia i korzysta z tego, co daje nam natura? Jeśli tak porządnie się zastanowimy - za czym ludzkość pędzi? Za pieniądzem? Za dobrobytem? Za czym konkretnie? A to, co najważniejsze umyka i znika szybciej niż nam się wydaje. W wiecznej pogoni przede wszystkim tracimy zdrowie - i fizyczne i psychiczne. Czy da się to jeszcze zatrzymać? Całe to szaleństwo… Czasem ludzie patrzą się na nas jak na niespełna rozum, gdy przytulamy się do drzew. To można przytulać drzewa?! Można! A nawet trzeba! Autor książki “Las na receptę. Opowieść o terapeutycznej roli przyrody w naszym życiu” udowodni czytelnikowi, jak wiele daje nam Matka Ziemia. Wiedzieliście, że drzewa wytwarzają fitoncydy, które dają im barierę ochronną przed pasożytami, szkodnikami i chorobami? Nie bój się, przytul się do drzewa i zdobądź troszkę tych lotnych związków ochronnych dla siebie. Przebywanie w lesie nie tylko ucieszy nasze oczy, ale sprawi, że w organizmie obniża się poziom hormonu stresu - kortyzolu, normalizuje się ciśnienie krwi, a wspomniane wcześniej fitoncydy oraz inne związki, które w lesie tworzą tzw bioareozol sprawią, że zwiększy się aktywność komórek antynowotworowych. Las może stać się prawdziwym terapeutą, pomoże się wyciszyć, uspokoić, pozbierać myśli. W tej ciszy możesz odciąć się od pędzącego świata. Możesz skupić się na swoich myślach - a tego ludzie coraz bardziej się boją - być samym ze sobą. Jeśli czujesz, że już za daleko od siebie odszedłeś i że brakuje Ci kontaktu z naturą - to koniecznie sięgnij po tę książkę. „Natura nie jest miejscem do odwiedzania. To jest Nasz Dom.”. Sama obserwuję, że dzieci w lesie są bardziej skupione, uważne, spokojniejsze - to też podaje Autor opisując rozmowę z Beatą Solińską - współzałożycielką Fundacji Uwolniona Edukacja „Rozkwitalnia”. Las to niezwykłe miejsce dla harmonijnego rozwoju dziecka. Gwarantuję Ci, że im więcej będziesz przebywać w lesie tym staniesz się bardziej uważnym i zaczniesz dostrzegać i słyszeć to, na co wcześniej nie zwracałeś uwagi.
Nie umiem inaczej
Sprzedana diabłu. Królowie mafii #1
ᴢᴅʀᴀᴅᴢᴏɴᴀ ɪ ꜱᴘʀᴢᴇᴅᴀɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴢ ᴡᴌᴀꜱɴᴇɢᴏ ʙʀᴀᴛᴀ, ᴛʀᴀꜰɪᴀ ᴡᴘʀᴏꜱᴛ ᴅᴏ śᴡɪᴀᴛᴀ ᴘᴇᴌɴᴇɢᴏ ᴍʀᴏᴋᴜ, ᴘʀᴢᴇᴍᴏᴄʏ ɪ… ɴᴀᴍɪęᴛɴᴏśᴄɪ _____________ "Sprzedana diabłu" to pierwszy tom cyklu [Królowie mafii] od Michelle Heard! #romansmafijny to rodzaj literatury, po który lubię sięgać i muszę przyznać, że Heard spełniła moje oczekiwania. W przypadku tego tytułu autorka całkowicie skupiła się na relacji pomiędzy dwójką głównych bohaterów, a mafia staje się tylko jej tłem. Bardzo fajnym aspektem #sprzedanadiablu jest relacja pomiędzy BOSAMI poszczególnych frakcji. Totalnie nie spodziewałam się poprowadzenia jej w ten sposób, a co za tym idzie, czekam z niecierpliwością na kolejny tom serii. Z minusów wspomnieć trzeba tu o prędkości, z jaką rozwija się relacja pomiędzy tą dwójką. Zbyt szybko, zbyt mocno, ale samo napięcie i chemia nadrabiają tu sporo. ❝𝐊𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦 𝐠𝐨 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦, 𝐜𝐚łą 𝐝𝐮𝐬𝐳ą 𝐦𝐨𝐣ą. 𝐈 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐧𝐢𝐞 𝐛ę𝐝ę 𝐦𝐨𝐠ł𝐚 𝐦𝐮 𝐨 𝐭𝐲𝐦 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐞. ❞ Podsumowując, SPRZEDANA DIABŁU nie należy do wybitnych dzieł, ale za to jest miła dla oka i duszy... PS. Znajdziecie tu sporo #spicy scen więc wiecie... 🥵🥵 Bawcie się dobrze!