Recenzje
Ciało pod kontrolą. Jak zdrowo się ruszać, mniej męczyć i dbać o swój dobrostan
Ciało pod kontrolą, życie pod kontrolą? Zdecydowanie warto przeczytać! 📖💆 Nie ma jednego ćwiczenia ani magicznej metody, która rozwiąże wszystkie problemy z bólem czy zmęczeniem. Jest za to wiedza, która pozwala lepiej zrozumieć własne ciało - i właśnie to znalazłam w książce „Ciało pod kontrolą. Jak zdrowo się ruszać, mniej męczyć i dbać o swój dobrostan” autorstwa Dariusza Harmacińskiego. To poradnik napisany prostym i przystępnym językiem, który pokazuje, że wiele dolegliwości nie musi być nieodłącznym elementem codzienności. Autor zwraca uwagę, że ból pleców, sztywność czy ciągłe zmęczenie często są sygnałem, że organizm potrzebuje zmian - nie tylko więcej ruchu, ale również lepszego snu, regeneracji, odpowiedniego odżywiania i spojrzenia na zdrowie jako całość. Najbardziej spodobało mi się to, że książka nie straszy i nie obiecuje cudów. Zamiast tego daje praktyczne wskazówki, proste ćwiczenia i wyjaśnia, dlaczego warto wprowadzać niewielkie zmiany krok po kroku. Wszystko oparte na wiedzy i doświadczeniu autora jako fizjoterapeuty. To świetna lektura zarówno dla osób aktywnych, jak i tych, które większość dnia spędzają przy biurku i chcą zacząć lepiej dbać o swoje ciało. Moja ocena: 8/10 - wartościowa, konkretna i motywująca do działania. A Wy? Czytacie książki o zdrowiu i świadomym ruchu, czy stawiacie bardziej na praktykę? zdrowie, fizjoterapia, świadomy ruch, dobrostan, regeneracja, profilaktyka, rozwój osobisty. #Bookstagram #ZdrowyStylŻycia #Dobrostan #CzytamPolecam #RozwójOsobisty
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
A co, jeśli większość tego, co wiemy o pracy policji... pochodzi z filmów i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością? I czy książka dla dzieci może przełamywać stereotypy? 🤔 Książka „Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne” zwróciła moją uwagę z kilku powodów. To książka, która bawi, uczy i uświadamia. Znajdziemy w niej wciągające zagadki i śledztwa detektywistyczne. Dowiemy się również, jak w rzeczywistości wygląda praca policji. 👮♂️🚓 Bo to nie jest kolejna lektura o spektakularnych akcjach, niebezpiecznych pościgach i ludziach, którzy każde śledztwo rozwiązują w ciągu kilku minut. To porządna dawka rzetelnej i sprawdzonej wiedzy. Poznajemy Olafa, Hanię i Krzysia, którzy zakładają Klub Detektywów. Z pomocą policjantki Asi rozwiązują kolejne zagadki, prowadzą sprawy i poznają tajniki pracy śledczych. Co ważne, nie są oni nieomylni i nie wpadają na rozwiązanie od razu. Uczą się, analizują, badają, sprawdzają poszlaki i fakty. I przekonują się, że w śledztwie najważniejsze są: cierpliwość, logiczne myślenie, spokój i współpraca. Każdy rozdział podzielony jest na 3 sekcje. Najpierw poznajemy historię, potem dostajemy solidną porcję wiedzy o policji, a na końcu czekają na nas zadania: pobieranie odcisków palców, analizowanie śladów czy sporządzanie notatek. Książka próbuje nieco oswoić wizerunek policji. Często słyszy się negatywne komentarze powielane bez głębszej refleksji. Część z nich generują filmy: wielkie sprawy, dynamiczne pościgi, wielka rola intuicji i rozwiązywanie niemal każdej sprawy i to w ekspresowym tempie. A rzeczywistość jest inna. To głównie cierpliwe zbieranie dowodów, analiza tropów, sprawdzanie hipotez, współpraca, przestrzeganie procedur. I do tego mnóstwo pracy papierkowej. To książka, która nie idealizuje policjantów. Ale pokazuje, że to ludzie wykonujący ważną i odpowiedzialną pracę, często ogromnym kosztem. „Młodzi detektywi w akcji” bawią, angażują i uczą krytycznego myślenia. To cenna lekcja o tym, jak ważne jest samodzielne myślenie, sprawdzanie informacji i niewyciąganie pochopnych wniosków.
Fever Dream (Emerald Lake #1)
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐅𝐞𝐯𝐞𝐫 𝐝𝐫𝐞𝐚𝐦 - 𝐄𝐥𝐬𝐢𝐞 𝐒𝐢𝐥𝐯𝐞𝐫 🤠🎥 𝐊𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐚: 𝟏𝟖+ Mogę określić tę książkę kilkoma słowami. Idealna komedia romantyczna. Znajdziecie w niej gorącego kowboja, który jest jednym z największych simpów w historii ostatnich lat, reality show i dobrą dozę humoru. A to tworzy historię, którą zdecydowanie powinniście przeczytać tego lata. Zupełnie nie spodziewałam się tego jak dobry okaże się ten tytuł. Było to moja pierwsza styczność z autorką, i śmiało mogę stwierdzić, że nie ostatnia. Główny bohater Emmet, jest ujeżdżaczem byków. Takim, który osiaga naprawdę wysokie wyniki i jest rozchwytywany. Więc kiedy tylko pojawia się oferta udziału w programie, który może pomóc w sytuacji finansowej jego rodzinnej farmy, zgadza się. Oczywiście po wcześniejszych skonsultowaniem tego z bliskimi, bo sa oni dla niego najważniejsi. I to już na tym etapie zakochałam się w naszym kowboju. Bo ku zaskoczeniu wszystkich, produkcji, Julii czy nawet mnie, Emmett zupełnie odstaje od typu człowieka, jakim go uważano. Nie ma w nim prawie nic z flirciarakiego dupka, który skacze z kwiatka na kwiatek. Dostajemy mężczyznę, który za swoją rodzinę oddałby wszystko, a za kobietę, którą kocha zabiłby. Nasza główna para znała się jednak wcześniej. Oprócz tego, że Julia jest młodszą siostrą największego rywala Emmetta, to mają oni za sobą pewną historię. Jedną noc. Ale nie w takim sensie, jak moglibyście sądzić. Ten wątek jest kolejnym, który spowodował, że przepadłam na tego mężczyzny. Bo w porównaniu do wielu innych książkowych postaci, Elsie Silver udowadnia, że da się napisać odpowiedzialnego, mądrego, dojrzałego I wrażliwego bohatera, który w oczach czytelnika nie zostanie uznany za kogoś słabego. Reality show trwa, nasz kowboj musi wybrać jedną z dziesięciu dziewczyn. Dziesięć tygodni. Randki, wspólnie spędzone chwile, aktywności, dramy. To wszystko jednak dzieje się wokół, bo jedyne co go interesuje to nasza specjalistka do spraw lokalizacji. Emmett na planie nie może oderwać od Julii ani myśli, ani wzroku. I nie byłby to problem, gdyby produkcja również tego nie wyłapała. A niestety obowiązują go kontrakty, które zdecydowanie zakazują romansów poza programem. Cóż, zasady są po to by je łamać, prawda? I takim sposobem dostałam historię, która na długo zagości w mojej głowie. Bo było niesamowicie uroczo, z umiarkowaną ilością spicy scen. Dobrze wyważoną, co jeszcze bardziej mnie do siebie przekonało. Z wielką chęcią będę kontynuować serię Emerald Lake i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, licząc, że będą równie dobre jak ten. ocena: 5/5 ✨
Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic
Podobno istnieje coś takiego jak „klątwa pierwszego tomu” - mówi się też, że kolejne części serii rzadko dorównują tej pierwszej. Tymczasem tutaj w moim odczuciu było zupełnie odwrotnie. Mam wrażenie, że właśnie „Jego wysokość prezes 3” od @katarzynamakautor z @editio.red spodobał mi się najbardziej. Dylan wkroczył w życie rodziny Kennedych zupełnym przypadkiem. Chciał jedynie spojrzeć w oczy mężczyźnie, który był jego biologicznym ojcem, i dowiedzieć się, dlaczego dorastał bez niego. Los miał jednak wobec niego zupełnie inne plany - zamiast odpowiedzi dostał fotel prezesa modowego konsorcjum. Di to z kolei najlepsza przyjaciółka, ukochana ciocia i kobieta z własnym, wcale nie lżejszym bagażem doświadczeń. Oboje z Dylanem zostają postawieni przed faktem dokonanym - rodzina, kierując się dobrem firmy, aranżuje ich udawany związek. Problem w tym, że żadne z nich nie jest zachwycone tym pomysłem. Od początku są jak pies z kotem, a ich relacja pełna jest uszczypliwości, kłótni i wzajemnych przepychanek. Kiedy między nich ponownie wkracza była partnerka Dylana, sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje i nad lawiną wydarzeń coraz trudniej zapanować. To naprawdę przekonująco napisany romans, który świetnie łączy motywy hate to love i fake relationship. Iskry lecą od pierwszych stron, ale rozwój relacji bohaterów jest naturalny i wiarygodny. Dla mnie to zdecydowanie najlepsza część całej serii - pełna emocji, humoru i momentów, które sprawiały, że trudno było odłożyć książkę.
SET LIFE
,,Set life" to historia pełna tajemnic i rodzinnych sekretów, które autorka z czasem przed nami odkrywa. Lubię takie wątki w książkach, więc zdecydowanie było to coś, co mi się spodobało. Polubiłam Emily i muszę przyznać, że jej cięty język czasami mnie rozbrajał. Czekałam na każdą potyczkę między główną bohaterką a Nigelem i bardzo dobrze bawiłam się podczas takich scen. Sam Nigel jest ciekawą i dobrze wykreowaną postacią. Chłopak jest mroczny i skrywa wiele sekretów. Zdecydowanie jest to historia, która daje czytelnikowi bardzo dużą dawkę emocji. Niektóre wątki może i były lekko naciągane, ale całokształt książki bardzo mi się podobał i naprawdę się wyciągnęłam. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu oraz rozwoju relacji między bohaterami. Polecam tę książkę każdemu, kto lubi motyw slow burn oraz enemies to lovers. Jestem pewna, że się nie zawiedziecie. ,,Set life" to jeden z lepszych debiutów, które czytałam.