Recenzje
Sycylia. Smak południa
Są miejsca, które odwiedzasz raz, a potem już na zawsze nosisz je w sercu. Dla mnie takim miejscem jest Sycylia. Dwa lata temu spędziłam tam cały miesiąc i do dziś uważam, że była to jedna z najpiękniejszych podróży w moim życiu. Zakochałam się we wszystkim - w klimacie, który sprawia, że czas płynie wolniej, w zapachu morza i cytrusów unoszącym się w powietrzu, w jedzeniu, które smakuje tak, jakby każdy posiłek był małym świętem. Ale najbardziej urzekli mnie ludzie. Sycylijczycy mają w sobie coś, czego bardzo często brakuje nam na co dzień - ogromną otwartość, serdeczność i umiejętność cieszenia się chwilą. Są inni niż mieszkańcy kontynentalnych Włoch i właśnie ta autentyczność sprawiła, że poczułam się tam jak w domu. Kiedy sięgnęłam po Sycylię. Smak południa Karoliny Wiszniewskiej, nie spodziewałam się, że ta książka wywoła we mnie tyle emocji. Każdy kolejny rozdział przywoływał obrazy, zapachy i smaki, które wydawały się już uśpione. Miałam wrażenie, jakbym znowu spacerowała wąskimi uliczkami sycylijskich miasteczek, piła poranne espresso i z zachwytem obserwowała codzienne życie mieszkańców. To nie jest zwykły przewodnik ani książka o podróżach. To opowieść o miejscu, które ma duszę. O wyspie, która potrafi rozkochać w sobie od pierwszego spojrzenia i sprawić, że ciągle chce się tam wracać. Dla mnie była nie tylko piękną lekturą, ale też wzruszającym powrotem do wspomnień. Po zamknięciu ostatniej strony poczułam ogromną tęsknotę. Bo są podróże, które się kończą, i są takie, które zostają z nami na zawsze. Moja podróż po Sycylii wciąż trwa - dziś już przede wszystkim w sercu. I wiem jedno... jeszcze tam wrócę.
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
A co, jeśli większość tego, co wiemy o pracy policji... pochodzi z filmów i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością? I czy książka dla dzieci może przełamywać stereotypy? 🤔 Książka „Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne” zwróciła moją uwagę z kilku powodów. To książka, która bawi, uczy i uświadamia. Znajdziemy w niej wciągające zagadki i śledztwa detektywistyczne. Dowiemy się również, jak w rzeczywistości wygląda praca policji. 👮♂️🚓 Bo to nie jest kolejna lektura o spektakularnych akcjach, niebezpiecznych pościgach i ludziach, którzy każde śledztwo rozwiązują w ciągu kilku minut. To porządna dawka rzetelnej i sprawdzonej wiedzy. Poznajemy Olafa, Hanię i Krzysia, którzy zakładają Klub Detektywów. Z pomocą policjantki Asi rozwiązują kolejne zagadki, prowadzą sprawy i poznają tajniki pracy śledczych. Co ważne, nie są oni nieomylni i nie wpadają na rozwiązanie od razu. Uczą się, analizują, badają, sprawdzają poszlaki i fakty. I przekonują się, że w śledztwie najważniejsze są: cierpliwość, logiczne myślenie, spokój i współpraca. Każdy rozdział podzielony jest na 3 sekcje. Najpierw poznajemy historię, potem dostajemy solidną porcję wiedzy o policji, a na końcu czekają na nas zadania: pobieranie odcisków palców, analizowanie śladów czy sporządzanie notatek. Książka próbuje nieco oswoić wizerunek policji. Często słyszy się negatywne komentarze powielane bez głębszej refleksji. Część z nich generują filmy: wielkie sprawy, dynamiczne pościgi, wielka rola intuicji i rozwiązywanie niemal każdej sprawy i to w ekspresowym tempie. A rzeczywistość jest inna. To głównie cierpliwe zbieranie dowodów, analiza tropów, sprawdzanie hipotez, współpraca, przestrzeganie procedur. I do tego mnóstwo pracy papierkowej. To książka, która nie idealizuje policjantów. Ale pokazuje, że to ludzie wykonujący ważną i odpowiedzialną pracę, często ogromnym kosztem. „Młodzi detektywi w akcji” bawią, angażują i uczą krytycznego myślenia. To cenna lekcja o tym, jak ważne jest samodzielne myślenie, sprawdzanie informacji i niewyciąganie pochopnych wniosków.
Fever Dream (Emerald Lake #1)
Elsie Silver! Co tu dużo mówić, kochamy jej romanse! Tym razem nieco podkręciła kowbojski klimat, łącząc go z totalnie odmiennym, wręcz hollywoodzkim. "- Masz mnie w garści, wiesz?" Emmett Bush to profesjonalny jeździec rodeo i wieczny kawaler, który dla uratowania przed bankructwem rodzinnej farmy, godzi się na udział w programie Ranczo Romans. Ma to być tylko farsa, kilka randek i niezobowiązujących znajomości, na pewno nie zamierza szukać miłości życia. Wszystko jednak okazuje się bardziej skomplikowane, kiedy dowiaduje się, że przy produkcji ma pracować siostra jego odwiecznego rywala, Julia Silva. Sam fakt nie byłby najgorszy, ale jest między nimi pewna historia, a wkrótce będzie jeszczeż więcej... Emmett może stracić wiele, a jednak nie potrafi się oprzeć. Jak rozwinie się ich relacja? Jak będzie wyglądał jego udział w programie? Wybierze miłość czy pieniądze dla rodziny? "Wiem, że nie powinienem. Wiem, że igram z ogniem. Flirtowanie z młodszą siostrą Theo Silvy to jak szrżowanie na wielką czerwoną flagę. Ale jak się okazuje, czerwony to mój ulubiony kolor." Byłam bardzo ciekawa tej książki, ale i pełna obaw, bo nie przepadam za reality show, w których ktoś szuka miłości. Jakoś mi ciężko uwierzyć, że to możliwe.😁 Ale bardzo się cieszę, że Elsie miała trochę podobne podejście do tematu, tak samo jak uczestnicy i właściwie cała ekipa, którą stworzyła.😉 Pokazała, jak to wygląda "od kuchni", jednocześnie jednak nie negując możliwości nawiązania pewnych relacji. Było to fajne tło dla historii rozgrywającej się na pierwszym planie, czyli w rzeczywistości... poza planem.😁 "Boże, nic dziwnego, że nie mam ochoty całować żadnej z uczestniczek. Nie wtedy, gdy ona tu stoi i jest po prostu sobą, i w najprostszy sposób sprawia, że wszystko kwestionuję." Może nie było tu szalonych zwrotów akcji, a raczej czytelnik spodziewa się, w którą stronę potoczy się fabuła, jakie ryzyko będzie stało przed bohaterami i możliwości uniknięcia wpadki. Było jednak kilka rzeczy, które mnie pozytywnie zaskoczyły. 😊 Pierwsza i najlepsza to kwestia stosunków Theo Silvy z Emmettem i ich wpływ na relacje Ę tego drugiego z Julią. Jak ja się cieszę, że ta "nienawiść" między facetami nie była, jak często to bywa, prawdziwym problemem. W końcu mamy tu opiekuńczego starszego brata, ale jego zdanie tak naprawdę nie liczy się w sprawie związków siostry. Chyba mam już dość tego motywu, gdzie najlepszy przyjaciel lub najgorszy wróg brata jest takim serio wrzodem na tyłku i zagrożeniem dla relacji. Tu było to rozwiązane całkiem fajnie i dosyć zabawnie, zwłaszcza że kto czytał poprzednie książki Elsie, już zna Theo i go prawdopodobnie lubi.😁 Sama relacja dwójki głównych bohaterów rozwijała się w fajnym tempie, a ze względu na okoliczności i konieczność bycia w ukryciu, mieli między sobą dobrą chemię. Nie spodziewałam się też aż takiej ilości dirty talku, chyba najwięcej u Elsie jak dotąd, ale też jakoś to do nich pasowało i mi to nie przeszkadzało.😊 "- Mówiłam ci, nie boję się ciebie. Nie boję się tego. - Stukam palcem w jego pierś. - Powinnaś. Kręcę głową. - Nie, Emmett. Jesteś jedyną osobą tutaj, która nie zdaje sobie sprawy z tego, że nie ma się czego bać." Zawsze mocną stroną u autorki jest budowa klimatu, ale też pobocznych bohaterów i tu również wszystko dobrze grało. Historia rodziny Emmetta, starcie Julii z jego ojcem, kochani dziadkowie i ciekawe rodzeństwo, którego historii nie mogę się doczekać!😊 Zakończenie bardzo satysfakcjonujące i wcale nie przewidywalne, nie miałam pojęcia, jak dokładnie bohaterowie rozwiążą swoją sytuacją, więc super.😊 Żałuję tylko, że Julia nie podzieliła się z bliskimi historią z przeszłości. Nie po to, żeby jakoś odczarować wizerunek Emmetta, ale tak po prostu, żeby tego w sobie nie chowała. To byłby fajny akcent.😊 Świetnie się bawiłam i wiem, zero zaskoczenia, ale romanse Elsie Silver są na naprawdę wysokim poziomie i mają w sobie wszystko, czego szukam w tym gatunku. Ciekawa fabuła, piękne okoliczności, dobrze skonstruowani bohaterowie, humor i chemia - czego chcieć więcej? A, no dobra, może barwionych brzegów? Są i one!😁🥰 8/10🩷
Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic
Podobno istnieje coś takiego jak „klątwa pierwszego tomu” - mówi się też, że kolejne części serii rzadko dorównują tej pierwszej. Tymczasem tutaj w moim odczuciu było zupełnie odwrotnie. Mam wrażenie, że właśnie „Jego wysokość prezes 3” od @katarzynamakautor z @editio.red spodobał mi się najbardziej. Dylan wkroczył w życie rodziny Kennedych zupełnym przypadkiem. Chciał jedynie spojrzeć w oczy mężczyźnie, który był jego biologicznym ojcem, i dowiedzieć się, dlaczego dorastał bez niego. Los miał jednak wobec niego zupełnie inne plany - zamiast odpowiedzi dostał fotel prezesa modowego konsorcjum. Di to z kolei najlepsza przyjaciółka, ukochana ciocia i kobieta z własnym, wcale nie lżejszym bagażem doświadczeń. Oboje z Dylanem zostają postawieni przed faktem dokonanym - rodzina, kierując się dobrem firmy, aranżuje ich udawany związek. Problem w tym, że żadne z nich nie jest zachwycone tym pomysłem. Od początku są jak pies z kotem, a ich relacja pełna jest uszczypliwości, kłótni i wzajemnych przepychanek. Kiedy między nich ponownie wkracza była partnerka Dylana, sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje i nad lawiną wydarzeń coraz trudniej zapanować. To naprawdę przekonująco napisany romans, który świetnie łączy motywy hate to love i fake relationship. Iskry lecą od pierwszych stron, ale rozwój relacji bohaterów jest naturalny i wiarygodny. Dla mnie to zdecydowanie najlepsza część całej serii - pełna emocji, humoru i momentów, które sprawiały, że trudno było odłożyć książkę.
Mózg - siedziba szczęścia. 6 neuronaukowych zasad tworzenia dobrego życia
Czy szczęście jest czymś, co po prostu nam się przydarza? A może możemy je świadomie budować? 🧠✨ „Mózg - siedziba szczęścia. 6 neuronaukowych zasad tworzenia dobrego życia” Justyny Żejmo to fascynująca podróż do świata naszego umysłu i emocji. Autorka pokazuje, że dobrostan nie zależy wyłącznie od okoliczności, ale także od tego, jak myślimy, działamy i jakie relacje tworzymy. To książka, która łączy wiedzę z neuronauki z codziennym życiem. Porusza tematy takie jak akceptacja siebie, budowanie wspierających relacji, rozwijanie samoświadomości, ruch, poszerzanie perspektywy i wewnętrzna równowaga. Najbardziej cenne jest to, że nie obiecuje prostych recept na szczęście. Zamiast tego zachęca do uważności, poznawania siebie i małych zmian, które z czasem mogą naprawdę wpłynąć na jakość naszego życia. Mądra, pełna empatii i inspirująca lektura dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć swój mózg, emocje i drogę do bardziej świadomego życia. ✨