ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Muza rockmana

Nowa książka Penelope w Polsce, więc od razu dodaję, ją do tbr. W dodatku ten tytuł ma motywy, które w książce uwielbiam: muzyk, trasa koncertowa i romans w pracy! Od samego początku fabuła mnie zaintrygowała. W jakiś sposób Emily znalazła się na tym pustkowiu, co prawda dopiero potem odkrywamy prawdę. Sama fabuła była niesamowicie przyjemna i czytało mi się z przyjemnością. Chciałam wiedzieć, co będzie dalej z relacja głównych bohaterów. Zwłaszcza, że Emily była taką panią na zachcianki zespołu. Musiała latać, gdy czegoś im zabrakło. Jednak moje zafascynowanie minęło gdzieś pod koniec książki, gdy dowiadujemy się istotnej rzeczy, wtedy lekko zbrzydła mi ich relacja. Nie dziwię się, że skończyli razem, bo akurat książki Penelope są lekko przewidywalne. Mimo to polecam samemu przeczytać i wyrobić sobie opinię. Mi się podobało mimo tego jednego wątku i z przyjemnością wam ją polecam! Do następnego, V! ❤️‍🩹

vera_czyta Biegas Weronika

Regret Me Not

Druga część książki „Forget me not” całkowicie przerosła moje oczekiwania. Już pierwsza historia bardzo mi się podobała, ale ta dosłownie skradła moje serce. Cove od dwóch lat jest mężatką, jednak od czasu ich nietrzeźwego ślubu w Vegas nie widziała swojego męża. Teraz nagle Calloway się odzywa i prosi ją o przysługę. Kobieta ma z nim pojechać na ślub brata, a w zamian on od razu po powrocie się z nią rozwiedzie. Prosta sprawa, prawda? Jednak nikt nie powiedział, że ciągłe udawanie przed jego rodziną, wspólne dzielenie pokoju i spędzanie ze sobą każdej chwili potrafi tak bardzo ich do siebie zbliżyć. Aż w końcu trudno powiedzieć co jest udawane, a co nie. Cove to zakręcona, odważna krawcowa, która lubi robić ekstremalne, niespodziewane atrakcje. Wszędzie jej pełno, jest głośna i wyróżniająca się z tłumu. Wyjście za mąż za nieznajomego jest totalnie w jej stylu. Miała nadzieje, że w końcu spotka ją upragnione szczęście w miłości, ponieważ dotąd miała do czynienia z nieodpowiednimi partnerami. Z kolei Calloway jest jej totalnym przeciwieństwem. Cichy i gburowaty, który obserwacje i analizuje każdą sytuację. Nie wierzył, że zasługuje na szczęście, a jednak robił wszystko, żeby sprawić uśmiech u swojej żony. Troszczył się i zauważał wszystkie małe szczegóły. Ta dwójka idealnie do siebie pasuje, mimo tylu różnic. Bardzo szybko znaleźli wspólny język, aż w końcu rozumieli się bez słów. Cal był w stanie zrobić wszystko dla Cove, nawet wynająć prywatny samolot! Natomiast dziewczyna była najlepszym wsparciem swojego męża. Uzupełniali się nawet o tym nie wiedząc. Trudno nie wspomnieć o piesku Cove, który był jedną z moich ulubionych postaci. Wszystkie sceny z nim były urocze i zabawne, a jego miłość do Cala bezgraniczna i niespodziewana. Dodatkowo mogliśmy się dowiedzieć co się dzieje u pary z pierwszej części! Książka opowiada o samotności, wadze rodziny w życiu i trudności w byciu innym, wyróżniającym się. Kolejna świetnie napisana, cudownym piórem Ludki książka, która wciąga od pierwszego rozdziału. Nie mogłam się od niej oderwać. Bardzo polecam! PS bardzo bym się cieszyła, jeśli kolejna część byłaby o Emmie.
Oczarowane.literacko Skrochocka Karolina

Śmiertelna królowa

„Śmiertelna Królowa” to fantasy osadzone w mrocznym świecie rządzonym przez wampiry. Akcja rozgrywa się w Seranii - stolicy Ivecty - gdzie po śmierci króla Kiryana tron ma objąć jego syn - Natan. Problem w tym, że młody książę jest niedoświadczony, a wampirza społeczność coraz bardziej domaga się, by władzę przejęła kobieta. W poszukiwaniu rozwiązania Natan zwraca się do wyroczni. Ku jego zaskoczeniu otrzymuje polecenie poślubienia ludzkiej dziewczyny - Calvii - która nie tylko nie zna dworskiego życia, ale przede wszystkim nienawidzi wampirów. Autorka stworzyła interesującą wizję społeczeństwa, w którym funkcjonuje matriarchat - to kobiety stoją najwyżej w hierarchii i mają największą władzę. Dodatkowo relacje między ludźmi a wampirami są pokazane z obu stron, bez jednoznacznego podziału na dobro i zło. Jedne wampiry budzą sympatię, inne wykorzystują swoją pozycję i sieją strach, co dodaje historii realizmu i głębi. Calvia od początku wzbudza sympatię - jest odważna, uparta i potrafi postawić na swoim. Choć początkowo kieruje się strachem i nienawiścią wobec wampirów, stopniowo zaczyna dostrzegać, że świat nie jest tylko czarno-biały. Jej przemiana została pokazana naturalnie, choć momentami można odczuć niedosyt, bo przez dużą część książki bohaterka bardziej obserwuje wydarzenia niż aktywnie na nie wpływa. Mimo to jej cięte riposty i silny charakter sprawiają, że trudno jej nie polubić. Natan z kolei jest dosyć nietypowym wampirem. Zamiast chłodnego i brutalnego władcy dostajemy bohatera łagodnego, zagubionego i próbującego zrobić wszystko, by ochronić swoje królestwo. Początkowo wydaje się naiwny i zbyt odsunięty od problemów zwykłych ludzi, ale z czasem dojrzewa do swojej roli. Relacja między nim a Calvią rozwija się bardzo powoli i właśnie dzięki temu wypada wiarygodnie. Wątek romantyczny jest tutaj raczej tłem niż głównym elementem fabuły, ale potencjał na slow burn zdecydowanie jest wyczuwalny. Sama akcja rozwija się dość spokojnie. Ten tom skupia się raczej głównie na budowaniu świata, relacji i politycznych napięć. Nie każdemu może odpowiadać wolniejsze tempo, bo przez długi czas dzieje się niewiele, jednak atmosfera tajemnicy i mroku skutecznie zachęca do dalszego czytania. Pojawiają się intrygi, koszmary bohaterki, poczucie zagrożenia i kilka ciekawych zwrotów akcji. Im bliżej końca, tym napięcie staje się większe, a finał pozostawia ogromny niedosyt i wyraźnie zapowiada kontynuację, której będę z niecierpliwością wyczekiwać.. 🤭
bookswithtyna Dregier Martyna

Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej

Uwaga Specjaliści ❗ ,,Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej” Leslie Sokol, Marci G. Fox To taka książka, przy której czuć, że została stworzona z myślą o pracy z drugim człowiekiem. I właśnie to zachwyciło mnie najbardziej. To nie jest suchy podręcznik pełen trudnych definicji. Wiedza jest bardzo uporządkowana, konkretna i pokazana w sposób, który łatwo przełożyć na pracę w gabinecie. Ogromnym plusem są gotowe: - karty pracy - ćwiczenia - schematy - przykłady pracy z klientem I szczerze? To jedna z tych książek, które chce się mieć cały czas pod ręką, a nie tylko przeczytać i odstawić na półkę. Bardzo podoba mi się też to, jak szeroko porusza różne trudności — od lęku i depresji po pracę z trudnymi emocjami czy zaburzeniami osobowości — ale nadal wszystko jest napisane jasno i bardzo praktycznie. Dla mnie to ogromnie wartościowa pozycja szczególnie dla: ✔ psychologów ✔ terapeutów ✔ studentów psychologii ✔ osób uczących się CBT Bo to nie jest książka tylko „o terapii”. To książka, która realnie pomaga w pracy. Jestem naprawdę zachwycona tą pozycją. Merytoryczna, praktyczna i bardzo przydatna w gabinecie. Jeśli lubicie książki, które nie tylko uczą, ale też dają konkretne narzędzia do pracy z klientem — zdecydowanie warto.

mama_i_psycholozka Majcher Klaudia

Tylko mi okna zostawcie otwarte

"Tylko mi okna zostawcie otwarte" od Pauliny Czernek-Pasierbek to powieść wyjątkowa. Taka, która wyciąga z człowieka wszystko emocje, które siedzą w nim gdzieś tak głęboko. Emocje, o których kiedyś zdążył zapomnieć i nie chce do nich wracać. To opowieść bolesna, mówiąca o miłości, która nie miała prawa się wydarzyć. O ludziach, którzy podeszli do sprawy w sposób prawdziwy, nie zważając na innych. O ludziach, którzy zrobiliby dla siebie wszystko, bo jedno i drugie miało w sobie ogromną skazę, o której nikt nie chciał słyszeć. Marianna Roszkowska, Polka, która stroni od wojny, to dziewczyna, która idzie przez życie z podniesioną głową pomimo trudności, jakie napotyka na swojej drodze. To dziewczyna, która odda ostatni okruszek chleba przyjaciółce, byleby ona miała co jeść. Roszkowska nie musi. Roszkowska jest przykładnym obywatelem, zawsze grzeczna, inteligentna, pomocna. Ale wie, czym jest ból.. Victor Giround, Niemiec, który Niemcem się nie czuje. Nie wie gdzie przynależy, ojciec nim gardzi, matka nie żyje.. brat też. Został praktycznie sam. Tak jak Marie. Samotnik, artysta.. malarz i fotograf, a także szpieg, który działa przeciwko Niemcom, dla Polski. Dwoje ludzi, których łączy tak mało i tak wiele zarazem. Razem działają w AK, w okupowanej Warszawie. Nie lubią się, a muszą współpracować. A jednak.. Ciągnie ich ku sobie, choć wiedzą, że nie powinno. To niebezpieczne, a jednak okazuje się opcją najbezpieczniejszą z możliwych. Te dwa światy, w których żyje Victor są również bliskie i mnie. Jako artystka związana z różnymi technikami, w tym również z malarstwem i fotografią, widzę świat może trochę inaczej niż wszyscy, odczuwam inaczej. To samo jest z historiami, które czytam. Czytam dla emocji, które we mnie wywołują, dla inspiracji i pięknych relacji.. takich jak tutaj. To historia, którą przepłakałam jakieś 70% nie mając przy sobie chusteczek. Nie byłam na to przygotowana. Klimat wojenny, obojętność czy zawiść ludzi pojawiających się w okolicach naszych bohaterów, jeszcze bardziej te odczucia pogłębiły. Było mi żal, było mi smutno, czułam złość i ulgę.. tych emocji było ogrom, a rzadko kiedy czuję ich tak wiele, w takim natężeniu. To emocje, z którymi się utożsamiałam.. co było piękne i bolesne jednocześnie. Miałabym jednak tylko jedną, dość istotną dla fotografa i fotografii analogowej, którą zajmował się Victor, uwagę. Kiedy wyciągamy kliszę z aparatu, należy ją wywołać, gdyż zdjęcia zapisane na kliszy są obrazem utajonym, więc żeby mieć nasz negatyw i obraz widzialny, należy go wcześniej wywołać przy użyciu chemii, koreksu, w ciemni - tak jak następnie wywołuje się zdjęcia z kliszy, przy użyciu powiększalnika, papieru światłoczułego, chemii i wody. Kochałam swego czasu wywoływać fotografie metodą tradycyjną i szczerze zastanawiam się nad powrotem do fotografii tradycyjnej właśnie. Piękne jest też to, że tytuł nie jest przypadkowy.. ma sens i to ogromny. Dopiero pod koniec historii ma on sens i jest jak najbardziej bolesny, kiedy czytelnik zdaje sobie sprawę z tego, dlaczego ta historia ma taki tytuł, a nie inny. Kolory również mają tu znaczenie. Ta powieść jest naprawdę warta poznania, warta przeczytania. Autorka fajnie wplata historię, postacie historyczne i artystów, pokazując nam ludzi z krwi i kości, aktywnie biorących udział w powieści. Spotykamy tutaj m. in Juliana Tuwima czy Krzysztofa Baczyńskiego, wspominany zostaje Hitler, Picasso, Bouguereau i inni, którzy również wywierają wpływ na przebieg historii. To powieść, która pokazuje ludzi i ich zachowania w czasach wojny, kiedy nie zawsze jest nadzieja na lepsze jutro, kiedy człowiek myśli, że gorzej być nie może. To historia pełna emocji, która porusza i na pewno zostaje w myślach na długo. To niepozornie wyglądająca książka z pięknym przekazem.
@literackiemarzenia Gaj Aleksandra