ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Addiction. O krok bliżej światła. Tom 2

Czy podobała mi się ta historia? Zdecydowanie tak! O wiele bardziej wciągnęłam się w tę część niż w pierwszy tom. W mojej skromnej opinii jest ona dużo lepiej dopracowana. Akcja toczy się tutaj w dobrym tempie i ciężko się oderwać od czytania, zwłaszcza że po wydarzeniach z pierwszego tomu od razu wracamy do historii tych samych bohaterów. Czy ich polubiłam? Zdecydowanie tak. Chwilami działali mi na nerwy, ale dzięki temu jeszcze bardziej chciałam dowiedzieć się, co będzie dalej i czy w końcu nauczą się ze sobą rozmawiać. To nie jest idealna para rodem z Pinteresta — to relacja pełna żalu, zranienia i kłamstw. Autorka bardzo dobrze przedstawia nam bohaterów. Dowiadujemy się znacznie więcej o ich przeszłości i demonach, przed którymi uciekają. Ta historia to prawdziwa emocjonalna walka — zarówno ze złem, które otacza bohaterów, jak i z ich własnymi demonami. Jest mrocznie, niebezpiecznie, momentami wręcz absurdalnie, ale właśnie to sprawia, że książka tak angażuje. Książkę czyta się bardzo szybko i gdyby nie brak czasu, skończyłabym ją zdecydowanie wcześniej. Autorka posługuje się lekkim i prostym językiem, dzięki czemu historia jest łatwa w odbiorze. Świetnie buduje napięcie i potrafi zaskoczyć czytelnika na każdym kroku. Wątek erotyczny nadal jest mocno rozbudowany przez całą książkę, ale tutaj fabuły jest zdecydowanie więcej niż w pierwszym tomie. Zdecydowanie polecam poznać historię. Vedia i Scar — to bohaterowie, o których myśli się jeszcze długo po zakończeniu lektury.

_abc_book_ Borys Anna

Hokej, duma i uprzedzenie

Myślałam, że HOKEJ, DUMA I UPRZEDZENIE będzie luźno nawiązywało do Dumy i uprzedzenia, a jednak autorka podeszła do tematu w zupełnie inny, nowatorski sposób. Nasza główna bohaterka - Lizzie, chciałaby cieszyć się wolnością i pisać powieści, jednak czasy, w których żyje ograniczają ją do roli panny na wydaniu. I wtedy pojawia się on - Tuck, dziwnie ubrany i ostrzyżony trzydziestolatek, który zdaje się być przybyszem z przyszłości. On chciałby wrócić do domu, do swojej siostry, do gry w hokeja i czasów, w których lekarze będą mogli czuwać nad jego zdrowiem, zaś ona poszukuje męża, który szybko ją owdowi i pozwoli cieszyć się życiem bez kajdan narzucanych przez społeczeństwo. Idą więc na układ - wezmą ślub, a potem pomogą sobie nawzajem. Ona pomoże mu wrócić do domu, a on zniknie, pozorując swoją śmierć, dzięki czemu Lizzie zostanie wdową. Plan idealny, prawda? Dopóki w grę nie zaczną wchodzić uczucia... I jak ma to się do Austen? A no tak, że Jane Austen jest tu bohaterką drugoplanową - przyjaciółką Lizzie i początkującą pisarką, która pomaga naszej parze z dopracowaniem planu. Z czymś takim się jeszcze nie spotkałam i ten wątek był jak najbardziej na plus. Podobał mi się też motyw podróży w czasie, jednak chciałabym więcej tego zderzenia z rzeczywistością naszych bohaterów i ukazania większej ilości różnic. Na plus pokazanie, jak wiele i jednocześnie niewiele zmieniło się w sytuacji kobiet. Autorka pokusiła się tu o bardzo trafne spostrzeżenia. Relacja między Lizzie i Tuckiem była budowana stopniowo, co mi się podobało, jednak nie poczułam tu jakiejś większej chemii, a szkoda. Za zaletę uznać można jednak rozwiązanie historii - świetnie wyglądałoby na dużym ekranie. Podczas lektury można było czuć ten klimat regencji jak w Bridgertonach, ale jeśli czekacie na hokej, to najwięcej jest go w... tytule. Wiemy, że Tuck gra, jest jedna scena i tyle. Podsumowując, ciekawa i przyjemna lektura na wieczór, ale raczej nie zapadnie w pamięci. Może spodobać się miłośnikom klimatów regencji i motywu podróży w czasie.
Amandaasays.blogspot.com Amanda Truskolawska

Hokej, duma i uprzedzenie

Kiedy zobaczyłam tytuł tej książki i przeczytałam jej opis od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Hokej i podróże w czasie? Musiałam to sprawdzić. Lizzy Woodash jest kobietą, która wie czego chce, a chce przede wszystkim wolności. Niestety kobiety w jej czasach, czyli w roku 1812 nie mają wiele do powiedzenia. Najważniejsze jest, dobre zamążpójście. Lizzy nie chce podporządkować swojego życia zasadom społeczeństwa. Woli sama o sobie decydować. Jedynym sposobem na niezależność jest poślubienie kogoś i szybkie zostanie wdową. W tym momencie właśnie na jej drodze pojawia się Tucker Taylor. Mężczyzna jest zawodowym hokeistą, który na skutek wypadku drogowego dziwnym sposobem trafia właśnie do roku 1812. Tucker kompletnie nie odnajduje się w świecie etykiety, sztywnych zasad i społecznych oczekiwań, a jego obecność wywraca życie Lizzy do góry nogami. Jednak między tą dwójką jest widoczne niezaprzeczalne przyciąganie. Bardzo podobało mi się zderzenie dwóch zupełnie różnych światów, czyli współczesnego, Tuckera i inteligentnej, zbuntowanej Lizzy. Ich relacja jest pełna humoru, napięcia i świetnych dialogów i sytuacji, które dla Tucker są zupełnie normalne, a u Lizzy wywołują rumieńce na twarzy. Dziewczyna coraz częściej zaczyna się łapać na rozmyślaniach o umięśnionym hokeiście, który właśnie został jej mężem. Nie brakuje tutaj zabawnych sytuacji😅 Autorka w lekki sposób porusza też temat wolności, oczekiwań wobec kobiet i prawa do decydowania o własnym życiu. Samo zakończenie było dla mnie naprawdę satysfakcjonujące. Do końca zastanawiałam się co tu się wydarzy, bo zarówno Tucker jak i Lizzy szukali rozwiązania tej sytuacji oraz sposobów na powrót Tuckera do jego czasów. Do końca nie było to takie oczywiste, czy Tucker wróci czy jednak zostanie w tych czasach z miłością swojego życia. Jeśli Wy chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie musicie przeczytać tę książkę. To romans lekki, zabawny i momentami naprawdę uroczy, ale jednocześnie wyróżniający się na tle typowych historii sportowych. Jeśli lubicie motyw podróży w czasie, silne bohaterki i romantyczne historie z nutą humoru, to zdecydowanie książka dla Was. A i ciekawostka🥰 W tej książce mamy okazję również poznać Jane Austin, która jest przyjaciółką głównej bohaterki. Właśnie wydała książkę "rozważna i romantyczna" i jest w trakcie pisania nowej powieści. Kto zgadnie jakiej? 😉
book_ish_witch Kminikowska Dagmara

Pierwsza pomoc. Gdy poleje się krew. Poradnik postępowania w przypadku ran i krwotoków

Wychodząc z domu nigdy nie wiemy, co może nas spotkać. Możemy spotkać kogoś, kto upadł, lub być świadkiem jakiegoś zdarzenia drogowego. Ale też w domu mogą pojawić się sytuacje, gdy leje się krew. „Pierwsza pomoc, gdy pojawia się krew” to książka, która pomoże każdemu, kto chce realnie pomagać. Autorzy wyjaśniają czytelnikowi krok po kroku, jak przygotować odpowiednią apteczkę, rozpoznawać rodzaje ran i krwotoków, poznać techniki ich tamowania, ewakuacji i opieki nad poszkodowanym. Poznamy różne materiały opatrunkowe, takie jak gazy czy plastry, oraz opatrunki specjalistyczne. Jest tu ogólny schemat postępowania w przypadku obfitego krwotoku: szybkie zamykanie rany, jej oczyszczenie, ewentualne infekcje, tamowanie krwotoku z rąk i nóg, pachwin, szyi i głowy. Jest też rozdział na temat ewakuacji i zapobiegania hipotermii oraz pierwszej pomocy psychologicznej, w którym dowiemy się na przykład, jak obniżyć poziom stresu. Wszystko opisane jest w bardzo jasny i przejrzysty sposób. Mamy dużą, czytelną czcionkę, ramki, w których wypisane są najważniejsze rzeczy, dużo jest też treści wypunktowanych. Czyta się to naprawdę wygodnie, do tego zdjęcia obrazują ważniejsze sprawy. Książka jest niedługa i ma wygodny, kieszonkowy format.
Livrocat Krakowiak Karolina

Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej

Uwaga Specjaliści ❗ ,,Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej” Leslie Sokol, Marci G. Fox To taka książka, przy której czuć, że została stworzona z myślą o pracy z drugim człowiekiem. I właśnie to zachwyciło mnie najbardziej. To nie jest suchy podręcznik pełen trudnych definicji. Wiedza jest bardzo uporządkowana, konkretna i pokazana w sposób, który łatwo przełożyć na pracę w gabinecie. Ogromnym plusem są gotowe: - karty pracy - ćwiczenia - schematy - przykłady pracy z klientem I szczerze? To jedna z tych książek, które chce się mieć cały czas pod ręką, a nie tylko przeczytać i odstawić na półkę. Bardzo podoba mi się też to, jak szeroko porusza różne trudności — od lęku i depresji po pracę z trudnymi emocjami czy zaburzeniami osobowości — ale nadal wszystko jest napisane jasno i bardzo praktycznie. Dla mnie to ogromnie wartościowa pozycja szczególnie dla: ✔ psychologów ✔ terapeutów ✔ studentów psychologii ✔ osób uczących się CBT Bo to nie jest książka tylko „o terapii”. To książka, która realnie pomaga w pracy. Jestem naprawdę zachwycona tą pozycją. Merytoryczna, praktyczna i bardzo przydatna w gabinecie. Jeśli lubicie książki, które nie tylko uczą, ale też dają konkretne narzędzia do pracy z klientem — zdecydowanie warto.

mama_i_psycholozka Majcher Klaudia