ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Sycylia. Smak południa

Dziś zapraszam Was na literacką wycieczkę na Sycylię. Muszę przyznać, że na Sycylię zupełnie mnie nie ciągnęło. 📝☕🌷Gdy z mojej pracy padła propozycja wycieczki, wcale nie byłam zachwycona. No bo wiecie, co może zaoferować Palermo? Chyba tylko spotkanie z mafią. Co dziwne, także Karolina Wiszniewska, autorka książki "Sycylia. Smak południa" broniła się przed Sycylią. Jak się wkrótce okazało, zupełnie niesłusznie! "Sycylia. Smak południa" nie jest typowym przewodnikiem dla turystów. To raczej piękna opowieść o wyspie, jej zabytkach, kulturze i mieszkańcach. Wraz z Autorką zaglądamy do dumnej stolicy Palermo i innych większych lub mniejszych miasteczek. Oglądamy monumentalne budowle, barokowe place, i zaglądamy na targi. Na tych ostatnich możemy spróbować sycylijskich specjałów, zachwalanych donośnym głosem przez sprzedawców. Karolina Wiszniewska dzieli się swoimi doświadczeniami z pobytu na Sycylii, poleca, co warto zobaczyć i czego spróbować. Całość okraszona została barwnymi ciekawostkami, anegdotami i oczywiście pięknymi zdjęciami. Na koniec zostawiam Wam cytat, który zapadł mi w pamięć. "Tego mnie ta wyspa nauczyła - dbania o relacje. Sycylijczycy mówią, że to jest prawdziwa wartość w życiu i na to należy poświęcać czas. Najlepiej przy pysznym jedzeniu i lokalnym winku." Nieprawdaż? Polecam serdecznie 💙😘

Zapiski przy Kawie SOBCZYK JOANNA

Regret Me Not

Cove na weselu swojej przyjaciółki czuje się przytłoczona samotnością. Brakuje jej tej „drugiej połówki”, miłości i poczucia prawdziwej rodziny. I właśnie wtedy -jak to bywa w życiu-wszystko się komplikuje jeszcze bardziej… bo na przyjęcie próbuje dostać się ktoś bez zaproszenia. Callaway. Jej mąż z jednej szalonej nocy w Vegas.  Cove ma tendencję do zamiatania problemów pod dywan, licząc, że same znikną. Tym razem jednak to nie zadziała. Call składa jej propozycję: jeśli zgodzi się towarzyszyć mu na weselu jego brata, on da jej rozwód. Układ wydaje się prosty… więc się zgadza. Ale pod jednym warunkiem…zabierają psa. 🐶 A Call? Wynajmuje prywatny samolot, żeby zwierzak mógł lecieć z nimi w kabinie. I właśnie w tym momencie totalnie skradł moje serce.  Największą walkę Cove toczy jednak nie z nim, a ze sobą. Brakuje jej pewności siebie, czuje się gorsza, niewystarczająca… i jest przekonana, że Call widzi ją dokładnie tak samo. Tylko że cały „plan” szybko zaczyna się sypać, gdy trafiają razem do jednego domu… jednej sypialni… i muszą udawać idealnie zakochane małżeństwo. Uwielbiam książki tej autorki są lekkie, urocze i przyjemne, ale zawsze niosą ze sobą coś więcej. To historie, które zostają w głowie i w sercu na długo. 

doubletroubleromance Nowacka,Jarosz Sylwia,Daria

Regret Me Not

Niektóre decyzje podejmujesz spontanicznie. Inne… wracają po latach i pytają: na pewno tego nie żałujesz? Regret Me Not to historia, która zaczyna się jak lekka, trochę szalona komedia romantyczna… a kończy znacznie głębiej, niż można się spodziewać. Cove żyje tak, jak chce — bez planów, bez ograniczeń, z głową pełną impulsów i sercem, które nie lubi stać w miejscu. Skok ze spadochronem? Czemu nie. Spontaniczny ślub w Las Vegas? …okej, może to był lekki przesyt emocji. Bo właśnie tak zaczyna się ta historia. Jedna noc. Jeden podpis. Jeden błąd — albo coś, co miało nigdy nie mieć znaczenia. A potem pojawia się on. Calloway Shaw. Poukładany. Przewidywalny. Zupełne przeciwieństwo wszystkiego, co Cove uważa za „swoje”. I nagle ten mężczyzna, o którym najłatwiej byłoby zapomnieć… wraca z bardzo konkretną propozycją. Podróż. Układ. I szybki rozwód. Brzmi prosto? No właśnie nie. Bo między nimi od początku czuć napięcie — nie takie wybuchowe i oczywiste, ale ciche, narastające, pełne niedopowiedzeń. Każda rozmowa, każde spojrzenie, każdy wspólny kilometr zmienia coś, czego nie da się już cofnąć. To nie jest historia o idealnej miłości. To historia o tej niewygodnej. O uczuciu, które pojawia się w najmniej odpowiednim momencie. O ludziach, którzy do siebie nie pasują… a jednak coś ich przyciąga. I o tym, że czasem największym ryzykiem nie jest zakochanie się — tylko pozwolenie sobie na to. „Regret Me Not” ma w sobie ten charakterystyczny klimat: lekkość wymieszaną z emocjonalnym ciężarem. Jest podróż, jest humor, są iskry… ale pod tym wszystkim kryje się coś bardziej prawdziwego — pytanie o wybory i ich konsekwencje. Bo możesz uciec przed człowiekiem. Ale nie zawsze przed tym, co przy nim poczułaś.
Zaczytana Archiwistka Bookstagram Paulina Kamieniecka

Regret Me Not

Czytaliście książkę "Forget me not?" To taki rodzaj książki, że odczuwamy po skończeniu żal, że to już koniec. Byłam zachwycona, kiedy zobaczyłam zapowiedź kolejnej książki z tej serii. Zabrałam ją ze sobą na majówkę, bo wiedziałam, że będzie się czytało ją błogo, że w cudownych okolicznościach przyrody to będzie lektura idealna. Nie zawiodłam się! Kiedy zaczęłam czytać tą książkę o udawanym związku, o jego rodzinie mieszkającej na Alasce od razu skojarzenia poszły w kierunku filmu "Narzeczony mimo woli". Znacie, lubicie? To w sumie podobny klimat, bo tam też mamy komedię romantyczną z mocnymi charakterami, z ciekawym tłem, które nie pozostawia nas obojętnymi. W tej części Astra, którą znacie z poprzedniej książki cieszy się swoim odnalezionym szczęściem i szykuje się na swój wyjątkowy dzień. Towarzyszy jej w tym przyjaciółka - Cove. O niej właśnie poczytamy więcej w tej części. Cove to oryginalna osóbka- mieszka ze swoim ukochanym psem, żyje z szycia, projektując swoje kreacje. Nie ma tylko szczęścia w miłości i nie wierzy, że jej kiedyś pisana jest taka sielanka jak u Astry. Cove lubi nowe wyzwania, lubi przygody i czasem robi coś szalonego, ale najbardziej szaloną rzeczą jaką zrobiła jest ślub w Vegas z poznanym w barze tego samego dnia facetem. Od tego wydarzenia minęły dwa lata, a biorąc pod uwagę spożyte ilości alkoholu Cove dziwi tylko fakt, że jeszcze nie dostała papierów rozwodowych. Nie ma z tym mężczyzną żadnego kontaktu. Uciekła po wspólnej nocy, więc teraz kiedy pojawia się i obiecuje rozwód, ale najpierw prosi o towarzyszenie mu na ślubie brata, Cove jest zdziwiona. Wyrusza z nim na Alaskę... Wspaniała! Urocza! Wyjątkowa! Taka jest ta książka. Calloway to bohater idealny, bo gburowaty, totalnie różny od Cove, a jednak potrafi rozczulić nawet te najbardziej niewzruszone serca. W książce nie brakuje rodzinnych relacji, byłych wyskakujących jak królik z kapelusza, ani tego uroczego zaprzeczania własnemu sercu. Jestem zauroczona i wdzięczna, za ten cudownie spędzony czas z tą książką! Polecam z całego serca. Ode mnie 10/10. Romansiary, czytajcie!!
ank_1985_czyta Kopczyk Anna

Śmiertelna królowa

Czarująca i magiczna historia z romantasy! Bardzo nowoczesna i dopracowana. Świat wampirów i ludzi jakiego jeszcze nie poznaliście.

coquettelovelybook Pawłowska Joanna