ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Zjednoczone Emiraty Arabskie. Codzienność, której nie widać na zdjęciach. Oblicza świata

Który z krajów jest u Was na pierwszym miejscu do odwiedzenia? U mnie długo planowałam wybrać się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i w końcu rodzinnie się udało. Celinka miała wtedy 3 miesiące, a Leoś - 4 latka. Dlatego z dreszczykiem emocji czytałam książkę o miejscach, w których byłam. Podobnie jak autorka nie wiedziałam, czego spodziewać się po tym miejscu, z opowieści wiedziałam, że jest to kraj pełen przepychu, luksusów, dużej różnicy kulturowej, gdy przybywa się z Europy. Autorka opowiada, jak zaczęła rozpoznawać nazwy strojów, poznawać tradycje, zauważać kontrasty kraju - “nowoczesności i tradycji, bogactwa i ograniczeń, słońca i ukrytej ciemności zdrowotnych statystyk”. Przykładowo w Dubaju spotyka się ludzi z całego świata, mimo że urzędowym językiem jest arabski, jednak dominuje - angielski. Autorka opowiada, jak kwestia języka zmienia się, gdy z Dubaju przeprowadzasz się do Abu Zabi, gdy panuj ą oczekiwania, że język arabski po latach powinno się już znać. Kraj kojarzy się powszechnie z bezpieczeństwem i porz ądkiem, co z naszego 4-tygodniowego pobytu, potwierzam. Przyznaję, że książka ogromnie mnie wciągnęła, pozwoliła na miłe wspominki, ale też uświadomiła parę kwestii, o których nie miałam pojęcia, przykładowo sprawy urzędowe, do wyboru - osobne miejsca dla kobiet, czy funkcjonowanie policji. Myślę, że może to być dobry przewodnik dla tych, którzy chcieliby wyjechać w te strony i przygotować na to, czego mogliby się spodziewać, czy arabskie życie sprosta turystycznym oczekiwaniom. Jako osoba, która była w Dubaju, uważam, że autorka wspaniale napisała o Emiratach i czytało mi się z rumieńcem na twarzy, gdy przypomniałam sobie o słynnym Dubai Mall, Palm Jumeirah czy Burj Khalifa, gdzie byliśmy.

trilingualmotherhood Müller Justyna

Zaczynaj od DLACZEGO. Jak wielcy liderzy inspirują innych do działania. Wydanie II uzupełnione

Są książki, które czytam szybko i odkładam na półkę. Są też takie, przy których zatrzymuję się co kilka stron, zaznaczam fragmenty, robię notatki i wracam do nich jeszcze długo po zakończeniu lektury. Tak było u mnie z nowym wydaniem książki Simona Sineka „Zaczynaj od DLACZEGO”. Zawsze interesowały mnie jego treści. Lubię sposób, w jaki mówi o przywództwie, motywacji i budowaniu zaangażowania. Mam jednak poczucie, że pod biznesowym językiem bardzo często opowiada po prostu o człowieku - jego potrzebie sensu, bezpieczeństwa, przynależności i wpływu. Dlatego bardzo chciałam przeczytać to wydanie. I muszę przyznać, że czytałam je bardziej jak psycholożka niż osoba zainteresowana zarządzaniem. Najbardziej zatrzymała mnie myśl, że ludzi inspiruje nie tyle to, CO robią, ale DLACZEGO to robią. Bardzo poruszyła mnie również metafora linoskoczka. Nawet najbardziej utalentowany człowiek będzie miał trudność z podejmowaniem ryzyka, jeśli przez całe życie nie doświadczał psychologicznej siatki bezpieczeństwa. Takiej relacji, w której można próbować, popełniać błędy, szukać własnej drogi i nadal czuć się wystarczająco dobrym. Czy zgadzam się z Simonem Sinekiem we wszystkim? Nie. Mam poczucie, że momentami zbyt mocno wiąże sukces z odnalezieniem jednej życiowej misji. Z perspektywy psychologicznej nasze życie jest zwykle bardziej złożone. Wpływają na nie doświadczenia z dzieciństwa, aktualne zasoby, zdrowie psychiczne, wsparcie innych ludzi i okoliczności, na które nie zawsze mamy wpływ. Jednocześnie bardzo bliska jest mi główna myśl tej książki. Że człowiek potrzebuje nie tylko wykonywać kolejne zadania. Potrzebuje także czuć, że to, co robi, ma dla niego znaczenie. W gabinecie często słyszę: „Kiedyś miałam więcej energii.” „Robię wszystko, co trzeba, ale nic mnie już nie cieszy.” „Działam z rozpędu.” I myślę, że nie zawsze jest to brak motywacji. Czasami bardziej przypomina utratę kontaktu z własnymi wartościami, potrzebami i tym, co nadaje życiu poczucie sensu. W psychoterapii poznawczo-behawioralnej możemy przyglądać się temu wspólnie. Nie po to, aby znaleźć jedno idealne „dlaczego” na całe życie, ale po to, by lepiej rozumieć siebie i podejmować

Książki Psychologiczne i Terapetyczne Ceglińska Aneta

Titek i kłótnia z Tosią

Rodzeństwo to nie tylko wspólna zabawa, ale także kłótnie. I to zupełnie naturalne. Konflikty między rodzeństwem są częścią codziennego życia wielu rodzin. Towarzyszą im silne emocje złość, frustracja, smutek czy poczucie niesprawiedliwości. Są one trudne zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. „Titek i kłótnia z Tosią” to kolejna wartościowa książka, która z dużą uważnością i empatią oswaja temat konfliktów między rodzeństwem. Autorka pokazuje, że kłótnie nie muszą być czymś złym. Mogą stać się okazją do nauki współpracy, wyrażania emocji, szukania rozwiązań i budowania wzajemnego szacunku. To ciepła historia, która pomaga dzieciom lepiej zrozumieć siebie i innych. Książka do wspólnego czytania i doświadczenia. 

Psycholog Karolina Rzodkiewicz Rzodkiewicz Karolina

Titek i kłótnia z Tosią

Jeśli lubicie książeczki, które wspierają dzieci w ich codzienności to ja bardzo polecam serię o Titku. Autorka pisze prosto, a przy tym bardzo dosadnie o dziecięcych emocjach, o ich małych i wielkich problemach ukazując świat, który jest tak bliski dzieciom, a jednocześnie wspiera ona rodziców, dajac wskazówki które mogą być drogowskazem. Do naszej serii dołączyły dwa nowe tytuły: 🔸️"Titek i kłótnia z Tosią" czyli historia, w której rodzeństwo chcąc namalowac laurkę do babci zaczyna kłócić się o żółtą kredkę. I tu wkracza mama, który wycisza spór, wysłuchuje, ale nie angażuje się w awanturę. Ona daje im wskazówki i zachęca, aby samodzielnie doszli do porozumienia. Ta historia uświadamia, że choć spory się zdarzają, to zawsze można dość do porozumienia - ważna jest wzajemna komunikacja i empatia.

reading_with_flowers Storek Ewelina

I will wait for you

I will wait for you - @sunai_autorka Moja ocena 3/5 ⭐ Liczba stron 347 Sugerowany wiek 18+ " Szukałem kobiety, która zawróciła mi w głowie i tak nagle uciekła, ale nie mogłem jej znaleźć. Jakby rozpłynęła się w powietrzu. Jednak nie miałem zamiaru się poddać. Postanowiłam odnaleźć ją za wszelką cenę. Nie zdawałem sobie sprawy że gdy to się w końcu stanie, w mojej głowie pojawił się zupełnie nowa myśl. Zemsta. " To było moje pierwsze spotkanie z piórem Moniki oraz jej książka. Książka nie spodobała mi się na tyle ile myślałam, aczkolwiek była dobra i z miłą chęcią spędziłam z nią czas. Zamysł na książkę był naprawdę niezły, wszystko było rozplanowane jak i akcja dobrze poprowadzona, ale zabrakło mi kilku szczegółów. Emocje i uczucia między głównymi bohaterami delikatnie za szybko się działy a trauma z którą zmaga się główna bohaterka mogła być bardziej rozpisana. Oboje czyli Angelina i Xavier pochodzą z wrogich rodzin, to uczucie nigdy nie miało prawa się wydarzyć, a jednak los nieustannie stawiał ich na swojej drodze. Xavier bardzo szybko zaczyna mieć obsesję na punkcie Angeliny nie potrafi o niej zapomnieć i zrobi wszystko, by ją odnaleźć. Z czasem jego pragnienie odnalezienia dziewczyny zaczyna mieszać się z chęcią zemsty, co prowadzi do wielu napiętych i nieprzewidywalnych sytuacji. Nie brakowało zwrotów akcji, a sama fabuła była spójna i dzięki temu książkę czytało się naprawdę szybko. Podobało mi się również to, że dziewczyna szybko mu nie wybaczyła tego co zrobił, to było zdecydowanie na plus. Całościowo uważam, że była to dobra lektura na jeden wieczór i z ciekawością sięgnęłabym po kolejne książki autorki.

Readbynikola Skrudlik Nikola