Recenzje
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
Dla kogo jest ta lektura ?
Dla rodzica, który marzy o tym, aby wychować mądrego, świadomego i kreatywnego człowieka. Pokazuje ona jak można wspierać rozwój dziecka poprzez zabawę. Dodatkowo jest to kopalnia pomysłów na wspólne, twórcze spędzenie czasu z maluchem.
Książka mówi nam o tym czym są kluczowe kompetencje przyszłości ( tzw. 4 K ). Możemy też poznać definicję osoby kreatywnej oraz dowiedzieć się, co z kreatywnością ma wspólnego kolor niebieski.
Kluczowy dla rozwoju dziecka jest okres między 3 a 5 rokiem życia. To wtedy każdy kolejny dzień jest nową przygodą. Jednak, kiedy idzie do szkoły, coś się zmienia. Wpada ono zazwyczaj w pewien schemat, a klucz odpowiedzi służący do oceniania postępów w nauce stawia na myślenie szablonowe.
Jednak kreatywność można rozwijać też w domu . Ta książka jest w tym bardzo pomocna. Zawiera przykład 70 podstawowych zabaw, które można modyfikować na wiele sposobów i tworzyć z nich dodatkowe aktywności.
Zadania są podzielone na następujące kategorie:
Storytelling
Plastyczne
Teatr
Przyroda
Projekty
Podczas tej lektury sama zdałam sobie sprawę, jak bardzo różne jest pojmowanie świata przez osobę dorosłą, a przedszkolaka. Kiedy wykonywaliśmy jedno z ćwiczeń i zapytałam 3-latka, czego nie potrzebuje do pieczenia ciasta, on odpowiedział miksera. W mojej głowie od razu uruchomił się sprzeciw, bo jest to bardzo pomocny sprzęt przy robieniu wypieków. Nagle zdałam sobie sprawę, że jego myślenie jest poprawne, bo przecież można wymieszać składniki np. drewnianą łyżką. Mikser nie musi być potrzebny, aby to ciasto powstało. Syn nie zaczął jeszcze edukacji szkolnej, a mnie ona nauczyła trzymania się pewnych schematów.
Ta książka przywołała też we mnie wspomnienia ze szkolnej ławki, kiedy to przekazywaliśmy sobie na lekcjach karteczki z zaszyfrowanymi wiadomościami. W przypadku przechwycenia ich przez nauczyciela, bez znajomości szyfru, nie mogły być przez niego przeczytane.
Dla osób, które chciałyby jeszcze bardziej zagłębić ten temat, na końcu książki została zamieszczona lista polecanych lektur zarówno tych skierowanych do dzieci jak i ich rodziców. My na pewno będziemy sięgać po pozycje zamieszczone w tym spisie.
biblioteka.maluszka Kosiorowska Katarzyna
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
Kreatywne dziecko to książka wspierająca rozwój kreatywności
Kreatywne dziecko to inspirujący przewodnik i zeszyt cwiczeń dla rodziców, którzy chcą wspierać swoje dzieci tak, aby „nie tylko rosły, ale rozkwitały”. Autorka pokazuje, że odkrywanie nowych pomysłów, wychodzenie poza utarte schematy oraz wspólna zabawa rozwijają inteligencję, ciekawość świata i zaangażowanie. To właśnie w takich codziennych aktywnościach budzi się kreatywność - kompetencja, która będzie towarzyszyć dziecku przez całe życie.
Z książki dowiecie się, jakie cechy wyróżniają osoby kreatywne oraz kiedy rozwój kreatywności u dzieci przebiega najbardziej intensywnie. To cenna wiedza dla rodziców, edukatorów i wszystkich osób, które chcą świadomie wspierać potencjał najmłodszych.
Ponad 70 kreatywnych zabaw dla dzieci
Ogromną wartością książki jest zbiór ponad 70 aktywności opartych na idei rozwoju przez zabawę. Zadania zostały podzielone na przejrzyste kategorie i opatrzone prostymi instrukcjami:
Storytelling i zabawy słowem
Aktywności plastyczne
Teatr i odgrywanie ról
Zabawy inspirowane przyrodą
Projekty kreatywne i dłuższe wyzwania
To prawdziwy ideaflow pełen inspiracji do wspólnego spędzania czasu z dzieckiem.
Co spodobało mi się najbardziej?
Obszerny wstęp dający zastrzyk wiedzy o tym, że „Kreatywność to inteligencja podczas zabawy” jak cytuje autorka za Albertem Einsteinem. Ale w szczególnie urzekły mnie aktywności rozwijające wyobraźnię i nieszablonowe myślenie:
rysowanie z zamkniętymi oczami,
wymyślanie nowych zastosowań dla codziennych przedmiotów,
kolory uczuć,
tworzenie maszyny szczęścia lub nowej rośliny,
zbieranie skarbów natury i spacer po krainie wyobraźni.
To zabawy, które otwierają głowy, zachęcają do zadawania pytań i pokazują, że nie ma jednego właściwego rozwiązania.Dlaczego warto sięgnąć po książkę Kreatywne dziecko?
Kreatywne dziecko to zbiór aktywności, które angażują zarówno dzieci, jak i dorosłych. Wspólne wykonywanie zadań staje się okazją do rozmowy, budowania relacji i odkrywania świata marzeń oraz wyobraźni.
Autorka zachęca do twórczego działania, ale podkreśla również, że kreatywność rozwija się przede wszystkim dzięki otwartości, ciekawości i gotowości do eksperymentowania. W wielu przypadkach liczy się sam proces tworzenia, a nie końcowy efekt.
Na końcu książki znajdziecie także wartościową listę lektur dotyczących kreatywności - zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. To propozycje, które pomagają rozwijać kompetencje przyszłości, wzmacniają świadomość rodzicielską i inspirują do bardziej uważnego przeżywania dzieciństwa.
Jeśli szukacie książki, która pomoże wprowadzić więcej twórczej zabawy do codzienności i jednocześnie wesprze rozwój dziecka, ta pozycja może stać się wartościowym elementem rodzinnych rytuałów czytania i wspólnego odkrywania świata.
nicestory.pl Ćwirko Sylwia
W jego rękach. Iluzja
“Zaufanie jest przereklamowane. Postanawiam, że nigdy nikomu nie zaufam.”
Te słowa właśnie najbardziej zapadły mi w pamięć w trakcie czytania najnowszej książki Kathreen Bennett “W jego rękach. Iluzja.”
Ayleen całe swoje dorosłe życie podporządkowała rodzinie. Ciężko choroba mamy i potrzeba opieki medycznej spowodowały, że musiała zrezygnować z własnych planów i ambicji, aby pomóc rodzicielce i zarobić na jej leczenie. Kiedy jednak los nie jest dla niej łaskawy, na jej drodze staje możliwość bardzo dobrze płatnej pracy. Jest jednak wielkie „ALE”… miejsce pracy - piekło, szef - bestia, chodzące tsunami. Z takich właśnie epitetów znany jest Collin Steward. Przystojny, władczy, inteligentny, w świetle dziennym - biznesmen, w mroku - brutalny mafijny boss. Doświadczony życiem i nauczony brutalności niczego się nie boi, za to sam sieje postrach nawet wśród najodważniejszych ochroniarzy.
Zarówno Ayleen, jak i Collin stają się ofiarami nieporozumienia, skutkiem czego ona trafia pod jego dach, a on daje jej pracę, której nigdy nie miała otrzymać. Jednak czy na pewno to było tylko nieporozumienie? Może jednak ta sprawa ma drugie dno?
Pierwsza strona i już na czytelnika czeka “Ostrzeżenie”, dotyczące treści, jakie autorka zamieściła w książce. Nie będę ukrywać, że po jego przeczytaniu mocniej zabiło mi serce, bo zawsze głęboko przeżywam wszelkiego rodzaju przemoc opisaną w książkach. To, co mnie ujęło, to zamieszczone informacje o telefonach zaufania, które zawsze czekają na wszystkich potrzebujących.
I tutaj zaczyna się historia skromnej, cichej, zapracowanej i oddanej Ayleen, która swoim zachowaniem wzbudzała we mnie złość. Nie mogłam zrozumieć, jak dorosła kobieta może dać siebie tak traktować przez najbliższych. Z każdą kolejną stroną zaczynałam jednak rozumieć, że postępowanie głównej bohaterki wynika z poczucia własnej wartości wypracowanej przez lata i jej relacji z ludźmi z jej otoczenia. W końcu kłamstwo powtarzane wielokrotnie może stać się prawdą i wpłynąć na postrzeganie siebie. Choć większość tej historii została opowiedziana przez Ayleen, to jednak w kilku rozdziałach mogłam poznać również świat Collina, co nie tylko dopełniało historię, ale nadawało jej pikanterii i napięcia - i nie mówię tu tylko o tym miłosnym.
Muszę przyznać się, że podczas lektury tej powieści doświadczyłam wielu silnych emocji. Szczególnie zapamiętam ból, zaskoczenie i poczucie krzywdy. I to one sprawiły, że niecierpliwie czekam na kontynuację tej historii. Pozostaje tylko pytanie: jak długo będzie trzeba poczekać w tej niepewności na kolejny tom? Tymczasem zachęcam Was do poznania najnowszej powieści Kathreen Bennett i przekonania się na własne oczy, że to ciekawa lektura i bohaterowie zasługują na więcej. Dużo więcej.
Gorąco polecam!
Papierowy Bluszcz
Papierowy Bluszcz Rakowska Adrianna
W jego rękach. Iluzja
"Moja mama umiera. Widzę, że z każdym dniem jest słaba. To, co do tej pory przychodziło jej bez wysiłku, teraz wymaga nie lada samozaparcia. Mama walczy i nie pokazuje po sobie, jak bardzo męczy ją chemioterapia, ale nie jest w stanie ukryć wszystkiego. Nie przede mną."
Ayleen potrzebuje pieniędzy i to na już. Leczenie matki nie jest tanie, więc kobieta podejmuje się pracy która zmienia całe jej życie. Wchodzi w świat który jest niebezpieczny i bezwzględny. Collin nie jest tym za kogo ma go większość ludzi. Jest brutalnym szefem mafii, który nie toleruje słabości.
Od razu miałam wrażenie, że bratowa Ayleen coś kombinuje. Niby pomaga jednak jest dobrze ubrana, umalowana a jakoś nie miała pieniędzy, aby pomóc finansowo. A bardzo naciska na Ayleen i ciągle jej dogaduje.
Autorka potrafi budować napięcie, a nawet zaskoczyć. Sprawiła że wykreowane przez nią postacie wyprowadzają z równowagi, irytują ale i zaskakują. W dodatku postać Ayleen. Nie potrafię zaliczyć ile razy wyprowadzała mnie z równowagi swoim dziecinnym zachowaniem, tym że nie posiadała własnego zdania i pozwalała na to, aby jej własne bratowa wypowiadała się o niej w tak przykre sposób.
Nie mogłabym przejść obojętnie obok wątku mafijnego który wręcz uwielbiam w książkach, ale i mam w tej kwestii naprawdę wysokie wymagania. I tutaj muszę przyznać, że autorka w naprawdę ciekawy sposób pokierowała całą fabułą, ale i wniosła coś nowego jak na przykład matkę głównego bohatera która przejęła interesy po ojcu. Było naprawdę niebezpiecznie, ekscytująco, ale i zaskakująco, a to jest właśnie to czego oczekuje od takiej historii.
"W jego rękach" romans mafijny przy którym można naprawdę dobrze się bawić, a to w jaki sposób autorka budowała całą fabułę sprawił, że jestem pod wrażeniem. Historia zaskakuje, wywołuje emocje ale i sprawia, że ciągle jest mało. W dodatku miałam wrażenie, że historia skończyła się zbyt szybko i na już potrzebuję dalszej historii bohaterów.
SunaiConte Kondas Monika
Włoskie komplikacje
Lisa wybiera się na ślub przyjaciółki. Nie rozumie czemu Emma szykuje się na tak szybki ślub, ale stara się cieszyć jej szczęściem. Jest tylko jeden spory problem - Adam. Brat jej przyjaciółki, z którym raz się całowała, a później usłyszała, że jest błędem. Od tego czasu robi wszystko, by go unikać. Jednak Emma ma dla nich inny plan.
Już od pierwszych stron wiadomo, że ta podróż nie będzie należała do spokojnych, a między bohaterami pojawią się iskry.
"Włoskie komplikacje" wydają się idealnym romansem. Ona ekstrawertyczna cukierniczka, on gburowaty architekt, na dodatek dużo między nimi niechęci. Do tego udawany związek więc zmuszeni do bliskości i inne wynikające z tego sytuacje, a w tle przygotowania do ślubu i słoneczna Toskania. Brzmi jak przepis na historię pełną iskier, zabawnych sytuacji i romantycznego klimatu rodem z wakacyjnych filmów.
Nie oczekiwałam od niej zbyt wiele, ale i tak odrobinę mnie zawiodła. Myślę, że wynika to głownie ze stylu autorki. W ogóle nie czułam między bohaterami żadnej chemii, niechęci czy ogólnie emocji. Czytałam, bo czytałam, ale nic mnie przy tej książce nie trzymało, a przecież patrząc po motywach, to mógł być wspaniały lekki romans. Tym barrdziej, że wyczuwam tu inspiracje moją ulubioną książką - Duma i uprzedzenie. Szkoda, bo potencjał na naprawdę wciągającą historię zdecydowanie tutaj był.
Bardzo żałuje, że między nami nie zagrało. To moja pierwsza książka autorki i nie wiem, czy zdecyduje się na kolejne. Jeśli wy szukacie lekkiego romansu, pełnego popularnych motywów, lub właśnie delikatnej inspiracji Austen, to możecie zerknąć na ten tytuł. Dla mnie pomysł dobry (choć nie jakiś odkrywczy) wykonanie średnie. Mam jednak wrażenie, że wielu czytelnikom taki spokojny i niewymagający klimat może się spodobać bardziej niż mnie.
Na uwagę zasługuje oczywiście wydanie, bo książka jest przepiękna. Okładka i cała oprawa świetnie oddają wakacyjny, romantyczny klimat tej historii
Livrocat Krakowiak Karolina