ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Aberracja mroku

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Moniki i już wiem, że na pewno nie ostatnie. Na początku nie byłam pewna, czy styl pisania do końca mi odpowiada, ale wystarczyło dać tej historii chwilę i całkowicie przepadłam. Najbardziej poruszyła mnie historia Renese. To, jak była traktowana przez własnego ojca, łamało mi serce. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej jej kibicowałam, a momentami byłam zwyczajnie wściekła. Niektóre zachowania tego człowieka sprawiały, że miałam ochotę wejść do tej historii i stanąć w jej obronie. Trudno było patrzeć na to, jak bardzo została skrzywdzona przez osobę, która powinna być dla niej wsparciem. I wtedy pojawia się Jasver. Przyznam, że na początku nie wiedziałam, czego się po nim spodziewać. Był tajemniczy, nieprzewidywalny i momentami wręcz onieśmielający. Jednak im lepiej go poznawałam, tym bardziej rozumiałam jego zachowanie. To, jak traktował Renese, całkowicie mnie kupiło. I do tego udawany związek, w których granice zaczynają się zacierać...Najbardziej zachwyciło mnie jednak to, jak autorka poprowadziła ich relację. To historia dla czytelników 18+, ale jej największą siłą nie są same sceny fizyczne. Ta relacja opiera się przede wszystkim na napięciu, emocjach, wzajemnym przyciąganiu i powoli budowanej więzi. Jest w niej mnóstwo sensualności, niedopowiedzeń i momentów, które sprawiają, że serce zaczyna bić szybciej. To właśnie sposób, w jaki rozwijała się relacja Renese i Jasvera, zrobił na mnie największe wrażenie. Do tego tajemnice, świetny klimat, motyw sztuki i bohaterowie, których po prostu nie da się nie polubić. Nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie zachwyci, ale stała się jedną z najlepszych książek, jakie przeczytałam. To dokładnie ten rodzaj książek, których szukam. Takich, które angażują emocjonalnie, nie pozwalają przestać myśleć o bohaterach i sprawiają, że po przeczytaniu ostatniej strony wciąż ma się ochotę na więcej. Kocham i zdecydowanie polecam
inka.inbook Iwanowska Weronika

Adicción perfecta: W cieniu obsesji

„Adiccion Perfecta. W cieniu obsesji” to książka, z którą zdecydowanie mam problem. To historia, która od pierwszych stron wrzuca czytelnika na głęboką wodę i ani przez chwilę nie zamierza zwalniać tempa, jest w niej pełno bólu, trudnych wyborów i ludzi, którzy bardziej kierują się obsesją niż rozsądkiem. Główna bohaterka Celia nie miała łatwego startu. Śmierć ojca, toksyczna relacja z matką i życie, które od dawna przestało przypominać spełnianie marzeń, sprawiają, że dziewczyna chwyta się każdej możliwości przetrwania. Problem w tym, że jedna z decyzji prowadzi ją prosto do świata, w którym lojalność kosztuje więcej niż pieniądze, a uczucia często są największą słabością. Cristóbal z kolei zdecydowanie nie należy do bohaterów, których można łatwo polubić. To postać skrajna, nieprzewidywalna i budząca więcej pytań niż sympatii. Jego obecność wywołuje napięcie praktycznie w każdej scenie, a relacja z Celią daleka jest od klasycznego romansu. To bardziej emocjonalna wojna niż historia miłosna. I tu wchodzi hiszpańskie tło, mafijne porachunki i wszechobecne poczucie zagrożenia, które tworzą atmosferę momentami przypominającą tykającą bombę. I na dobre jej to wyszło, bo niestety ale klimat to najmocniejsza część tej książki. Nigdy nie wiadomo, kiedy sytuacja wymknie się spod kontroli, a bohaterowie wielokrotnie udowadniają, że granica między ochroną a destrukcją bywa bardzo cienka. Osobiście uważam, że jest to historia, która może podzielić czytelników. Autorka stawia na intensywność i nie oszczędza swoich bohaterów. Jednak jak dla mnie tej intensywności było za dużo. Wydarzenia następują po sobie błyskawicznie, przez co chwilami miałam wrażenie, że ledwo zdążam przetworzyć jedno dramatyczne wydarzenie, a już pojawia się kolejne. Dla jednych będzie to ogromna zaleta, dla innych może okazać się przytłaczające. I mimo tego, że osobiście jestem fanką akcji, to dla mnie tutaj było jej za dużo, a za mało skupienia na problemach. „Adiccion Perfecta” nie jest książką dla osób szukających lekkiej, romantycznej opowieści. To mroczna, brutalna historia o przetrwaniu, obsesji i próbie odnalezienia siebie w świecie, który nie daje drugich szans. To historia, w której pędzi się jak rollercoaster z akcji do akcji. Momentami miałam ochotę zatrzymać w niej ten pęd, aby lepiej poznać emocje bohaterów. I chociaż książka potrafi wzbudzić ciekawość i sprawia, że finał skutecznie zachęca do sięgnięcia po kolejny tom, to jednak jest to jedna z tych historii, po których trudno powiedzieć, że się je po prostu przeczytało. Raczej przez nie się przebiega, czasem z zaciekawieniem, czasem z niedowierzaniem, ale na pewno nie obojętnie
Bookparadise.pl Natalia Zaczkiewicz

Aiden. #3. Bracia Torrino

„Aiden” to kolejna świetna część serii „Bracia Torinno”, która od pierwszych stron wciąga emocjami i wyrazistymi bohaterami. Monika Kondas stworzyła historię pełną napięcia, namiętności i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Relacja głównych postaci rozwija się w naturalny sposób, a ich uczucia i dylematy sprawiają, że trudno oderwać się od książki. To idealna pozycja dla miłośników romansów z nutą dramatu i silnymi, charyzmatycznymi bohaterami.
peaches..smile Siecińska Roksana

Ciało pod kontrolą. Jak zdrowo się ruszać, mniej męczyć i dbać o swój dobrostan

Lubię czytać wszelkiego rodzaju poradniki i książki rozwojowe. Staram się wybierać te, które realnie i praktycznie wnoszą coś do mojego życia. Oczywiście zdarzają się też takie, które obiecują szybkie rozwiązania, a w praktyce serwuje ogólniki i dobrze brzmiące hasła. A jakie jest wasze odniesienie do poradników? W ramach współpracy z Wydawnictwem Sensus przeczytałam właśnie "Ciało pod kontrolą. Jak zdrowo się ruszać, mniej męczyć i dbać o swój dobrostan". Książka ta naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest ona napisana przez człowieka, który ewidentnie zna temat nie tylko z teorii ale przede wszystkim z wieloletniej praktyki. Dr Dariusz Harmaciński w przystępny, prosty sposób tłumaczy jak funkcjonuje nasze ciało, skąd biorą się różnego rodzaju dolegliwości i co my sami możemy zrobić by poprawić komfort codziennego życia. Jako osoba, która doskonale wie, czym są problemy z kręgosłupem i bóle napięciowe, znalazłam tutaj wiele ciekawych i wartościowych informacji. Szczególnie spodobało mi się to, że autor nie obiecuje cudów, a zamiast tego stawia na konkret, naukowe podstawy i zdrowy rozsądek. Bezsprzecznie atutem książki jest także język jakim została ona napisana. Mimo, że poruszane są kwestie związane z anatomią, zdrowiem i fizjoterapią wszystko jest jasne i zrozumiałe dla każdego. Bez zbędnego medycznego żargonu i bez odczucia, że jesteśmy zasypywani specjalistyczną wiedzą. "Ciało pod kontrolą" to książka, do której warto z całą pewnością wracać by przypominać sobie, jak ważny jest ruch, regeneracja i wsłuchiwanie się w sygnały wysyłane przez własne ciało. Bo nasze ciało jest "doskonałą maszyną", która dobrze "oliwiona" odpowiednią dietą, aktywnością fizyczną, zdrowymi relacjami, pracą z emocjami i stresem potrafi naprawdę super się regenerować. Jeśli szukacie rzetelnej, praktycznej i napisanej z dużą wiedzą książki o funkcjonowaniu naszego ciała to warto sięgnąć po tę właśnie pozycję wydawniczą. Myślę, że wielu z nas znajdzie w niej odpowiedzi na pytania dotyczące własnego dobrostanu i codziennego funkcjonowania. Bo tak naprawdę czasami kilka prostych zmian może zrobić dla naszego zdrowia więcej niż kolejny cudowny środek reklamowany w internecie.
poczytane_betsyd Durka Elżbieta

Titek i kłótnia z Tosią

Znacie już Titka? My bardzo lubimy tego uroczego stworka, który uczy się poznawać emocje i świat. 😡 "Titek i kłótnia z Tosią" Titek i Tosia rysują laurki dla babci i oboje akurat potrzebują tej samej kredki. Problem w tym, że nikt nikomu nie chce ustąpić. Czy mama pomoże dzieciom spokojnie dojść do porozumienia? To mały przewodnik po emocjach, który nie tylko opowiada o codziennych wyzwaniach ale także podsuwa ciekawe rozwiązania wspierające dzieci i dorosłych. W serii znajdziecie jeszcze kilka innych tytułów, a każda książeczka oprócz ciekawej historii jest pełna prostych wskazówek i ćwiczeń, które pomagają dzieciom zrozumieć siebie i świat.
Teraz_mamma Różycka Aneta