ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

W jego rękach. Iluzja

„W jego rękach” to historia, która przypomina wejście do labiryntu, na początku wydaje się, że znasz drogę, ale z każdym kolejnym rozdziałem odkrywasz, że nic nie jest takie, jak się wydawało. Ayleen to bohaterka, której życie od dawna nie daje taryfy ulgowej. Między walką o zdrowie matki a codzienną próbą przetrwania znajduje się w sytuacji, gdzie każda decyzja ma swoją cenę. Kiedy los podsuwa jej szansę na szybki zarobek, dziewczyna chwyta się jej jak ostatniej deski ratunku. Problem w tym, że niektóre deski prowadzą prosto na wzburzone morze. Autorka zręcznie łączy świat pełen zagrożeń z emocjonalną opowieścią o samotności, zaufaniu i desperacji. Mafijne tło nie jest jedynie dekoracją, tworzy atmosferę nieustannego napięcia, w której bohaterowie muszą ważyć każde słowo i każdy gest. Najciekawsze okazuje się jednak to, że największe niebezpieczeństwo nie zawsze kryje się w broni czy groźbach, lecz w uczuciach, które pojawiają się tam, gdzie nie powinny. Relacja Ayleen i Collina rozwija się niczym gra w szachy. Ona kieruje się sercem, on przyzwyczaił się polegać wyłącznie na chłodnej kalkulacji. Ich spotkanie wywołuje iskrę, która nie zamienia się od razu w pożar, lecz długo tli się pod powierzchnią, budując ciekawość i emocjonalne napięcie. Nie jest to książka pozbawiona przerysowań. Momentami dramatyczne wydarzenia nabierają niemal filmowego rozmachu, a niektóre decyzje bohaterów mogą wywołać westchnienie lub przewrócenie oczami. Paradoksalnie właśnie ta mieszanka intensywnych emocji, niebezpieczeństwa i odrobiny lekkości sprawia, że trudno oderwać się od lektury. To jedna z tych historii, które czyta się z myślą: „Jeszcze tylko jeden rozdział”, aż nagle okazuje się, że została ostatnia strona. „W jego rękach” nie próbuje być brutalnym realizmem. To opowieść oparta na emocjach, tajemnicach i kontrastach. Dla fanów mafijnych romansów, stopniowo budowanego uczucia oraz bohaterów noszących więcej niż jedną maskę może okazać się bardzo wciągającą podróżą. A zakończenie? Zostawia więcej pytań niż odpowiedzi i skutecznie sprawia, że na kontynuację czeka się z niecierpliwością

Bookparadise.pl Natalia Zaczkiewicz

Jak robić rzeczy, których nie chcesz robić. Samodyscyplina, która daje wolność

Jak robić rzeczy, których nie chcesz robić Samodyscyplina, która daje wolność To książka, po którą zdecydowałam się sięgnąć po mojej wyboistej drodze do lepszej siebie w trakcie odchudzania. Samodyscyplina to zdecydowanie jest coś, czego mi brakuje - dlatego zaczęłam 75 hard challenge i skończyłam na tym że blisko miesiąc jestem uziemiona w domu bez ruchu 😄 Plusy - zdecydowanie mam teraz czas, żeby czytać! Po książkę warto sięgnąć jeśli biczujecie się za lenistwo - możecie się naprawdę zaskoczyć, że w większości przypadków to wcale nie jest to! Autor pokazuje, że dużo częściej są inne powody jak chociażby lęk przed porażką czy niska samoocena. Warto wziąć pod lupę samego siebie i przy lekturze zastanowić się nad tym co jest powodem, czemu nam się nie chce - wtedy dużo łatwiej będzie z tym walczyć. Książka mimo małej objętości przekazuje konkretną wiedzę, daje czytelnikowi narzędzia żeby móc pracować nad sobą, nad dyscypliną i przede wszystkim nad radzeniem sobie z niewygodą działania, jaka u wielu osob przy problemach z samodyscyplina się pojawia. Konkretny poradnik, który daje kopniaka w stronę konkretnego działania. To książka, która może pomóc, a ja sama mam nadzieję wrócić do niej niejednokrotnie kiedy nie będzie mi się chciało, aby to w tej treści znaleźć motywację. Bardzo Wam ją polecam, aż nie mogę się doczekać kiedy stanę na nogi i będę w stanie zacząć praktykować! 😄

Bezfitsciemy Nawrocka Oliwia

Titek i kłótnia z Tosią

Seria książek dla dzieci o Titku, młodszym kuzynie Pinka, właśnie powiększyła się o dwa nowe tytuły — i mam wrażenie, że rodzice przedszkolaków odnajdą tu swoją codzienność 😄 Bo umówmy się — wyjście z placu zabaw bez dramatu? Dziecięce kłótnie zakończone w 3 sekundy? Czasami brzmi to jak mission impossible 🙈 Nowe książki poruszają właśnie takie zwykłe, codzienne sytuacje: 🛝 bezpieczeństwo i zakończenie zabawy na placu zabaw, 💬 konflikty i kłótnie między dziećmi. I bardzo podoba mi się to, że nie ma tutaj oceniania dzieci czy „grzecznych bohaterów”. Są emocje. Są trudne momenty. I jest pokazane, że to wszystko jest normalną częścią dzieciństwa. To książki, które pomagają dzieciom lepiej zrozumieć swoje emocje, a rodzicom trochę spokojniej przejść przez codzienne wyzwania. Dużym plusem są też aktywizujące pytania i ćwiczenia oraz psychologiczne komentarze dla rodziców. I właśnie za to lubię takie serie najbardziej, bo poza historią dają też przestrzeń do rozmowy 

boooksforlittles Ciechańska Beata

Titek na placu zabaw

Seria książek dla dzieci o Titku, młodszym kuzynie Pinka, właśnie powiększyła się o dwa nowe tytuły — i mam wrażenie, że rodzice przedszkolaków odnajdą tu swoją codzienność 😄 Bo umówmy się — wyjście z placu zabaw bez dramatu? Dziecięce kłótnie zakończone w 3 sekundy? Czasami brzmi to jak mission impossible 🙈 Nowe książki poruszają właśnie takie zwykłe, codzienne sytuacje: 🛝 bezpieczeństwo i zakończenie zabawy na placu zabaw, 💬 konflikty i kłótnie między dziećmi. I bardzo podoba mi się to, że nie ma tutaj oceniania dzieci czy „grzecznych bohaterów”. Są emocje. Są trudne momenty. I jest pokazane, że to wszystko jest normalną częścią dzieciństwa. To książki, które pomagają dzieciom lepiej zrozumieć swoje emocje, a rodzicom trochę spokojniej przejść przez codzienne wyzwania. Dużym plusem są też aktywizujące pytania i ćwiczenia oraz psychologiczne komentarze dla rodziców. I właśnie za to lubię takie serie najbardziej, bo poza historią dają też przestrzeń do rozmowy 

boooksforlittles Ciechańska Beata

Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej

Dzisiaj mam coś nowego, coś dedykowanego studentom psychologii, młodym specjalistom oraz doświadczonym praktykom, którzy chcą odświeżyć i uporządkować swoje narzędzia. Jeśli pracujecie (lub planujecie pracować) w obszarze zdrowia psychicznego i szukacie wsparcia w terapii takich wyzwań jak depresja, uzależnienia, zaburzenia osobowości, PTSD, samookaleczenia czy psychoza, ta pozycja powinna wpaść w Wasze ręce. Przed Wami ,,Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej", której autorkami są dr Leslie Sokol i dr Marci G. Fox, wyd. @wydawnictwo_sensus Co znajdziecie w środku? Całość została zamknięta w 10 bardzo treściwych rozdziałach. Rozpoczynamy od pięknej dedykacji dla Aarona T. Becka, mentora wielu psychologów. Sam wstęp bardzo łopatologicznie ukazuje model poznawczy, czyli to jak powiązane są nasze myśli, emocje i zachowanie. Poza teorią autorki wprowadzają liczne opisy przypadków, co ogromnie ułatwia zrozumienie całego mechanizmu. Dla mnie jako osoby, która na co dzień korzysta z wiedzy psychologicznej, liczy się to, co mogę realnie „wyciągnąć" z książki i od razu zastosować. Pod tym względem ta pozycja bardzo się sprawdziła. Znajdziecie tu także techniki i „złote myśli" wspierające proces zmiany klienta. Książka krok po kroku uczy m.in.: jak identyfikować myśli automatyczne, jak pracować ze zniekształceniami poznawczymi (takimi jak katastrofizacja czy niedoszacowanie własnych zasobów). Dowiecie się czym jest socjotropia, albo osobowość histrionicznz, jak prowadzić klienta przez analizę zysków i strat. Załączony jest też test podatności na zranienie, etykiety samozwątpienia i wiele innych. Niezwykle cenne są gotowe propozycje zadań domowych, dialogi terapeutyczne, struktury sesji oraz konkretne narzędzia, takie jak karta planu bezpieczeństwa (niezastąpiona przy myślach samobójczych), codzienny rejestr głodu substancji, identyfikacja bodźców wyzwalających przy uzależnieniach czy techniki przekierowania halucynacji w psychozach. Wizualnie podręcznik robi bardzo dobre wrażenie. Ma duży, wygodny format, bardzo przejrzyste rozdziały, logiczny podział na sekcje z wyróżnieniem najważniejszych elementów. Język jest dość przystępny, więc przyswojenie wiedzy nie powinno sprawiać trudności. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to do miękkiej oprawy. Przy intensywnym wertowaniu w gabinecie i ciągłym przekładaniu z biurka do torby, okładka po pewnym czasie traci swój urok. Zdecydowanie wolałabym wersję w twardej oprawie. Mimo tego technicznego minusa, to wyjątkowo użyteczna książka, która wspaniale systematyzuje wiedzę. Zdecydowanie warto zapoznać się z nią jeśli ktoś chce poznać zasady CBT.

Psychologrysuje Stanienda Daria