ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dług Josephine. W kajdanach lojalności

Dług Josephine Monika Rutka Nie jestem najbardziej wiarygodną ani obiektywną osobą do oceniania książek Moni, bo niezależnie od tego, co wyda, i tak sięgnę po to z zapałem. Kolejna ciężka historia, kolejna niesamowita główna bohaterka. Wszystkie książki spod pióra Rutki krążą wokół podobnych tematów, ale za każdym razem zmienia się perspektywa i płynący za nią bagaż doświadczeń. Tym razem poznajemy Josephine — niezwykle silną i niezależną kobietę, która nie pozwala nikomu wejść sobie na głowę. Do tego jej trzech braci, dla których (choć nie zawsze powinna) jest gotowa zrobić wszystko. A na dokładkę motyw fake datingu z największym gentelmenem w historii książek tej autorki. Jak głupia uśmiechałam się podczas ich wspólnych momentów. Pokochałam wszystkich nowych bohaterów i na nowo zakochałam się w tych, których już znałam. Mimo całego grona wspaniałych książkowych mężczyzn seria Pozorów zdecydowanie należy do kobiet. Po mocnym zakończeniu (którego po Rutce można było się spodziewać) z niecierpliwością czekam na kolejny tom!

flowers_in_books Pajka Małgorzata

Akademia piłkarska #4. Walka o mistrzostwo

Pamiętacie dwunastoletniego Leo, który dostał ogromną szansę na rozwój swojej piłkarskiej kariery i wziął udział w prestiżowym obozie w Anglii? Leo został zawodnikiem młodzieżowej drużyny Lewisham Knights. Przed nim Turniej Mistrzów, który okaże się przełomowy dla drużyny i jej pozycji w Premier League. Dla Leo to ogromna presja i wyzwanie, a co za tym idzie wielkie emocje. Ale piłka nożna to sport drużynowy, więc liczy się zaangażowanie wszystkich. A niestety nie każdy zawodnik współpracuje, dodatkowo pojawiają się akty sabotażu. Leo zdążył nas przyzwyczaić, że nie brakuje mu determinacji. W swoje piłkarskiej karierze doświadcza całego wachlarzu emocji - od rozczarowania, niepokoju i smutku, poprzez niedowierzanie, aż po euforię i ekscytację. Ta seria to opowieść o prawdziwej piłce nożnej. Są tutaj treningi i zawody, ale także wszystko to, co się z tym wiąże. Są różne przyjaźnie i rywalizacja wśród rówieśników, są wyczerpujące treningi i zwykłe szkolno-rodzinne życie. Zaskoczyła mnie ta seria, że nie jest to tylko czysty opis piłkarskich rozgrywek. To historia o tym, jak ciężką pracą można osiągnąć sukces, oczywiście napotykając po drodze wiele porażek. Polecam dzieciom i młodzieży, nie tylko tym, którzy kochają piłkę. To są bardzo motywujące historie, więc z pewnością każdy znajdzie w nich coś dla siebie.

Instagram Wrzesień Maja

W jego rękach. Iluzja

 {Q} Czy jest ktoś, komu możecie powiedzieć wszystko, wiedząc, że ta osoba was wysłucha i nie oceni? #recenzja Książkę od @kathreen_bennett chciałam przeczytać bardzo, patronki tak ją zachwalały, że chciałam się przekonać, czy rzeczywiście jest tak dobra jak mówią. Książka zdecydowanie spełniła moje oczekiwania, a miałam je na wysokim poziomie i dodatkowo świetnie się przy niej bawiłam. Pióro autorki jest niezwykle poczytne i przyjemne. Pomysł na fabułę jest ciekawy, a wykonanie wprost mistrzowskie. Nie brakuje w tej książce akcji, która ma swoje tempo i powoli dzięki temu buduje się napięcie. Dodatkowo w historii Ayleen i Collina nie brakuje ciężkiej przeszłość oraz ogromu emocji, które czuć ze stron. Ayleen nie ma łatwego życia, pracuje w pizzerii, bierze nadgodziny, a wszystko co zarobi wydaje na leki, oraz na leczenie mamy. Jej brat zmarł, a jego żona, która jest pielęgniarką pomaga w opiece nad mamą. Choć pomaga to zbyt duże słowo. Gdy dziewczyna zostaje zwolniona zaczyna się wyścig z czasem, musi jak najszybciej znaleźć pracę, by mama mogła kontynuować leczenie. Z pomocą przychodzi Nandine oraz lekarz, który leczy mamę Ayleen. Umawiają ją na rozmowę o pracę u Collina Stewarda. Tu właśnie poznajemy naszego głównego bohatera. Collin na pierwszy rzut oka wydaje się straszny, nie chcielibyście go spotkać na ulicy. Jednak po wydarzeniach z przeszłości, nie mógłby spojrzeć na krzywdę kobiet. Gdy dociera do niego jak ukartował sytuację lekarz, zostawia dziewczynę w swoim domu i robi z niej asystentkę. W jego rękach, to historia nie tylko o brutalnym, mafijnym świecie, w którym kobieta jest ozdobą. To także opowieść o przeszłości, z której należy wyciągnąć wnioski. To także zaufaniez które można zyskać, a także stracić. Bohaterowie zostali naprawdę dobrze wykreowani, a ich charaktery są świetnie dopasowane. Sama historia jest wyśmienicie napisana, nie brakuje momentów zwątpienia, chwil, w których myślimy: "a weź kobieto to olej" oraz takich, gdzie zastanawiamy się, kiedy będzie jakiś romans. Z całego serca mogę wam polecić tę książkę! 5/5☆

booklover_annaz Zielonka Anna

Titek i kłótnia z Tosią

Titek, jak my go lubimy! Znacie tego bohatera? Jeśli tak, to wiecie, że jest to bardzo wartościowa seria, która porusza codzienne sytuacje i ważne dla przedszkolaka tematy. Jeśli nie, a macie w domu przedszkolaka, warto nadrobić! Ostatnio premierę miały dwa kolejne tomy, a już niedługo następny! 😍 "Titek i kłótnia z Tosią" Rodzeństwo przygotowywało laurki, dla babci z okazji urodzin. Tosia chciała narysować kwiaty, a Titek siebie, babcie i banany! Tosia, próbowała pouczać Titka, że bananów nie rysuje się na laurkach, na szczęście mama była w pobliżu i zaproponowała, aby każdy narysował to, na co ma ochotę. Dzieci wzięły się do pracy, ale oboje ogromnie potrzebowali żółtej kredki, akurat Tosia rysowała nią pierwsza. Nie muszę chyba mówić, jak niewiele było trzeba, żeby z tego oto powodu, zaczęła się wielka kłótnia. Jak zawsze, mama wysłuchała wersji każdego z nich, potem zostawiał rodzeństwo, aby spróbowało dojść do porozumienia. Czy im się uda? "Titek na placu zabaw" Titek, Tosia i tata, wybrali się na plac zabaw. Przed wejściem na obiekt, tata przypomniał dzieciom zasady, o których mają pamiętać, dzieci doskonale je znały, ale warto je powtarzać, podczas dobrej zabawy, łatwo o nich zapomnieć. Tata nastawił minutnik na godzinę i po tym czasie, mieli zbierać się do domu. Okazało się, że zapomnieli zabrać wiaderka i foremek, ale mimo wszystko, jakoś udało się wymyślić super zabawę w piasku. Czas szybko mijał, przydało się przypomnienie zasad, a potem odliczanie ostatnich zjazdów i czas się skończył. Ale czy dzieci bez problemu będą chciały wracać do domu? Książki poruszają codzienne sytuację, z jakimi mierzą się nasze dzieci. Pokazują, że dziecięce problemy, są szanowane, a rodzice okazują zrozumienie i pozwalają dzieciom samemu rozwiązać spór. Dowiemy się także, jak ważne jest przestrzeganie zasad, podczas rodzinnego wyjścia z domu. Znajdziemy w nich całą masę pytań aktywizujących! Serdecznie polecam! 🫶 Tekst: Ula Młodnicka Ilustracje: Aga Waligóra Wydawnictwo: Czytalisek Wiek: 3+ Ocena: 10/10 

q_anka Kijewska Anita

Titek na placu zabaw

Titek, jak my go lubimy! Znacie tego bohatera? Jeśli tak, to wiecie, że jest to bardzo wartościowa seria, która porusza codzienne sytuacje i ważne dla przedszkolaka tematy. Jeśli nie, a macie w domu przedszkolaka, warto nadrobić! Ostatnio premierę miały dwa kolejne tomy, a już niedługo następny! 😍 "Titek i kłótnia z Tosią" Rodzeństwo przygotowywało laurki, dla babci z okazji urodzin. Tosia chciała narysować kwiaty, a Titek siebie, babcie i banany! Tosia, próbowała pouczać Titka, że bananów nie rysuje się na laurkach, na szczęście mama była w pobliżu i zaproponowała, aby każdy narysował to, na co ma ochotę. Dzieci wzięły się do pracy, ale oboje ogromnie potrzebowali żółtej kredki, akurat Tosia rysowała nią pierwsza. Nie muszę chyba mówić, jak niewiele było trzeba, żeby z tego oto powodu, zaczęła się wielka kłótnia. Jak zawsze, mama wysłuchała wersji każdego z nich, potem zostawiał rodzeństwo, aby spróbowało dojść do porozumienia. Czy im się uda? "Titek na placu zabaw" Titek, Tosia i tata, wybrali się na plac zabaw. Przed wejściem na obiekt, tata przypomniał dzieciom zasady, o których mają pamiętać, dzieci doskonale je znały, ale warto je powtarzać, podczas dobrej zabawy, łatwo o nich zapomnieć. Tata nastawił minutnik na godzinę i po tym czasie, mieli zbierać się do domu. Okazało się, że zapomnieli zabrać wiaderka i foremek, ale mimo wszystko, jakoś udało się wymyślić super zabawę w piasku. Czas szybko mijał, przydało się przypomnienie zasad, a potem odliczanie ostatnich zjazdów i czas się skończył. Ale czy dzieci bez problemu będą chciały wracać do domu? Książki poruszają codzienne sytuację, z jakimi mierzą się nasze dzieci. Pokazują, że dziecięce problemy, są szanowane, a rodzice okazują zrozumienie i pozwalają dzieciom samemu rozwiązać spór. Dowiemy się także, jak ważne jest przestrzeganie zasad, podczas rodzinnego wyjścia z domu. Znajdziemy w nich całą masę pytań aktywizujących! Serdecznie polecam! 🫶 

q_anka Kijewska Anita