Recenzje
Akademia piłkarska #1. Gra się zaczyna
Jeśli nie wiecie co to jest „spalony” - z tej książki się tego nie dowiecie, ale za to poznacie mnóstwo zagadnień związanych z pilka nożną, a jeśli nie jesteście fanami tego sportu, po tej lekturze - z dużą dozą prawdopodobieństwa - może się to zmienić. ⚽️ Poznajcie Leo, dwunastoletniego Amerykanina, który uwielbia grać w piłkę nożną. Pewnego dnia, podczas lokalnych rozgrywek wypatruje go skaut jednej z londyńskich drużyn i proponuje mu udział w letniej akademii piłkarskiej dla najlepszych młodych piłkarzy z całego świata. Na obozie jest ponad dwustu chłopców - finalnie w drużynie zostanie tylko jedenastu. Czy Leo uda się dostać do drużyny? Jedno mogę Wam powiedzieć: zrobi wszystko co w jego mocy żeby mu się to udało. Będzie pracował ciężej niż kiedykolwiek nawet wtedy, kiedy ciało po wymagających treningach będzie już odmawiało współpracy. Powiem szczerze, że mimo, że nie jestem wielką fanką piłki nożnej, czytałam tę książkę z wypiekami na twarzy i kibicowałam mu do samego końca. Mogę więc sobie tylko wyobrazić jaką frajdą będzie czytanie tej historii przez dzieciaki, które naprawdę fascynują się tym sportem!
Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej
„Przewodnik po uważności dla dzieci” to książka w całości oparta na ćwiczeniach, które w praktyczny sposób wprowadzają dzieci w świat uważności i emocji. Autorka nie skupia się na teorii, lecz proponuje konkretne zadania i aktywności, dzięki którym dziecko uczy się rozpoznawać swoje stany emocjonalne, reagować na napięcie i stopniowo budować wewnętrzny spokój. Dużą zaletą książki jest jej przystępność — ćwiczenia są proste, krótkie i możliwe do wykorzystania w codziennych sytuacjach, bez specjalnego przygotowania. Sprawdzą się zarówno w domu, jak i w pracy grupowej na zajęciach. To pozycja, która może pomóc dorosłym towarzyszyć w dziecięcych emocjach.
Do wesela się zagoi
Do wesela się zagoi, to w sumie druga część książki Prędzej piekło zamarznie, wracamy więc do uroczej małej górskiej miejscowości, Silver Springs, ale z Sutton, przyjaciółką Mari, w roli głównej. To właśnie ona, wraz z przyjacielem Sainta, Hugh, ma zająć się przygotowaniami do ślubu tej dwójki. Cóż, ta znajomość zdecydowanie nie zaczęła się dobrze. On nadepnął na jej ogon (bo była przebrana za dinozaura!), po czym jej szarlotka wylądowała na jego koszuli, ups. Czy po tym niefortunnym zdarzeniu i niezbyt miłej rozmowie i ogólnej niechęci do siebie, będą w stanie współpracować? Tym bardziej, że zdają się być totalnie różni, a Hugh jest wycofany i...trochę sztywny. Cóż, na pewno Susie, córeczka Sutton od początku potrafiła okręcić sobie tego mężczyznę wokół paluszka ;) Susie na pewno jest takim promyczkiem w książce i jednocześnie bardzo ważną postacią, sporo było tu uroczych momentów z nią i Hugh. Natomiast zarówno on, jak i Sutton bywają zaskakujący i okazują się być inni, niż może wydawać się na początku. Nie powiem żeby ta książka miała znaleźć się w moich ulubionych autorki, ale miała w sobie sporo momentów uroczych, zabawnych, nieco niepokojących również. Na spędzenie wiosennych wieczorów będzie jak znalazł! I przyniesie nam trochę śniegu, kiedy sami już nie musimy się z nim męczyć;p
Our Perfect Forever. Historie nieopowiedziane. Wydanie ilustrowane
Our Perfect Forever to podsumowanie znanych Wam już wydarzeń, wzbogacone o notki od autorki, pełne sentymentalnych przemyśleń i sekretów powstawania trylogii. To ostatnie spotkanie z bohaterami, których pokochaliście. A przede wszystkim prezent dla Was - Czytelniczek i Czytelników FLAWSów. Zrozumienie tej książki momentami było dla mnie trudne, głównie dlatego, że nie czytałam poprzednich tomów - mimo że dzielnie stoją na mojej półce. To jednak tylko mój błąd, bo czułam, że wiele emocji i odniesień ma dużo głębsze znaczenie, którego jeszcze nie do końca mogłam uchwycić. Mimo to ta historia i tak mnie poruszyła. Było w niej coś bardzo szczerego i ciepłego, co sprawiło, że nawet bez pełnego kontekstu potrafiłam poczuć więź z bohaterami. Momentami miałam wrażenie, jakbym podglądała czyjeś wspomnienia - bardzo osobiste i prawdziwe. Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak bardzo to zwieńczenie mnie wciągnęło. Zamiast czuć się „zagubiona”, poczułam ogromną ciekawość i potrzebę poznania całej historii od początku. To trochę jak obejrzenie finału i nagłe uświadomienie sobie, jak bardzo chce się przeżyć wszystko jeszcze raz - tym razem od pierwszej strony. Skończyłam tę książkę z mieszanką wzruszenia i motywacji - i wiem, że na pewno sięgnę po wcześniejsze części, żeby w pełni zrozumieć tę historię i przeżyć ją tak, jak powinnam! Dodatkowo to wydanie jest po prostu przepiękne - ilustracje nadają mu wyjątkowego klimatu i sprawiają, że czytanie staje się jeszcze bardziej emocjonalnym doświadczeniem! 🧡
Samoregulacja w praktyce. Jak opanować własne emocje i wspierać rozwój emocjonalny dziecka
Książka „Samoregulacja w praktyce. Jak opanować własne emocje i wspierać rozwój dziecka” to poradnik dla wszystkich, którzy chcą lepiej rozumieć emocje - zarówno swoje, jak i dzieci. Sprawdzi się nie tylko u rodziców, ale też u osób pracujących z małymi ludźmi. Już na początku widać, że książka jest dobrze uporządkowana - podział na rozdziały i pogrubione fragmenty pomagają szybko odnaleźć najważniejsze treści i nadają całości przejrzystość. Autorka w prosty sposób wyjaśnia, skąd biorą się trudne zachowania dzieci. Zamiast je oceniać, zachęca do spojrzenia na nie jak na sygnał przeciążenia czy napięcia. Na plus są konkretne przykłady i wskazówki, które można odnieść do codziennych sytuacji. Dużo miejsca poświęca też dorosłym - ich reakcji, uważności i umiejętności zatrzymania się w trudnym momencie. Dzięki temu książka nie skupia się tylko na dziecku, ale pokazuje też, jak ważna jest nasza własna regulacja. To lektura, która pomaga trochę inaczej spojrzeć na codzienne sytuacje i zacząć je rozumieć.