Recenzje
Aberracja mroku
4.5/5⭐🖌️Aberracja to książka która przyciąga od samego początku, historia która skrywa wiele mroku, tajemnic, bólu i pożądania. 🖌️ Nie mogłam się od niej oderwać, historia była nietypowa ale wyjątkowa i pięknie wydana. Te nawiązania do sztuki, ramy, obrazy, przeplatające z mrokiem po prostu cudo. 🖌️Bohaterowie, co do głównych bohaterów raczej nie mam zastrzeżeń. Świetnie zostali wykreowani i ciekawie było odkrywać kawałek po kawałku ich prawdziwiej natury. Rene rozwinęła skrzydła uwolniła się spod uwłaczających docinek ojca które ciągle słyszała na żywo i w głowie. Pokazała swoją dziką naturę. Zaś Jasver im bardziej zatracał się w ich układzie, tym bardziej było widać jak bardzo nie może się oderwać nawet na chwilę od Rene. Bardzo ciekawym wątkiem był tajemniczy Sable i jego twórczość. 🖌️Miałam swoje podejrzenia kim on jest ,a mimo to i tak wyczekiwałam tego momentu, aż opadnie kurtyna a artysta wyjdzie z cienia. Po skończeniu książki zauważyłam jak dużą wagę miał prolog, który pokazał iż ta obsesja narodziła się dużo wcześniej niż każdy myślał. 🖌️W mrocznych historiach nigdy nie może zabraknąć rodzica tyrana. 🖌️Ojciec Ren był jednym wielkim skurwielem. Manipulował nią ,wmawiał jej że nadaje się tylko do jednego, że jest taka sama jak jej matka. Nie rozumiał iż to w nim tkwił problem, dla niego problemem było to że kobieta którą kochał, oszukała go, zdradzała, swój żal i frustracje przelał na Renese. Wmawiając sobie i jej, że będzie taka jak matka. Naprawdę przykre było to jak dziewczyna w siebie nie wierzy, i swoje wartości , nie ufa mężczyznom... A gdy pojawił się tajemniczy Jasver, cieszyłam się, że dziewczyna zaczyna przy nim w końcu rozkwitać. 🖌️W niektórych scenach po prostu czułam się jakbym była częścią tej historii. Ekscytacja sięgała zenitu, zwłaszcza podczas licytacji. Bo... ( Uwaga spojler. ) Kto by nie chciał żeby facet wylicytował dla niego obraz ulubionego artysty za pieprzone MILION DOLARÓW!! Myślałam że umrę na tej scenie. Mimo mrocznej otoczki ,historia jest prawdziwym rollercoasterem emocjonalnym 🖌️Mimo tych scen, książka i cała historia były naprawdę dobre, podobały mi się. Aberracje naprawdę szybko się czyta i wciąga bez pamięci. To było wspaniałe uczucie zatopić się w historii pełnej sztuki. Idealnej dla młodych artystów ,a jeśli ktoś z was lubi romanse pełne mroku, tajemnic i skrywanego pożądania to powinien po nią sięgnąć ,bo mimo tych małych upadków. przeżyjecie dobrą przygodę.🎨🖌️
Titek na placu zabaw
Titek na placu zabaw
Titek i kłótnia z Tosią
„Titek i kłótnia z Tosią” Tym razem rodzeństwo przygotowuje laurki dla babci. Niewinna sprzeczka o żółtą kredkę szybko zamienia się w prawdziwą kłótnię pełną emocji. Dzięki spokojnej reakcji mamy dzieci uczą się rozmawiać o swoich uczuciach, szukać rozwiązań i dochodzić do porozumienia. To wartościowa opowieść pokazująca, że konflikty są naturalną częścią relacji i mogą być okazją do nauki współpracy. Dodatkowym atutem są piękne ilustracje, aktywizujące pytania oraz praktyczne wskazówki dla rodziców. To wartościowa lektura, która może stać się świetnym punktem wyjścia do rozmów o uczuciach i codziennych wyzwaniach, z jakimi mierzą się najmłodsi.
Titek i kłótnia z Tosią
Kłótnie między rodzeństwem są częścią codzienności wielu rodzin i właśnie o tym opowiada ta książeczka. Historia Titka i Zosi pokazuje, że konflikty się zdarzają, ale można nauczyć się je rozwiązywać. Podoba mi się naturalne przedstawienie emocji oraz aktywizacja dziecka w trakcie lektury. Wartościowa książka, która wspiera zarówno dzieci, jak i rodziców.