ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Adicción perfecta: W cieniu obsesji

Recenzja: Z początku książka bardzo mi się podobała, jednak po kilkudziesięciu stronach zaczęłam odczuwać zmęczenie zbyt szybką akcją. Ciągłe zwroty wydarzeń i nieustannie pojawiające się nowe sytuacje sprawiały, że brakowało mi choć jednego spokojniejszego rozdziału, który pozwoliłby złapać oddech. To niestety zaczęło mi przeszkadzać. Mam wrażenie, że autorka poprowadziła całą historię w dość chaotyczny sposób. Gdyby nieco zwolniła tempo, mogłabym powiedzieć, że naprawdę podobał mi się jej styl pisania. . Jeśli chodzi o bohaterów, momentami gubiłam się w tym, kto z kim i jakie relacje ich łączą. Przez to książkę czytało mi się dość ciężko, zwłaszcza że została połączona z ogromną brutalnością wobec kobiet. Główna bohaterka od samego początku była poniżana, co również sprawiało, że lektura momentami była po prostu nieprzyjemna. Spodziewałam się raczej czego innego po opisie. Mimo wszystko końcówka na tyle mnie zaciekawiła, że z ciekawości sięgnę po kolejną część. 

brokatowe.strony Tomiak Karolina

Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic

Przypadkowy dziedzic ma klimat luksusowego świata wielkich pieniędzy, wpływowych rodzin i ludzi, którzy za eleganckimi uśmiechami skrywają własne interesy. Tutaj nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Dylan pojawia się w życiu Kennedych jak burza. Nie chce fortuny, stanowiska ani rodzinnych gierek - chce jedynie dotrzymać obietnicy danej matce i zachować święty spokój. Problem w tym, że ta rodzina nie zna znaczenia słowa „spokój". A kiedy nagle dostaje władzę, której wcale nie pragnął, szybko okazuje się, że każdy ruch będzie miał swoją cenę. I wtedy pojawia się Di. Między nimi od pierwszych chwil czuć napięcie, które z każdą stroną robi się coraz bardziej intensywne. To nie jest przesłodzony romans bez komplikacji. To relacja pełna niedopowiedzeń, wzajemnego przyciągania i emocji, które trudno kontrolować - szczególnie kiedy wokół roi się od tajemnic i ludzi grających własną grę. Najbardziej podobało mi się to, że autorka świetnie połączyła romans z rodzinną intrygą. Czytelnik cały czas czuje, że pod elegancką powierzchnią tej historii kryje się coś znacznie mroczniejszego. Kto mówi prawdę? Kto manipuluje? I dlaczego bracia tak łatwo oddali Dylanowi władzę? To książka idealna dla osób, które lubią: - romans w świecie biznesu, - motyw przypadkowego spadkobiercy, - rodzinne sekrety, - silną chemię między bohaterami, - i historie, w których miłość miesza się z niebezpiecznymi układami. Bo czasami największe zmiany zaczynają się od drzwi, których lepiej było nie otwierać.

wrolowana.wksiazki Iwanowska Weronika

Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic

Przypadkowy dziedzic ma klimat luksusowego świata wielkich pieniędzy, wpływowych rodzin i ludzi, którzy za eleganckimi uśmiechami skrywają własne interesy. Tutaj nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Dylan pojawia się w życiu Kennedych jak burza. Nie chce fortuny, stanowiska ani rodzinnych gierek - chce jedynie dotrzymać obietnicy danej matce i zachować święty spokój. Problem w tym, że ta rodzina nie zna znaczenia słowa „spokój". A kiedy nagle dostaje władzę, której wcale nie pragnął, szybko okazuje się, że każdy ruch będzie miał swoją cenę. I wtedy pojawia się Di. Między nimi od pierwszych chwil czuć napięcie, które z każdą stroną robi się coraz bardziej intensywne. To nie jest przesłodzony romans bez komplikacji. To relacja pełna niedopowiedzeń, wzajemnego przyciągania i emocji, które trudno kontrolować - szczególnie kiedy wokół roi się od tajemnic i ludzi grających własną grę. Najbardziej podobało mi się to, że autorka świetnie połączyła romans z rodzinną intrygą. Czytelnik cały czas czuje, że pod elegancką powierzchnią tej historii kryje się coś znacznie mroczniejszego. Kto mówi prawdę? Kto manipuluje? I dlaczego bracia tak łatwo oddali Dylanowi władzę? To książka idealna dla osób, które lubią: - romans w świecie biznesu, - motyw przypadkowego spadkobiercy, - rodzinne sekrety, - silną chemię między bohaterami, - i historie, w których miłość miesza się z niebezpiecznymi układami. Bo czasami największe zmiany zaczynają się od drzwi, których lepiej było nie otwierać.

Wrolowana.wksiazki Iwanowska Weronika

Titek na placu zabaw

Książeczki z serii „Titek” bardzo mnie pozytywnie zaskoczyły ❤ To nie tylko krótkie historię dla dzieci, ale opowieści z naprawdę wartościowym przekazem, które pomagają rozmawiać z dzieckiem o emocjach, relacjach i codziennych sytuacjach. Bardzo podoba mi się, że wszystko jest pokazane w prosty, naturalny i bliski dzieciom sposób — z dużą uważnością na dziecięce emocje i potrzeby. W „Titek i plac zabaw” pięknie została pokazana empatia i troska o innych, co pokazuje sytuacja z ratowaniem ślimaka 🐌 To świetny punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o wrażliwości i zauważaniu innych. Z kolei „Titek i kłótnia z Tosią” bardzo dobrze pokazuje temat komunikacji, nieporozumień i tego, że każda emocja jest ważna, nawet ta trudna. Doceniam, że książeczki dają przestrzeń do rozmowy. Nie zostawiają dziecka z prostym „to było dobre, a to złe”, tylko pomagają wspólnie zastanowić się nad emocjami, reakcjami i rozwiązaniami. To właśnie takie książki najbardziej lubię — wspierające, ciepłe i jednocześnie niosące realną wartość ❤ 

mama_i_psycholozka Majcher Klaudia

Titek i kłótnia z Tosią

Książeczki z serii „Titek” bardzo mnie pozytywnie zaskoczyły ❤ To nie tylko krótkie historię dla dzieci, ale opowieści z naprawdę wartościowym przekazem, które pomagają rozmawiać z dzieckiem o emocjach, relacjach i codziennych sytuacjach. Bardzo podoba mi się, że wszystko jest pokazane w prosty, naturalny i bliski dzieciom sposób — z dużą uważnością na dziecięce emocje i potrzeby. W „Titek i plac zabaw” pięknie została pokazana empatia i troska o innych, co pokazuje sytuacja z ratowaniem ślimaka 🐌 To świetny punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o wrażliwości i zauważaniu innych. Z kolei „Titek i kłótnia z Tosią” bardzo dobrze pokazuje temat komunikacji, nieporozumień i tego, że każda emocja jest ważna, nawet ta trudna. Doceniam, że książeczki dają przestrzeń do rozmowy. Nie zostawiają dziecka z prostym „to było dobre, a to złe”, tylko pomagają wspólnie zastanowić się nad emocjami, reakcjami i rozwiązaniami. To właśnie takie książki najbardziej lubię — wspierające, ciepłe i jednocześnie niosące realną wartość ❤

mama_i_psycholozka Majcher Klaudia