ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Korona Polskich Gór. Dziennik młodego zdobywcy

Podróżowanie z dzieckiem jest inne niż samemu, trzeba brać pod uwagę jego ograniczenia i zadbać o jego komfort, czasami należy wybrać prostszą lub krótszą trasę, ale nie oznacza to, że jest ono niemożliwe. Korona polskich gór dziennik młodego zdobywcy to publikacja dla wszystkich dzieci, które marzą o górskich przygodach i zdobyciu wszystkich szczytów z naszego kraju. Ta książka to taki jakby pamiętnik, wpisujemy tutaj nasze dane, wklejamy swoje zdjęcie, zapisujemy datę rozpoczęcia prowadzenia go oraz oczywiście zaznaczamy na mapie, gdzie mieszkamy. Następnie przechodzimy do bardzo ważnych informacji, których trzeba nauczyć się na pamięć, czyli kodeks młodego turysty oraz wszystkie numery alarmowe. Potem mamy wypisane wszystkie polskie szczyty, jest ich aż dwadzieścia osiem, więc sporo, a na kolejnej stronie mamy odznaki, które dostajemy, gdy uda nam się zdobyć daną ilość szczytów. Mamy też tutaj bardzo ciekawe zadania takie jak labirynty, krzyżówki, kolorowanki oraz wykreślanki, żeby też umilić dziecku czas w podróży. Przy każdym szczycie musimy wpisać dane informacje, takie jak gdzie zaczęliśmy wyprawę, gdzie skończyliśmy, jaką długość pokonaliśmy oraz w jakim czasie. Mamy też wypisane najważniejsze informacje oraz ciekawostki o danym szczycie, miejsce na pieczątkę oraz jakieś proste zadania. Dodatkowo mamy stronę z zadaniami terenowymi, które możemy przeprowadzić w trakcie podróży, a polegają one najczęściej na obserwacji otoczenia i zaznaczeniu co widzieliśmy po drodze. Jako dziecko byłabym zachwycona takim dziennikiem, oczywiście, gdyby moi rodzice lubili podróże, będzie on świetną motywacją dla dziecka, które opada z sił podczas trasy, ponieważ pomimo zmęczenia na pewno będzie mieć ambicje na zdobycie kolejnej pieczątki. Wypełniony w całości będzie też na pewno piękną pamiątką i kiedyś będzie można wspominać te wszystkie podróże z sentymentem oraz będzie można pokazywać go też dzieciom, a później wnukom i opowiadać im to wszystko, co przydarzyło się na szlaku.

zaczytane.strony Radlak Karolina

Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic

Przypadkowy dziedzic ma klimat luksusowego świata wielkich pieniędzy, wpływowych rodzin i ludzi, którzy za eleganckimi uśmiechami skrywają własne interesy. Tutaj nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Dylan pojawia się w życiu Kennedych jak burza. Nie chce fortuny, stanowiska ani rodzinnych gierek - chce jedynie dotrzymać obietnicy danej matce i zachować święty spokój. Problem w tym, że ta rodzina nie zna znaczenia słowa „spokój". A kiedy nagle dostaje władzę, której wcale nie pragnął, szybko okazuje się, że każdy ruch będzie miał swoją cenę. I wtedy pojawia się Di. Między nimi od pierwszych chwil czuć napięcie, które z każdą stroną robi się coraz bardziej intensywne. To nie jest przesłodzony romans bez komplikacji. To relacja pełna niedopowiedzeń, wzajemnego przyciągania i emocji, które trudno kontrolować - szczególnie kiedy wokół roi się od tajemnic i ludzi grających własną grę. Najbardziej podobało mi się to, że autorka świetnie połączyła romans z rodzinną intrygą. Czytelnik cały czas czuje, że pod elegancką powierzchnią tej historii kryje się coś znacznie mroczniejszego. Kto mówi prawdę? Kto manipuluje? I dlaczego bracia tak łatwo oddali Dylanowi władzę? To książka idealna dla osób, które lubią: - romans w świecie biznesu, - motyw przypadkowego spadkobiercy, - rodzinne sekrety, - silną chemię między bohaterami, - i historie, w których miłość miesza się z niebezpiecznymi układami. Bo czasami największe zmiany zaczynają się od drzwi, których lepiej było nie otwierać.

wrolowana.wksiazki Iwanowska Weronika

Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic

Przypadkowy dziedzic ma klimat luksusowego świata wielkich pieniędzy, wpływowych rodzin i ludzi, którzy za eleganckimi uśmiechami skrywają własne interesy. Tutaj nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Dylan pojawia się w życiu Kennedych jak burza. Nie chce fortuny, stanowiska ani rodzinnych gierek - chce jedynie dotrzymać obietnicy danej matce i zachować święty spokój. Problem w tym, że ta rodzina nie zna znaczenia słowa „spokój". A kiedy nagle dostaje władzę, której wcale nie pragnął, szybko okazuje się, że każdy ruch będzie miał swoją cenę. I wtedy pojawia się Di. Między nimi od pierwszych chwil czuć napięcie, które z każdą stroną robi się coraz bardziej intensywne. To nie jest przesłodzony romans bez komplikacji. To relacja pełna niedopowiedzeń, wzajemnego przyciągania i emocji, które trudno kontrolować - szczególnie kiedy wokół roi się od tajemnic i ludzi grających własną grę. Najbardziej podobało mi się to, że autorka świetnie połączyła romans z rodzinną intrygą. Czytelnik cały czas czuje, że pod elegancką powierzchnią tej historii kryje się coś znacznie mroczniejszego. Kto mówi prawdę? Kto manipuluje? I dlaczego bracia tak łatwo oddali Dylanowi władzę? To książka idealna dla osób, które lubią: - romans w świecie biznesu, - motyw przypadkowego spadkobiercy, - rodzinne sekrety, - silną chemię między bohaterami, - i historie, w których miłość miesza się z niebezpiecznymi układami. Bo czasami największe zmiany zaczynają się od drzwi, których lepiej było nie otwierać.

Wrolowana.wksiazki Iwanowska Weronika

Titek na placu zabaw

Książeczki z serii „Titek” bardzo mnie pozytywnie zaskoczyły ❤ To nie tylko krótkie historię dla dzieci, ale opowieści z naprawdę wartościowym przekazem, które pomagają rozmawiać z dzieckiem o emocjach, relacjach i codziennych sytuacjach. Bardzo podoba mi się, że wszystko jest pokazane w prosty, naturalny i bliski dzieciom sposób — z dużą uważnością na dziecięce emocje i potrzeby. W „Titek i plac zabaw” pięknie została pokazana empatia i troska o innych, co pokazuje sytuacja z ratowaniem ślimaka 🐌 To świetny punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o wrażliwości i zauważaniu innych. Z kolei „Titek i kłótnia z Tosią” bardzo dobrze pokazuje temat komunikacji, nieporozumień i tego, że każda emocja jest ważna, nawet ta trudna. Doceniam, że książeczki dają przestrzeń do rozmowy. Nie zostawiają dziecka z prostym „to było dobre, a to złe”, tylko pomagają wspólnie zastanowić się nad emocjami, reakcjami i rozwiązaniami. To właśnie takie książki najbardziej lubię — wspierające, ciepłe i jednocześnie niosące realną wartość ❤ 

mama_i_psycholozka Majcher Klaudia

Titek i kłótnia z Tosią

Książeczki z serii „Titek” bardzo mnie pozytywnie zaskoczyły ❤ To nie tylko krótkie historię dla dzieci, ale opowieści z naprawdę wartościowym przekazem, które pomagają rozmawiać z dzieckiem o emocjach, relacjach i codziennych sytuacjach. Bardzo podoba mi się, że wszystko jest pokazane w prosty, naturalny i bliski dzieciom sposób — z dużą uważnością na dziecięce emocje i potrzeby. W „Titek i plac zabaw” pięknie została pokazana empatia i troska o innych, co pokazuje sytuacja z ratowaniem ślimaka 🐌 To świetny punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o wrażliwości i zauważaniu innych. Z kolei „Titek i kłótnia z Tosią” bardzo dobrze pokazuje temat komunikacji, nieporozumień i tego, że każda emocja jest ważna, nawet ta trudna. Doceniam, że książeczki dają przestrzeń do rozmowy. Nie zostawiają dziecka z prostym „to było dobre, a to złe”, tylko pomagają wspólnie zastanowić się nad emocjami, reakcjami i rozwiązaniami. To właśnie takie książki najbardziej lubię — wspierające, ciepłe i jednocześnie niosące realną wartość ❤

mama_i_psycholozka Majcher Klaudia