ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Akademia piłkarska #1. Gra się zaczyna

Leo, dwunastolatek, który uwielbia piłkę nożną, ale wszystkich trików uczył się z internetu. Kiedy dostaje szansę uczestniczenia w letnim obozie w całkiem obcym kraju nie waha się ani chwili. Leci do Londynu aby trenować pod okiem najlepszych trenerów w akademii piłkarskiej. Codziennie okazuje się, że Leo musi jeszcze wiele się nauczyć i dużo bardziej i ciężej trenować. Chłopiec nie poddaje się i coraz ciężej pracuje nad sobą i techniką. Czy Leo dostanie się do wymarzonej drużyny? Jak chłopiec poradzi sobie sam w obcym kraju? Świetna propozycja dla młodszej młodzieży. Książka jest naprawdę interesująca i chociaż ja nie jestem fanką piłki nożnej to z ogromnym zaciekawieniem czytałam i czekałam na rozwój wydarzeń. Przedstawiona jest tu historia chłopca marzącego o profesjonalnej grze w piłkę nożną, o trudnościach i swoich słabościach, o tęsknocie za domem i rodziną oraz pasji i zaangażowaniu. Z niecierpliwością czekam na dalsze losy Leo i jak dalej potoczy się droga chłopca do wymarzonej kariery piłkarza. Polecam serdecznie
ksiazka_w_sercu Kokoszka Karolina

Before destiny teaches us to forgive. Tom 2. Część 1

Lepsza najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo! Drogi Destiny i Oscara ponownie się przecinają, gdyż muszą wspólnie pracować nad pewnym projektem. Jednak, po tym co wydarzyło się w poprzedniej części, nie łatwo jest wspólnie siedzieć przy jednym stole, a co dopiero po raz kolejny udawać, że nadal są parą. Chociaż oboje nadal się kochają to kłamstwa które ich poróżniły są mocniejsze i w tym wypadku miłość trzeba odłożyć na bok. Tylko co zrobić, jeśli serce rwie się do kogoś, do kogo nie powinno? Wspaniale było wrócić do bohaterów z którymi naprawdę się zżyłam. Akcja książki, a zarazem współpraca między bohaterami, chociaż rozwija się powoli, to z przytupem. Cięty język głównej bohaterki niezaprzeczalnie robi dobrą robotę. Historia chociaż jest lekko napisana, porusza ważne tematy, wiele emocji a także zagmatwaną relację między bohaterami. No bo czy warto dać drugą szansę czy umierać z niespełnionej miłości? Z niecierpliwością czekam na finał tej serii! 

zoska_na_ksiazkach Misiowska-Zuwała Agata

Grenlandia. Ulotny duch Północy. Oblicza świata

Są takie miejsca na mapie świata, które wydają się bardziej mitem niż realnym lądem. Białe, zimne, odległe. Niby istnieją, ale w naszej wyobraźni są tylko szkicem - lodowiec, igloo, niedźwiedź polarny i koniec opowieści. A potem przychodzi książka, która rozbija ten schemat w drobny mak i nagle czujesz, że pod tym lodem pulsuje życie. „Grenlandia. Ulotny duch Północy” Pauliny Tondos to właśnie taka lektura. Nie jest przewodnikiem ani suchą historyczną rozprawą. To raczej powolne zanurzanie się w świat, który z jednej strony jest surowy i bezwzględny, a z drugiej - niezwykle delikatny, kruchy, pełen opowieści i duchów. Ogromną siłą tej książki jest napięcie między dawnym a współczesnym. Z jednej strony duchy, szamani, lodowe demony i tupilaki rzeźbione dziś już tylko jako pamiątki. Z drugiej - brutalna geopolityka, gra mocarstw i chłodna kalkulacja. Autorka nie popada w tanią sensację, ale pokazuje, jak bardzo wyspa stała się nagle pionkiem w globalnej rozgrywce - między USA, Chinami, Danią. I jak bardzo Grenlandczycy próbują w tym wszystkim zachować podmiotowość. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki Tondos prowadzi narrację. Jest rzeczowa, ale nie chłodna. Wplata cytaty, anegdoty, historie pojedynczych ludzi. Widać ogrom pracy włożonej w research. Jeśli miałbym wskazać coś słabszego, to momentami czułem lekkie przeciążenie informacjami. Szczególnie w częściach dotyczących polityki i gospodarki tempo zwalnia, a wyliczenia faktów wymagają większego skupienia. To nie jest wada sama w sobie - temat jest złożony - ale po hipnotycznych opowieściach o duchach i demonach przejście do analiz surowców, licencji i ppm uranu może wybić z rytmu. Z drugiej strony - może właśnie o to chodzi. Grenlandia nie jest baśnią. Jest realnym miejscem, z realnymi problemami. Najcenniejsze w tej książce jest jednak to, że autorka konsekwentnie obala stereotypy. Nie ma tu egzotyzowania Inuitów ani romantyzowania „dzikiej Północy”. Jest pokazanie ceny kolonializmu, napięć tożsamościowych, problemów młodzieży, uzależnień, walki o autonomię. Grenlandia przestaje być białą plamą, a zaczyna być przestrzenią pełną głosów. To lektura, która zostaje w głowie. Kiedy odkładasz książkę, widzisz jeszcze przez chwilę biały śnieg i czarne cienie sunące po lodzie

Grupa Poszukiwania.pl Kruk Rafał

Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej

Jako mama 7latki bardzo ważne jest dla mnie dbanie o stan psychiczny mojego dziecka. Sama z doświadczenia wiem jakie to jest ważne, dlatego też daje jej wszystko to czego sama nie miałam na tyle ile potrafię. Przewodnik po uważności dla dzieci Jowity Wowczak to bardzo ciekawa propozycja która ma w sobie zadania do wykonania dzięki czemu możemy trenować emocje wraz z dzieckiem. Wszystko skupione jest na uważności której warto nauczyć dziecko. Najważniejsze żebyśmy to my rodzice,zaczęli najpierw od siebie a później przekazywali wiedzę naszym pokoleniem.

ataga_el Lizut Agata

Słodka Melody

Motyw żałoby i relacji rodzinnych jest tutaj dopracowany perfekcyjnie. Mamy dwa motywy rodzinne. Jeden to kochająca i wspierająca się rodzina i taka gdzie dzieci są pozostawione same sobie, a nawet źle traktowane. Kontrast jest tutaj wręcz namacalny i to pozwala czytelnikowi zrozumieć emocje bohaterów choć przyznaję - zachowania ojca Melody nie potrafię tolerować. Niby jest to człowiek wykształcony, oddany rodzinie i unikający błędów swojego ojca, a wobec Jordana zachowuje się bezczelnie co jest delikatnie powiedziane. Na plus dla mnie jest kreacja Melody, która mimo młodego wieku jest na tyle dojrzała by starać się problemy rozwiązywać rozmową. Czasem sama się w tym gubi, ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten komu zawsze trudne rozmowy przychodzily z łatwością... Jest ona silna mimo wieku, stawia dobro innych na pierwszym miejscu, stara się myśleć racjonalnie i przyszłościowo, potrafi docenić małe rzeczy. Jej relacja z Jordanem bardzo powoli się rozwija i wszystko byłoby super gdyby choć trochę więcej słów ze sobą zamienili. Jest to trudna relacja i trudny krok dla Jordana choć i tak mocno się otworzył to wydaje mi się, że  bohaterowie chodzili wokół siebie na paluszkach i nagle bum. No coś więcej tutaj potrzebuje więc liczę na szybkie wydanie kolejnego tomu by jeszcze lepiej poznać tę dwójkę. Liczę również na osobny tom o Justinie, bo pokochałam tego chłopaka całym sercem.

recenzje_na_kolkach Gałek Agnieszka