Recenzje
Exes and O's. Z byłymi nie ma żartów
Już w pierwszym tomie serii („Set on You”) poznałam lekkie i zabawne pióro autorki, więc liczyłam, że i tym razem się nie zawiodę. I muszę przyznać, że bawiłam się chyba nawet lepiej niż za pierwszym razem. Jako książkara trudno nie pokochać Tary. Od pierwszych stron czuć, że to „nasza dziewczyna”. Uczuciowa, marzycielska, pełna zachwytów i nadziei. I choć zdarza jej się odpływać w sferę marzeń, a czasami mówi trochę za dużo, nie sposób nie przyznać, że każda z nas kiedyś tak miała. Bardzo podobał mi się wątek randek z byłymi, który był nie tylko oryginalny, ale też niesamowicie zabawny. Każde kolejne spotkanie niosło ze sobą dawkę niezręcznych sytuacji, a jednocześnie pozwalało lepiej zrozumieć bohaterkę i jej romantyczną naturę. Trevor z kolei jest idealnym przykładem chłopaka, który zakłada maskę przy całym świecie, tylko nie przy niej. Sceny jego romantycznych gestów (moja ulubiona to ta w restauracji) sprawiały, że chichotałam do książki jak nastolatka, a właśnie takich emocji oczekuję, sięgając po romans. Humor w tej powieści jest świetnie wyważony. Z góry wiemy, że jako komedia romantyczna musi skończyć się dobrze, a jednak autorka nie ucieka od poważniejszych tematów i rozmów od serca, które nadają historii głębi. Powiedziałabym, że stworzyła ona prawdziwą laurkę dla wszystkich romansiar, które kochają czytać o pięknej, wyjątkowej miłości, a jednocześnie przypomina nam, że dobrzy faceci naprawdę istnieją. Najważniejsze przesłanie tej książki to chyba to, by nigdy nie wstydzić się tego, kim się jest, i nie godzić się na mniej tylko dlatego, że ktoś próbuje wmówić nam, że na coś nie zasługujemy. Bo zasługujemy! Na drobne i wielkie romantyczne gesty, na kogoś, kto pamięta, jakie przekąski lubimy najbardziej, kto założy dla nas niewygodny garnitur i kto potrafi rozmawiać szczerze i otwarcie, nawet gdy jest to trudne. Ja bawiłam się świetnie i szczerze polecam tę serię. Jest zabawna, urocza i choć nie zmieni Waszego życia, na pewno sprawi, że zrobi się Wam cieplej na sercu i że uśmiech nie będzie schodził z twarzy. To bardzo miła odmiana wśród wielu ciężkich, łamiących serce historii. 💗
Nie randkuj z młodszym facetem. Nie pasujemy do siebie #4
📖 RECENZJA 📖 „Nie randkuj z młodszym facetem” to czwarta część serii „Nie pasujemy do siebie” aktorstwa Penelope Ward & Vi Keeland. Brayden podporządkował swoje życie pracy. Jako założyciel organizacji charytatywnej Dom Ryana pomaga rodzinom pacjentów onkologicznych, budując dla nich miejsca noclegowe w pobliżu szpitali. Nie ma czasu na związki ani emocjonalne komplikacje - przynajmniej tak mu się wydaje. Jedną z wolontariuszek jest Alex - inteligentna, bezpośrednia i niezwykle uparta kobieta, z którą Brayden od początku wdaje się w mailowe potyczki. Ich relacja szybko jednak wychodzi poza niewinne docinki, a gdy spotykają się na żywo, między nimi pojawia się chemia, której nie da się zignorować. Alex stawia jednak wyraźną granicę - Brayden jest dla niej za młody. Ma za sobą doświadczenia, które nauczyły ją ostrożności, dlatego trzyma emocje na dystans. Wspólna praca, długie rozmowy i coraz większa bliskość sprawiają, że granice zaczynają się zacierać. Gdy wydaje się, że to uczucie ma szansę przetrwać, na ich drodze pojawia się niespodziewana przeszkoda, która wystawia wszystko na próbę. “Nie randkuj z młodszym facetem”, to lekki i emocjonalny romans, idealny na spokojny wieczór. Nie zaskakuje fabularnie, ale nadrabia chemią między bohaterami i przyjemnym klimatem. Jeśli lubicie historie o różnicy wieku i powolnym budowaniu relacji, ta książka może Wam się spodobać. 📌 Książka przeznaczona dla czytelników powyżej 18. roku życia.
Mały człowiek, wielka sprawa. Odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic
Jako mama ciągle poszukuje nowych narzędzi i podpowiedzi, by mądrze towarzyszyć swoim dzieciom i dobrze ich wychować. Dużo poradników przeczytałam i ciężko mnie czymś naprawdę zaskoczyć.. jednak tym razem autorce to się udało! Przede wszystkim pomysł na to, by garść mega ważnych tematów tak dobrze streścić - nazwać, pomóc rodzicowi to przetrawić pisząc konkretnie, z przykładami i tak bardzo „po ludzku”😉, oraz odpowiadając na pytania, które serio nurtują w niejednej głowie rodzica ( dobrze o tym wiem, bo sama zadaje te pytania i mam znajomych, którzy również te pytania sobie zadają 😉). Tutaj nie ma górnolotnych frazesów, nie ma lania wody- tutaj jest jedenaście „pigułek”- tematów, nad którymi warto się pochylić, zgłębić, uzyskać narzędzia i dostać odpowiedzi na swoje pytania, by najzwyczajniej sięgać po dobre i wspierające komunikaty i narzędzia , a nie po groźby czy kary. Z omówionych przez @psychologia_domowa tematów chciałabym Wam powiedzieć słów kilka o temacie granic. Temat ważny i powiedzmy sobie szczerze nie łatwy, ponieważ się składa z jednej strony z wonności , a z innej strony z asertywności, roztropności i zasad. No i jak tu rodzicowi się nie pogubić? Jak nie „poluzować” za bardzo lub nie być tym zawsze „złym policjantem”? Jak te granice wyznaczać i je przestrzegać? Moim zdaniem akurat w tej książce temat granic (i nie tylko)przepięknie jest napisany i wyjaśniony!: „Ustalanie granic nie oznacza braku empatii ani troski o innych. Wręcz przeciwnie- pozwala na budowanie autentycznych relacji opartych na wzajemnym szacunku. Gdy jasno określamy, co jest dla nas akceptowalne, a co nie, inni nie muszą zgadywać, jak się czujemy i czego potrzebujemy.” Oprócz granic znajdziecie tutaj również cenne wskazówki o: temperamentach dzieci, ich emocjach, zachowaniu, o poczuciu własnej wartości dziecka, o ekranach, snu i placówkach edukacyjnych. Cześć książki autorka poświęca rodzicom i ich emocjom za co przeogromnie dziękuję! Bo nie możemy wychowywać zintegrowanych ludzi, skoro sami jesteśmy nie zintegrowani! To piękny i bardzo potrzebny przewodnik dla każdego rodzica! Bardzo dziękuję za tak wartościowe narzędzie @psychologia_domowa 💜 Polecam gorąco!
Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej
Co to jest uważność? ☝🏻 Czego możemy się dzięki niej nauczyć? ___ Dzięki książce „Przewodnik po uważności dla dzieci” dowiecie się jakie są długofalowe korzyści z praktyki uważności oraz jak ćwiczyć ją z dziećmi 👧 . W książce znajdziecie również Trening uważności w 3 etapach, mnóstwo ćwiczeń i ciekawostek. Znajdziecie w niej także informacje jak nasz ( rodziców, nauczycieli i terapeutów) stan emocjonalny wpływa na dziecko 🧒 i jak nad tym pracować.
Uwięziona. Bez kontroli
„Uwięziona bez kontroli #3” to kolejna część emocjonalnego rollercoastera Sylwii Kruk. Czekałam bardzo na kontynuację tej powieści, gdyż byłam bardzo ciekawa co autorka nam zaserwuje. W tej części relacja bohaterów wchodzi na inny, wyższy poziom, gdzie miłość i nienawiść to dwie strony tej samej monety. Autorka po mistrzowsku pokazuje, że najtrudniejsza walka, to nie walka z wrogiem lecz z własnymi demonami, z pragnieniem objęcia kontroli nad kimś, kto nie daje się oswoić i nie chce się temu poddać. W tej części akcja goni akcję, tajemnice wychodzą na jaw w momentach, w których najmniej się ich spodziewamy. Książkę czyta się bardzo szybko, rozdział za rozdziałem i ciężko się oderwać od lektury. Najciekawszym spostrzeżeniem jest to, jak autorka bawi się słowem „kontrola”. Bohaterowie, czym bardziej starają się panować nad sytuacją, tym bardziej stają się niewolnikami własnych lęków. Prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się potrzeba posiadania kogoś na własność. To przejście od obsesji posiadania kogoś tylko dla siebie pod zamknięciem do zaufania tej drugiej osobie, co jest trudnym i najmocniejszym punktem tej części. Sylwia Kruk stworzyła w tym tomie dowód na to, że nawet w najbardziej toksycznym środowisku może wykiełkować coś prawdziwego, o ile obie strony chcą i są gotowe, aby spróbować zacząć od nowa. Tu finał nie jest lukrowany, nie ma klasycznego „żyli długo i szczęśliwie”, mamy tutaj raczej „zbrojne zawieszenie broni” z losem, gdyż po takich przejściach nie da się wrócić do normalności, trzeba zbudować nową, własną „normalność”. W tej części powieści nie ma czarno-białych postaci. To mroczny romans, ale podszyty głęboką potrzebą bliskości, która przebija się przez każdą scenę, nawet tę najbardziej intymną. Autorka zmusza czytelnika do zadania sobie pytania: „Gdzie kończy się lojalność, a zaczyna współudział?”. To sprawia, że książka zostaje w głowie na dłużej, bo ocenianie bohaterów nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać na początku. Trzeci tom to absolutny must-read dla fanów tej serii. To literacki odpowiednik mocnego espresso - pobudza, parzy, ale nie pozwala przestać pić, dopóki nie zobaczy się dna.