ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Before destiny teaches us to forgive. Tom 2. Część 1

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki „Before Destiny Teaches Us to Forgive” Karoliny Szafrańskiej 💜 To była zdecydowanie bardzo fajna, emocjonalna historia o miłości i stracie. Naprawdę świetnie bawiłam się podczas czytania tej książki. Autorka w umiejętny sposób prowadzi nas przez trudne tematy takie jak ból, silne emocje i skomplikowane relacje. Bohaterowie nie są idealni, co sprawia, że cała historia wydaje się bardzo autentyczna i prawdziwa!! Mamy tu delikatny klimat, lekki styl pisania, a jednocześnie dużą emocjonalną głębię. Dialogi wypadają naturalnie, dzięki czemu wszystko czyta się bardzo płynnie! Tak jak wspomniałam wcześniej, historia jest naturalna i życiowa, a niektóre wątki zdecydowanie skłaniają do refleksji. To idealna propozycja dla fanów romansów a szczególnie tych o drugich szansach, trudnych wyborach i silnych uczuciach. Bardzo, bardzo polecam. 💜

mxgdx.bookstagram Wiśniewska Magdalena

Dziewczyna Caleba

Do tej książki podeszłam z wysokimi oczekiwaniami. Bardzo zachwycił mnie motyw podróż plus słyszałam dużo dobrego o niej. I oczywiście nie mogło być inaczej i od pierwszych stron byłam pochłonięta. Autorka ma styl pisania bardzo lekki i przyjemny w czytaniu. Obiecuje wam, że nie będziecie mogli się oderwać! Przez to, że lektura jest krótka to jest idealna do przeczytania w jeden wieczór. Podobało mi się, że bohaterowie mieli swoje własne osobowości, każdy osobne problemy co nadawało realizmu i możliwości bardziej wczucia się w historię. Co do zakończenia, to zdecydowanie takiego się nie spodziewałam. Wręcz zmiotło mnie z planszy. Główna bohaterka, 𝐁𝐫𝐨𝐨𝐤𝐞, wzbudziła we mnie wiele pozytywnych emocji. To postać, którą łatwo polubić i z którą można się utożsamić. Czułam jej potrzebę odcięcia się od toksycznej rodziny i rozpoczęcia życia na własnych zasadach. Czytanie tej książki wywołało we mnie mnóstwo emocji, od wzruszenia do radość. Zostałam wciągnięta w świat i wcale nie chciałam z niego wychodzić. Jestem zachwycona motywem bucket listy, second chance i podróży. Jeśli lubicie te motywy i szukacie czegoś do przeczytania na jednej wieczór. To zdecydowanie „𝐃𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐂𝐚𝐥𝐞𝐛𝐚” będzie idealna!

zaczytanamartix Morka Martyna

Nie randkuj z młodszym facetem. Nie pasujemy do siebie #4

„Nie randkuj z młodszym facetem” to czwarty tom cyklu Nie pasujemy do siebie. Poprzednie części bardzo mi się podobały, więc wyczekiwałam losów kolejnej pary bohaterów. Najnowsza powieść spodobała mi się już od początku. Czym dalej się w nią zagłębiałam tym trudniej było mi książkę odłożyć. Główni bohaterowie to dwie interesujące postaci między, którymi od początku iskrzy. Czuć między nimi chemię i przyciąganie. Ich rozmowy są pełne pasji, ale i zrozumienia i tego, że wzajemnie się słuchają. Jedyne co mi przeszkadzało to ciągłe nawiązywanie bohaterki do tego, że jest starsza. Z czasem zaczęło mnie to drażnić i przez to, to ona wychodziła na młodszą i bardziej dziecinną. Poza tym bardzo polubiłam postaci i mocno im kibicowałam. „Nie randkuj z młodszym facetem” to bardzo dobra książka, która zaskakuje, wzrusza i wywołuje uśmiech. Historia o rodzinie, przyjaźni, miłości. O poszukiwaniu siebie, stawianiu na własne szczęście i podejmowaniu ryzyka. Powieść, która pokazuje jak trudno pogodzić się z niektórymi rzeczami i ruszyć dalej. Jak ciężko opierać się uczuciom jakie wyzwala w nas druga osoba. Jak ważna jest wiara w samego siebie i swoje decyzje. Lektura, z którą niezwykle przyjemnie spędziłam czas. Utwierdziłam się w przekonaniu, że uwielbiam duet Vi&Penelope. Polecam!

Instagram.com/zaczytana_opisana Aleksandra Kuszczak

Pocałunki zamiast słów. Vancouver Agitators: miłość na lodzie #1

Czytujecie sportowe romanse? Ja przyznam, że największą słabość mam do tych o hokeistach. I taki właśnie zaserwowała nam ostatnio Meghan Quinn. "Pocałunki zamiast słów" to pierwszy tom nowego cyklu Vancouver Agitarors. Miłość na lodzie. I choć na okładce jest oznaczenie sensual to znajdziecie tu kilka naprawdę gorących scen. Ale nie jest ich zbyt dużo. Książka ta ma 400 stron, ale akcja jest wartko poprowadzona i czyta się ją szybko, więc jej lektura nie zabiera zbyt dużo czasu. W tej części swoją miłosną historię przeżywa bramkarz Vancouver Agitators Pacey Lawes, żywiołowy, pełen ognia przystojniak, który zupełnie się nie spodziewał, że wraz z burzą w jego życie wtargnie Winnie. Jak będzie rozwijał się ten związek, to już sami sprawdźcie. Związki nigdy nie są łatwe, ale gdy nie są oparte na szczerości ale na przemilczeniach, to nic dobrego nie przyniosą. Nasi bohaterowie też muszą dojść do tego wniosku. Bo szczerość to podstawa, nawet gdy rani. Polubiłam hokeistów Vancouver Agitators. Byli jak bracia, trzymali się razem i dbali o siebie. Choć byli twardymi zawodnikami, mieli dobre serca. Winnie też da się lubić a i jej przyjaciele byli ciekawi. Szczególnie przyjaciółka paranoiczka... No, takich skojarzeń jak miał ona, to jeszcze nie słyszałam. Występujący tu bohaterowie, zarówno pierwszo- jak i drugoplanowi są charakterni i wyraziści. Żadne ciepłe kluchy. A między główną dwójką aż iskrzyło. Lubię takie historie. Nie brak w niej też humoru, troski a nawet wzruszeń. I choć nie była też bez wad, to z chęcią sięgnę po kolejną część. Zaciekawiłam Was?

W biblioteczce Renaty Kozłowska Renata

Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej

Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej… Są książki, które się czyta. I są takie, do których się wraca po spokój, inspirację i poczucie, że naprawdę robimy coś dobrego dla dziecka (i przy okazji… dla siebie). „Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej” autorstwa Jowity Wowczak zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To nie jest kolejny poradnik, który straszy teorią i trudnymi pojęciami. Autorka prowadzi czytelnika spokojnym i ciepłym tonem przez świat dziecięcych emocji, tych radosnych, ale też trudnych, głośnych i czasem niezrozumiałych. Pokazuje, że uważność nie jest „modnym hasłem”, lecz realnym narzędziem, które pomaga dzieciom lepiej rozumieć siebie, swoje reakcje i potrzeby. Ogromnym atutem książki jest jej praktyczność. Krótka, klarowna część teoretyczna daje solidne podstawy, a zaraz potem przechodzimy do konkretnych ćwiczeń: pracy z ciałem, zmysłami, emocjami i myślami. Wszystko jest logicznie uporządkowane, jasno opisane i możliwe do wykorzystania zarówno w domu jak i w przedszkolu czy szkole. Dodatkowym skarbem są gotowe scenariusze warsztatów, które dostarczają prawdziwą pomoc dla rodziców, nauczycieli i specjalistów. To co szczególnie mnie urzekło, to fakt, że ta książka nie ocenia i nie narzuca. Zamiast tego zaprasza do wspólnej drogi pełnej ciekawości, życzliwości i uważnego „tu i teraz”. Uczy, że emocje nie są problemem, tylko informacją, a zatrzymanie się na chwilę może zmienić bardzo wiele. Jeśli szukasz książki, która pomoże dziecku budować odporność psychiczną, a Tobie pomoże stać się spokojniejszym i bardziej świadomym przewodnikiem, to ten tytuł naprawdę warto mieć pod ręką. To mały krok w codzienności, który może przynieść wielką zmianę. 🌿

Facebook.com/ksiazkioczamimezczyzny Piotr Buczyński