ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Addicted. Związani przeszłością

Czy wspólna przeszłość oraz wzajemna nienawiść może przeszkodzić w prowadzeniu wspólnej firmy? W moje ręce dzięki wydawnictwu wpadła ostatnio do rąk książka „Addicted. Związani przeszłością” od Hope S. Ward. To moje pierwsze spotkanie z autorką a opinie o książce przewijały się przeróżne dlatego sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Chciałam przeczytać kilka pierwszych rozdziałów by sprawdzić czy się polubimy a książka wciągnęła mnie tak, że praktycznie przeczytałam ją na raz! Książka pokazuje nam historię Bree i Killiana w różnych okresach ich życia. Możemy dowiedzieć się jak ich relacja rozwijała się, kiełkowała pierwsza miłość oraz co stało się między nimi, że zaczęli się nienawidzić. Głównym wątkiem jest ich próba współpracy po tym jak przejmują wspólnie firmę swoich ojców i muszą sobie poradzić z tą niewygodną sytuacją. Przez 360 stron jesteśmy zalewani różnymi zwrotami akcji, więc nie da się tutaj nudzić. To chyba to sprawiło, że tak nie mogłam oderwać się od tej książki. Oczywiście nie jest ona idealna, to jest ten rodzaj książki, gdzie gdyby nasi główni bohaterowie potrafili ze sobą porozmawiać to trwałaby ona zaledwie 50 stron, ale odnalazłam w tej historii coś bliskiego sobie. Czasem nasze decyzje podjęte pod wpływem emocji odbijają się na reszcie życia. Nie zawsze są to dobre decyzje, ale no przecież takie jest życie… nieidealne. Jest też trochę momentów, gdzie główne postacie kłócą się ze sobą jak małe dzieci. Mimo niechęci do siebie nie wyobrażam sobie, żeby dorosłe osoby postawione na takim stanowisku tak traktowały się przy swoich pracownikach. Moim ostatnim minusem jest też postać córki naszej bohaterki. Albo ja do tej pory miałam do czynienia z innymi pięciolatkami albo autorce co jakiś czas umykało, że małe dzieci nie zachowują się tak jak dorośli. Natomiast miała ona też wiele bardzo dobrych momentów. Opiekuńczość Killian’a wobec Bree i Flo wyjątkowo łapała mnie za serce. Przez wielowątkowość oraz różne linie czasu bardzo dobrze możemy poznać nasze postacie i zrozumieć ich działanie. Przez to ile się tutaj działo nie miałam poczucia, że jest na siłe przedłużana co często zdarza się w podobnych książkach. Podsumowując dałam tej książce 7/10. Na pewno chętnie sięgnę po inne książki tej autorki.

moniakczyta Skuza Monika

Jesteś wystarczająca. Odblokuj swoją moc i uwierz w siebie

„Jesteś wystarczająca” to książka, która trafia dokładnie w czuły punkt wielu kobiet żyjących w nieustannym napięciu między tym, kim są, a tym, kim - według własnych przekonań lub oczekiwań otoczenia - „powinny” być. Sylwia Petryna podejmuje temat poczucia niewystarczalności w sposób niezwykle empatyczny i autentyczny, opierając się zarówno na osobistym doświadczeniu, jak i historiach innych kobiet. To nie jest poradnik, który obiecuje spektakularną metamorfozę w kilka dni. To raczej zaproszenie do zatrzymania się, złapania oddechu i spojrzenia na siebie z większą łagodnością. Autorka rozprawia się z wewnętrznym przymusem bycia lepszą, silniejszą, bardziej poukładaną czy perfekcyjną. Pokazuje, jak głęboko zakorzenione przekonanie „jestem nie dość” potrafi sabotować codzienne życie, relacje i poczucie własnej wartości. Jednocześnie robi to bez moralizowania i oceniania. Jej narracja przypomina rozmowę z życzliwą przyjaciółką, która nie daje gotowych recept, ale towarzyszy w procesie dochodzenia do własnych odpowiedzi. Ogromnym atutem książki jest prosty, ciepły język oraz struktura sprzyjająca refleksji. Każdy rozdział porusza inny aspekt kobiecego doświadczenia - perfekcjonizm, wewnętrznego krytyka, lęk przed oceną, porównywanie się z innymi czy samosabotaż. Autorka pokazuje, że te mechanizmy nie są oznaką słabości, lecz często efektem lat spełniania cudzych oczekiwań. Dzięki temu czytelniczka może poczuć ulgę i zrozumienie zamiast wstydu. Książka ma także bardzo praktyczny wymiar. Znajdziemy w niej ćwiczenia, refleksyjne pytania, krótkie rytuały oraz inspiracje zaczerpnięte z filozofii kaizen, które pomagają wprowadzać zmiany małymi krokami. Szczególnie wartościowa jest propozycja stworzenia własnej „afirmacyjnej apteczki” - zbioru myśli i praktyk, które wzmacniają w momentach zwątpienia. Cytaty i afirmacje pojawiające się w książce naturalnie zapadają w pamięć i często towarzyszą czytelniczce jeszcze długo po zakończeniu lektury. Na uwagę zasługują również poruszające historie kobiet, które zdecydowały się na wewnętrzną pracę nad sobą. Ich doświadczenia pokazują, że droga do poczucia bycia „dość” nie jest jednolita ani idealna, ale możliwa - szczególnie wtedy, gdy pojawia się wsparcie, wspólnota i gotowość do bycia ze sobą w prawdzie. Autorka subtelnie przypomina, że nie wszystko trzeba robić samodzielnie, a sięganie po pomoc jest oznaką siły, nie porażki. „Jesteś wystarczająca” to książka, która działa jak emocjonalny plaster na głosy mówiące: „musisz”, „powinnaś”, „nie możesz”. Daje przestrzeń na oddech, uczy życzliwości wobec siebie i pomaga zbudować zdrowszą relację z własnymi oczekiwaniami. To lektura szczególnie aktualna w świecie mediów społecznościowych i nieustannego porównywania się z innymi. Polecana jest każdej kobiecie - zarówno tej, która od lat zmaga się z perfekcjonizmem i poczuciem niewystarczalności, jak i tej, która chce lepiej zrozumieć emocje swoje lub innych. Może stać się ważnym krokiem w stronę większego spokoju, akceptacji i zaufania do siebie. Bo czasem najważniejsze, co możemy sobie powiedzieć, brzmi po prostu: jestem - i to wystarczy.

Fajne ksiażki do czytania Marzol Jagoda

Rana odrzucenia. Ulecz dziecięce traumy i odzyskaj siebie

„Rana odrzucenia” to książka, która w cichy, ale niezwykle celny sposób dotyka jednego z najbardziej uniwersalnych i jednocześnie najtrudniejszych ludzkich doświadczeń - poczucia bycia niewystarczającą, niezauważoną lub emocjonalnie opuszczoną. Sylwia Kocoń, psycholożka i terapeutka, prowadzi czytelnika przez obszary, które często pozostają nieuświadomione, a które w ogromnym stopniu wpływają na nasze relacje, decyzje i sposób, w jaki traktujemy samych siebie. To lektura dla osób, które czują, że „coś” w ich dorosłym życiu wciąż się powtarza - mimo starań, rozwoju i pracy nad sobą. Autorka pokazuje, że rana odrzucenia nie musi mieć źródła w dramatycznych wydarzeniach. Często rodzi się w drobnych, lecz powtarzalnych doświadczeniach dzieciństwa: braku emocjonalnej dostępności dorosłych, nadmiernych wymaganiach, porównywaniu czy niedostrojeniu do dziecięcych potrzeb. Kocoń w sposób wolny od osądzania tłumaczy, jak te doświadczenia kształtują wewnętrzne strategie przetrwania - perfekcjonizm, wycofanie, nadmierne dopasowanie się, lęk przed bliskością czy nieustanną potrzebę aprobaty. Dzięki temu czytelnik może spojrzeć na siebie z większą łagodnością i zrozumieniem, zamiast z poczuciem winy czy wstydu. Ogromnym atutem książki jest jej praktyczny charakter. To nie tylko analiza mechanizmów psychologicznych, ale realne zaproszenie do wewnętrznej pracy. Autorka proponuje konkretne ćwiczenia, pytania do refleksji oraz praktyki, które pomagają rozpoznać własne schematy i dotrzeć do emocji stojących u ich źródeł. Szczególnie wartościowe są fragmenty dotyczące kontaktu z wewnętrznym dzieckiem oraz nauki bezpiecznego przeżywania trudnych emocji. Książka nie obiecuje szybkich efektów, lecz pokazuje proces - stopniowy, wymagający uważności, ale możliwy do przejścia we własnym tempie. Styl Sylwii Kocoń jest przystępny, ciepły i terapeutyczny. Czytelnik ma wrażenie, jakby był prowadzony przez kogoś, kto naprawdę rozumie kruchość ludzkich doświadczeń. To sprawia, że „Rana odrzucenia” nie jest książką do jednorazowego przeczytania. To publikacja, do której się wraca - w różnych momentach życia, z nową perspektywą i gotowością na kolejne odkrycia. Każda lektura może odsłonić inny fragment własnej historii. To pozycja szczególnie polecana osobom zainteresowanym rozwojem osobistym, terapią, budowaniem zdrowszych relacji oraz tym, którzy czują, że chcą lepiej zrozumieć swoje reakcje emocjonalne. „Rana odrzucenia” nie daje gotowych odpowiedzi, ale uczy zadawania właściwych pytań - i właśnie w tym tkwi jej największa siła. To książka o odzyskiwaniu siebie: powoli, świadomie i z czułością.

Fajne ksiażki do czytania Marzol Jagoda

Vicious Allure

Muszę przyznać, że w przeszłości miałam już okazję czytać kilka romansów mafijnych, lecz tak naprawdę nigdy do końca nie polubiłam się z tym gatunkiem, który swego czasu cieszył się ogromną popularnością. Postanowiłam jednak, że dam mu szansę i skusiłam się na ‘’Vicious Allure’’ zachęcona intrygującym opisem i małą odskocznią od ulubionych gatunków. I wiecie co ? To był totalny strzał w dziesiątkę, ponieważ nie mogłam się wręcz oderwać od tej książki i mimo, że liczy sobie ona sporo stron, to pochłonęłam ją w błyskawicznym tempie. ‘’Vicious Allure’’ to opowieść o Cindy - dziewczynie o miłym usposobieniu, dobrym sercu i ze sporym poczuciem humoru, która pewnego dnia delikatnie mówiąc - znalazła się w nieodpowiednim miejscu o niewłaściwym czasie. Dragon to mężczyzna o mrocznej duszy, bez skrupułów i z sercem z kamienia, który jeszcze nie wie, jak jedna decyzja wypłynie na jego życie. Można by rzec, że ta dwójka jest jak ogień i woda, i tak - to prawda, jednak chemia pomiędzy nimi jest wręcz namacalna, wywołuje iskry i przyspiesza bicie serca. Świat szemranych interesów, krwawych morderstw i licznych zemst nie jest światem Cindy, która trafia do niego wbrew własnej woli. Przyznaję, że polubiłam nasza bohaterkę za jej cięty język i odwagę, chociaż oczywiście bywały momenty, w których jej zachowanie mnie irytowało, tak samo jak jej niezdecydowanie. Postać Dragona ma w sobie to coś, co uwodzi czytelniczki i przyciąga ich uwagę, mimo że oczywiście nie jest to typ miłego i porządnego faceta. W relacji bohaterów pojawia się wątek ‘’hate to love’’ i został on naprawdę umiejętnie poprowadzony. Nie zabrakło tu również miejsca na pikantniejsze sceny, aczkolwiek iskra pomiędzy bohaterami niekiedy tak szybko znikała, jak się pojawiła. Jako że jest to romans mafijny, to znajdziemy tu także brutalne i krwawe sceny, trzymające w napięciu pościgi i niebezpieczne porachunki. Po pełnym wrażeń zakończeniu jestem bardzo ciekawa, co czeka bohaterów w drugim tomie, na który mam nadzieję nie będziemy musieli zbyt długo czekać.

https://www.instagram.com/_kingu_reads/ Kinga Bara

Wioska zagubionych serc. Riverside Lane #2

Książka „Wioska zagubionych serc” Alison Sherlock to ciepła, spokojna powieść obyczajowo-romantyczna, której akcja rozgrywa się w niewielkiej wiosce. Historia skupia się na ludziach, którzy z różnych powodów znaleźli się w trudnym momencie życia i próbują odnaleźć nowe początki. Autorka pokazuje, że nawet miejsca i osoby pozornie zapomniane mogą stać się źródłem nadziei i zmian. 🌺Główną bohaterką jest Lucy, młoda kobieta, która wraca do rodzinnej miejscowości, by pomóc bliskiej osobie i zmierzyć się z problemami z przeszłości. Jest życzliwa, pracowita i pełna empatii, ale jednocześnie boi się przyszłości i podejmowania trudnych decyzji. W wiosce poznaje Toma, mężczyznę zamkniętego w sobie i zniechęconego życiem. Tom stracił wiarę w ludzi i sens swoich działań, jednak kontakt z Lucy oraz codzienne rozmowy sprawiają, że stopniowo zaczyna się zmieniać. W książce ważną rolę odgrywają także mieszkańcy wioski, którzy tworzą wspólnotę pełną ciepła, humoru i wzajemnego wsparcia. 🌺Styl Alison Sherlock jest prosty, lekki i bardzo przyjemny w odbiorze. Autorka skupia się na emocjach bohaterów oraz relacjach międzyludzkich, nie przytłaczając czytelnika skomplikowaną akcją. „Wioska zagubionych serc” to opowieść o drugich szansach, sile wspólnoty i miłości, która rodzi się powoli i naturalnie. To książka idealna na spokojny wieczór, dająca poczucie ciepła i nadziei oraz pokazująca, że każdy, nawet najbardziej zagubiony człowiek, może odnaleźć swoje miejsce.

www.coraciemnosci.pl/ Justyna Dziura