ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Addicted. Związani przeszłością

„Addicted. Związani przeszłością” to romans, który od samego początku mocno stawia na emocje. Nie jest to lekka historia do przeczytania między obowiązkami , tu przeszłość bohaterów ciągle daje o sobie znać, a napięcie między nimi czuć niemal na każdej stronie. To opowieść o tym, jak cienka potrafi być granica między niechęcią a fascynacją i jak trudno odciąć się od dawnych uczuć. Główną bohaterką jest Brealyn Gray, kobieta ambitna i inteligentna, ale też momentami impulsywna i zamknięta w sobie. Nie jest idealna i właśnie dlatego łatwo ją polubić. Brealyn nie udaje silniejszej, niż jest w rzeczywistości, a jej odporność wynika z doświadczeń, nie z braku emocji. Duże wrażenie zrobił na mnie wątek jej macierzyństwa,rola matki nadaje tej postaci głębi i pokazuje ją z zupełnie innej, bardziej wrażliwej strony. Killian Hayes to bohater, który od początku budzi skrajne emocje. Pewny siebie, dominujący, czasem wręcz arogancki, zdecydowanie nie jest łatwym partnerem. Relacja między nim a Brealyn opiera się na wzajemnych złośliwościach, niedomówieniach i napięciu, które narastało przez lata. Ich dialogi potrafią iskrzyć, a momentami miałam wrażenie, że wystarczyłoby jedno zdanie za dużo, by wszystko eksplodowało. Autorka bardzo dobrze poprowadziła motyw hate-love. Uczucia nie pojawiają się tu nagle ani w wygodny sposób, rozwijają się powoli, często wbrew rozsądkowi bohaterów. Widać, że oboje noszą w sobie żal, dumę i lęk przed kolejnym zranieniem, co sprawia, że ich relacja jest daleka od ideału, ale za to wiarygodna. Dużym plusem jest również tło zawodowe. Wspólna praca zmusza bohaterów do ciągłego kontaktu, co tylko podkręca napięcie i prowadzi do kolejnych konfliktów. Z kolei obecność córki Brealyn wprowadza do historii trochę ciepła i równowagi, pokazuje, że ta opowieść to nie tylko namiętność i kłótnie, ale też codzienność i odpowiedzialność. Styl Hope S. Ward jest lekki, ale mocno emocjonalny. Autorka skupia się na myślach i reakcjach bohaterów, dzięki czemu łatwo wczuć się w ich sytuację. Książkę czyta się szybko, a kolejne rozdziały naturalnie zachęcają, by sięgnąć po następny. „Addicted. Związani przeszłością” to propozycja dla czytelników, którzy lubią romanse oparte na trudnych relacjach, silnych emocjach i bohaterach z bagażem doświadczeń. To historia, która pokazuje, że czasem największym uzależnieniem nie jest druga osoba, lecz emocje i wspomnienia, które się z nią wiążą.

tosia_czyta Kobus Małgorzata

Niechciany współlokator

Gdy przyjaciel narzeczonego okazuje się największą miłością twojego życia… „Niechciany współlokator” A.T. Michalak to gorący romans typu slow burn, który wciągnął mnie od pierwszych stron, aż nie skończyłam czytać. Jeden bardzo przyjemny wieczór. Autorka zabiera nas do Nowego Jorku, gdzie poznajemy Sydney - początkującą malarkę, stojącą u progu nowego życia. Zaręczona z Colinem, ambitnym, czarującym prawnikiem. Związek wydaje się bezpieczny i stabilny… przynajmniej na pierwszy rzut oka. Sytuacja komplikuje się, gdy do ich mieszkania wprowadza się Logan Pierce - najlepszy przyjaciel Colina, pediatra z opinią imprezowicza i lekkoducha. Dla Sydney Logan nie jest jednak tylko współlokatorem. To niespełniona miłość z przeszłości, uczucie, które nigdy tak naprawdę nie wygasło. Od tej chwili historia nabiera tempa, a emocje zaczynają buzować. Autorka świetnie operuje motywami enemies to lovers, hate-love oraz zakazanej atrakcji. Relacja Sydney i Logana jest pełna napięcia, niedopowiedzeń i wewnętrznej walki. Wyczuwalne jest rozdarcie bohaterki - między rozsądkiem a sercem, między „bezpieczną przystanią” a miłością, która mimo upływu czasu wciąż tli się pod powierzchnią. To właśnie ta emocjonalna autentyczność sprawia, że historia wypada bardzo realistycznie i nie jest przesłodzona. Na szczególną uwagę zasługuje postać Logana, który - wbrew pozorom - okazuje się największym wsparciem dla Sydney. W kontraście do niego Colin coraz bardziej oddala się od narzeczonej, unika bliskości i zaczyna coś ukrywać. Plot twist związany z jego postępowaniem był dla mnie sporym zaskoczeniem i dodał historii jeszcze więcej głębi. Książkę czyta się niezwykle szybko - styl A.T. Michalak jest lekki, komfortowy i bardzo przyjemny w odbiorze. Fabuła wciąga, a emocjonalne sceny, szczególnie te między Sydney i Loganem, są napisane z wyczuciem i intensywnością. "Niechciany współlokator” to opowieść o zdradzie, odkupieniu i trudnych wyborach. Autorka pokazuje, że serca nie da się oszukać, a tłumione emocje zawsze znajdą drogę na powierzchnię. To historia o miłości, która nie powinna się wydarzyć, a jednak jest nieunikniona. Zdecydowanie polecam tę książkę czytelnikom 18+, którzy lubią emocjonalne romanse z trójkątem miłosnym, wyraźnym napięciem i realistycznym spojrzeniem na relacje międzyludzkie. To powieść, która udowadnia, że prawdziwa miłość nie zna ani zasad, ani społecznych oczekiwań.

yoloczytam Sapritonow Justyna

Podaj dalej

Piętnastoletni Spencer Harris jest dobrym piłkarzem i kochającym starszym bratem. Kiedy po roku izolacji i prześladowań rozpoczął naukę w Oakley, najbardziej liberalnej szkole w Ohio, postanowił nie zwracać na siebie uwagi i postarać się ukryć swój sekret. Sytuacja byłaby prostsza, gdyby nie jego zamiłowanie do piłki nożnej i chęć gry w męskiej drużynie. Rodzice nie chcieli się zgodzić na treningi, jednak chłopak zaczyna trenować wbrew ich woli.  Poszukiwanie tożsamości z pomocą sportu Muszę przyznać, że do sięgnięcia po Podaj dalej skusiły mnie dobre opinie o książce i to, w jaki sposób można połączyć wątek piłki nożnej z odkrywaniem swojego ciała i życia na nowo. Spencer to młody chłopak, który stara się poradzić w życiu ze swoimi nowymi trudnościami. Nowa szkoła, nowi znajomi, nowa szansa na lepsze życie. Chłopak marzy o odrobinie spokoju, jednak już po pierwszej lekcji wychowania fizycznego dostaje propozycję przyjścia na kwalifikację do szkolnej drużyny piłkarzy. Jest tylko jeden problem, Spencer jest trans i boi się, że jego sekret może zniszczyć nowe znajomości. Przeczytaj także: „Kiciusie, koty, sierściuchy” - omówienie książki Podaj dalej od samego początku pokazuje, że to nie będzie kolejna smutna historia, aby ukazać, jak osoby po tranzycji mają gorzej w życiu. To historia walki o swoje marzenia, determinacji i miłości, która nie powinna się pojawić. Chłopak pomimo sprzeciwu rodziców dołącza do drużyny i zaczyna się coraz bardziej z nią zżywać. Wspólne wyjścia, wspólne posiłki i wielkie wsparcie, które oferują sobie wzajemnie, przyczynia się do tego, że Spencer czuje się w pełni zaakceptowany i szczęśliwy. Jedyną osobą, która nie jest zadowolona z powodu dołączenia do drużyny nowego członka, jest wicekapitan drużyny, Justice Cortés, pochodzący z religijnej, nietolerancyjnej rodziny. Spencer ma obawy co do tego, jak Justice zareaguje na jego coming out, dlatego stara się utrzymać tajemnicę jak najdłużej. Sytuacji nie ułatwia mu fakt, że zaczyna coś czuć do Cortésa. Romans z serduchem Isaac Fitzsimons napisał książkę, która pokazuje problemy obecnej młodzieży, jednak w sposób nieco bardziej komediowy. Na tej powieści nie wylejecie setek łez, jednak uśmiechniecie się i będziecie szczerze kibicować dwójce zakochanych chłopaków. Ważnym tematem w Podaj dalej jest religia i to, jak wiara w Boga nie pozwala niektórym otworzyć swoich głów na nowe perspektywy współczesnego świata. Miłość nigdy nie jest łatwa, jednak z perspektywy Spencera to najprawdziwsza jazda bez trzymanki. Na szczęście chłopak ma ogromne wsparcie ze strony swoich rodziców i bliskich przyjaciół, dzięki czemu udaje mu się poradzić nawet z największymi problemami. Sam wątek romantyczny jest bardzo uroczy i szczerze kibicowałam Spencerowi w walce z przeciwnościami losu. Jego relacja z Justice jest zbudowana na szacunku, zaufaniu i szczerym uczuciu. Każde ich zbliżenie obfituje w słowa pełne ciepła i zaufania, obaj uczą się dopiero, jak radzić sobie ze swoimi uczuciami i jak rozwijać ich relację. Momentami miałam wrażenie, że dwójka młodych mężczyzn nie byłaby w stanie za każdym razem zadawać sobie tylu pytań podczas całowania, jednak warto docenić to, w jaki sposób autor zadbał o komfort swoich postaci. Pytanie o możliwość dotyku i dbanie o prywatność ich relacji stanowiła dla nich priorytet. Przeczytaj także: „Siedem Czasz” - omówienie książki Queerowa powieść YA, na jaką zasługujemy Oczywiście w Podaj dalej wątek drużyny stoi na pierwszym miejscu i zostaje nam ukazane, jak system w USA nie potrafi poradzić sobie ze zmieniającym się społeczeństwem. Spencer nie może grać w meczach swojej drużyny, może jedynie być rezerwowym i pomagać trenerowi opracowywać nowe techniki na pokonanie przeciwnika. Uważam, że ta książka ma naprawdę ogromny potencjał i mogłaby wiele nauczyć młodszych czytelników. Mój problem z odbiorem niektórych scen traktuje na zasadzie różnicy wieku. Nie mogę się już klasyfikować jako młodzież, dlatego niektóre sceny były dla mnie mocno niezręczne, czy wręcz zbędne. Nie zmienia to faktu, że cieszę się, że polski rynek wydawniczy sięga w końcu po pozytywną literaturę poruszającą tematykę coming outu, a nie kolejne smutne opowiadania o cierpieniu młodzieży. Podaj dalej czyta się bardzo szybko, bohaterowie są uroczy, a mecze potrafią wciągnąć czytelnika w wir wydarzeń. To nie jest książka o sporcie, a o odkrywaniu swojego własnego celu w życiu.

Portal Immersja Zarzyńska Laura

Wewnętrzna przemiana i potęga podświadomości. Kreuj rzeczywistość poprzez myśli, emocje, nawyki i wiarę w siebie

Wewnętrzna przemiana i potęga podświadomości. Kreuj rzeczywistość poprzez myśli, emocje, nawyki i wiarę w siebie Autor Joseph Murphy Często zadajemy sobie pytania dlaczego świat jest tak niesprawiedliwie stworzony? Ktoś jest szczęśliwy i wiedzie dostatnie życie, a ktoś inny jest biedny i nieszczęśliwy.Czy to kwestia przypadku, czy jednak ma to jakieś wytłumaczenie? Książka pokazuje nam że każdy człowiek może zawalczyć o siebie i zacząć spełniać swoje marzenia. Pokonując lęk możemy otworzyć sobie drzwi do lepszego życia. Dzięki tej książce możemy poznać podstawowe prawa umysłu i fundamentalne zasady pozytywnego myślenia. Ich znajomość pomaga ruszyć w stronę pewności siebie, zdrowia i dobrostanu, bogactwa i sukcesu, jak również harmonijnych relacji z innymi ludźmi. Siłą własnego umysłu możemy sprawić, że będziemy w tym miejscu w którym pragniemy być. Książka jest pełna inspiracji i podpowiedzi jak możemy poprawić komfort swojego życia. Myślę że to idealna lektora dla każdej osoby, która chce zacząć zmieniać swoje życie i interesuje się rozwojem osobistym.

Pola.mama.igora Makarewicz Paulina

Uwięziona. Bez kontroli

Czy można pokochać swojego więziennego strażnika? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Sylwia Kruk w książce „Uwięziona. Bez kontroli”. To historia, która od pierwszej strony wciąga w wir skomplikowanych, toksycznych emocji i niebezpiecznej gry między oprawcą a ofiarą. Klimat jest intensywny, mroczny i niepokojący - czułam niemal fizyczny ciężar tej „złotej klatki”. Beztroskie życie Luizy kończy się, gdy wbrew jej woli wychodzi za mąż za Dragona - byłego gangstera, który ją uprowadził i uwięził. Mimo że mężczyzna stara się walczyć ze swoją naturą i okazywać jej dobroć, dla Luizy to wciąż jedynie piękna pułapka. Fabuła skupia się nie na akcji zewnętrznej, a na wewnętrznej walce: na manipulacji, psychologicznej zależności i desperackiej próbie odzyskania autonomii. To opowieść o granicach, które są przekraczane, i o miłości, która bardziej przypomina obsesję. Walka wewnętrzna Luizy jest sercem tej historii. Z jednej strony przerażenie i tęsknota za wolnością, z drugiej - rodząca się, niechciana wdzięczność za pozorną troskę. Jej emocje są tak autentyczne, że momentami czułam jej bezsilność. Dragon to postać skrajnie złożona. Jego pragnienie miłości i wysiłki, by być „lepszym”, mieszają się z potrzebą absolutnej kontroli i przekonaniem, że wszystko mu się należy. To nie jest czarny charakter z karykatury, a człowiek uwikłany w swoją przeszłość i naturę, co czyni go jeszcze bardziej niebezpiecznym. Akcja nie jest pędząca, ale za to niezwykle napędzana napięciem psychologicznym. Każda rozmowa, każde spojrzenie niesie ładunek emocjonalny. Sylwia Kruk pisze w sposób bezpośredni i emocjonalny, co potęguje uczucie dyskomfortu i wciąga w środek tego burzliwego związku. Czyta się to jednym tchem, choć momentami trzeba złapać oddech. 🎯 Dla kogo jest ta książka? Sięgnij po nią, jeśli: ✅️ Lubisz mroczne romanse i historie o toksycznych relacjach. ✅️ Interesują Cię psychologiczne portrety bohaterów i złożona dynamika władzy. ✅️ Szukasz emocjonalnego rollercoastera, który pozostawia ślad. ✅️ Cenisz sobie klimat niebezpiecznej namiętności i suspensu. To lektura tylko dla dorosłych, wymagająca pewnej dojrzałości emocjonalnej. Moja ocena: 7/10🌟 To dobra, wciągająca pozycja w swoim gatunku. Daje solidną dawkę emocji i skłania do refleksji nad naturą miłości i wolności. Brakuje jej może nieco głębszego psychologicznego szlifu, który wyniósłby ją na wyższy poziom, ale z całą pewnością zapewnia niezapomniane wrażenia czytelnicze. 

Brunette Books Walota Kamila