ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Kill me First

"Kill me first" - Oliwia Kryspin 4,75/5 ⭐ "- Mój koniec jest blisko - szepnęłam do siebie. Każdy czeka na swojego Anioła Stróża. Ja zamiast niego dostałam Anioła Śmierci. Czy to kara?" Ona zaczyna nowe życie..  A on wprowadza w nie mrok i chaos.. On jest chaosem. Uwielbiam debiuty. Ale TAK CHOLERNIE DOBRE debiuty.. mogłabym pożerać codziennie na śniadanie 🖤 Mallory wkracza właśnie w dorosłość. Kończy szkołę i postanawia iść w ślady swojego ojca.. czyli chce zostać płatnym zabjcą. Płatni zabjcy? No przecież to nie mogło się nie udać!  Niestety, po drodze wstępuje do miejscowego klubu, a tam.. dzieje się coś, co budzi jej wątpliwości.. A potem pojawia się on.. Azrael 🖤 "Przy mnie się zmieni. Będzie taka, jaką ją stworzę. Będzie wykonywać moje polecenia, a jednocześnie mnie kochać. Bo o to w tym wszystkim chodzi - aby mnie pokochała." Typ jest po prostu chorym psycholem! On ma na jej punkcie obsesję, a mi się to podoba! Ja nie jestem normalna xD On jest cholernie dobrze napisany. Jest nienormalny, jest chodzącym chaosem, ale jest napisany TAK DOBRZE, że ja nie mam pytań..  Zresztą, Mallory też jest super. Taka silna kobieca bohaterka, która ma swoje demony przeszłości, ale nie sprawia to, że jest rozmemłana, a właśnie wręcz przeciwnie. Jest twarda.  Kurde, jest płatnym zabjcą, musi być twarda!  Relacja tej dwójki najpewniej niczym szczególnym was nie zaskoczy, bo czytaliśmy o takich już setki razy.. ale to nic. Autorka zadbała o to, żeby ta dwójka dostarczyła wrażeń..  I oj.. dostarczyła..  On jest chaosem. Ona jest silna. Wyobraźcie więc sobie, jak wygląda ich związek..  Między nimi nie iskrzy, tylko wybucha wręcz ogień. Takie dwa wybuchowe charaktery nie mogły doprowadzić do niczego innego, jak do pięknej katastrofy.. No uwielbiam ich no! "- Musisz być taka uparta? - Odpowiedz - zażądałam. - Chcę sprawić, że chociaż przez chwilę poczujesz, że żyjesz - wyznał poważnie." Autorka bombarduje nas wręcz masą emocji, docierając do każdego zakamarka mojej duszy. Bo ona nie pyta, czego oczekuję od tej historii.. po prostu mi to daje, jakby czytała w moich myślach.  I w ogóle tutaj jest pełno wszystkiego co kocham - zaczynając od emocji, po tajemnice, zwroty akcji.. i emocjonujące zakończenie.  Bo wiecie.. ja lubię mieć otwartą buzię z wrażenia na koniec książki, ale bez przesady!   Moje ciśnienie to było chyba 200/200.. A! Zapomniałabym! Jest też motyw stalkera 😈 I ja nic więcej wam na ten temat nie powiem! Rozbudziłam na bank waszą ciekawość i tak was z tym zostawię! No co no.. polecajka! Duża polecajka! 🖤 "Przez niego zrozumiałam, że niszczyłam samą siebie. Bo pozwalałam na wszystko, co robił. Teraz to ja pragnęłam go zniszczyć. Sprawić, że przez ten pocałunek nie pozbędzie się mnie nigdy ze swojej głowy. Tylko jak na razie to on wygrywał."

zapiski_mola Hućko Nikola

Real Madryt. Sportowi giganci

Real Madryt to klub, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Uznany za najlepszy zespół XX wieku, od ponad stu lat budzi ogromne emocje, zachwyca kibiców i zapisuje się złotymi zgłoskami w historii futbolu. Książka ukazała się w serii „Sportowi giganci” autorstwa Przemysława Pozowskiego. Autor koncentruje się na najważniejszych momentach w dziejach klubu - od jego powstania i rozwoju, przez największe sukcesy, aż po sylwetki trenerów i piłkarzy, którzy na stałe zapisali się w pamięci fanów. Publikacja prowadzi czytelnika przez ponad 120 lat nieprzerwanej historii Realu Madryt: od początków klubu, przez erę Santiago Bernabéu, dominację lat 50. i 60., okres Galácticos, legendarną rywalizację Cristiano Ronaldo z Leo Messim, aż po współczesny rozdział tworzony przez nowe gwiazdy. Na kartach książki spotykamy zarówno ikony „Królewskich”, jak i obecnych zawodników, którzy dziś budują potęgę zespołu. Autor przypomina również imponujące osiągnięcia klubu - ponad 30 mistrzostw Hiszpanii, 20 triumfów w Pucharze Króla oraz rekordowe 15 zwycięstw w Lidze Mistrzów. To także opowieść o spektakularnych transferach i milionach wiernych kibiców na całym świecie. To pozycja, która z pewnością zainteresuje zarówno młodszych czytelników, jak i dorosłych fanów piłki nożnej. ⚽

cytrynoweopowiesci Pytel Martyna

Real Madryt. Sportowi giganci

Dzień dobry! 😁 Kto ma w domu młodego fana lub fankę piłki nożnej? Barcelona czy Real Madryt? 🤪 To nic odkrywczego, że dzieci wolą czytać o tematach, które je interesują. Jeśli więc Wasza pociecha lubi piłkę nożną, to pewnie spojrzy przychylnym okiem tę publikacje. Jak to wszystko się zaczęło? Kiedy założono legendarny Real Madryt? Jakie sekretu skrywa stadion Santiago Bernabeu? Od Aflredo Di Stefano do Kyliana Mbappe, czyli parę słów o sławnych piłkarzach? Z którym trenerem klub osiągnął największe sukcesy? Historia Realu Madryt napisana prostym i lekkim językiem. Idealna książka dla starszych dzieci i nastolatków. Ciekawostki, tabele wyników, krótkie notki biograficzny itd. 

Małe Książkowe Mole Tłuczek Paulina

Słodka Melody

„Słodka melody” to właśnie jedna z tych historii, które zostają w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony. To książka delikatna, a jednocześnie bardzo prawdziwa — o emocjach, relacjach i o tym, jak bardzo dziecięcy świat potrafi być głęboki, jeśli tylko damy mu przestrzeń💛 Poznajemy Melody — dziewczynkę wrażliwą, uważną, trochę inną niż reszta. Jej historia opowiedziana jest w sposób subtelny, bez nachalnych morałów, ale z ogromnym wyczuciem. Autorka nie upraszcza emocji, nie traktuje młodego czytelnika „ulgowo”. Wręcz przeciwnie — daje mu pełne prawo do smutku, zagubienia, radości i zadawania pytań💛 To książka, która:
🤍 uczy empatii
🤍 pokazuje, że każda emocja jest ważna
🤍 otwiera przestrzeń do rozmów z dzieckiem
🤍 zostawia ciepło, ale też skłania do refleksji Czytając ją razem z dzieckiem, miałam poczucie, że to nie jest tylko „lektura na wieczór”, ale pretekst do zatrzymania się. Do rozmowy…. Do bycia razem…. Jeśli szukacie książki, która nie tylko zajmie dziecko, ale też pomoże mu lepiej zrozumieć siebie i innych, „Słodka melody” jest naprawdę pięknym wyborem. Taką, do której chce się wracać — nie dlatego, że trzeba, ale dlatego, że się chce😀 Macie swoje ulubione tytuły, do których wracacie kilka razy?😀

Askiananaski Behnke Jakub

Słodka Melody

To jest totalnie moje pierwsze zetknięcie się z twórczością Zuzanny i mimo iż wcześniej bardzo mnie ciągnęło do Małej Charlie, to wciąż się za nią nie wzięłam, ale po tej historii już wiem, że muszę po nią sięgnąć teraz i w tym momencie, Charlie i Ashton to aktualnie moje Roman Empire XDDDD. Zacznę może od Melody, podobało mi się to, że każda ważną sprawę chciała rozwiązywać poprzez rozmowę, a nie zamykać się przed wszystkimi, wiadomo, że śmierć jej babci dała jej mocno w kość i Mel naprawdę przez długi czas, przeżywała sporą żałobę, ale z dnia na dzień próbowała się otwierać na nowe, ona była kompletnym przeciwieństwem Jordana, który zdecydowanie wolał rozwiązywać wszystko cisza. Jordan jest naprawdę trudnym chłopakiem, co mnie ani trochę właściwie nie dziwi, jego mama jak widać, nie dawała mu żadnego wsparcia i miłości, już nie wspominając o swoim ojczymie, który opiekował się nimi, bo niestety musieli gdzieś oboje mieszkać, uważam, że tak samo mocno ucierpiał na tym Justin, jednak jego ogromna różnica był fakt, że on potrafił to zamaskować uśmiechem i szczęśliwym trybem życia, starał się pokazywać innym, że nic go nie rusza. Podoba mi się slow burn, który był tutaj wprowadzony i Mel razem z Jordanem podchodzili do siebie malutkimi kroczkami, oboje walcząc ze swoimi problemami, kocham ich z całego serducha i chciałabym przeczytać dalszą część ich historii, już nie wspominając o Justinie, którego też chciałabym poznać!! Zdecydowanie składam petycję o jego osobną historię 👉🏻👈🏻. Przyznam się szczerze, że pół książki przepłakałam, jest tu tyle takich momentów, że oderwanie się od tej historii było naprawdę ciężkie i uwierzcie mi, zrobienie sobie chwili przerwy, sprawiało mi delikatny ból, jednak kiedy ją skończyłam, czuję totalną pustkę i ogromny niedosyt. Na pewno historia Melody i Jordana na długo zostanie w moim serduchu🥹

chanminax_books_love Cygal Klaudia