ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

In my 20s. 26 lekcji, które dałabym młodszej sobie

„In my 20’s” @aleksandra_pawlik to poradnik, który staje się pewnego rodzaju instrukcją obsługi dorosłości - dorosłości nieidealnej, nieoczywistej i czasami absurdalnej, czyli takiej jakiej chyba każdy z nas doświadcza na codzień. Lekcje zawarte w książce są życiowe, podane w łagodny, przyjemny sposób - zupełnie, jakby jakby starsza siostra czy najlepsza przyjaciółka udzielały porad. Niby nie ma w niej nic odkrywczego (szczególnie, gdy jest się już „dorosłym” dorosłym 😉), jednak sama chętnie sięgnęłabym po taki przewodnik te 15 lat temu, gdy dopiero wchodziłam w dorosłość - jest w nim mnóstwo tematów, które mogą okazać pomocne dla młodego człowieka. Co cudowne - po książkę mogą sięgnąć też „pełnoprawni” dorośli, by odświeżyć sobie życiowe prawdy, które dla nich stały się już normą codzienności.

Psyche in soma Matysek Katarzyna

Awangarda

„Granice istnieją tylko do momentu, w którym ktoś postanowi je przekroczyć.” Ava Sackler od dziecka wpajane miała tylko jedno. Ma być ozdobą u boku bogatego mężczyzny. I tak się właśnie staje. Roger Walton najbardziej zamożny mężczyzna ma wpływy, a jego interesy nie zawsze są legalne. Ava wydając pieniądze narzeczonego, udaje, że nie wie czym, on się zajmuje. Aż do dnia, kiedy Roger zostaje postrzelony a ona musi przyjąć obowiązki menadżera ekskluzywnego nowojorskiego klubu Awangarda. To właśnie tu poznaje Santiago Torresa, który pokaże jej świat, jakiego nigdy nie znała. Tylko czy Ava będzie umieć go zrozumieć? „Niektóre historie rodzą się w ciemności. I tylko tam można je w pełni zrozumieć.” "Awangarda" tu to się dzieje. Kto zna książki autorki ten wie, że tu nie ma nudy. Jest gorąco, pikantnie a emocje aż kipią. Każda strona tej książki trzyma w napięciu, nie wiesz, kiedy wybuchnie bomba a ciary wpełzną na plecy. Czytałam i nie wiem, kiedy przeczytałam. Fabuła wciągnęła mnie w swoje sidła od pierwszej strony, nie chciała wypuścić i tak skończyło się zarwaną nocką🤭. Niedopowiedzenia podsycają tylko ciekawość, a bohaterowie i ich kreacja nie pozwala ich nie polubić. Oglądanie Avy i jej przemiany było wspaniałym doświadczeniem. "Awangarda" to taki wstęp do dark romansu, w którym główna bohaterka z każdą stroną coraz bardziej odnajduje siebie. To historia, która rządzi się własnymi prawami, nie całkiem jest moralna i nie całkiem normalna. To fabuła wciągająca w mrok. Książka, która nie pozostawia złudzeń a bujną wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. Pióro Kasi Haner jak zawsze wciąga, jest lekkie, przyjemne i uzależniające. Emocje buzują z każdą stroną, a autorka zaskakuje swoimi pomysłami. Polecam ❣️

zaczytana_zakrecona_ja Hożewska Marta

Sekret sztuki wzbogacania się. Zmień myślenie o sukcesie i pieniądzach - stwórz życie, którego pragniesz

Sekret sztuki wzbogacenia się - Bob Proctor, Sandy Gallagher - Wydawnictwo OnePress Zmień myślenie o sukcesie i pieniądzach - stwórz życie którego pragniesz Wykorzystanie potencjału Ścieżka bogactwa Nawyki Praktyki Zmiany Koncepcja Wallence’a D. Wattlesa Dla tych co mierzą wysoko, mają cele i chcą osiągnąć sukces. Wskazówki, nawyki, praktyki - wszystko aby zrozumieć koncepcje, zrozumieć czemu ludzie tkwią w miejscu i co zmienić. Zmiany do stosowania w codziennym życiu. Bardzo konkretne praktyczne, szczegółowe. Droga krok po kroku, sposoby do wykorzystania, proste i zrozumiałe

slodkogorzkiebook Kocon Norbert

Serce na wodzy. Ranczo Srebrzyste Sosny #1

CeCe i Nash znają się od lat, jednak życie każdego z nich układa się tak, że idą w swoją stronę. CeCe wyjeżdża, a Nash zostaje gwiazdą hokeja. Mijają lata. Kariera hokeisty dobiega końca, a kobieta po ciężkim rozstaniu wraca w rodzinne strony. To tam spotyka Nasha ponownie. Przystojny gwiazdor hokeja, dorywczy kowboj, weekendowy barman, a do tego jej nowy szef. Dzielą ich dziesiątki obietnic, setki wątpliwości, wiek i lojalność wobec rodziny. Ale łączy ich kiełkujące uczucie i namiętność, którym ciężko się oprzeć. „Serce na wodzy” nie jest odkrywczą książką. Mogłabym powiedzieć, że jest książką jakich wiele. Ale to nic złego! Cudownie spędziłam z nią czas i wspaniałe się bawiłam czytając historię CeCe i Nasha. Tym razem w pierwszej kolejności wspomnę o cudownym klimacie małego miasteczka, który faktycznie czuć. Bardzo podobała mi się również relacja rodzinna oraz przyjacielska, jaka została przedstawiona w książce. Dzięki tym elementom historia stała się ciekawsza i niejednokrotnie mnie rozbawiła. Chciałabym mieć taką głowę do zbierania pieniędzy jak Mabel. CeCe na samym początku książki wydawała mi się rozrabiarą. To pierwsze wrażenie przemija kiedy poznajemy ją lepiej, ale i tak podoba mi się, że ma w sobie zadziorność i potrafi się bawić. To bohaterka zaradna, troskliwa, szukająca prawdziwego szczęścia po ciężkim momencie w swoim życiu. Nash to taki typ „jaskiniowca”. Ona jest moją i koniec. Kiedy zrozumiał jak zależy mu na CeCe nie pozwolił nikomu się do niej zbliżyć. Jednak nie była to chora zaborczość, a raczej zachowanie, z którego niejednokrotnie wynikały zabawne sytuacje. Ta para potrzebowała czasu żeby zrozumieć, że za namiętnością kryją się uczucia, ale kiedy to do nich dotarło zbudowali cudowny związek. CeCe była dla Nasha kotwicą, która ratuje go przed przeszłością. Nash był dla CeCe mężczyzną, pokazującym jej, że zasługuje na wszystko, bo jest tego warta. Książkę uważam za naprawdę przyjemną. To historia niewymagająca, ale taka przy której można się pośmiać i spędzić przyjemnie czas. Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów tej serii.

to.ostatnia.strona Inglot-Siwek Izabella

Titek i sprzątanko

„Titek i sprzątanko” to bardzo ciepła i prawdziwa opowieść o czymś, z czym zmaga się większość rodzin: sprzątanie nie jest ani łatwe, ani szczególnie atrakcyjne dla dzieci. W książce świetnie pokazano, dlaczego maluchy tak często się gubią w bałaganie — nie wiedzą, od czego zacząć, szybko tracą koncentrację, a każda znaleziona zabawka od razu kusi, żeby znów zacząć się bawić. Podoba mi się, że historia Titka nie moralizuje. Zamiast tego pokazuje dziecko, które ma dokładnie takie same trudności jak inni — i ma prawo do swoich emocji. Dzięki temu mały czytelnik może poczuć, że jest zrozumiany, a nie oceniany. Dużym atutem są pomysły i krótkie ćwiczenia, które można od razu wykorzystać w domu. Mogą zamienić sprzątanie w coś bardziej przewidywalnego, spokojnego, a czasem nawet całkiem fajnego. Rodzicom z kolei bardzo pomagają wskazówki psychologiczne na końcu — proste, konkretne i naprawdę przydatne. Cała seria TITEK daje poczucie, że jest tworzona z myślą o relacji między dzieckiem a dorosłym. Pokazuje, jak towarzyszyć dziecku bez presji, karania czy nagród, a za to z cierpliwością i zrozumieniem. To książka, która nie tylko opowiada historię, ale realnie ułatwia codzienność. Polecam zwłaszcza rodzicom przedszkolaków — może nie rozwiąże wszystkich problemów z bałaganem, ale na pewno pomoże spojrzeć na nie łagodniej i z większym luzem.

motylki_ksiazkowe Warkocz Aleksandra