Recenzje
Lista
Z masażem Ci do twarzy. Poznaj naturalne metody dbania o swoją urodę
„Z masażem Ci do twarzy” Karoliny Mazgaj to książka, która okazuje się czymś znacznie więcej niż przewodnikiem po masażu twarzy. To pięknie rozpisana opowieść o świadomej pielęgnacji, w której twarz zostaje połączona z całym ciałem - jego napięciami, postawą, oddechem, snem, emocjami i codziennymi nawykami. Autorka pokazuje, że troska o wygląd może zaczynać się nie tylko od kosmetyków, ale również od uważności na własne ciało. W środku znajdziemy mnóstwo wiedzy o anatomii twarzy, mięśniach, kościach, skórze, powięzi, poduszeczkach tłuszczowych i limfie, a także praktyczne wskazówki dotyczące masażu twarzy i skóry głowy. Są tutaj również tematy takie jak szyja i dekolt, rolowanie stopy, praca z bliznami, asymetria twarzy czy wpływ postawy na wygląd. Szczególnie bliskie współczesnym kobietom będą rozdziały o tech neck, wdowim garbie i napięciach, które gromadzimy każdego dnia. Karolina Mazgaj zagląda także do naszych codziennych przyzwyczajeń. Pisze o nawykach, które mogą nie służyć naszej twarzy, świadomym rozluźnianiu czoła, prawidłowym oddychaniu, śnie i mouth tapingu, a także pielęgnacji, olejkach i ochronie przeciwsłonecznej. Dużo miejsca poświęca emocjom i temu, jak stres oraz napięcie zapisują się na twarzy. Miłośniczki naturalnych metod pielęgnacji znajdą tutaj prawdziwe bogactwo praktycznych inspiracji: gua sha, bańki chińskie, rollery, masażery punktowe, suche szczotkowanie oraz kinesiotaping estetyczny twarzy. Ten ostatni został szczegółowo przedstawiony jako metoda pracy m.in. z napięciami czoła, okolicą oczu, żuchwą, bruksizmem czy owalem twarzy. A wszystko to uzupełniają tematy, bez których trudno mówić o świadomym dbaniu o siebie: sen, nawodnienie, odżywianie, ruch, suplementacja, pielęgnacja i codzienne rytuały. Autorka przypomina również, że w świecie filtrów i perfekcyjnych zdjęć prawdziwe piękno nie musi oznaczać nieskazitelności. Ta książka zdecydowanie nie zamyka kobiecego piękna w lustrze. Zachęca do poznania własnego ciała, zauważania napięć, zwolnienia tempa i znalezienia choć kilku minut tylko dla siebie. Bo czasem najlepszym początkiem pielęgnacji naprawdę mogą być… własne dłonie.
Miłość w galopie. Ranczo Srebrzyste Sosny #3
Nie będę ukrywać, że od samego początku historia Ginger i Cola mnie zaciekawiła więc cieszę się, że w końcu miałam możliwość ją poznać. Ginger to najlepsza przyjaciółka Cece z pierwszego tomu przez co dorastała również u boku jej starszego brata Cola. Z czasem ich relacja przerodziła się w prawdziwą przyjaźń, a kiedy rozpadło się małżeństwo Cola, to właśnie Ginger była osobą, która pomogła mu się pozbierać. Obydwoje skrycie coś do siebie czuli. Dodam, że Cole ma córeczką Mabel z poprzedniego małżeństwa. Podczas wspólnego wyjazdu paczki do Vegas wydarza się coś, czego chyba nikt nie planował. Impreza, emocje i Ginger oraz Cole, którzy budzą się jako małżeństwo. Okoliczności zdecydowanie nie są idealne. Cole właśnie zostaje szeryfem, ojciec Ginger startuje w wyborach, a oni muszą jakoś odnaleźć się w tej nowej sytuacji. Ostatecznie Ginger zamieszkuje z Colem i przez wakacje pomaga mu przy opiece nad jego córką Mabel, po tym okresie mają wziąć rozwód, a samo małżeństwo od samego początku jest tajemnicą. Ginger totalnie mnie kupiła. Jest odważna, niezależna i absolutnie nie pozwala rodzicom decydować o swoim życiu. Szczególnie nie zamierza spełniać ich oczekiwań dotyczących męża i dzieci. Jednocześnie ma ogromne serce do dzieci i sposób, w jaki opiekowała się Mabel, był naprawdę cudowny. Cole natomiast to mój ukochany typ samotnego taty 🥹Jest przeciążony obowiązkami, ale mimo wszystko zawsze stawia Mabel na pierwszym miejscu. Te jego małe gesty głównie z kwiatami sprawiły, że totalnie dla niego przepadłam. Relacja Cole’a i Mabel była dla mnie jednym z najpiękniejszych elementów tej książki. Czuć między nimi prawdziwą miłość, a Ginger bardzo szybko również znajduje z małą wspólny język. Docinki pary, ich wzajemne wyzwania i poczucie humoru sprawiły, że czytało mi się to z ogromną przyjemnością. Ten tom naprawdę bardzo mi się spodobał. Motyw samotnego taty został świetnie wykorzystany, relacja Cole’a z Mabel rozczulała mnie praktycznie na każdym kroku, a historia Ginger i Cole’a była dokładnie taka, jakiej potrzebowałam. 8.5/10 ⭐️
Połączeni miłością. #1. Związani umową
Trzy siostry w obliczu śmierci rodzica dowiadują się na odczytaniu testamentu, że aby otrzymać ich rodzinną Firmą muszą wyjść za mąż za kandydatów ojca. Związek miał wypisane założenia, które pary muszą spełnić podczas rocznego związku. W tomie pierwszym poznajemy historię Sary La Rosa i Tobias Starling, który już pracuje w rodzinnej firmie Sary. Pierwsze spotkanie ..było wybuchowe. Czy uda im się zbudować coś wiecej Nie zabrakło złego charakteru. Sekretarka Tobiasa ostrzy sobie pazurki na szefa. Styl autorki jest bardzo lekki i przyjemny, dzięki czemu książkę czyta się przyjemnie i szybko. Chętnie sięgnę po tom drugi.
Połączeni miłością. #1. Związani umową
💙◇ Połączeni miłością ◇💙 Ocena: 3/5☆ Q: Lubicie motyw aranżowanego małżeństwa? Hejka! Dziś przychodzę do Was z recenzją książki „Połączeni miłością” Moniki Kondas. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i chyba nie ostatnie.🩵 Historia opowiada o Sarze, która aby uratować rodzinną firmę, musi poślubić Tobiasa - mężczyznę pracującego w ich firmie. Na początku nie są do siebie przekonani, pojawiają się spięcia i konflikty, jednak szybko zaczynają pojawiać się uczucia. 💙 Styl pisania był przyjemny, a książkę czytało mi się dość szybko. Bardzo polubiłam Sarę i jej siostry, niestety Tobias wydał mi się dość nijaki. Zabrakło mi również większej ilości informacji na jego temat.🩵 Momentami męczyły mnie długie przemyślenia głównej bohaterki, które niewiele wnosiły do fabuły. Sama historia chwilami była dla mnie nudna, a relacja bohaterów rozwijała się zdecydowanie za szybko. Miałam wrażenie, że nie zdążyli się jeszcze dobrze poznać, a już wyznawali sobie miłość. 💙 Mimo wszystko książka była spoko I polecam wyrobić własne zdanie.🩵