ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Włochy city break. 27 pomysłów na weekend pełen wrażeń

Włochy city break. 27 pomysłów na weekend pełen wrażeń Autor Beata Pomykalska Paweł Pomykalski W tej książce moża znaleźć gotowe pomysły na weekendowe wypady. Jest ona naładowana wieloma cennymi informacjami , począwszy od tego jakie miejsca warto odwiedzić w danym mieście a skończywszy na tym co pysznego warto zjeść. Wiele praktycznych tipów ułatwią nam wyjazd do pięknej Itali. Oczywiście nie mogło w niej zabraknąć zdjęć zapierających wdech miejsc i pyszności których koniecznie musimy spróbować podczas naszej wycieczki.

Pola.mama.igora Makarewicz Paulina

Piekielne miejsce

Są takie chwile, że czujemy się na tyle przytłoczeni rzeczywistością, że najlepszą metodą wydaje się ucieczka i odcięcie od wszystkiego, co jest dla nas złe. Na takim życiowym zakręcie staje Samantha Baker. Jest silna, ale nie chce już współpracować z FBI, nie na wszystko niestety ma wpływ i uważa, że najlepszą drogą dla niej i jej siostry jest zmiana otoczenia. Nie mówiąc nikomu przenoszą się z Miami na Florydzie do malowniczego, spokojnego, a wręcz niejedna osoba określiłaby, że do miejsca na końcu świata, czyli do miasteczka w stanie Montana. Z początku wydaje się, że to słuszna decyzja, nikt ich tu nie zna, mogą zacząć od nowa. Tymczasem powoli zaczynają osaczać je niepokojące wydarzenia. Jakby tego było mało, zaczynają je szukać osoby z jej przeszłości. Jak widać od problemów nie da się tak łatwo uciec. Czy poznaliście już tę dylogię? A może macie ją w planach? Do tej książki przyciąga od pierwszego spojrzenia piękna okładka, chociaż w moim przypadku poza okładką była też chęć poznania twórczości pisarki, o której sporo słyszałam, czy też czytałam. Dawno temu poznałam tylko opowiadanie autorki w świątecznym klimacie. Mimo, że nie poznałam pierwszego tomu, do którego Was zachęcam, postanowiłam rozpocząć swoją przygodę z tą dylogią od tomu drugiego. Warto poznać je jednak we właściwej kolejności, aby mieć lepszy obraz całości. Od pierwszych stron dosyć szybko wsiąka się w opowieść za sprawą lekkiego stylu pisarskiego, ale też dosyć wartko płynącej akcji. Wokół Sammy sporo się dzieje i nawet jeśli to nie są od razu spektakularne wydarzenia, to jednak czuć kamyczek po kamyczku, że w każdej chwili może zejść lawina wydarzeń związanych z jej przeszłością. Kobieta stara się od niej oderwać i chronić swoją siostrę, lecz nawet gdy trafiają do miejsca, w którym mogłoby się wydawać, że nic się nie dzieje, wieje nudą i spokojnym życiem, nagle zaczynają się dziać podejrzane rzeczy. Wierzyć się nie chce, że w takim miejscu robi się aż tak niebezpiecznie. Czyżby przeszłość dała o sobie znać? Samantha jest bohaterką, której postępowanie nie raz było dla mnie zastanawiające i nieco irytujące. W sumie to samo mogłabym powiedzieć o Patricku. Dwoje dorosłych ludzi, którzy czasem nie potrafią zwyczajnie, szczerze ze sobą porozmawiać. O ile wówczas wszystko okazałoby się prostsze. Każde z nich chowa się jednak za swoją skorupą, przez co trudno się im porozumieć, okazać uczucia, czy po prostu sobie zaufać. Ma to swoje uzasadnienie, ale czasem patrząc z boku ma się ochotę nimi potrząsnąć, by otworzyli oczy i trochę serca dla siebie nawzajem. Czuć, że między nimi iskrzy, ciągnie ich do siebie, a jednocześnie nie potrafią sobie zaufać. Dobrze nakreślona jest ich relacja, wzbudza emocje. Narracja prowadzona jest z perspektywy różnych bohaterów, co jeszcze je podkreśla. Dla mnie natomiast zakończenie okazało się za szybkie, nie wyjaśnia wszystkiego, pozostawia miejsce na domysły. W tym momencie pojawiają się dwa pytania. Czy będzie jeszcze powrót do bohaterów? Czy taki był zamysł pisarki, aby zadziałała nasza wyobraźnia? „Piekielne miejsce” zabiera czytelnika w podróż do malowniczego, ale chłodnego i zaskakującego miasteczka w stanie Montana, które pokazuje swoje drugie oblicze. Z pozoru spokojne, nudne miejsce, w którym nic niepokojącego nie powinno się dziać staje się miejscem, w którym zaczyna się robić niebezpiecznie. Czy ucieczka przed przeszłością będzie dobrym wyjściem dla sióstr Baker? To drugi tom interesującej, miejscami pikantnej, ale też niepokojącej dylogii, który poznaje się z ciekawością i kończy się niezwykle szybko.

http://wyczytane-ksiazki.blogspot.com/ Małgorzata Piekarska

Ptaki, które śpiewają nocą

Nawet nie wiecie, jak bardzo byłam ciekawa tej historii. Już po przeczytaniu samego opisu, nie mogłam się jej doczekać. I o mój boże, ta książka była tak bardzo przyjemna i cudowna. Czytałam ją z uśmiechem na twarzy. Cały pomysł, na fabułę jest bardzo ciekawy, i zaskakujący. Akcja, cały czas się toczy, a przed naszymi bohaterami tworzą się nowe wyzwania. Bardzo przyjemnie się czyta, przez całą książkę wydawało mi się jakbym płynęła. Styl pisania, Marty jest przyjemny i komfortowy. Akcja, toczy się w odpowiednim czasie. Uwielbiam to, że wszystko zostało opisane w tak dokładny sposób. Cała podróż, kamperem, została bardzo fajnie przedstawiona, bardzo głęboko można się w to wczuć, ten klimat jest cudowny. Z każdym kolejnym rozdziałem byłam coraz bardziej ciekawa, co danego dnia spotka naszych bohaterów, i nie zawiodłam się, ich podróż jak i cała historia okazały się bardzo ciekawe, oraz wciągające. Jak już jestem przy naszych bohaterach, to pokrótce o nich opowiem. Zacznę tutaj od Savannah, jejku polubiłam ją od samego początku, wydaje się być tak cudowną osobą. Znalazłam w niej też, duże zrozumienie, oraz poczułam, że w pewnych kwestiach jesteśmy do siebie bardzo podobne. Uwielbiam jej humor, i to jak została przedstawiona. Z każdym, kolejnym rozdziałem, możemy dowiedzieć się o niej jeszcze więcej, powoli sama się otwiera i zaczyna więcej mówić. Natomiast jeśli chodzi o Austina, ten bohater, tak samo skradł moje serce. On także powoli, zaczyna się otwierać, z czego bardzo się cieszę, bo mogłam go mocniej zrozumieć. Jego historia wywołała we mnie naprawdę, wielkie emocje. Kocham ten duet, i to jacy względem siebie są. Nikt ich z niczym nie śpieszy, powoli wzajemnie się poznają, i otwierają przed sobą. Całkowicie ta dwójka skradła moje serce. Już nie mogę się doczekać kontynuacji, bo mam tak wiele pytań. Historia idealna na takie wieczory jak teraz, razem z bohaterami, możemy udać się w podróż, pełną ciekawych wydarzeń.

bookstagram Jabłońska Emilia

Ptaki, które śpiewają nocą

Hejka! Witam was w recenzji najnowszej książki Marty Łabęckiej czyli „Ptakach, które śpiewają nocą”. 🥹 Zacznijmy od tego, że dosłownie KAŻDA książka Marty ma kawałek mojego serca. Jej twórczość ma dla mnie ogromne znaczenie, a Ptaki właśnie dołączyły do tego grona. Od pierwszych stron, totalnie przepadłam. Historia o chłopaku, który stracił pracę w zespole muzycznym i dziewczynie, która wbiega do baru w sukni ślubnej, porwała mnie od samego początku. Austin to chłopak, którego uwielbiam. Kocham jego poczucie humoru, śmiałość i gesty wobec Savannah. Jeśli chodzi o Sav, jej postać również bardzo polubiłam. Jej historia bardzo mnie zaintrygowała i wzruszyła. Jest to kolejna bohaterka Marty, która w jakimś sensie do mnie trafiła. Chyba moją ulubioną rzeczą w tej książce, jest relacja między głównymi bohaterami. Kocham ją bezgranicznie. Podczas czytania czułam się, jakbym rozkwitała razem z bohaterami. To, jaki wpływ wywarł Austin na Sav, jak bardzo do siebie pasują jest niesamowite. Jakby odnaleźli swoje brakujące połówki. Ich wspólnie spędzone momenty sprawiały, że sama miałam motylki w brzuchu. Wszystkie sceny z podróży, wspólnego śpiewania piosenek w samochodzie, odwiedzania nowych miejsc, mają całe moje serce. Mimo że jest to książka wakacyjna, cudownie mi się ją czytało, bo czułam się, jakbym i ja jeździła różowym kamperem po Stanach Zjednoczonych. Uwielbiam wątek podróżowania, gdyż sama bardzo chciałabym zobaczyć jak najwięcej miejsc. Zwiedzanie Stanów, miało niesamowity vibe. Książka dosłownie pokazała, wszystkie moje niespełnione marzenia i przysięgam że wiele bym oddała, aby wybrać się w tą podróż razem z bohaterami. Uwielbiam styl pisania Marty i to, jak szybko płynie się przez jej książki. Narracja trzecioosobowa nadaje im jeszcze większej wyjątkowości i jakby to określić słowami… magii? Dawno podczas czytania nie czułam tak wielkiego komfortu jak tu. „Ptaki” stały się dla mnie bezpieczną przystanią i domem. Przeżyłam mnóstwo emocji, od wzruszenia, po śmiech ale też smutek (jak w końcu na Martę przystało). Bardzo, bardzo, bardzo mocno wyczekuję następnego tomu i powrotu do USA. A biorąc pod uwagę zakończenie, nawet nie chcę wiedzieć co Marta wymyśli w drugiej części. Nie ważne czy kochacie, czy nie twórczość Marty - gwarantuję wam, że w tej historii się zakochacie. Jestem pewna, że znajdziecie coś, co na długo w was zostanie i sprawi, że książka dołączy do waszych ulubieńców.

bookishworld_nicole Adamczewska Nikola

Ptaki, które śpiewają nocą

„Ptaki, które śpiewają nocą” Marty Łabęckiej to poruszająca opowieść o ucieczce od narzuconych oczekiwań i o tym, że czasem błędy okazują się najcenniejszymi życiowymi doświadczeniami. Główna bohaterka, Savannah, w dniu swojego ślubu dokonuje radykalnego wyboru — ucieka i wsiada do starego, różowego kampera swojej siostry, by wyruszyć w podróż po kraju.  Jej spontaniczny plan nie jest chaotyczny z potrzeby buntu, lecz z potrzeby odnalezienia siebie — Savannah zostawia za sobą to, co znane i bezpieczne, bo czuje, że tylko w niepewności może naprawdę żyć.  W tej podróży towarzyszy jej Austin Hale — chłopak, który żyje bez planu, kocha hałaśliwą muzykę i opowiadanie historii. Jego przeciwieństwo Savannah jest zarazem dla niej katalizatorem przemiany: dzięki niemu zaczyna dostrzegać, że życie nie składa się wyłącznie z rozsądnych decyzji, a spontaniczne momenty mają ogromną wartość.  Książka porusza tematy odpowiedzialności za swoje wybory, strachu przed przyszłością oraz potrzeby autentyczności. Łabęcka pisze w sposób, który łączy lekkość z introspekcją — jej styl sprawia, że podróż Savannah staje się nie tylko fizyczną wędrówką, ale również metaforą dojrzewania. To lektura, która daje nadzieję - pokazuje, że nie zawsze musimy znać dokładnie każdy krok, by iść do przodu, i że najpiękniejsze historie często rodzą się w chaosie nieprzewidywalności.

kaiazkoholiczkiv Gałązka Julia