ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością

Książka Moniki Kotlarek „Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością” to pozycja, którą moim zdaniem powinien przeczytać każdy. Nie tylko osoby, które mają zdiagnozowane ADHD czy podejrzewają je u siebie, ale również ci, którzy mają w swoim otoczeniu kogoś z tym zaburzeniem. To lektura, która pomaga lepiej zrozumieć świat osób z ADHD i uczy, jak okazywać im wsparcie w codziennym życiu. Autorka w przystępny sposób tłumaczy mechanizmy działania mózgu i zachowania osób z ADHD. Książka oparta jest na fachowej wiedzy psychologicznej, ale napisana tak, by była zrozumiała i angażująca. Monika Kotlarek nie tylko wyjaśnia, skąd biorą się trudności z koncentracją, organizacją czy impulsywnością, ale też pokazuje, że ADHD to nie tylko chaos — to również kreatywność, energia i wyjątkowa wrażliwość. Wartością tej książki są także praktyczne porady i ćwiczenia, które pomagają lepiej radzić sobie z codziennymi wyzwaniami. Dzięki nim czytelnik może krok po kroku wprowadzać w życie rozwiązania, które realnie ułatwiają funkcjonowanie. Po lekturze wiem dużo więcej o tym, jak wygląda życie z ADHD, jakie są jego objawy i jak osoby z tym zaburzeniem postrzegają świat. Ta książka uczy empatii, akceptacji i cierpliwości — pokazuje, jak ważne jest wsparcie i zrozumienie, a nie ocena. To nie tylko poradnik, ale również most między osobami z ADHD a ich bliskimi. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć siebie lub innych.

adriannapotrzasaj Piskorz Adrianna

Folwark zwierzęcy. Wydanie premium

Jest to książka na jeden wieczór pełen przemyśleń bo myśli z jakimi zostawiła mnie cały wieczór chodziły mi po głowie. Nie umiałam tak po prostu się oderwać po przeczytaniu. Nie była to moja pierwsza styczność z twórczością Georga Orwella. Już dawno przypadła mi do gustu. Więc nie zmiennie będę ją polecać bo uważam, że jest to bardzo wartościowa książka. . Nie wiem, czy Orwell potrafił pisać inaczej niż genialnie, ale Folwark zwierzęcy to dla mnie absolutne cudo. To książka, która na pierwszy rzut oka wydaje się prosta. Opowieść o zwierzętach buntujących się przeciwko ludziom. Ale wystarczy kilka stron, żeby zrozumieć, że to coś znacznie głębszego. Na folwarku świnie te najbardziej „inteligentne” zwierzęta postanawiają przejąć władzę. Wyrzucają ludzi, tworzą swoje własne zasady i obiecują wszystkim równość, wolność i lepsze jutro. Brzmi pięknie, prawda? Tylko że z czasem wszystko zaczyna się psuć. Władza uzależnia, a ideały, które miały łączyć, zaczynają dzielić. I w pewnym momencie nie da się już odróżnić świń od ludzi. Dosłownie. To, co w tej historii najbardziej mnie uderza, to jej uniwersalność. Orwell napisał satyrę na totalitaryzm i rewolucję, ale to nie jest tylko o polityce. To opowieść o tym, jak łatwo można zmanipulować tłum, jak szybko zapomina się o wartościach, i jak niebezpieczne staje się ślepe zaufanie wobec tych, którzy „wiedzą lepiej”. 

brokatowe.strony Tomiak Karolina

Ptaki, które śpiewają nocą

Za każdym razem gdy sięgam po kolejną książkę Marty mam bardzo duże oczekiwania i zawsze porównuje nowe historię do mojej ulubionej - trzeciego tomu Fawsów. Tym razem też tak było,ale chyba oficjalnie mogę powiedzieć że ,,Ptaki, które śpiewają nocą" przebiły Flawsy i tym samym stała się moją ulubioną książką Marty🗺️ Historia Savannah i Austina wciągnęła mnie od pierwszych stron - dosłownie od pierwszego rozdziału zakochałam się w tej książce i aż do teraz o niej myślę🚙 Jeśli chodzi o styl pisania autorki, to już raczej wiecie że jestem w nim zakochana i raczej w najbliższym czasie się to nie zmieni🪽 Oprócz tego dziękuję i doceniam za nawiązania do MBM i Sesun - i o ile wiedziałam że będzie to z September to jak przeczytałam fragment z Daisy (który był dla mnie tak niespodziewany) po prostu się popłakałam😭 Co do zakończenia... CO. TO. BYŁO?!? POTRZEBUJĘ. DRUGIEGO. TOMU. NA. WCZORAJ... Podsumowując bardzo bardzo polecam wam tą książkę i widzimy się niedługo w następnej recenzji🎒🛣️🧳👰🏻‍♀️

my_lovely_bookstagram Brudkowska Maja

Titek chce jeszcze jedną bajkę

Seria o Titku porusza codzienne sprawy małych ludzi. Pomaga im zauważyć, wyjaśnić i zrozumieć różne sytuacje. „Titek chce jeszcze jedną bajkę” z kolei pomoże dzieciom uspokoić nerwy i zrozumieć, że bajki są fajne, ale inne aktywności też są super. Gdy umawiają się z rodzicami na konkretną ilość bajek to po ich obejrzeniu zabawą się nie kończy, bo można robić mnóstwo innych rzeczy. Książki są w niedużym formacie, mają twarde okładki i świetne, kolorowe ilustracje. Poza niezbyt długim tekstem znajdziecie tu zadania aktywizujące dla dzieci i porady dla rodziców.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja

Titek chce jeszcze jedną bajkę

"Titek chce jeszcze jedną bajkę” to tytuł jednej z książek, najnowszej, serii, która od razu przyciągnęła moją uwagę. Już same tytuły zapowiadały coś wyjątkowego, a gdy zobaczyłam, kto za nimi stoi, wiedziałam, że to będzie coś wyjątkowego. To krótka, ale niezwykle celna historia, która pokazuje codzienność znaną większości rodziców. Dziecko z wielką radością ogląda bajkę… i gdy czas ją wyłączyć — zaczyna się konflikt. Nie odnośmy tego tylko do bajek telewizyjnych, za chwilę dziecko chce „jeszcze jednego cukierka” albo „kup mi to!”. Autorki pokazują moment frustracji dziecka, które „chce jeszcze” z dużym zrozumieniem i czułością wobec jego emocji, ale też z troską o dorosłego. Tupanie, płacz, negocjacje i frustracja, którą pewnie większość z nas dobrze zna. Co mi w niej szczególnie przypadło do serca: Mama Titka nie bagatelizuje złości, tylko mówi spokojnie: „rozumiem, że jesteś zdenerwowany” - i krok po kroku towarzyszy synkowi w nauce radzenia sobie z emocjami. Jest przestrzeń na złość, niezrozumienie, negocjacje. Właśnie to jest w tej opowieści najpiękniejsze: prosty język i mądre przesłanie, które łączy dziecko i rodzica. 🎨 Dlaczego warto? - Format książki 24 strony pełne wiedzy i humoru, twarda okładka (kto mnie zna ten wie, że uwielbiam) — idealna dla najmłodszych czytelników. - Każda strona to ilustracja pełna kolorów i emocji - skupia uwagę dziecka, wzmacnia przekaz. Dodatkowo znajdziecie tu „minizadania” do wykoniania, np. znalezienie drugiej skarpetki Titka czy policzenie ile razy Titek zrobił hops. - Uniwersalny temat, który pozwala zbudować relacje, wypracować granice i zrozumieć obszar dziecięcych emocji. - Świetne narzędzie dla rodziców, przedszkola czy gabinetu terapeutycznego — bo opowiada prawdę o emocjach i sytuacjach, które znamy. Dla mnie to obowiązkowa pozycja w biblioteczce każdego rodzica małego człowieka.

Psychologrysuje Stanienda Daria