Recenzje
Wałkowanie Ameryki (twarda oprawa)
Na półki księgarń trafia kolejna książka o Stanach Zjednoczonych. Po Marcinie Wronie swoimi spostrzeżeniami na temat kraju uznawanego za Mekkę wolności i swobód obywatelskich podzielił się z czytelnikami Marek Wałkuski, dziennikarz radiowej „Trójki". To pozycja słodko-gorzka, bowiem autor stara się obiektywnie spojrzeć na ogromny przecież kraj, zróżnicowany kulturowo.
naszemiasto.pl BLD, 2013-02-18
Duet, który przetrwał piekło. Niezwykła historia z czasów II wojny światowej
Książka „Duet, który przetrwał piekło" Wydawnictwa Helion opowiada historię żydowskiego chłopca, który miał odwagę walczyć z nazistami. To wyjątkowy pamiętnik z czasów holokaustu, pełen dramatyzmu i przygód. To prawdziwa opowieść, niepodobna do żadnej innej. To dokumentacja osobistej, symbiotycznej relacji pomiędzy Polakiem a Żydem w epoce niezgłębionej nienawiści. To głos z przeszłości, opowiadający o brawurowych aktach sabotażu i akcjach szpiegowskich, o czteroletniej partyzanckiej walce z hitlerowcami, o żydowskiej hucpie i młodzieńczej odwadze.
Gazeta Pomorska 2013-02-16
NewConnect - nowa szansa na duże zyski. Wydanie II zaktualizowane
Rynek NewConnect funkcjonuje od jesieni 2007 r. Mimo kryzysu finansowego, który zaczął się latem 2007 roku, rozwija się bardzo dynamicznie, przyciągając mniejszych emitentów zainteresowanych pozyskaniem kapitału od inwestorów.
Obecnie na tzw. małej giełdzie notowane są aż 433 spółki. Wciąż jednak brakuje jej płynności. Wiele do życzenia pozostawia też forma emitentów, co obrazuje zachowanie tamtejszego indeksu. NCIndexw ciągu niespełna sześciu lat stracił ponad 70 proc. Czy to oznacza porażkę alternatywnego systemu obrotu Odpowiedź znajduje się w książce Adama Jagielnickiego, inwestora z wieloletnim doświadczeniem, pt. „NewConnect - nowa szansa na duże zyski". Pozycja syntetycznie przedstawia najważniejsze aspekty dotyczące rynku małych spółek. Wskazówki i sugestie autora z powodzeniem można wykorzystać podczas inwestowania. Tytuł stanowi ciekawą lekturę, zarówno dla graczy giełdowych, jak i emitentów. Pierwsi znajdą w niej wiele przydatnych informacji dotyczących strategii inwestycyjnych, źródeł niezbędnych danych oraz potencjalnych niebezpieczeństw. Emitenci zaś z pewnością docenią wiadomości związane z warunkami wej ściana mały parkiet, debiutem, doborem autoryzowanych doradców czy obowiązkami informacyjnymi.
Dlaczego warto zainteresować się „małą giełdą" Jak przekonuje autor, „małe spółki rosną zdecydowanie szybciej od dużych. Dlatego gdy na giełdę wrócą wzrosty, rynek NewConnect będzie liderem". To chyba wystarczająca zachęta.
Obecnie na tzw. małej giełdzie notowane są aż 433 spółki. Wciąż jednak brakuje jej płynności. Wiele do życzenia pozostawia też forma emitentów, co obrazuje zachowanie tamtejszego indeksu. NCIndexw ciągu niespełna sześciu lat stracił ponad 70 proc. Czy to oznacza porażkę alternatywnego systemu obrotu Odpowiedź znajduje się w książce Adama Jagielnickiego, inwestora z wieloletnim doświadczeniem, pt. „NewConnect - nowa szansa na duże zyski". Pozycja syntetycznie przedstawia najważniejsze aspekty dotyczące rynku małych spółek. Wskazówki i sugestie autora z powodzeniem można wykorzystać podczas inwestowania. Tytuł stanowi ciekawą lekturę, zarówno dla graczy giełdowych, jak i emitentów. Pierwsi znajdą w niej wiele przydatnych informacji dotyczących strategii inwestycyjnych, źródeł niezbędnych danych oraz potencjalnych niebezpieczeństw. Emitenci zaś z pewnością docenią wiadomości związane z warunkami wej ściana mały parkiet, debiutem, doborem autoryzowanych doradców czy obowiązkami informacyjnymi.
Dlaczego warto zainteresować się „małą giełdą" Jak przekonuje autor, „małe spółki rosną zdecydowanie szybciej od dużych. Dlatego gdy na giełdę wrócą wzrosty, rynek NewConnect będzie liderem". To chyba wystarczająca zachęta.
Gazeta Giełdy PARKIET ARP
Ponadczasowe strony internetowe
Alexander Dawson – samouk, niezależny profesjonalista zdobywający wiele nagród związany z dziedziną projektowania witryn internetowych oraz aplikacji. Posiada ponad 10 lat doświadczeniem w branży. Obecnie prowadzi własną firmę konsultingową, pisze na temat projektowania stron www.
W ostatnich latach stał się znanym autorem wielu publikacji, pisząc artykuły dla jednego z najbardziej znanych internetowych magazynów, takich jak Smashing Magazine i Six Reviews. Jako członek stowarzyszenia Accesible Wevb Designrs promuje zalety tworzenia dobrych interfejsów użytkownika i stosowania standardów stron WWW.
Ponadczasowe strony internetowe jego autorstwa to wyjątkowy poradnik a wręcz przewodnik po najnowszych technikach projektowania stron www.
W dzisiejszych czasach mobilnej rewolucji, coraz więcej osób korzysta z Internetu w telefonach, palmtopach, tabletach czy też iPodach. Popularność tego rodzaju formy korzystania z Internetu jest coraz większa. W związku z tym projektanci stron www stają przed trudnym zadaniem i muszą zadbać o to, aby tworzone przez nich witryny internetowe zawsze w taki sam sposób wyświetlały się odwiedzającym, bez względy na to, czy oglądają je na telefonie komórkowym, czy za pomocą komputera.
Projektanci muszą uwzględniać poza kontekstem poszczególnych urządzeń także ich ekosystem – całość doświadczeń. Ludzie oczekują, że w trakcie korzystania z urządzeń mobilnych czy to laptopa czy też telefonu aplikacje będą za nimi podążać. Tak więc za projektowaniem witryn internetowych w dzisiejszych czasach musi iść satysfakcjonująca jakość użytkowania. Celem nadrzędnym projektowania user experience musi być zagwarantowanie spójnego i płynnego przejścia między urządzeniami. W związku z tym na światło dziennie wyszła koncepcja Responsive Web Design czyli, projektowania w taki sposób, aby w zależności od typy urządzenia (PC, tablet, smartfon) i stosowanej rozdzielczości treści wyświetlane na stronie WWW się automatycznie dopasowywały pod urządzenie.
Książka „ Ponadczasowe strony internetowe ” przedstawia w sposób wyczerpujący wszystkie czynniki i zmienne jakie mają wpływ na proces projektowania witryn internetowych w ciągle zmieniającym się środowisku. Swoiste techniki i wskazówki pomagają zrozumieć i pokazują jak tworzyć solidne, elastyczne i stabilne projekty pod różne urządzenia.
Alexander Dawson pokazuje zupełnie nowy sposób myślenia o projektowaniu serwisów WWW. W trakcie lektury książki dowiesz się, jak tworzyć strony internetowe, które będą dobrze współdziałać z różnymi urządzeniami, poznasz ponadczasowe techniki przetrwania oraz poznasz pięć najważniejszych zasad wszechstronności. Dzięki tez książce będziesz wiedział jak delikatne są strony i jak podatne są na fale otaczających je procesów. Zmienisz sposób myślenia i dzięki temu staniesz się lepszym projektantem. Urządzenia przenośne, Strony 3D, nowe przeglądarki, Css3, personalizacji interoperacyjność to terminy przyszłości więc jeśli chcesz być na czasie i nie pozostać w tyle to koniecznie musisz mieć tą książkę.
W ostatnich latach stał się znanym autorem wielu publikacji, pisząc artykuły dla jednego z najbardziej znanych internetowych magazynów, takich jak Smashing Magazine i Six Reviews. Jako członek stowarzyszenia Accesible Wevb Designrs promuje zalety tworzenia dobrych interfejsów użytkownika i stosowania standardów stron WWW.
Ponadczasowe strony internetowe jego autorstwa to wyjątkowy poradnik a wręcz przewodnik po najnowszych technikach projektowania stron www.
W dzisiejszych czasach mobilnej rewolucji, coraz więcej osób korzysta z Internetu w telefonach, palmtopach, tabletach czy też iPodach. Popularność tego rodzaju formy korzystania z Internetu jest coraz większa. W związku z tym projektanci stron www stają przed trudnym zadaniem i muszą zadbać o to, aby tworzone przez nich witryny internetowe zawsze w taki sam sposób wyświetlały się odwiedzającym, bez względy na to, czy oglądają je na telefonie komórkowym, czy za pomocą komputera.
Projektanci muszą uwzględniać poza kontekstem poszczególnych urządzeń także ich ekosystem – całość doświadczeń. Ludzie oczekują, że w trakcie korzystania z urządzeń mobilnych czy to laptopa czy też telefonu aplikacje będą za nimi podążać. Tak więc za projektowaniem witryn internetowych w dzisiejszych czasach musi iść satysfakcjonująca jakość użytkowania. Celem nadrzędnym projektowania user experience musi być zagwarantowanie spójnego i płynnego przejścia między urządzeniami. W związku z tym na światło dziennie wyszła koncepcja Responsive Web Design czyli, projektowania w taki sposób, aby w zależności od typy urządzenia (PC, tablet, smartfon) i stosowanej rozdzielczości treści wyświetlane na stronie WWW się automatycznie dopasowywały pod urządzenie.
Książka „ Ponadczasowe strony internetowe ” przedstawia w sposób wyczerpujący wszystkie czynniki i zmienne jakie mają wpływ na proces projektowania witryn internetowych w ciągle zmieniającym się środowisku. Swoiste techniki i wskazówki pomagają zrozumieć i pokazują jak tworzyć solidne, elastyczne i stabilne projekty pod różne urządzenia.
Alexander Dawson pokazuje zupełnie nowy sposób myślenia o projektowaniu serwisów WWW. W trakcie lektury książki dowiesz się, jak tworzyć strony internetowe, które będą dobrze współdziałać z różnymi urządzeniami, poznasz ponadczasowe techniki przetrwania oraz poznasz pięć najważniejszych zasad wszechstronności. Dzięki tez książce będziesz wiedział jak delikatne są strony i jak podatne są na fale otaczających je procesów. Zmienisz sposób myślenia i dzięki temu staniesz się lepszym projektantem. Urządzenia przenośne, Strony 3D, nowe przeglądarki, Css3, personalizacji interoperacyjność to terminy przyszłości więc jeśli chcesz być na czasie i nie pozostać w tyle to koniecznie musisz mieć tą książkę.
Modern Technology 2013-02-19
Fotografia prasowa. Z obiektywem za kulisami niezwykłych wydarzeń
15 lutego ogłoszono nazwiska zwycięzców tegorocznej edycji konkursu World Press Photo. O tym, jak powstają najlepsze zdjęcia świata, mówi książka Kennetha Kobré zatytułowana „Fotografia prasowa. Z obiektywem za kulisami niezwykłych wydarzeń”. Przeczytajcie ją, jeśli chcielibyście pewnego dnia odebrać laur we wspomnianym, najbardziej prestiżowym konkursie dla fotoreporterów. Dlaczego? O tym poniżej.
Profesor Kenneth Kobré jest wykładowcą fotografii prasowej na Uniwersytecie Stanowym w San Francisco. Na co dzień skutecznie uczy studentów wykonywania znakomitych zdjęć, a o owej skuteczności najlepiej świadczy fakt, że podopieczni profesora Kobré po opuszczeniu uczelnianych murów, bądź jeszcze w trakcie nauki, sięgają po szereg prestiżowych nagród w konkursach fotograficznych.
On sam także ma wieloletnie doświadczenie praktyczne w zakresie fotografii prasowej – jego zdjęcia publikowane są w takich magazynach, jak „Newsweek”, „Time”, „Business Week”, „San Francisco Business”, „San Francisco Examiner” oraz wielu wydawnictwach branżowych.
Choć nie każdy pasjonat fotoreportażu trafi na jego zajęcia, to każdy może przeczytać jego książkę, jeden z obowiązkowych punktów na drodze edukacji fotoreportera. Kosztuje niemało, bo polskie wydanie wiąże się z wydatkiem około 149 zł, ale warto przeznaczyć pieniądze na ten zakup. „Fotografia prasowa. Z obiektywem za kulisami niezwykłych wydarzeń” to bowiem bezsprzecznie jedna z najbardziej wyczerpujących i szczegółowych książek poświęconych tytułowej dziedzinie. Nie ma w niej ani jednego zbędnego akapitu, a każde zdanie obfituje w konkrety i rzetelne wskazówki. Żadnego lania wody, żadnych frazesów i ogólników. To poważny podręcznik dla osób zainteresowanych profesjonalną fotografią.
Kenneth Kobré zaczyna od omówienia różnych rodzajów fotografii prasowej. Precyzyjnie określa jakiego rodzaju zdjęć potrzebują określone tytuły i wyjaśnia w jaki sposób takie zdjęcia powstają. Podpowiada jak wyszukiwać tematy i jak zainteresować nimi potencjalnych odbiorców. Jak na podręcznik przystało, zostały przybliżone czytelnikom także aspekty techniczne wykonania zdjęć, a w wielu przypadkach dostępne są schematy obrazujące sposób oświetlenia sceny i zbiór parametrów technicznych – dane przydatne przede wszystkim osobom początkującym, które dopiero uczą się operowania ustawieniami aparatu i radzenia sobie z różnymi rodzajami światła.
Osobny rozdział został poświęcony zagadnieniu fotoedycji, wiele miejsca zajmuje opis sprzętu potrzebnego do wykonania konkretnych zleceń. Ciekawostką jest możliwość dokładnego przyjrzenia się zawartości torby podróżnej (a dokładnie rzecz biorąc – plecaka) fotoreportera Jacka Grubera wybierającego się na daleki wyjazd fotograficzny. Jakie aparaty ze sobą zabiera, po co mu dwa paszporty i cztery zupełnie różne telefony? Wszystko to jest w książce objaśnione.
Kogo przeraża wizja wyjazdu w najdziksze miejsca globu, ten z pewnością odpocznie przy lekturze rozdziału o tworzeniu ilustracji dla prasy, a wszystkim przydadzą się rodziały poświęcone prawu i etyce. O tym w Polsce mówi się bardzo mało, zupełnie tak, jakby od jakiegoś czasu przestały fotoreporterów obowiązywać jakiekolwiek zasady. Przydatne dane zawiera dział dotyczący cyfrowej ciemni, a na deser polecam część poświęconą historii fotografii prasowej. Wytrąci argumenty każdemu, kto uważa, że w robieniu zdjęć najbardziej liczy się model aparatu fotograficznego. Bynajmniej.
Na polskim rynku książkowym nie ma obszerniejszej publikacji opisującej zagadnienie fotografii prasowej.
Wszystkie rozdziały ilustruje ogromna liczba znakomitych fotografii. Kenneth Kobré poprosił o ich udostępnienie najlepszych fotografów na świecie co sprawiło, że czytelnik dostaje do ręki nie tylko wartościowy merytorycznie tekst, ale też fascynujący, a czasami przerażający album. Dokument życia w naszych czasach, w każdym tego życia aspekcie. Mamy w „Fotografii prasowej…” zarówno okrutne wojny i dramatyczne wydarzenia, jak również obrazy codziennego życia: chwil radości, smutku, zwycięstw i porażek. Co ważne, na kartach książki pokazano, prócz pojedynczych fotografii, taże kompletne fotoreportaże, które pozwalają dokładnie przeanalizować sposób opowiadania historii uchwyconych na zdjęciach. Dla osób początkujących będzie to dużym atutem.
Jedyny aspekt książki, jaki można uznać za minus, to całkowity brak odniesień do polskiego rynku prasowego, co być może rozczaruje czytelników planujących rozwój zawodowy w kraju. Ten fakt jest widoczny głównie w rozdziałach dotyczących ścieżki kariery, możliwych dróg sprzedaży zdjęć czy aspektów prawnych. Patrząc z innej strony, to zachęta do próbowania swoich sił za granicą, gdzie obowiązują zasady opisane przez Kenneth Kobré.
I niekoniecznie trzeba w tej sprawie od razu planować przeprowadzkę za ocean. Jak pokazują dokonania polskich fotografów, pracujących dla międzynarodowych agencji czy zdobywających nagrody w ogólnoświatowych konkursach – praca w gronie najlepszych może stać się udziałem osoby mieszkającej w dowolnym miejscu na ziemi. Ciekawe tematy zdjęć można bowiem znaleźć wszędzie, co Kobré wielokrotnie podkreśla.
Profesor Kenneth Kobré jest wykładowcą fotografii prasowej na Uniwersytecie Stanowym w San Francisco. Na co dzień skutecznie uczy studentów wykonywania znakomitych zdjęć, a o owej skuteczności najlepiej świadczy fakt, że podopieczni profesora Kobré po opuszczeniu uczelnianych murów, bądź jeszcze w trakcie nauki, sięgają po szereg prestiżowych nagród w konkursach fotograficznych.
On sam także ma wieloletnie doświadczenie praktyczne w zakresie fotografii prasowej – jego zdjęcia publikowane są w takich magazynach, jak „Newsweek”, „Time”, „Business Week”, „San Francisco Business”, „San Francisco Examiner” oraz wielu wydawnictwach branżowych.
Choć nie każdy pasjonat fotoreportażu trafi na jego zajęcia, to każdy może przeczytać jego książkę, jeden z obowiązkowych punktów na drodze edukacji fotoreportera. Kosztuje niemało, bo polskie wydanie wiąże się z wydatkiem około 149 zł, ale warto przeznaczyć pieniądze na ten zakup. „Fotografia prasowa. Z obiektywem za kulisami niezwykłych wydarzeń” to bowiem bezsprzecznie jedna z najbardziej wyczerpujących i szczegółowych książek poświęconych tytułowej dziedzinie. Nie ma w niej ani jednego zbędnego akapitu, a każde zdanie obfituje w konkrety i rzetelne wskazówki. Żadnego lania wody, żadnych frazesów i ogólników. To poważny podręcznik dla osób zainteresowanych profesjonalną fotografią.
Kenneth Kobré zaczyna od omówienia różnych rodzajów fotografii prasowej. Precyzyjnie określa jakiego rodzaju zdjęć potrzebują określone tytuły i wyjaśnia w jaki sposób takie zdjęcia powstają. Podpowiada jak wyszukiwać tematy i jak zainteresować nimi potencjalnych odbiorców. Jak na podręcznik przystało, zostały przybliżone czytelnikom także aspekty techniczne wykonania zdjęć, a w wielu przypadkach dostępne są schematy obrazujące sposób oświetlenia sceny i zbiór parametrów technicznych – dane przydatne przede wszystkim osobom początkującym, które dopiero uczą się operowania ustawieniami aparatu i radzenia sobie z różnymi rodzajami światła.
Osobny rozdział został poświęcony zagadnieniu fotoedycji, wiele miejsca zajmuje opis sprzętu potrzebnego do wykonania konkretnych zleceń. Ciekawostką jest możliwość dokładnego przyjrzenia się zawartości torby podróżnej (a dokładnie rzecz biorąc – plecaka) fotoreportera Jacka Grubera wybierającego się na daleki wyjazd fotograficzny. Jakie aparaty ze sobą zabiera, po co mu dwa paszporty i cztery zupełnie różne telefony? Wszystko to jest w książce objaśnione.
Kogo przeraża wizja wyjazdu w najdziksze miejsca globu, ten z pewnością odpocznie przy lekturze rozdziału o tworzeniu ilustracji dla prasy, a wszystkim przydadzą się rodziały poświęcone prawu i etyce. O tym w Polsce mówi się bardzo mało, zupełnie tak, jakby od jakiegoś czasu przestały fotoreporterów obowiązywać jakiekolwiek zasady. Przydatne dane zawiera dział dotyczący cyfrowej ciemni, a na deser polecam część poświęconą historii fotografii prasowej. Wytrąci argumenty każdemu, kto uważa, że w robieniu zdjęć najbardziej liczy się model aparatu fotograficznego. Bynajmniej.
Na polskim rynku książkowym nie ma obszerniejszej publikacji opisującej zagadnienie fotografii prasowej.
Wszystkie rozdziały ilustruje ogromna liczba znakomitych fotografii. Kenneth Kobré poprosił o ich udostępnienie najlepszych fotografów na świecie co sprawiło, że czytelnik dostaje do ręki nie tylko wartościowy merytorycznie tekst, ale też fascynujący, a czasami przerażający album. Dokument życia w naszych czasach, w każdym tego życia aspekcie. Mamy w „Fotografii prasowej…” zarówno okrutne wojny i dramatyczne wydarzenia, jak również obrazy codziennego życia: chwil radości, smutku, zwycięstw i porażek. Co ważne, na kartach książki pokazano, prócz pojedynczych fotografii, taże kompletne fotoreportaże, które pozwalają dokładnie przeanalizować sposób opowiadania historii uchwyconych na zdjęciach. Dla osób początkujących będzie to dużym atutem.
Jedyny aspekt książki, jaki można uznać za minus, to całkowity brak odniesień do polskiego rynku prasowego, co być może rozczaruje czytelników planujących rozwój zawodowy w kraju. Ten fakt jest widoczny głównie w rozdziałach dotyczących ścieżki kariery, możliwych dróg sprzedaży zdjęć czy aspektów prawnych. Patrząc z innej strony, to zachęta do próbowania swoich sił za granicą, gdzie obowiązują zasady opisane przez Kenneth Kobré.
I niekoniecznie trzeba w tej sprawie od razu planować przeprowadzkę za ocean. Jak pokazują dokonania polskich fotografów, pracujących dla międzynarodowych agencji czy zdobywających nagrody w ogólnoświatowych konkursach – praca w gronie najlepszych może stać się udziałem osoby mieszkającej w dowolnym miejscu na ziemi. Ciekawe tematy zdjęć można bowiem znaleźć wszędzie, co Kobré wielokrotnie podkreśla.
www.salonliteracki.eu Tomasz Wojciechowski