ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Wałkowanie Ameryki (twarda oprawa)

Zrozumieć Amerykę M.Wałkuski, "Wałkowanie Ameryki", Wydawnictwo Helion, Gliwice 2012 Dorota Sierakowska: Książka Marka Wałkuskiego to jedna z tych pozycji, które można określić jako książkę dla każdego ciekawego świata czytelnika. "Wałkowanie Ameryki" to kompleksowa, pasjonująca opowieść o Stanach Zjednoczonych - jednym z najważniejszych kulturowo państw na współczesnej mapie świata. Lekkie pióro wieloletniego dziennikarza radiowej Trójki sprawia, że książka wciąga już od pierwszych zdań.
Marek Wałkuski bierze pod lupę amerykańskie społeczeństwo, konfrontując z rzeczywistością popularne w Polsce stereotypy dotyczące Amerykanów. Czytając jego książkę, poznamy portret statystycznego mieszkańca USA i dowiemy się, dlaczego ludzi w tym kraju cechuje sztuczny optymizm i czy faktycznie nie grzeszą inteligencją. Dowiemy się także, jakie Amerykanie mają podejście do takich kwestii jak patriotyzm czy posiadanie broni. Przekonamy się, do czego prowadzi tak głęboko zakorzenione w amerykańskiej kulturze dążenie do wolności każdego obywatela. Poznamy też Amerykę od strony jej różnorodności kulturowej - dowiemy się, jak odnajdują się w tym kraju mniejszości narodowe, w tym Polacy.

"Wałkowanie Ameryki" to pozycja dla szerokiego kręgu odbiorców, która dostarcza wielu ciekawych informacji dotyczących Stanów Zjednoczonych - pozwala lepiej poznać ten kraj i zrozumieć postawę jego mieszkańców.
Gazeta Wyborcza Dorota Sierakowska, 2012-11-22

Wałkowanie Ameryki

Zrozumieć Amerykę M.Wałkuski, "Wałkowanie Ameryki", Wydawnictwo Helion, Gliwice 2012 Dorota Sierakowska: Książka Marka Wałkuskiego to jedna z tych pozycji, które można określić jako książkę dla każdego ciekawego świata czytelnika. "Wałkowanie Ameryki" to kompleksowa, pasjonująca opowieść o Stanach Zjednoczonych - jednym z najważniejszych kulturowo państw na współczesnej mapie świata. Lekkie pióro wieloletniego dziennikarza radiowej Trójki sprawia, że książka wciąga już od pierwszych zdań.
Marek Wałkuski bierze pod lupę amerykańskie społeczeństwo, konfrontując z rzeczywistością popularne w Polsce stereotypy dotyczące Amerykanów. Czytając jego książkę, poznamy portret statystycznego mieszkańca USA i dowiemy się, dlaczego ludzi w tym kraju cechuje sztuczny optymizm i czy faktycznie nie grzeszą inteligencją. Dowiemy się także, jakie Amerykanie mają podejście do takich kwestii jak patriotyzm czy posiadanie broni. Przekonamy się, do czego prowadzi tak głęboko zakorzenione w amerykańskiej kulturze dążenie do wolności każdego obywatela. Poznamy też Amerykę od strony jej różnorodności kulturowej - dowiemy się, jak odnajdują się w tym kraju mniejszości narodowe, w tym Polacy.

"Wałkowanie Ameryki" to pozycja dla szerokiego kręgu odbiorców, która dostarcza wielu ciekawych informacji dotyczących Stanów Zjednoczonych - pozwala lepiej poznać ten kraj i zrozumieć postawę jego mieszkańców.
Gazeta Wyborcza Dorota Sierakowska, 2012-11-22

Paragon z podróży. Poradnik taniego podróżowania

W dzisiejszych czasach wybicie się z szarej masy (w aspekcie pozytywnym) i zauważenie przez media to rzecz niezwykle rzadka. Rynek książek podróżniczych zdominowany jest przez National Geographic (i jeszcze kilka innych wydawnictw). Ilu z nas słyszało o wydawnictwu Bezdroża? Zachęcam do zapoznania się z jego stroną internetową. Znajdziemy tam więcej perełek.

Autorzy książki marzyli niegdyś o podróżowaniu. Historia brzmi znajomo, prawda? Większość ludzi nie próbuje nawet spełnić swojego marzenia. Myślimy, że podróżowanie jest drogie i po prostu nas na to nie stać. Nic bardziej mylnego! Oczywiście przeglądając oferty biur podróży zostajemy utwierdzeni w przekonaniu, że podróże to rzeczywiście luksus. Autorzy zachęcają do zwiedzania na własną rękę. Musimy się co prawda sami zorganizować, ale za to mamy wolność i dużo cięższy portfel! Okazuje się, że miesiąc w Indiach (już ze wszystkimi kosztami, nawet pamiątki są wliczone!) to wydatek rzędu 4000zł, a trzy tygodnie w Chinach 5000zł. Kwoty są więc diametralnie różne od cen oferowanych nawet przez najtańsze biura podróży.

Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza to opowieści i rady Patryka Świątka i Bartłomieja Szaro, a druga to paragony z podróży. Część pierwsza zawiera następujące rozdziały:

1. Jak zacząć?
2. Gdzie jechać?
3. Jak się przygotować?
4. Jak się spakować?
5. Ile mnie to będzie kosztować?
6. Dojazd - no to w drogę!
7. Na miejscu

Otrzymujemy więc bardzo szeroki wachlarz porad. Od cen kolei w różnych państwach, przez wybór namiotu i kosztowanie lokalnego jedzenia aż po odpowiednie przygotowanie bagażu podręcznego do samolotu. W książce znajdziemy dużo bardzo konkretnych porad. Autorzy piszą wprost o poszczególnych możliwościach oszczędności. Wszystko dostajemy na tacy. Często nawet linki internetowe!

Część druga to zbiór kilkunastu relacji z podróży po różnych zakątkach świata. Każda relacja zawiera następujące elementy: transport, noclegi, długość trasy, gdzie?, kiedy?, koszt całkowity oraz opis. Możemy więc prześledzić szczegółowy kosztorys.

Nie zgadzam się oczywiście ze wszystkimi radami autorów. Nigdy nie zdecydowałbym się na nocleg na lotnisku czy rozbicie namiotu w parku miejskim. Nie zamierzam korzystać także porad dotyczących autostopu. Przykłady, które podałem powyżej (Indie i Chiny) nie zawierały tego typu elementów. Za 4000 można spędzić miesiąc w Indiach mieszkając w zwykłych hotelach. Mimo to książkę uważam za ciekawą i przydatną. Otworzyła mi oczy na ogromne możliwości. Na pewno skorzystam z porad autorów. Liczę także na kolejną część za kilka lat (dotyczącą np. Ameryki Południowej).
czytelnik-ksiazki.blogspot.com 2012-11-22

Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o związkach

Książka „Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o związkach.” jest odpowiedzią na pytania które zapewne wszyscy sobie zadajemy. Można znaleźć w niej informacje o relacjach z ludźmi i wyjaśnieniu ludzkich zachowań.

Książka w bardzo klarowny sposób przedstawia, jak tworzyć dobre i trwałe relacje oraz unikać powtarzanych błędów. Możemy znaleźć w niej wskazówki dotyczące budowania długoletnich związków i odnoszenia z nich satysfakcji.

W poszczególnych rozdziałach jesteśmy w stanie odkryć porady dotyczące rodzinnych relacji, przykładowo, matki i córki. Niektórzy z nas mogą widzieć tu rywalizację, inni przyjaźń. Rozdział poświęcony temu związkowi rozwiewa wszelkie wątpliwości. Dzięki zmianie swojego myślenia i zastosowaniu się do kilku wskazówek możemy uczynić tę relację przyjaźnią i nie dopuścić do niezdrowej symbiozy. Książka zawiera także rozdziały dotyczące relacji ojców z córkami i wpływie tej szczególnej więzi na dalsze życie kobiety, na jej wybór życiowego partnera.
Możemy także znaleźć porady dotyczące samotnego rodzicielstwa, tego jak pokonać trudności z nim związane.

Poza blokiem dotyczących kontaktów rodzinnych znajdziemy również rozdziały dotyczące związków kobiety z mężczyzną, związków erotycznych, partnerskich. Oczywistością są kłopoty i kłótnie w relacjach, jednak są istnieją pewne granice. Autorzy ukazują toksyczne więzi, niszczące jedną ze stron. Zapewne wszyscy stawiamy sobie jedno pytanie „Dlaczego on nadal z nią jest?”, „Dlaczego ona nadal jest z nim?”. Ta książka z pewnością dostarczy nam wyczerpujących odpowiedzi na te pytania. Kolejnym istotnym aspektem są zdrady, to dlaczego zdradzamy, czy zdradę można wybaczyć, a także czy mamy wpływa na to, ze ktoś nas zdradzi. W podanym egzemplarzu możemy odnaleźć także informacje o tym, jak ulepszać już zbudowaną relację, jak najlepiej się do siebie zwracać. Ciekawym pytaniem, które z pewnością sobie zadajemy „Czy wieczna randka jest możliwa?” kończymy rozważania na ten temat.

Istotnym punktem zawartym w książce są porady mające na celu uświadomić ludziom, kiedy powinni iść na terapię i zwrócić się o pomoc do specjalisty. Niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, że nie wszystkie kłopoty można rozwiązać samemu.
czytelnik-ksiazki.blogspot.com 2012-11-18

Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o związkach

Nasza codzienna pogoń za dobrobytem nie skłania do refleksji nad sobą. Chociaż zawsze musimy być perfekcyjni, atrakcyjni i poukładani, rzadko mamy czas i ochotę na podróż do wnętrza siebie, na zastanowienie się nad swoim życiem i relacjami z najbliższymi. A przecież bycie z innymi ludźmi to sprawa fundamentalna dla naszego zdrowia fizycznego i psychicznego. Zwracają na to uwagę autorzy książki Blisko, nie za blisko. Paweł Droździak to psycholog, psychoterapeuta i mediator rodzinny, prowadzący forum eksperckie poświęcone przemocy w rodzinie. Renata Mazurowska natomiast to dziennikarka, redaktorka zajmująca się edukacją, psychologią i zdrowiem. Efektem ich współpracy są terapeutyczne rozmowy o związkach – zbiór refleksji o tym, w jaki sposób człowiek nawiązuje dziś relacje z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi z pracy. Już na początku książki padają najważniejsze słowa. Paweł Droździak mówi: Zgodnie z teorią przywiązania Johna Bowlby'ego potrzeba bycia w bliskiej relacji jest silną pierwotną potrzebą, a nie pochodną na przykład potrzeby karmienia. […] Bowlby obserwował […] dzieci. Okazało się, że mogą one wytrzymać skrajnie trudne warunki fizyczne, jeśli są w bliskiej relacji z kimś dorosłym. Jeśli nie ma takiej relacji, nawet najlepsze warunki nic nie pomogą.

To sprawa oczywista, lecz jakże ważna – uświadomienie sobie, że nasze dorosłe życie to efekt relacji, jakie nawiązaliśmy z naszymi rodzicami w dzieciństwie. Droździak i Mazurowska piszą o toksycznych matkach, które tak bardzo kochają swoje dzieci, że uzależniają je od siebie. Istnieje wtedy duże prawdopodobieństwo, że dorosły człowiek wciąż będzie dzieckiem, które za wszelką cenę będzie dążyć do nawiązania bliskiej relacji z kimś, kto wypełni mu brakującą relację z matką. Taki głód zaspokaja np. niezobowiązujący seks lub kilkutygodniowy romans, lecz – prędzej czy później – człowiek znów odczuje potrzebę bliskości. Czasami szansę na zaspokojenie dają korporacje. Pracownicy wyjeżdżają na imprezy integracyjne, angażują cały swój dzień w wykonywanie obowiązków, a później, po kilku latach łapią się za głowę i stwierdzają, że albo zgubili sens życia albo całkowicie zniszczyli swoje małżeństwo. Paweł Droździak mówi o tym w krótkich przekonujących słowach: Instynkt został oszukany pseudoideą, pseudobliskością […].

Ale książka Blisko, nie za blisko to nie tylko krytycznie opinie o związkach. To także mnóstwo kapitalnych rad, podanych w przystępny, zrozumiały sposób. Czasami pomagają nam one radzić sobie z mniej skomplikowanymi problemami, a czasami zachęcą do podjęcia terapii. Autorzy książki piszą więc o kwestiach związanych z samotnym rodzicielstwem, o relacjach między rodzicami i dziećmi. Sugerują również, jak samodzielnie prowadzić negocjacje w związku oraz uporać się z kwestią zdrady. Ta ostatnia kwestia jest szczególnie interesująca, bo Droździak nie owija słów w bawełnę, twierdząc, że nie istnieje związek, w którym nie pojawiłaby się nawet na moment chęć zdrady (co nie znaczy, że na każdym kroku powinniśmy kontrolować naszych partnerów). Autorzy książki wspominają więc o kobietach zaniepokojonych tym, że ich mężczyźni oglądają filmy pornograficzne lub na ulicy śledzą wzrokiem atrakcyjne kobiety. Ludzie nie dlatego są ze sobą, że nie mają żadnych chęci spotkania się czy uprawiania seksu z kimś innym – mówi Paweł Droździak. - Nie dlatego pozostają w stałych związkach, że nie pojawiają się w nich marzenia o seksie z innymi osobami. Nie dlatego, że fantazjują tylko o tej jednej osobie, z którą akurat są. Ludzie są ze sobą w stałych i trwałych związkach pomimo – pomimo że mają takie chęci, marzenia, fantazje, ale powstrzymują je. Co więc należy zrobić? Traktować związek jako pracę, którą trzeba dobrze wykonać; pracę związaną z tłumieniem w sobie pokus i namiętności wobec innych kobiet/mężczyzn. To także konieczność bycia ze swoim partnerem na dobre i na złe.

W naszych relacjach z ludźmi nigdy nie unikniemy błędów. Możemy jednak przekuć je na wiedzę, która wzbogaci nas i pozwoli dobrze planować przyszłość. Taka książka jak ta, napisana przez psychologa i dziennikarkę, to dowód na to, że człowiek potrafi jeszcze rozmawiać z człowiekiem i mówić szczerze o tym, co jest dla niego ważne.
Kafeteria.pl Dominik Sołowiej, 2012-11-22