Recenzje
Dark desires
Sięgając po tę pozycję, nie miałam żadnych oczekiwań, a naprawdę miło się zaskoczyłam. Na początek pokuszę się o stwierdzenie, że książka mogłaby mieć kategorię wiekową 18+ ze względu na zamysł głównej postaci, fabułę oraz całkiem pokaźną ilość przekleństw, pomimo zauważalnego młodzieżowego języka. W tej historii poznajemy Zandera Wooda, który wraz z braćmi i Neventhi - dziewczyną z domu dziecka oraz przyjaciółką jednego z braci - należy do organizacji Shade. Są płatnymi zabójcami, a Zander od początku sięga po najbardziej niedorzeczne zlecenia. Łaknący uwagi, docenienia i aprobaty ojca, jest w stanie posunąć się do wielu czynów. Na ich terenie zaczynają się pojawiać morderstwa, przy których sam wykonawca zostawia lalki z wypalonymi literami. Zander wraz z braćmi i Neventhi próbują odkryć, kim jest tajemniczy człowiek i jaki ma cel w sianiu paniki wśród uczniów. Przyznam, że rozwiązanie tej zagadki było zaskakujące i zdecydowanie niespodziewane. Po tym, jak jedną z ofiar zostaje przyjaciel Neventhi z domu dziecka - Rio - dziewczyna podejmuje się zemsty, by go pomścić. Jej relacje z Zanderem od początku są na drodze nienawiści. Tych dwoje nie darzy się absolutnie żadną sympatią, choć w pewnym momencie zaczyna się coś zmieniać. Ten krótki romantyczny wątek został subtelnie wpleciony w całą fabułę. Gdy sprawą zainteresował się sam założyciel organizacji Shade - Cathal Ivanov-Holt - na światło dzienne wychodzą nowe wątki, zostawiające wiele pytań, ale też pomagające rozwikłać sprawę tajemniczego mordercy. Podsumowując, postać głównego bohatera boryka się z wieloma chorobami psychicznymi, widuje nawiedzającego go stwora, agresję próbuje rozładować podczas walk na ringu, a łaknienie uwagi ojca przyćmiewa jego zdrowy rozsądek. Niemniej jednak z ogromną ciekawością czytałam historię Zandera i odkrywałam najciemniejsze zakamarki jego umysłu. Polecam tę historię osobom starszym niż 15+ i gratuluję autorce bardzo dobrego debiutu w tak młodym wieku!
Dark desires
Kategoria wiekowa: 15+ Autorka: Lena Serkowska Wydawnictwo: Wydawnictwo BeYa 3,9/5⭐️ Właśnie przeczytałam ,,Dark Desires” od Leny i sama nie wiem co mam powiedzieć. Jest to pierwszy tom SHADE i nie mogę doczekać się kolejnych tomów. Ta książka to był inny wymiar i jestem w stanie powiedzieć, że takiej historii jeszcze nie czytałam. W książce były niektóre niedociągnięcia, przez co nie ma 5/5⭐️, ale mimo wszystko uważam, że 3,9/5 to odpowiednia i dobra ocena. Podobało mi się ukazanie więzi między braćmi i przeplatanie w tym wszystkim Neventhi. Przysięgam, kocham Zandera Wooda!🤭 Końcówka książki mnie totalnie rozwaliła i do tej pory nie wiem co tam się stało, ale tego wam nie powiem, ponieważ koniecznie musicie to przeczytać sami!!! Niekiedy denerwowało mnie dziecinne zachowanie niektórych bohaterów do ich stanowiska, ale końcowo jest to fajna młodzieżówka na jeden wieczór. POLECAM!💙
Puck Off
Lubicie książki hokejowe? ⛸🏒 Oj kochani, co to była za cudowna historia! Cały czas czytałam z bananem na twarzy. 🍌 JAK JA KOCHAM STYL PISANIA AUTORKI! No kochana piszesz cudowne teksty, tak przyjemnie czyta mi się Twoje historie! Jestem zakochana w Twojej twórczości, a o tym jak komfortowa jest dla mnie… no roztapiam się zawsze! Moje serduszko bije dla Twoich historii! Dziękuję za stworzenie takich perełek! A przechodząc do samej książki, to opisana relacja jest tak słodka! GWARANTUJE PRZESŁODZENIE I WYSOKI CUKIER! Jak w każdej historii są wzloty i upadki, nie zawsze mamy z górki, a nieszczęścia przychodzą parami. Nasza kochana dwójka młodych ludzi też nie ma łatwo! Spojler: na szczęcie miłość przezwycięży wszystko! Jak chcecie popłakać to też możecie to przeczytać! Będzie płakać ze smutku i współczucia ale i też ze szczęścia! Ile ja bym oddała za takiego chłopaka w prawdziwym życiu! No Boże ześlij mi takiego! Dodatkowo charakterku i wyglądu też mu nie brakuje! Opisane sceny były bardzo dokładnie przedstawione. Czytając wiedziałam o co chodzi i nie musiałam się cofać i czytać po kilka razy, żeby zrozumieć. W sumie głównie chodzi mi tu o sport. Mimo, że pojęcia nie mam na temat hokeja, to po przeczytaniu książki mogę się nazwać ekspertem haha. Oczywiście inne relacje takie jak np koleżeństwo, rodzina, przyjaciele są też przestawione bardzo dobrze i tak rzeczywiście. Autorka nie owija w bawełnę i opisuje życie takie jakie może być. Nie idealizuje! Co w połączeniu ze wszystkimi motywami tworzy PRAWDZIWE DZIEŁO! No kochani, polecam polecam polecam polecam! Czytajcie, zamawiajcie bo warto! 🩵
The Darkside Of Death
Vicious Allure
Myślałam, że ta książka zupełnie nie będzie dla mnie. Bo kiedy już na samym początku główna bohaterka, Cindy, wyskakuje z bronią i strzela do bossa mafii w obronie swojego szefa, to szczerze - wywróciłam oczami. Serio, kto tak robi? Ale dałam jej szansę… i co? I wciągnęłam się tak, że ponad 500 stron pochłonęłam w dwa dni. Cindy mieszka w Las Vegas, próbuje utrzymać siebie i chorującą matkę, aż pewnego dnia zostaje wplątana w coś, co zmieni jej życie. Strzał w nieodpowiednim momencie sprawia, że trafia w ręce ludzi, którym lepiej się nie narażać. Trafia do willi pełnej uzbrojonych facetów w czerni, a na ich czele stoi on - Dragon. Mroczny, bezwzględny, nieprzewidywalny. I choć powinien ją znienawidzić, nie potrafi jej wypuścić. Od tej chwili zaczyna się gra - o władzę, o kontrolę, o emocje, które wymykają się spod jakichkolwiek zasad. Cindy jest pyskata, bezczelna i nie zna pojęcia „strach”. Momentami miałam ochotę nią potrząsnąć, bo irytowała mnie niemiłosiernie. Za to Dragon… totalnie mnie zaintrygował. Brutalny, niebezpieczny, ale z jakąś nieuchwytną głębią, którą chce się odkrywać. Ich relacja rozwija się powoli, ale intensywnie - to nie jest słodki romans, tylko pełna napięcia, mroku i obsesji historia. Autorka świetnie oddała motyw syndromu sztokholmskiego i gry między ofiarą a oprawcą. Momentami miałam wrażenie, że pewne rozdziały można by pominąć bez utraty na fabule, ale mimo to - całość wciąga jak szalona. Jeśli lubicie mafię, niegrzecznych bohaterów i relacje oparte na niebezpiecznej fascynacji, to „Vicious allure” zdecydowanie warto przeczytać. Ja chcę kontynuację na już! 🤭