Recenzje
Mistrzowska edycja zdjęć. Adobe Photoshop CS5/CS5 PL dla fotografów
Odświeżona wersja „Mistrzowskiej edycji zdjęć" dotyczącej Photoshopa CS3. Ma te same zalety co tamta książka i podobne wady, choć taka sama nie jest. jej główną zaletą jest ogrom materiału przeznaczonego dla fotografów (nie grafików!) oraz dokładne, krok po kroku omówienia prezentowanych funkcji i projektów. Główna wada, tak jak poprzednio, polega na tym, że bardzo często na zdjęciu „po" edycji trudno dostrzec, co właściwie zostało zrobione, bo różnica w porównaniu z oryginałem jest mizerna lub nawet żadna. Autor na co dzień pracuje na Macach i to w książce widać - zadbał, by opisy były adekwatne i do pecetów, i „makówek". Dużo miejsca poświęcił też wszelkiego rodzaju dopasowywaniu barw, co sprawia, że książka najbardziej przyda się... fotografom mody, dla których wierność kolorystyczna sukienek na zdjęciach jest kluczowa.
Digital Foto Video 2012-06-01
Twórcze ujęcie natury i krajobrazu. Obudź w sobie fotograficzny zmysł
Lekka, przystępna, elegancka i ładnie ilustrowana książka o kompozycji w fotografii krajobrazowej może być wzorem, jak pisać podręczniki fotograficzne. Przystępnie, a jednocześnie treściwie wyjaśnia zarówno kwestie podstawowe (światło i jego właściwości), jak i bardziej zaawansowane, związane z tworzeniem dominanty kompozycyjnej, kreowaniem wizualnej głębi, aż po budowanie kompozycji w oparciu o element dominujący, rytm czy grę kolorów. Nie jest to Barr ani Briot, ale dla początkujących i średnio zaawansowanych podręcznik Brendy Tharp to lektura obowiązkowa i... bardzo przyjemna, także wizualnie. Książka jest starannie wydana i broniłaby się nawet jako album.
Digital Foto Video 2012-06-01
RozGROMić konkurencję. Sprawdzone w boju strategie dowodzenia, motywowania i zwyciężania (twarda oprawa)
Gdy miałem osiemnaście lat i dostałem wezwanie do stawienia się przed komisją wojskową, padł na mnie blady strach. Nucąc pod nosem piosenkę „Chabry z poligonu” ze spuszczoną głową udałem się pod wskazany na wezwaniu adres. Kiedy po pewnym czasie mnie wywołano, miałem już przerobione wszystkie możliwe strategie otrzymania kategorii dyskwalifikującej mnie ze służby w wojsku. Niestety żadnego z pomysłów nie udało mi się wdrożyć – całe badanie komisji polegało na tym, że kazano mi zrobić przysiad i skłon oraz wymienić języki, którymi umiem się posługiwać. Kiedy odpowiedziałem, że znam aż 3 języki, dowcipny umundurowany szef komisji stwierdził z uśmiechem, że w takim razie to on wyśle mnie do Afganistanu i zamaszystym ruchem na jakimś świstku wypisał wielkim literami – kategoria A.
Kiedy dostałem do zrecenzowania książkę napisaną przez generała Romana Polko oraz Paulinę Polko pod tytułem Rozgromić konkurencję. Sprawdzone w boju strategie miałem wiele obaw. Czego o zarządzaniu można nauczyć się m.in. od osoby reprezentującej instytucję, która opiera się na silnej hierarchii i cóż…. jakby to powiedzieć… niezbyt wysokiej renomie? Okazuje się jednak, że o wiele więcej, niż można by się spodziewać.
Wyobraźmy sobie następującą sytuację – nasz oddział otrzymał za zadanie przeprowadzenie niezwykle trudnej misji polegającej na odbiciu platformy wiertniczej z rąk terrorystów. Nasi żołnierze są słabo wyposażeni, widoczna jest przewaga liczebna przeciwnika. Jak mamy ich zmotywować naszych ludzi do walki? Jak dobrać optymalny skład do wykonania misji? Jak unikać konfliktów, które mogłyby wpłynąć na powodzenie operacji? Polko, który jest generałem z bogatym doświadczeniem i wiele lat dowodził różnymi oddziałami w Kosowie i Iraku, faktycznie spotykał się z podobnymi problemami.
Opisaną przez mnie sytuację da się oczywiście przenieść na świat biznesu. Mamy wielki przetarg do przygotowania – kryzys, spadek motywacji i niedobory (np. czasu) będą dokładnie tak samo pojawiać się i u nas. Często trudno jest wybrnąć z takiej sytuacji, ale każdy przyzna, że krzyczenie i poganianie na wiele się nie zda. Podobnie jest w wojsku – trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem generała Polko, że opierdol przestał być motorem postępu.
Rozgromić konkurencję nie jest typowym poradnikiem, mówiącym jak szybko osiągnąć jakiś efekt. Tak naprawdę niewiele jest w tej książce informacji o zarządzaniu i marketingu, nie ma gotowych rozwiązań typu: 3 genialne sposoby aby osiągnąć sukces. Wiele jest w niej natomiast informacji politologicznych i historycznych (analiza bitwy pod Grunwaldem, albo dokonań Aleksandra Macedońskiego), bardzo wiele jest anegdot z życia generała oraz opisów problemów z jakimi spotykał się dowodząc GROM-em, a także informacji o funkcjonowaniu polskich i zagranicznych sił specjalnych. Zapewne niektórym się to spodoba, a innym nie. W książce wiele uwagi poświęca się też tematom takim jak rola przywództwa, walka ze słabościami i ograniczeniami, obowiązkach jakie spoczywają na liderach, samorozwojowi, komunikacji, dyscyplinie itd.
Książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze – historie z życia generała naprawdę urozmaicają lekturę. Anegdoty opisane są ciekawym językiem, ale mówią też wiele o kulisach zarządzania oddziałem w Polsce. A to różni się znacznie od tego, co znamy tylko z bajkowych scen z amerykańskich filmów. Rozgromić konkurencję jest też bardzo dobrze wydane – ilustracje, wykresy i wyróżniające się sekcje zdecydowanie uprzyjemniają czytanie.
Podsumowanie w krótkich żołnierskich słowach: warto przeczytać, nawet jeśli tematyka militarna nas odstrasza.
Kiedy dostałem do zrecenzowania książkę napisaną przez generała Romana Polko oraz Paulinę Polko pod tytułem Rozgromić konkurencję. Sprawdzone w boju strategie miałem wiele obaw. Czego o zarządzaniu można nauczyć się m.in. od osoby reprezentującej instytucję, która opiera się na silnej hierarchii i cóż…. jakby to powiedzieć… niezbyt wysokiej renomie? Okazuje się jednak, że o wiele więcej, niż można by się spodziewać.
Wyobraźmy sobie następującą sytuację – nasz oddział otrzymał za zadanie przeprowadzenie niezwykle trudnej misji polegającej na odbiciu platformy wiertniczej z rąk terrorystów. Nasi żołnierze są słabo wyposażeni, widoczna jest przewaga liczebna przeciwnika. Jak mamy ich zmotywować naszych ludzi do walki? Jak dobrać optymalny skład do wykonania misji? Jak unikać konfliktów, które mogłyby wpłynąć na powodzenie operacji? Polko, który jest generałem z bogatym doświadczeniem i wiele lat dowodził różnymi oddziałami w Kosowie i Iraku, faktycznie spotykał się z podobnymi problemami.
Opisaną przez mnie sytuację da się oczywiście przenieść na świat biznesu. Mamy wielki przetarg do przygotowania – kryzys, spadek motywacji i niedobory (np. czasu) będą dokładnie tak samo pojawiać się i u nas. Często trudno jest wybrnąć z takiej sytuacji, ale każdy przyzna, że krzyczenie i poganianie na wiele się nie zda. Podobnie jest w wojsku – trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem generała Polko, że opierdol przestał być motorem postępu.
Rozgromić konkurencję nie jest typowym poradnikiem, mówiącym jak szybko osiągnąć jakiś efekt. Tak naprawdę niewiele jest w tej książce informacji o zarządzaniu i marketingu, nie ma gotowych rozwiązań typu: 3 genialne sposoby aby osiągnąć sukces. Wiele jest w niej natomiast informacji politologicznych i historycznych (analiza bitwy pod Grunwaldem, albo dokonań Aleksandra Macedońskiego), bardzo wiele jest anegdot z życia generała oraz opisów problemów z jakimi spotykał się dowodząc GROM-em, a także informacji o funkcjonowaniu polskich i zagranicznych sił specjalnych. Zapewne niektórym się to spodoba, a innym nie. W książce wiele uwagi poświęca się też tematom takim jak rola przywództwa, walka ze słabościami i ograniczeniami, obowiązkach jakie spoczywają na liderach, samorozwojowi, komunikacji, dyscyplinie itd.
Książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze – historie z życia generała naprawdę urozmaicają lekturę. Anegdoty opisane są ciekawym językiem, ale mówią też wiele o kulisach zarządzania oddziałem w Polsce. A to różni się znacznie od tego, co znamy tylko z bajkowych scen z amerykańskich filmów. Rozgromić konkurencję jest też bardzo dobrze wydane – ilustracje, wykresy i wyróżniające się sekcje zdecydowanie uprzyjemniają czytanie.
Podsumowanie w krótkich żołnierskich słowach: warto przeczytać, nawet jeśli tematyka militarna nas odstrasza.
abaranski.pl Adam Barański, 2012-06-13
RozGROMić konkurencję. Sprawdzone w boju strategie dowodzenia, motywowania i zwyciężania
Gdy miałem osiemnaście lat i dostałem wezwanie do stawienia się przed komisją wojskową, padł na mnie blady strach. Nucąc pod nosem piosenkę „Chabry z poligonu” ze spuszczoną głową udałem się pod wskazany na wezwaniu adres. Kiedy po pewnym czasie mnie wywołano, miałem już przerobione wszystkie możliwe strategie otrzymania kategorii dyskwalifikującej mnie ze służby w wojsku. Niestety żadnego z pomysłów nie udało mi się wdrożyć – całe badanie komisji polegało na tym, że kazano mi zrobić przysiad i skłon oraz wymienić języki, którymi umiem się posługiwać. Kiedy odpowiedziałem, że znam aż 3 języki, dowcipny umundurowany szef komisji stwierdził z uśmiechem, że w takim razie to on wyśle mnie do Afganistanu i zamaszystym ruchem na jakimś świstku wypisał wielkim literami – kategoria A.
Kiedy dostałem do zrecenzowania książkę napisaną przez generała Romana Polko oraz Paulinę Polko pod tytułem Rozgromić konkurencję. Sprawdzone w boju strategie miałem wiele obaw. Czego o zarządzaniu można nauczyć się m.in. od osoby reprezentującej instytucję, która opiera się na silnej hierarchii i cóż…. jakby to powiedzieć… niezbyt wysokiej renomie? Okazuje się jednak, że o wiele więcej, niż można by się spodziewać.
Wyobraźmy sobie następującą sytuację – nasz oddział otrzymał za zadanie przeprowadzenie niezwykle trudnej misji polegającej na odbiciu platformy wiertniczej z rąk terrorystów. Nasi żołnierze są słabo wyposażeni, widoczna jest przewaga liczebna przeciwnika. Jak mamy ich zmotywować naszych ludzi do walki? Jak dobrać optymalny skład do wykonania misji? Jak unikać konfliktów, które mogłyby wpłynąć na powodzenie operacji? Polko, który jest generałem z bogatym doświadczeniem i wiele lat dowodził różnymi oddziałami w Kosowie i Iraku, faktycznie spotykał się z podobnymi problemami.
Opisaną przez mnie sytuację da się oczywiście przenieść na świat biznesu. Mamy wielki przetarg do przygotowania – kryzys, spadek motywacji i niedobory (np. czasu) będą dokładnie tak samo pojawiać się i u nas. Często trudno jest wybrnąć z takiej sytuacji, ale każdy przyzna, że krzyczenie i poganianie na wiele się nie zda. Podobnie jest w wojsku – trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem generała Polko, że opierdol przestał być motorem postępu.
Rozgromić konkurencję nie jest typowym poradnikiem, mówiącym jak szybko osiągnąć jakiś efekt. Tak naprawdę niewiele jest w tej książce informacji o zarządzaniu i marketingu, nie ma gotowych rozwiązań typu: 3 genialne sposoby aby osiągnąć sukces. Wiele jest w niej natomiast informacji politologicznych i historycznych (analiza bitwy pod Grunwaldem, albo dokonań Aleksandra Macedońskiego), bardzo wiele jest anegdot z życia generała oraz opisów problemów z jakimi spotykał się dowodząc GROM-em, a także informacji o funkcjonowaniu polskich i zagranicznych sił specjalnych. Zapewne niektórym się to spodoba, a innym nie. W książce wiele uwagi poświęca się też tematom takim jak rola przywództwa, walka ze słabościami i ograniczeniami, obowiązkach jakie spoczywają na liderach, samorozwojowi, komunikacji, dyscyplinie itd.
Książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze – historie z życia generała naprawdę urozmaicają lekturę. Anegdoty opisane są ciekawym językiem, ale mówią też wiele o kulisach zarządzania oddziałem w Polsce. A to różni się znacznie od tego, co znamy tylko z bajkowych scen z amerykańskich filmów. Rozgromić konkurencję jest też bardzo dobrze wydane – ilustracje, wykresy i wyróżniające się sekcje zdecydowanie uprzyjemniają czytanie.
Podsumowanie w krótkich żołnierskich słowach: warto przeczytać, nawet jeśli tematyka militarna nas odstrasza.
Kiedy dostałem do zrecenzowania książkę napisaną przez generała Romana Polko oraz Paulinę Polko pod tytułem Rozgromić konkurencję. Sprawdzone w boju strategie miałem wiele obaw. Czego o zarządzaniu można nauczyć się m.in. od osoby reprezentującej instytucję, która opiera się na silnej hierarchii i cóż…. jakby to powiedzieć… niezbyt wysokiej renomie? Okazuje się jednak, że o wiele więcej, niż można by się spodziewać.
Wyobraźmy sobie następującą sytuację – nasz oddział otrzymał za zadanie przeprowadzenie niezwykle trudnej misji polegającej na odbiciu platformy wiertniczej z rąk terrorystów. Nasi żołnierze są słabo wyposażeni, widoczna jest przewaga liczebna przeciwnika. Jak mamy ich zmotywować naszych ludzi do walki? Jak dobrać optymalny skład do wykonania misji? Jak unikać konfliktów, które mogłyby wpłynąć na powodzenie operacji? Polko, który jest generałem z bogatym doświadczeniem i wiele lat dowodził różnymi oddziałami w Kosowie i Iraku, faktycznie spotykał się z podobnymi problemami.
Opisaną przez mnie sytuację da się oczywiście przenieść na świat biznesu. Mamy wielki przetarg do przygotowania – kryzys, spadek motywacji i niedobory (np. czasu) będą dokładnie tak samo pojawiać się i u nas. Często trudno jest wybrnąć z takiej sytuacji, ale każdy przyzna, że krzyczenie i poganianie na wiele się nie zda. Podobnie jest w wojsku – trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem generała Polko, że opierdol przestał być motorem postępu.
Rozgromić konkurencję nie jest typowym poradnikiem, mówiącym jak szybko osiągnąć jakiś efekt. Tak naprawdę niewiele jest w tej książce informacji o zarządzaniu i marketingu, nie ma gotowych rozwiązań typu: 3 genialne sposoby aby osiągnąć sukces. Wiele jest w niej natomiast informacji politologicznych i historycznych (analiza bitwy pod Grunwaldem, albo dokonań Aleksandra Macedońskiego), bardzo wiele jest anegdot z życia generała oraz opisów problemów z jakimi spotykał się dowodząc GROM-em, a także informacji o funkcjonowaniu polskich i zagranicznych sił specjalnych. Zapewne niektórym się to spodoba, a innym nie. W książce wiele uwagi poświęca się też tematom takim jak rola przywództwa, walka ze słabościami i ograniczeniami, obowiązkach jakie spoczywają na liderach, samorozwojowi, komunikacji, dyscyplinie itd.
Książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze – historie z życia generała naprawdę urozmaicają lekturę. Anegdoty opisane są ciekawym językiem, ale mówią też wiele o kulisach zarządzania oddziałem w Polsce. A to różni się znacznie od tego, co znamy tylko z bajkowych scen z amerykańskich filmów. Rozgromić konkurencję jest też bardzo dobrze wydane – ilustracje, wykresy i wyróżniające się sekcje zdecydowanie uprzyjemniają czytanie.
Podsumowanie w krótkich żołnierskich słowach: warto przeczytać, nawet jeśli tematyka militarna nas odstrasza.
abaranski.pl Adam Barański, 2012-06-13
Polska. Przewodnik motocyklowy. Wydanie 1
Trwa długi weekend. Dla wielu z Was to czas odpoczynku i relaksu. My pragniemy zachęcić Was do spędzenia tych dni aktywnie, na dwóch kołach na rowerze bądź motocyklu.
Jak można to zrobić w ciekawy i urozmaicony sposób, podpowiedzą Wam dwie nowe pozycje książkowe Wydawnictwa Bezdroża.
"Polska. Przewodnik motocyklowy" to książka napisana przez trójkę autorów: Marka Harasimiuka, Grzegorza Łabędzia oraz Jarosława Spychałę. Autorzy zapraszają na podróż po naszym kraju na motocyklu, ale z dala od codziennego zgiełku, w stronę mniej uczęszczanych dróg i ciekawych miejsc. Znajdziemy w niej 20 wyjątkowych tras przygotowanych przez miłośników wypraw na jednośladach, zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z motorem, jak i tych, którzy dysponują dużym doświadczeniem.
Książka, oprócz dokładnych map, ciekawostek i fotografii, oferuje również wskazówki, a także informacje, dzięki którym można odpowiednio przygotować się do wycieczki oraz dowiedzieć się wiele o odwiedzanych okolicach. Wycieczki mają często formę jednodniowych pętli z dużych miast, a w przewodniku poza trasami znalazły się również opisy mijanych miejsc i miejscowości oraz poradnik motocyklowego turysty.
Jak można to zrobić w ciekawy i urozmaicony sposób, podpowiedzą Wam dwie nowe pozycje książkowe Wydawnictwa Bezdroża.
"Polska. Przewodnik motocyklowy" to książka napisana przez trójkę autorów: Marka Harasimiuka, Grzegorza Łabędzia oraz Jarosława Spychałę. Autorzy zapraszają na podróż po naszym kraju na motocyklu, ale z dala od codziennego zgiełku, w stronę mniej uczęszczanych dróg i ciekawych miejsc. Znajdziemy w niej 20 wyjątkowych tras przygotowanych przez miłośników wypraw na jednośladach, zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z motorem, jak i tych, którzy dysponują dużym doświadczeniem.
Książka, oprócz dokładnych map, ciekawostek i fotografii, oferuje również wskazówki, a także informacje, dzięki którym można odpowiednio przygotować się do wycieczki oraz dowiedzieć się wiele o odwiedzanych okolicach. Wycieczki mają często formę jednodniowych pętli z dużych miast, a w przewodniku poza trasami znalazły się również opisy mijanych miejsc i miejscowości oraz poradnik motocyklowego turysty.
autogaleria.pl Tomasz Popławski, 2012-06-07