ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Fotograf w podróży

Ponad 300 stron wypełnionych poradami dotyczącymi fotografowania w podróży: od wędrówek po najwyższych szczytach po nurkowanie. Autor dzieli się wiedzą dotyczącą nie tylko samego fotografowania, ale także radzenia sobie z logistyką podróży czy właściwym zachowaniem w różnych kulturach. Większość informacji jest solidna i przydatna, choć zdarzają się i np. takie, by w niskich temperaturach nie zapełniać do końca kart pamięci, bo podobno wówczas częściej ulegają awarii (s. 259), czy też aby w słabym świetle i przy braku statywu żadną miarą nie otwierać do końca przysłony, bo tracimy wówczas „linie na milimetr" (s. 265). Ja bym powiedział, że w trudnych warunkach lepiej mieć nieco zbyt miękkie zdjęcie niż teoretycznie bardziej szczegółowe, tyle że poruszone.
Digital Foto Video 2012-05-01

Fotograf w podróży

Podróżować i fotografować. Fotografować i podróżować.
Taki pomysł na życie. Super! - pomyśli ktoś - nic prostszego i przyjemniejszego, zwłaszcza w dzisiejszym świecie. Otóż, niezupełnie.

Jeśli chcemy w ten sposób realizować się zawodowo (i nie tylko), należy podejść do sprawy bardzo poważnie. Na początek proponuję zapoznać się z książką Piotra Trybalskiego „Fotograf w podróży”. To pozycja nie tyle dla profesjonalistów, ile dla wszystkich tych, którzy chcą w jak najlepszy sposób zapisać swoje wrażenia z podróży po świecie.

Autor jest fotografem, podróżnikiem, dziennikarzem i organizatorem wypraw ekspedycyjnych. Posiadł wiedzę, której zdobywanie zajęłoby nam kilka długich tygodni, jeśli nie miesięcy. Dlatego jeśli Twoim pomysłem jest fotografowanie i podróżowanie to polecam zacząć od tej książki.

„Fotograf w podróży” zawiera niezliczoną liczbę porad i wskazówek nie tylko technicznych, dotyczących sprzętu czy oprogramowania, ale także wiele istotnych uwag na temat tego jak się zachować w danym zakątku świata, kiedy najlepiej fotografować, z kim jechać w fotograficzną podróż i tak dalej.

Bardzo istotne jest dokładne przygotowanie podróży. I dotyczy to nie tylko wyboru odpowiedniego sprzętu, ale sprawdzenia mnóstwa informacji na temat pogody, obyczajów i wielu innych rzeczy. Przygotowanie to część równie ważna co sam pobyt na miejscu.

Wiele miejsca autor poświęca uwagom na temat wyboru sprzętu fotograficznego. Jaki aparat? jakie obiektywy? filtry? baterie? banki pamięci? nośniki danych? jakie torby, plecaki? jaki statyw? Jaki wybrać sprzęt, ale też jak przygotować sprzęt do podróży?

Kolejny rozdział omawia fotografowanie w podróży. Zaczynamy bez aparatu!
Jakie światło jest najciekawsze? Jak fotografować ludzi? ulicę? Jak fotografować w górach? na wodzie? pod wodą? na wielbłądzie? bez statywu? Pytań jest sporo i na każde z nich autor daje odpowiedź. Dużą zaletą książki jest fakt, że autor tłumaczy bardzo wiele kwestii w sposób prosty i zrozumiały.

Wiele z informacji zawartych w omawianej książce jest dla fotografujących bardzo prostych, jasnych, dlatego też moim zdaniem jest to książka idealna dla kogoś kto dopiero zaczyna fotografować i ma zamiar połączyć tę pasję z podróżami. Osoby bardziej doświadczone mogą być nieco rozczarowane, bo wiele spraw jest im bardzo dobrze znanych i oczywistych.

Oprócz tego, że autor wprost zasypuje nas radami, pokazuje też nam konktretne rozwiązania na przykładach z własnego doświadczenia. Książka zawiera wiele interesujących zdjęć w rozmaitych miejsc świata, które Piotr Trybalski odwiedził i uwiecznił w kadrze.

„Fotograf w podróży” Tę książkę warto przeczytać przed kolejną podróżą, o ile zależy nam by przywieźć nie tylko fajne wspomnienia, ale też świetne zdjęcia. I to niezależnie od tego czy celem naszej podróży będzie Afryka, Indie czy Beskid Żywiecki.
pieceofglass.blox.pl 2012-05-06

Fotograf w podróży

Powoli zbliżają się wakacje i pewnie wiele z Was zabierze na nie ze sobą aparat fotograficzny. Nie wiem jak Wy, ale ja rzadko kiedy jestem zadowolona ze zdjęć przywiezionych z wakacji – mają one wartość czysto sentymentalną dla mnie i rodziny, ale raczej nie wyróżniają się z tłumu. Dlatego z ciekawością sięgnęłam właśnie po tę pozycję. Od kiedy interesuję się fotografią kulinarną, wiem że wykonanie dobrego zdjęcia nie jest tylko kwestią wycelowania obiektywu i naciśnięcia spustu migawki. Nie inaczej jest w przypadku fotografii podróżniczej. Wymaga ona często długich przygotowań i planowania, odpowiedniego sprzętu i wiedzy. I chociaż nie wiem czy kiedykolwiek wybiorę się na wyprawę fotograficzną z prawdziwego zdarzenia, to w tej książce znalazłam całą masę praktycznych porad, które równie dobrze mogę wykorzystać przy następnym weekendowym wypadzie w góry.
Wydanie

Książka wydana jest w miękkiej oprawie, ale w środku znajdziecie kredowy papier i mnóstwo kolorowych zdjęć. Co ciekawe, książka została wydana również w postaci ebooka w formacie PDF, którego cena jest o 12 zł niższa, niż wersji papierowej, a w praktyce wychodzi jeszcze taniej, bo oszczędzamy czas i pieniądze związane z przesyłką. Myślę że w takiej postaci o wiele łatwiej będzie zabrać ze sobą tę książkę w podróż (wersja papierowa ma niestandardowe wymiary) np. na Kindlu lub iPadzie. Nawiasem mówiąc, mam nadzieję, że w przyszłości wydawnictwo pójdzie jeszcze krok dalej i ebooki będą udostępniane nie tylko w postaci PDF, ale również gotowym do wrzucenia na czytniki .epub oraz .mobi.
Co w środku?

Książka składa się z sześciu rozdziałów, w których autor omawia przygotowania do wyjazdu fotograficznego, jaki sprzęt ze sobą zabrać i jak go przygotować, część zasadniczą czyli jak fotografować w podróży oraz omawia proces selekcji, katalogowania i przechowywania zdjęć po powrocie z wyprawy.

Książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, głównie dlatego, że znalazłam w niej całe mnóstwo informacji przydatnych dla siebie – fotografa amatora. Autor nie zanudza obszernymi opisami profesjonalnego sprzętu fotograficznego, ani nie rozwodzi się na temat post produkcji zdjęć w programie graficznym. Co ciekawe bardzo niewiele uwagi poświęca również technicznym aspektom fotografii, takich jak kompozycja czy naświetlanie. Tematy te oczywiście są poruszane w książce, ale zasadniczy nacisk i najobszerniejszy rozdział poświęcony jest sposobom fotografii w podróży. Ten rozdział to kopalnia praktycznej wiedzy i wskazówek na temat fotografowania w najróżniejszych warunkach – w górach, na pustyni, pod wodą, w niskich temperaturach oraz jak i kiedy fotografować różne obiekty – ludzi i zwierzęta, krajobrazy. Mnie osobiście najbardziej spodobał się fragment i porady jak fotografować, poruszając się różnymi środkami lokomocji – samochodem, rowerem lub z podróżując na grzbiecie jakiegoś zwierzęcia :)

Osobiście żałuję tylko, że w książce nie znalazł się żaden (choćby maleńki) wątek dotyczący fotografowania jedzenia podczas podróży :)
Podsumowanie.

Autor w książce podkreśla, że udane zdjęcia to nie kwesta najdroższego sprzętu. Jestem amatorem i póki co nie zamierzam inwestować w nowy sprzęt fotograficzny, a mimo to książkę czytało się bardzo przyjemnie. Ale co najważniejsze jej lektura dostarczyła mi nowych pomysłów i inspiracji, dzięki którym, mam nadzieję, moje fotografie z mojej następnej wyprawy będą bardziej udane niż dotychczas.
fotografiaodkuchni.com 2012-04-22

Język C dla mikrokontrolerów AVR. Od podstaw do zaawansowanych aplikacji

Według autora po lekturze tej pozycji: poznamy budowę oraz podstawy programowania mikrokontrolerów, dowiemy się jak do swoich celów wykorzystać język C, nauczymy się rozwiązywać rzeczywiste problemy oraz tworzyć praktyczne rozwiązania. W podsumowaniu tej krótkiej recenzji postaram się napisać, czy faktycznie tak jest. Niedawno przesiadłem się z Bascom-a na C, dlatego, pamiętając moje problemy, mogłem spojrzeć na tę książkę okiem osoby początkującej.

Środowiska i programatory
Początek książki to dokładny opis środowiska w jakim będziemy pracować – AVR Studio. Wzbogacony jest on licznymi zrzutami ekranu oraz szczegółowymi opisami od samego procesu instalacji, przez opis programów narzędziowych (linker, avr-size, avr-nim, avr-objcopy), aż do tworzenia bibliotek. Warto zwrócić uwagę, że w opisach tych nie pominięto również użytkowników systemów operacyjnych z rodziny Linux. Jak dla mnie zabrakło w tym miejscu chociażby wzmianki na temat innych bardzo popularnych edytorów – przykładowo Eclipse.

Kolejny rozdział omawia proces programowania mikroprocesora programatorami ISP oraz JTAG. W obu przypadkach opisane są zalety rozwiązań oraz krótkie informacje na temat wgrywania programów do wielu procesorów jednocześnie. Co więcej, pojawiły się również informacje na temat programatorów HW, równoległych oraz trybu TPI. Autor podjął się również zasugerowania użytkownikom jakich programów warto używać do przesyłania wsadów do procesorów. Oprócz standardowych narzędzi zaszytych w AVR Studio pojawiają się również opisy AVRDUDE oraz PonyProg-a. Na koniec omówione zostały lock bity, fusebity oraz zagadnienie sygnatury mikroprocesora.

Omówienie język C
Opisane został również podstaw języka C. Należy zaznaczyć, że z książki tej nie można się nauczyć samego C (co nie było raczej zamiarem autora – przynajmniej takie odniosłem wrażenie). Opisane zostały wszystkie najważniejsze części języka C, szczególnie te, które niezbyt często używa się pisząc programy na inne platformy. Wszystko odebrałem jako powtórkę dla osoby programującej już w C lub C++, a nie jako poradnik dla osoby nieznającej tego języka programowania. Omówiono typy danych, arytmetykę stało oraz zmiennopozycyjną, operacje bitowe, zasięg widoczności funkcji i zmiennych, słowa kluczowe oraz dyrektywy preprocesora. Nie zabrakło też informacji na temat plików źródłowych i nagłówkowych. Omówiono jeszcze sekcje programu - .text, .data, .bss, eeprom, sekcje z kodem programu oraz sekcje specjalne tworzone przez programistę. Było to coś z czym nie spotkałem się do tej pory w innych książkach (lub nie utkwiło mi to w pamięci).

Mikrokontrolery AVR
Kolejne rozdziały książki dotyczą programowania procesorów AVR, co ważne w książce tej pojawia się wiele procesorów z różnych rodziny od Tinny, prze Mega, aż do Xmega. Autor na ich przykładzie przedstawia specyficzne problemy i możliwości dotyczące konkretnych podrodzin mikroprocesorów Atmela. Dalsze części książki to wyjaśnienia dotyczące zarządzania energią, różnymi typami pamięci mikroprocesorów oraz dostępem do nich, pojawiły się tutaj również informacje na temat rzadziej spotykanego w książkach interfejsu XMEM. Wszystkie opisy wzbogacone są odwołaniami do konkretnych rejestrów i przykładami kodów.

Następne części książki już standardowo poświęcone zostały poszczególnym peryferiom procesorów. Prócz teorii przedstawiane są również praktyczne rzeczy takie jak obsługa enkoderów czy tworzenie wielopoziomowego menu. Każdemu interfejsowi komunikacji poświęcono osobny rozdział. Znajdziemy tutaj opisy SPI, TWI, USI, USART, 1-wire, a nawet co może zainteresować wiele osób – USB. W książce znaleźć można również informacje na temat łączenia kilku procesorów, tak aby mogły się ze sobą komunikować.

Bezpieczeństwo i wydajność
Ostatnie rozdziały książki poświęcone zostały bootladerom oraz zabezpieczaniu własnych programów (CRC, AES Bootloader). Pojawiają się również wzmianki na temat łączenia kodu C wraz z tym pisanym w asemblerze. Koniec książki poświęcony jest optymalizacji tworzonych programów oraz debugowaniu ich za pomocą interfejsu JTAG - co często pomijane jest w innych książkach. Po więcej informacji o zawartości tej pozycji odsyłam do opisu książki na stronie wydawnictwa oraz do dostępnego fragmentu tej pozycji.

Dla kogo?
Warto wspomnieć, że książka ta nie opiera się na żadnym konkretnym zestawie uruchomieniowym. Autor na samym początku wymienił elementy, na których będzie można przeprowadzić wszystkie lekcje. Dla jednych jest to wada dla innych zaleta – ocena należy już do czytelnika. Czytając tę pozycję zwróciłem uwagę na kilka rzeczy jakie nie utkwiły mi w pamięci po lekturze innych książek (atomowość dostępu, atrybuty weak oraz wiele innych). Patrząc okiem początkującego w C spodobało mi się to, że nie pominięto prostych spraw, które na początku mogą sprawiać problemy. Może to błahy przykład, ale pozytywnie zaskoczył mnie mały rozdział traktujący wyłącznie o dostępie do danych 16-bitowych (łączenie i dzielenie rejestrów). Niby proste i oczywiste, ale miałem z tym problemy przy pierwszych projektach pisanych w C.

Książka moim zdaniem jest idealnym uzupełnieniem wiedzy dla osób, które miały już styczność z językiem C oraz mają jakieś pojęcia o mikroprocesorach lub chcą odświeżyć tę wiedzę. Każdy znajdzie coś ciekawego, z czym nie zetknął się w innych książkach tego typu. Autor dzieli się własnym doświadczeniem i rozwiązaniem ciekawych problemów. Wadą jest dla mnie wydanie książki na „ekologicznym” papierze – może to osobista uwaga, ale po prostu nie lubię takich książek. Cena również nie należy do najniższych, jednak zawsze można skorzystać z zakupu e-booka (tańszego od wersji papierowej).
forbot.pl 2012-05-05

Adobe Photoshop Lightroom 3. Podręcznik dla fotografów

Program Adobe Lightroom stał się standardem w dziedzinie katalogowania, podstawowej obróbki, tworzenia galerii internetowych i wydruku zdjęć cyfrowych. Ogromne możliwości, wygoda korzystania, zaawansowane mechanizmy sortowania i wyszukiwania fotografii to tylko niektóre atuty programu. Z każdą kolejną wersją fotoamatorzy i profesjonalni fotografowie otrzymują coraz lepsze narzędzia do codziennej pracy i uprawiania hobby.

Martin Evening - znakomity fotograf i ekspert cyfrowej obróbki obrazu towarzyszy rozwojowi programu Lightroom od początku jego istnienia. Dzięki temu jego wiedza na temat najbardziej efektywnej pracy jest nie do przecenienia. W aktualnym wydaniu książki czytelnik otrzymuje szeroki i przejrzysty opis, bogato ilustrowany zrzutami ekranu, wszystkich funkcji i możliwości programu, począwszy od importowania plików z aparatu, poprzez obróbkę plików RAW do zaawansowanego zarządzania zbiorami zdjęć czy też przygotowywania prezentacji i galerii fotografii.

Dla osób zajmujących się fotografią i korzystających z oprogramowania Lightroom książka Martina Eveninga opisująca wersję 3 Lightrooma jest pozycją właściwie niezbędną. Pozwoli ona na pełniejsze wykorzystanie wszystkich funkcji, może też stać się inspiracją do podniesienia jakości i zwiększenia efektywności swojej pracy.

Obecnie dostępna jest już wersja 4 programu Lightroom, jednak ze względu na wymagania systemowe (wymaga Windows 7) wersja 3, która jest ostatnią możliwą do zainstalowania w bardzo popularnym systemie windows XP, będzie jeszcze długo w użytkowaniu.
www.salonliteracki.eu .