ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Komandosi w białych kołnierzykach. Metody zarządzania stosowane przez najlepszych menedżerów

Wiele korporacji i dużych firm przy szkoleniu menadżerów czy nawet przy ich zatrudnianiu posiłkuje się doświadczeniem oficerów wojskowych. Praktyka pokazuje, że zarządzanie na poziomie wojska nie różni się zbyt wiele od zarządzania zasobami ludzkimi w korporacjach.
Dobry lider w firmie, podobnie jak dowódca na polu bitwy, musi na bieżąco analizować szanse i zagrożenia, wytyczać zadania, a także motywować swoich podwładnych. Oto kilka przykładów.

W firmie, podobnie jak na wojnie, trzeba planować, budować strategię, opracowywać scenariusze na wypadek trudnych sytuacji, a także należy być o krok przed konkurencją (lub wrogiem). Aby to wszystko się powiodło i przyniosło oczekiwany rezultat potrzebny jest zgrany, zdyscyplinowany i zmotywowany zespół, który będzie wiedział co ma robić.

Zadanie nie dla każdego

Zadaniem dobrego menadżera jest w pierwszej kolejności poznanie swoich podwładnych. Nie wystarczy znać tylko ich doświadczenia zawodowego. Bardzo ważne jest by znać ich mocne, a także słabe strony charakteru. Pozwoli to na dobieranie odpowiednich zadań, pod kątem osobowości danego członka zespołu. Tak jak w wojsku dowódca introwertycznemu analitykowi nie zleci działań w terenie, tak ty nie powinieneś zlecać mu prezentacji rezultatów twojego ostatniego projektu przed zarządem. Zamiast tego wykorzystaj jego osobowość do tworzenia takiej publikacji. Nikt lepiej niż on nie podkreśli najważniejszych szczegółów i nie napisze trafniejszych wniosków. Samą prezentację dokumentu powinniśmy zlecić innemu członkowi, który choć znany jest z niedokładności to ma bardzo dobrze rozwinięte umiejętności interpersonalne i nie boi się publicznych wystąpień.

Motywacja i jeszcze raz motywacja

Zlecenie i odpowiedni podział zadań to nie wszystko. Musisz jeszcze odpowiednio zmotywować swoich pracowników, by z zaangażowaniem podeszli do swoich działań. Zapomnij o długich przemówieniach rodem z amerykańskich filmów wojennych, które ma napełnić serca wiarą w zwycięstwo. Tu tak naprawdę ogromną rolę odgrywa nie twoja ekspresja ale empatia w poznaniu potrzeb każdego z członków twojego zespołu. Tradycyjne pochwały oczywiście sprawdzą się w każdym wypadku, jednak jeżeli będą one stosowane zbyt często, to spowszednieją. Jeżeli widzisz, że któryś z twoich pracowników jest mocno ukierunkowany na karierę to nic go bardziej nie zmotywuje do pracy niż wizja awansu. Inny pracownik ma od kilku miesięcy duży kredyt mieszkaniowy Wizja podwyżki będzie nieoceniona. Ktoś inny lubi być wyróżniany z tłumu, więc postawienie go za wzór innym pracownikom niechybnie sprawi, że dana osoba zyska siły do kolejnych działań.

Możesz też dowiedzieć się o zainteresowaniach swoich podwładnych. Pamiętaj – im więcej o nich wiesz, tym lepiej będziesz potrafił ich zmotywować. Od dawna na kursach wojskowych podkreślane jest, że oddział jest tak skuteczny, jak ilość informacji o nim zebranych przez dowódcę.

Decyzja nie śpi

Przy temacie wiedzy i informacji kluczowy jest jeszcze jeden aspekt. Rolą dobrego menadżera, podobnie jak dowódcy, jest podejmowanie odpowiednich decyzji, na podstawie dostępnych wiadomości. Aby decyzja mogła być jak najbardziej pełna, powinna być podparta maksymalną ilością wiedzy. Pozwala to wyeliminować występowanie niespodziewanych elementów, które mogą wpłynąć na powodzenie akcji. Menadżer, czy też dowódca, powinien na podstawie swoich informacji oszacować szanse oraz zagrożenia i dopiero w oparciu o te dane podjąć decyzję. Oczywiście wielokrotnie zdarza się, że nie posiada on pełnej wiedzy, a co za tym idzie nie ma 100% przekonania, że decyzja będzie trafna. Jednak w obliczu konieczności jej podjęcia nie należy jej odkładać i zawsze trzeba wybrać jakieś rozwiązanie. Musisz pamiętać, że jeżeli podejmujemy decyzję nie mając całościowego oglądu to mamy wtedy 50% szans na to, że zrobimy słusznie. W wypadku, gdy będziemy zwlekać z jej podjęciem może się okazać, że zostanie ona podjęta za późno. A to sprawi, że nie będziemy mieli najmniejszych szans na sukces. Rolą dobrego menadżera nie jest więc podejmowanie tylko i wyłącznie dobrych decyzji, ale podejmowanie ich w odpowiednim momencie. Podobnie jest w wojsku, gdzie ceni się ludzi, którzy działają, a nie czekają na rozwój sytuacji i ruch wroga.

O tym, że zachowania wojskowych dowódców doskonale sprawdzają się na korporacyjnym polu walki możemy przekonać się w książce Rafała Szczepanika pt. „Komandosi w białych kołnierzykach” (wydawnictwo OnePress 2009), w której w bardzo przystępny sposób zaprezentowane są mechanizmy stosowane przez wojskowych oraz sposoby, którymi możemy się posłużyć, by przenieść je do naszej firmy. Ciekawa jest sama forma podania tych informacji. Książka jest powieścią polityczną, w której mocny akcent położony jest na dowodzenie i podejmowanie decyzji.
biznes.onet.pl 2012-04-18

Tworzenie modeli biznesowych. Podręcznik wizjonera

O tworzeniu modeli biznesowych słów klika

A właściwie cała książka. I to jaka. Alexandra Osterwaldera nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Jego książka, jeszcze przed polskim wydaniem, była dość popularna, szczególnie wśród ludzi związanych ze startupami czy inwestycjami w nowe technologie.

Książkę w wersji polskojęzycznej wydało w lutym (bagatela, 2 miesiące się przymierzam do recenzji – biję się w pierś:) wydawnictwo Onepress. Co w niej? Przede wszystkim opisy tradycyjnych i tych bardziej nowoczesnych modeli biznesowych. Co to takiego ten model biznesowy dowiadujemy się już, w bardzo przystępny sposób, na początku książki. Autorzy (Osterwalder do współpracy przy powstawaniu książki zaprosił spore grono specjalistów) definiują go, jako coś, co opisuje przesłanki stojące za sposobem, w jaki organizacja tworzy wartość oraz zapewnia i czerpie zyski z tej wartości. Dalej jest tylko prościej i przystępniej:)

Kolejnym krokiem jest przestawienie dziewięciu podstawowych elementów modelu biznesowego. Następnie poznajemy kilka najbardziej powszechnych modeli biznesowych (model długiego ogona czy też platformy wielostronne). Każdy z nich przedstawiony, w taki sposób, że bez większego problemu będziecie w stanie określić gdzie by tu najlepiej pasował Wasz biznes lub też, w jaki sposób zaplanować model biznesu do danego projektu.

Przystępna, pełna wskazówek oprawa graficzna książki sprawia, że czyta się ją lekko i przyjemnie, a tym samym łatwo chłonie zawartą w niej wiedzę. Must have wszystkich, którzy planują wystartować z własnym startupem.

Wiadomo,

Osterwalder ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Tak czy inaczej – od czegoś trzeba zacząć i ta książka jest na pewno dobrym wprowadzeniem.
marketingdokobiet.pl 2012-04-16

Harry Potter i filozofia. Przewodnik po Hogwarcie dla mugoli

Cieszę się niezmiernie, że fanów opowieści o Harrym można znaleźć na poważnych uniwersytetach, a nawet na wydziałach filozofii. Współcześni myśliciele dostrzegli w książkach J.K.Rowling wiele pytań filozoficznych, które od wieków zajmują filozofów. Zebrali swoje przemyślenia w barwnych esejach i tak powstała niniejsza publikacja.

Jestem fanką Harrego od pierwszego tomu jego przygód, czyli od 2000 roku, kiedy ukazała się pierwsza część 7-tomowej sagi. Przez te wszystkie lata dorastałam z Harrym i odnajdywałam w książkach o nim wiele marzeń mojego dzieciństwa. Było mi zawsze niesamowicie przyjemnie cofać czas i znowu czuć się, jak mała dziewczynka, która marzy o umiejętności latania, albo czarowania. Czasami wchodziłam w opowieści głębiej, dostrzegałam w nich ukryte przesłania, metafory, czerpałam z nich wiele inspiracji. Ale nigdy nie weszłam aż tak głęboko, żeby dostrzec w postaciach z książek kulturowe archetypy, ani meta-opowieści. Tymczasem zarówno postaci, jak i ich przygody opisane w serii książek o Harrym Potterze są genialnym punktem wyjścia do rozważań o życiu i śmierci, o odkupieniu poprzez miłość, o wyborach determinujących życie człowieka, a także o odróżnianiu rzeczywistości od iluzji i wielu innych.

Nie ze wszystkimi hipotezami i odniesieniami musisz się zgodzić. Ale na pewno warto jest dołączyć do tych, którzy widzą w Harrym kogoś więcej, niż młodego, nieopierzonego czarodzieja.
mapymysli.com Katarzyna

Wyznania mówcy. Spraw, by ludzie Cię słuchali

Książkę czyta się jak powieść, a nie poradnik. Dlatego mogą sięgnąć po nią nie tylko prezenterzy i trenerzy, ale wszyscy ci, którzy występują publicznie nawet sporadycznie. Warto dowiedzieć się, jak to wszystko wygląda od strony kulis.

Autor w ciągu ostatnich lat wygłosił setki prezentacji w Stanach i na całym świecie, ma więc sporo do opowiedzenia o swoich wpadkach i błędach, których Ty możesz uniknąć, jeśli tylko odpowiednio się przygotujesz do swoich wystąpień. Jednym z elementów takiego przygotowania będzie na pewno przeczytanie opowieści praktyka w tej dziedzinie. Zabawnie się czyta o tym, że nawet najwięksi mówcy wszechczasów popełniali błędy. Najważniejsze jest wyciągnięcie wniosków. W moim przypadku największy z nich to waga odpowiedniego przygotowania się do wystąpienia. Poznanie oczekiwań słuchaczy i dostosowanie swojego przekazu do ich potrzeb. To aż tak proste. A niestety tak często pomijane przez pseudo-profesjonalistów.

Większość naszych lęków związanych z wystąpieniami publicznymi wynika z naszej niepewności i strachu przed nieznanym. Dlatego im więcej będziemy ćwiczyć i im lepiej będziemy przygotowani – tym stres będzie mniejszy.

Podoba mi się przesłanie autora, który mówi, że nie musimy być perfekcyjni, żeby być wiarygodnymi. Wręcz przeciwnie, pokazując nasze osobiste podejście do tematu, naszą wewnętrzną energię z nim związaną będziemy bardziej autentyczni i skuteczni. Prawdziwemu mówcy, zarażającemu swoją pasją i zaangażowaniem wybacza się wiele błędów. Dlatego podczas przemawiania nie musimy odkrywać Ameryki na nowo, ale powinniśmy przedstawić wartościowe pomysły w ciekawy i jasny sposób, który poruszy odbiorców i pozostawi w ich sercach nasze przesłanie.
mapymysli.com Katarzyna

Ujęcia ze smakiem. Kulisy fotografii kulinarnej i stylizacji dań

„Ujęcia ze smakiem” to świeżo wydany poradnik Helene Dujardin, poświęcony fotografii kulinarnej. Autorka pochodzenia francuskiego, od kilkunastu lat obywatelka USA, magister historii, opowiada o swojej przypadkowo odkrytej pasj,i jaką stała się dla niej fotografia jedzenia. Zakładając bloga kulinarnego o nazwie „Tartelette” w 2006 roku, Helene szybko zyskała uznanie wśród czytelników. Dzięki profesjonalnym zdjęciom, świetnemu wyczuciu estetyki w dekoracji dań, Helene zaistniała również w licznych publikacjach oraz mediach takich jak „Elle”, „Forbes”, „The Times”, „CNN”, „Marta Stewart” i innych.

Poradnik jest instrukcją dla tych którzy chcieliby spróbować swoich sił w fotografii jedzenia. „Ujęcia ze smakiem” to zbiór cennych porad począwszy od podstaw takich jak rola światła, poprzez analizę trybów w aparacie, kończąc na szczegółowych poradach przygotowujących nas do sesji, odpowiedniej stylizacji i kompozycji potraw. W książce nie zabrakło również rozdziału poświęconego postprodukcji, czyli uwag dotyczących kopiowania, edycji zdjęć, ich przechowywania oraz udostępniania jak i praw autorskich.

Podstawy fotografii

Autorka podkreśla, że bez względu na to jaki mamy aparat, jesteśmy właścicielami lustrzanki czy kompaktu, posiadając podstawową wiedzę o fotografii, możemy robić fantastyczne zdjęcia. „Jeśli chcesz tworzyć piękne zdjęcia, musisz rozumieć rolę świateł i cieni, kompozycji i przesłony, czułości i balansu bieli, a także wielu innych czynników”, dodaje. Kluczową rolę podczas robienia zdjęć stanowią prawidłowe ustawienia w aparacie. Niezależnie od modelu, tryby fotograficzne są jednakowe dla wszystkich aparatów, a ich znajomość to absolutna podstawa. Nie należy zapominać o odpowiednim ustawieniu balansu bieli, czułości matrycy (ISO), przysłony oraz czasu naświetlania. To właśnie dzięki znajomości tych funkcji możemy osiągnąć niepowtarzalny efekt, dobrać odpowiednią głębię ostrości i nadać zdjęci indywidualny charakter.

Kompozycja i stylizacja

„Ujęcia ze smakiem” nauczą nas również jak stworzyć ciekawą kompozycję potraw, które chcemy sfotografować. Ważne jest przemyślane umiejscowienie głównego tematu w kadrze. Element przewodni nie koniecznie musi się znajdować po środku, może być też ustawiony asymetrycznie aby nadać zdjęciu bardziej niestandardowy charakter. Przy aranżacji naszej kompozycji przyda się zapoznanie się z regułą trójpodziału, która polega na umieszczeniu kluczowych elementów kadru w tzw „ gorących punktach”. Reguła ta ma na celu stworzenie kompozycji która jest naturalnie atrakcyjna dla ludzkiego oka. Autorka zachęca przede wszystkim do intuicyjnego podejścia w kompozycji, odejścia od sztywnych reguł oraz traktowania ich ze swobodą.

„Ujęcia ze smakiem” Helene Dujardin to poradnik z pewnością godny polecania, przede wszystkim ze względu na ciekawe, konkretne i uporządkowane informacje na temat fotografii, osobisty charakter jaki autorka nadała swojej książce ale również liczne piękne ilustracje jedzenia.
gotujmy.pl domix