ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Warszawa. Nieprzewodnik dla turystów i mieszkańców

Mieszkając w Warszawie, często łapię się na tym, że chodzę utartymi ścieżkami i mijam te same miejsca... A przecież stolica ma znacznie więcej do zaoferowania! Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok książki "Warszawa. Nieprzewodnik" @wydawnictwo_bezdroza — bo to nie jest zwykły przewodnik po mieście, tylko zaproszenie do odkrywania go na nowo 🧭🌆 Zamiast dat i suchych faktów — są podwórka, zaułki, murale, detale architektoniczne i zielone zakątki, których na co dzień często nie zauważamy. To zupełnie inna, świeża perspektywa spojrzenia na Warszawę, zarówno dla turystów szukających nietypowych miejsc, jak i dla mieszkańców, którzy chcą wyjść poza schemat ✨🌿🎨 📍Książka podzielona jest na przejrzyste rozdziały: dzielnice, rekreacja, natura, sztuka, historia... Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie trzeba czytać jej od deski do deski. Można skakać po tematach i odkrywać to, co akurat nas interesuję 🌇📚

Mamprzepis.pl Gurynowicz Kamila

Addiction. O krok bliżej światła. Tom 2

Hejka słoneczka dzisiaj przychodzę do was z recenzją Addiction czyli książki, która przedstawia nam mrok w kompletnie inny sposób. Główną bohaterka, czuję się zdradzona po wydarzeniach z pierwszego tomu, Scar miał w tym ukryty cel, który był korzystny dla ich dwojga to Vendia czuję że jej świat od nowa może zostać zniszczony na tysiąc kawałków. Dwie niebezpieczne osoby chcą za wszelką cenę zdobyć dziewczynę a jej jedynym ratunkiem okazuje się Scar, który nie zawsze jest fair wobec dziewczyny i nieraz ją zostawia czy okłamuje. Okej w tej książce widzimy mroczniejsza wersję Moniki, kreuje świat pełen bólu, kłamstw, zdrad i tajemnic. Historia wciągnęła mnie w swój świat już od pierwszych stron, poznajemy inną wersję bohaterów bardziej emocjonalna ale dalej brutalna. Książkę czyta się bardzo szybko i spędziłam z nią świetny czas. Styl pisania autorki pomimo ciężkiej tematyki, był bardzo lekki i przyjemny do czytania. Okej przechodzimy do moje kochanej Vendi, czyli głównej bohaterki całej historii. Widzimy że dziewczyna zaczęła bardzo mocno angażować się w relacje i nie zależy jej tylko na jednym jak w pierwszym tomie, lecz widzimy że zaczyna ona budować głębszą relacje z Scarem i stał się on dla niej bardzo bliski i ważny. Dziewczyna nie ma dalej lekko bo przeszłość z Nowego Jorku, dalej próbuje ją dogonić i złapać w swoje sidła. Pomimo to walczy ona o siebie i o bezpieczeństwo bliskich. Widzimy że dalej brnie w kłamstwa i dla ich bezpieczeństwa (ale również przez egoizm) wmawia im historie inne od rzeczywistości, ale czy robienie tego było bardzo złe ? Nie wiem, książka ma bardzo dużo odcieni szarości więc ciężko oceniać tu coś jako dobre lub złe. Scar, jest bardzo ciężkim do opowiedzenia i oceniania bohaterem, jest bardzo skrzywdzony i to najpewniej w jakimś stopniu odpowiada za to że nieraz źle traktował główną bohaterkę, czy grał z nią w ciepło zimno ale pomimo to nie był dobra moralnie postacią, ale nie był też na wskroś zły. Widzimy że w pewnym momencie zaczyna mi zależeć na Vendi, i walczy o jej bezpieczeństwo nawet jeśli relacja z nim ściąga ją na dno. Fabuła skupia się na demonach głównej bohaterki, związanymi z Nowym Jorkiem oraz jej eks, oraz na problemach Scara, związanych z Gangami/Mafia. Bohaterowie nie mają lekkiego życia i ich relacja jest wystawiona w książce na wiele prób. Książka jest bardzo mroczna i pełna brutalności ale pomimo to spodobała mi się cała historia i naprawdę bardzo łatwo było się w nią wkręcić. Polubiłam głównych bohaterów tak samo jak zresztą styl pisania autorki. Książkę wam polecam i zachęcam do sięgnięcia po tą dylogie. Ocena: 5/5⭐

Klaudia_bookmedia Szumierz Klaudia

Echo potępienia

"Echo potępienia"- RECENZJA!! ~MOJA OPINIA~ 🪽"Echo potępienia" szczególnie zwróciło moją uwagę przez oryginalny i rzadko spotykany opis. Główna bohaterka, Emily jest dziennikarką, która pewnego dnia budzi się z tajemniczym znamieniem na ciele (symbolem pojawiającym się także w jej koszmarach i łączącym się z niewyjaśnioną śmiercią jej ojca). Kiedy ziemia zaczyna drżeć, a cienie szepczą jej imię, świat aniołów i mroku wkracza w jej życie. Nie jako zbawienie, lecz jako zagadka, którą trzeba rozwikłać. 🪽To była naprawdę świetna paranormalna książka, która z każdą stroną coraz bardziej przyprawiała mnie o ciarki i niepokój. Emily zaczyna dostrzegać rzeczy, których inni nie widzą. Jej spokojne, uporządkowane życie zamienia się w walkę o przetrwanie przed złem, sekretnymi mocami i tajemnicami, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Dziewczyna za wszelką cenę pragnie odkryć prawdę o sobie, o znaku i o śmierci swojego ojca. 🪽W tym wszystkim pomaga jej Nathanael, chłopak skrywający sekret pod ludzką postacią. Jest aniołem, który razem z Emily próbuje rozwikłać zagadkę. Jednak niebezpieczeństwo jest coraz bliżej, a Nathanael oprócz siebie musi chronić także Emily i jej bliskich. Uwielbiam, wręcz ubóstwiam ich duet! Relacja między nimi jest delikatna, subtelna i rozwija się w idealnym tempie, nie przytłaczając głównego wątku. 🪽Niepokój czułam na każdej stronie. Emily odkrywa coraz bardziej mroczne sekrety, a świat, który znała może okazać się zupełnie inny, niż przypuszczała. W książce poznajemy też cudownych bohaterów pobocznych 😩 Samaela, postać niezwykle intrygującą i pełną zagadkowej aury, oraz Zuri, którą absolutnie pokochałam!!! 🛐🛐 Była tak świetnie napisana, że z chęcią przeczytałabym o niej osobną historię. 🪽Przez całą książkę się po prostu płynęło. Mimo narracji trzecioosobowej styl autorki bardzo mi się podobał. Czułam się, jakbym sama była jedną z pobocznych bohaterek. Język był przyjemny i lekki, co sprawiało, że kolejne rozdziały dosłownie znikały jeden po drugim. 🪽Ostatnie strony to był rollercoaster emocji! Nie mogłam się oderwać, a zanim się zorientowałam, zostało mi ostatnie 30 stron. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom!!! Mam tyle pytań, na które jak najszybciej potrzebuję poznać odpowiedź! 🤌🏻 🪽Ta historia była wszystkim, czego szukałam w paranormalnym romansie, mroczna, emocjonująca i nieprzewidywalna."Echo potępienia" to książka, o której trudno zapomnieć. Zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi połączenie tajemnicy, emocji i odrobiny niebiańskiego chaosu 🤭Ocena:5/5⭐

Oliwia Zielińska Zielińska Oliwia

Gdy emocje ranią ciało. O psychosomatycznych źródłach chorób

Czy wiesz, że Twoje emocje mają ogromny wpływ na to, jak się czujesz? 💭 Niestety, przekonałam się o tym na własnej skórze. Po chorobie mamy, wpadając w silną nerwicę lękową, przez ciągły stres poczułam, jak bardzo emocje odbijają się na moim ciele, aż skończyłam w szpitalu. Od tamtej pory wciąż uczę się rozumieć swoje ciało i emocje, dużo czytam na ten temat, a ostatnio w moje ręce trafiła książka „Gdy emocje ranią ciało. O psychosomatycznych źródłach chorób”. To poradnik, który w prosty i przystępny sposób wprowadza w temat psychosomatyki. Pokazuje, że ciało nie jest naszym wrogiem, tylko przyjacielem, który próbuje z nami rozmawiać poprzez objawy i dolegliwości. Autorka zachęca, by wsłuchać się w siebie, zauważyć emocje, których często nie chcemy czuć, i zrozumieć, że każdy ból, napięcie czy choroba mogą mieć głębsze, emocjonalne źródło. Książka nie jest stricte naukowa. Nie znajdziecie tu badań czy akademickich analiz, raczej refleksyjne podejście i zaproszenie do dialogu z własnym ciałem. To świetna pozycja dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z psychosomatyką i chcą lepiej zrozumieć, jak emocje wpływają na zdrowie. Dla kogoś, kto już od dawna interesuje się tym tematem, jak ja, książka może być momentami mniej odkrywcza. Może nie nudna, ale po prostu znajoma. Niektóre rzeczy już wcześniej czytałam, choć mimo to lubię do nich wracać, bo każda taka lektura przypomina mi o czymś ważnym i pomaga spojrzeć na własne ciało z większą czułością. Jedyny aspekt, który może budzić mieszane uczucia, to fakt, że autorka przypisuje konkretnym dolegliwościom określone emocjonalne źródła i czasem można odnieść wrażenie, że każda choroba wynika tylko z nas samych. Warto więc czytać tę książkę z otwartością, ale też dystansem i świadomością, że ciało i emocje to złożony system, na który wpływa wiele czynników. Podsumowując, „Gdy emocje ranią ciało” to piękne, ciepłe zaproszenie do uważności i lepszego kontaktu ze sobą. Idealna na początek drogi w odkrywaniu połączenia między ciałem, emocjami i umysłem.

Niedoskonała Mama Kozłowska Sandra

Myśl jak grecki filozof. Praktykuj koncepcje Sokratesa

Wow, jestem naprawdę pod wrażeniem tej książki! "Myśl jak grecki filozof" Donalda J. Robertsona to był strzał w dziesiątkę. Przyznam szczerze, że na początku obawiałam się, że będzie to kolejna sucha pozycja o starożytnej filozofii, ale nic bardziej mylnego. Robertson ma niesamowity dar do opowiadania - on dosłownie ożywia Sokratesa! Czytanie o jego życiu, zwłaszcza o tych kluczowych momentach i procesie, było po prostu fascynujące. Czułam się, jakbym przeniosła się do starożytnych Aten. Najbardziej podobało mi się to, że autor, jako psychoterapeuta, potrafi przełożyć te z pozoru odległe, sokratejskie koncepcje na coś, co naprawdę mogę zastosować w moim codziennym życiu. To nie jest tylko historia, to jest praktyczny zestaw narzędzi! Zrozumiałam, jak ważna jest ta sokratejska metoda zadawania pytań - to jest wręcz genialne, żeby zacząć kwestionować swoje własne przekonania, które często są źródłem mojego stresu czy złego humoru. To jest prawdziwa droga do samodoskonalenia i wewnętrznego spokoju. Naprawdę polecam tę książkę każdemu, kto szuka mądrości, która jest zarówno głęboka, jak i niezwykle użyteczna. Jest napisana w tak przystępny i wciągający sposób, że trudno się od niej oderwać. "Myśl jak grecki filozof" to dla mnie dowód, że mądrość sprzed tysięcy lat jest wciąż absolutnie aktualna!

Bookyoushouldreadasap Stopa Aleksandra