Recenzje
Wenecja. Przewodnik - Celownik
To piękne miasto zachwyca przede wszystkim turystów, bo życie codzienne wśród zawilgoconych weneckich zaułków wymaga nie lada wytrwałości i dobrej kondycji, choć i tak często kończy się reumatyzmem i astmą. Nowy bedeker oficyny Bezdroża po Wenecji ukazał się w cyklu "Przewodnik-Celownik" - zasadniczą część obejmującą tekst poprzedza atlas miasta - taki układ pozwala bez pudła dotrzeć w wybrane miejsce. Na końcu - informacje praktyczne, bo bez jedzenia i łóżka (nawet jeśli jest to śpiwór w namiocie na jednym z podweneckich kampingów) i najbardziej wytrwały globtrotter długo nie wytrwa.
Magazyn Literacki Książki jH, 2011-05-01
Jura Krakowsko - Częstochowska. Aktywnie z historią w tle. Wyd. 1
Maczuga Herkulesa, zamek w Ogrodzieńcu, Pieskowa Skała, Pustynia Błędowska, Dolina Prądnika, czy wreszcie sam Kraków - nie trzeba dalej wymieniać "krakowsko-częstochowsko jurajskich" atrakcji, by każdego zachęcić do ruszenia w południowe strony Polski. Turystycznych hitów Jura ma wiele - zarówno przyrodniczych, jak i historycznych, ale również atrakcji z gatunku turystyki aktywnej (Transjurajski Szlak Konny, stoki narciarskie, szlaki rowerowe, w tym Jurajski Szlak Rowerowy Orlich Gniazd czy Szlak Rowerowy im. Zygmunta Krasińskiego). Wydany w cyklu "Przewodniki rekreacyjne" jurajski bedeker Bezdroży poprowadzi nas po najciekawszych miejscach regionu, a dzięki praktycznym informacjom pozwoli zaplanować udany pobyt z wieloma atrakcjami.
Magazyn Literacki Książki jH, 2011-05-01
Fotografia prasowa. Z obiektywem za kulisami niezwykłych wydarzeń
Bogato ilustrowana publikacja, która odsłania kulisy pracy fotoreportera w obliczu ludzkich tragedii, spraw trudnych i bolesnych. Doskonałe kompendium wiedzy na temat fotografii prasowej.
Znajdziemy tu historię fotografii i informacje na temat fotoedycji oraz wiele wskazówek. Poznamy tajniki reportażu, sposoby ciekawego uchwycenia codzienności -tej radosnej oraz tej pełnej trosk. Autor zdradza również tajniki zdjęć, które zyskują uznanie w konkursach, tj. World Press Photo. Nie zabrakło także uwag technicznych, tj. wybór sprzętu fotograficznego, wykorzystanie i ustawienie lampy błyskowej, kadrowanie, a także edycyjnych. Do książki dołączona jest płyta DVD o pracy fotoreporterów.
Gazeta Krakowska 2011-05-18
Czarna księga perswazji. Używaj NLP, by zdobyć wszystko, czego pragniesz
"Czarna księga perswazji. Używaj NLP, by zdobyć wszystko, czego pragniesz" Rintu Basu to bardzo praktyczny poradnik, pozwalający na opanowanie wzorców językowych przydatnych nie tylko w kontaktach zawodowych, ale i w życiu prywatnym. To jednocześnie podpowiedz, jak w przewrotny sposób... zgodzić się z każdym i mimo wszystko postawić na swoim. To odpowiedź na dręczące wielu pytanie, jak sprawić, by nasz rozmówca miał szczerą ochotę zrobić to, na czym nam zależy.
Menedżerowie dowiedzą się, jak skutecznie - acz niepostrzeżenie dla nich - motywować swoich pracowników. Przy czym ta wiedza może się przydać także innym grupom czytelników - handlowcom, nauczycielom, rodzicom, a nawet... zakochanym.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI .N, 2011-05-16
Zarządzanie projektami IT. Wydanie III
Zarządzanie projektami to bardzo złożone zagadnienie. Jeśli projekty informatyczne stanowią tu wyjątek, to tylko dlatego, że są trudniejsze, bo bardziej dynamiczne od wielu innych.
Książa "Zarządzanie Projektami IT" autorstwa Josepha Philipsa próbuje to zagadnienie objąć możliwie całościowo. Kolejne rozdziały prowadzą czytelnika przez następne etapy projektu - od decyzji o jego wykonaniu, przez ustanowienie całego środowiska, realizację aż ku szczęśliwemu (oby) zakończeniu. Każdy rozdział jest opatrzony komentarzem odnośnie egzaminu CompTIA Project+ w ujęciu danego etapu projektu. Są też podsumowane rozmową na temat tego etapu z osobistością świata projektów informatycznych.
Książka, podobnie jak materia, którą opisuje jest obszerna. Wszystkie tematy zostają dokładnie zgłębione. Na ile to możliwe w 500 stronach, jest kompletnym kompendium wiedzy na temat prowadzenia projektów informatycznych - równie dobrze polegających na wytwarzaniu oprogramowania, jak i dotyczących infrastruktury informatycznej.
Czyżbyśmy mieli przed sobą rozwiązanie wszelkich bolączek projektowych? Receptę na wszelkie dolegliwości project managerów IT? Nie, chyba jednak nie…
Czytanie tej książki jest prawdziwą torturą. Nawet osoba nastawiona na chłonięcie jak największej dawki wiedzy nie będzie w stanie jej sobie przyswoić od razu. Wydaje się, że w takim razie można do niej sięgać jako do podręcznika podczas prowadzenia projektu. Można, ale też nic to nie da, m.in. ze względu na drażniące ciągłe przeskoki pomiędzy poziomami abstrakcji omawianego zagadnienia - od ogólnych stwierdzeń dotyczących wszelkich możliwych projektów do specyfikacji skrętki ethernetowej na jednej stronie! Być może zamierzeniem autora było pokazanie podejścia top-down, ale efektem jest raczej poczucie chaosu niż prowadzenia za rękę od ogółu do szczegółu. Potężnie zniechęca to do kontynuowania lektury i uniemożliwia korzystanie z niej jako ściągawki w konkretnych sytuacjach projektowych. Moim zdaniem ta lektura nie jest znośna w dawkach większych niż 30 stron za jednym razem. Na szczęście ludzki organizm potrafi wyczuć ten krytyczny próg i po najdalej 30 stronach po prostu zasypia, czy to ze znudzenia, czy to z wycieńczenia poszukiwaniem sensu powiązań pomiędzy kolejnymi akapitami.
Być może (jedynym) przydatnym fragmentem książki są dodatki - informacje o egzaminie CompTIA Project+, słownik pojęć oraz krótki tekst o pracy jako niezależny dostawca oprogramowania.
Moim zdaniem nie jest to dobra książka i nie warto w nią inwestować. Jest męcząca, napisana ze swadą i gracją charakterystyczną dla skał narzutowych - jest mocna i potężna, ale ciężka, niezbyt użyteczna ani poręczna.
Sądzę, że autorowi przyświecały jak najlepsze intencje, ale jednocześnie obawiam się, że powodów porażki należy szukać na samym początku - w pomyśle, że książka może nauczyć zarządzania projektami. Jest to umiejętność, którą nabywa się latami ucząc się na własnych błędach i doświadczeniach innych.
Rzadko zdarzają mi się takie trudności w znalezieniu powodu, dla którego warto sięgnąć po daną książkę. Tu jednak jednoznacznie nie widzę sensu czytania jej. Same krótkie dodatki nie są moim zdaniem wystarczającym plusem. Z chęcią natomiast poznam opinię innych czytelników, którzy jednak się na to zdecydują. Najchętniej poczytam opinie osób, którym ta książka się podobała, lub nawet przydała w jakichś konkretnych sytuacjach.
PS. Jest jedno miejsce, w którym ta książka mnie urzekła - dałem jej po tym drugą szansę (zmarnowaną, jak się okazało). Strona 171, kwestia kosztu pracy programistów i rzucony szacunek 450 zł za godzinę. To gdzie mam się zgłosić do rekrutacji? ;)
youthcoders.net Wojtek Hildebrandt, 2011-05-19