ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie

Książka doktora Davida Richo „Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie” skierowana jest przede wszystkim do osób, które chcą poprawić swoje relacje z partnerem/partnerką i dowiedzieć się nieco więcej o sobie samych. Wspaniale jest się zakochać - to niezwykły stan, kiedy czujemy, że zawsze będziemy szczęśliwi, a cały świat wydaje nam się lepszy. Często zakochanie przeradza się z czasem w dojrzalszą już miłość. Przychodzą momenty radosne i smutne, słodkie i gorzkie. Miłość i bycie w związku mają różne oblicza. To założenie jest jedną z podstaw „Dojrzałości w związku”. Dr David Richo jest terapeutą do spraw rodzinnych i małżeńskich, a jego badania bazują na poglądach Junga oraz przede wszystkim doświadczeniu duchowości. Książka, którą proponuje ma być praktycznym poradnikiem dotyczącym budowania udanego związku. Jest to rodzaj przewodnika, który analizuje różane aspekty miłości począwszy od dzieciństwa, przez wybór partnera, zakochanie i budowanie związku po konflikty i zakończenie związku. Kluczem do wszystkiego ma być pięć aspektów miłości (tworzą one motyw przewodni podręcznika, pojawiają się w każdym rozdziale), są to według autora: uwaga, akceptacja, uznanie, czułość oraz przyzwolenie. Richo analizuje, co dzieje się, gdy brakuje w związku któregoś elementu. Poradnik jest napisany pięknym językiem, momentami wręcz poetyckim. Nie jest to jednak język odpowiedni dla tego typu książki, gdyż niektóre fragmenty są wręcz trudne w odbiorze. Chwilami autor jest mało rzeczowy i zdarza się, że dopiero w połowie rozdziału znajdujemy informacje, których spodziewaliśmy się po tytule. Każdy rozdział kończą przykładowe ćwiczenia - pytania na które sami sobie powinniśmy odpowiedzieć, przykłady dialogów. Są to jednak niekiedy przykłady tak niewiarygodnie oderwane od rzeczywistości, że osobiście nie potrafiłam sobie wyobrazić nikogo, kto posłużyłby się zdaniem podanym w przykładzie. Plusem są liczne cytaty i odwołania do literatury -nie jest to element niezbędny, ale niewątpliwie wzbogacający książki. We wstępie czytamy, że „David Richo proponuje nam praktyczny poradnik (...)”. Ja jednak umieściłabym tę książkę raczej na półce ‘literatura piękna’, bo praktycznych porad raczej w niej nie znajdziemy.
dlaLejdis.pl Małgorzata Dudek

jQuery. Poradnik programisty

Bę­dąc w Em­piku w dziale ksią­żek in­for­ma­tycz­nych, za­uwa­ży­łem książkę „jQu­ery Po­rad­nik pro­gra­mi­sty” na­pi­saną przez Wło­dzi­mie­rza Gajdę. Przy­cią­gnęła mnie bar­dzo schludna i mi­ni­ma­li­styczna okładka. Jed­nakże ni­gdy nie lu­bi­łem ku­po­wać ksią­żek w ciemno, więc zaj­rza­łem tylko na chwilkę do środka i odło­ży­łem z po­wro­tem na półkę. Po 10 mi­nu­tach o niej zapomniałem. Ucie­szyła mnie wia­do­mość, że będę miał oka­zję zre­cen­zo­wać tę po­zy­cję. Dzięki wy­daw­nic­twu He­lion mia­łem oka­zję spraw­dzić czy treść bę­dzie tak samo do­bra, jak okładka. :) Książka jest na­prawdę ładna (sta­nowi ozdobę mo­jego re­gału :)) i w do­datku sto­sun­kowo mała, więc mo­głem ją za­brać ze sobą do szkoły nie do­cią­ża­jąc so­bie nie­po­trzeb­nie plecaka. Chciał­bym za­zna­czyć, że Ja­va­Script i jQu­ery nie są mo­imi naj­moc­niej­szymi dzie­dzi­nami i opi­nii eks­perta tu­taj nie uświad­czy­cie. Nie mia­łem moż­li­wo­ści do­kład­nego za­po­zna­nia z tym, co się znaj­duje na pły­cie CD, ze względu na brak na­pędu CD, ale wąt­pię, żeby tak po­ważne wy­daw­nic­two, jak He­lion przy czymś, co na­zywa „be­st­sel­le­rem” po­peł­niło ja­kie­kol­wiek błędy w tym zakresie. Na okładce wid­nieje na­pis „Po­rad­nik pro­gra­mi­sty”, co su­ge­ruje, że jest to po­zy­cja ra­czej dla do­świad­czo­nych ko­de­rów. Niech Was po­zory nie zmylą! Ja bym nie po­wie­dział, że to jest „Po­rad­nik pro­gra­mi­sty”. Ra­czej „jQu­ery od zera do bo­ha­tera” by­łoby w tym przy­padku bar­dziej ade­kwatne. Au­tor stara się bar­dziej do­trzeć do każ­dego la­ika, ani­żeli do po­waż­nych i pro­fe­sjo­nal­nych pro­gra­mi­stów, któ­rzy i tak pew­nie na­wet nie spoj­rzą na ja­ką­kol­wiek książkę, tylko od razu włą­czą do­ku­men­ta­cję. Mia­łem wra­że­nie, że uczę się krok po kroku i wszyst­kie roz­działy są in­te­gralną całością. Po­mimo mo­jej bar­dzo szcząt­ko­wej wie­dzy z za­kresu Ja­va­Script, nie mia­łem pro­blemu ze zro­zu­mie­niem tre­ści książki (jQu­ery to zbiór kon­struk­cji pro­gra­mi­stycz­nych dla Ja­va­Script). Jed­nak bez cho­ciażby pod­sta­wo­wej zna­jo­mo­ści HTML i CSS nie ku­po­wał­bym tej po­zy­cji. Le­piej jest się na­uczyć kom­plet­nych pod­staw i wie­dzieć jak wszystko w świe­cie HTML i CSS działa. Bar­dzo mi się po­doba czę­ste zwra­ca­nie uwagi na różne aspekty pro­gra­mo­wa­nia, ta­kie jak po­praw­ność składni i to nie tylko w jQu­ery, ale także od­no­sząc się do po­praw­nej składni HTML (np. jak na­leży za­my­kać okre­ślone znacz­niki). Czy­tel­nik jest też bar­dzo czę­sto in­for­mo­wany o in­nych, al­ter­na­tyw­nych spo­so­bach za­pi­sy­wa­nia da­nej czę­ści kodu. Na­uka w „Po­rad­niku pro­gra­mi­sty” spro­wa­dza się do moim zda­niem naj­lep­szego sche­matu na­uki, jaki po­zna­łem ucząc się ję­zy­ków pro­gra­mo­wa­nia. Obok teo­rii jest masa ćwi­czeń z roz­wią­za­niami po­zwa­la­ją­cych prze­te­sto­wać wie­dzę w prak­tyce i po­sił­ko­wać się go­tow­cami w ra­zie braku po­my­słu na kod. Dzia­ła­nie klu­czo­wych frag­men­tów skryp­tów jest opi­sane w spo­sób przy­stępny i zrozumiały. „jQu­ery Po­rad­nik pro­gra­mi­sty” to książka dla osób chcą­cych po­znać taj­niki jQu­ery albo ma­ją­cych braki wie­dzy w tym za­kre­sie. Pra­wie wszystko skon­den­so­wane w jed­nym miej­scu, po pol­sku, na­pi­sane przy­stęp­nym ję­zy­kiem i na pa­pie­rze. Mno­gość ćwi­czeń prak­tycz­nych po­zwala na sku­teczne utrwa­le­nie wie­dzy i spraw­dze­nie swo­ich umiejętności. Bar­dziej za­awan­so­wani mogą śmiało się­gnąć do do­ku­men­ta­cji i ogól­no­do­stęp­nych w in­ter­ne­cie tutoriali/poradników. Cena książki jest przy­stępna i nie nad­szarp­nie spe­cjal­nie port­fela (w He­lio­nie wy­syłka za darmo). Ja oso­bi­ście je­stem z tej po­zy­cji bar­dzo za­do­wo­lony, więc ku­pił­bym ją, żeby móc ją czy­tać, gdy nie mam do­stępu do in­ter­netu. Masa przy­kła­do­wych ko­dów z wy­ja­śnie­niem dzia­ła­nia kon­kret­nych jego frag­men­tów. Wi­dać, że ca­łość jest pi­sana przez osobę, która zna się na rze­czy i umie w spo­sób sku­teczny prze­lać swoją wie­dzę na papier. Spę­dza­jąc czas na lek­tu­rze tej książki, na­uczy­łem się wielu no­wych umie­jęt­no­ści, które wy­ko­rzy­sta­łem przy jed­nym ze swo­ich ostat­nich zle­ceń (roz­wi­jana li­sta). Nor­mal­nie szu­kał­bym ja­kiś dziw­nych go­tow­ców i bez zro­zu­mie­nia sko­pio­wał ja­kiś skrypt, po czym przez długi czas pró­bo­wał go do­sto­so­wać do swo­ich po­trzeb. A tak na­pi­sa­łem go sa­mo­dziel­nie i ze zro­zu­mie­niem wszyst­kich ele­men­tów kodu.
Ittechblog.pl 2010-12-12

Kliknij tu! Wykorzystaj neuromarketing w projektowaniu WWW

Nad tym czy jako konsumenci dokonujemy świadomych wyborów czy nie łamią sobie głowy niemalże wszyscy zajmujący się marketingiem i sprzedażą. Jak dotąd nikt nie znalazł na to jednoznacznej odpowiedzi. Jednak dr Susan Weinschenk w swej książce przekonuje, że podczas zakupów ulegamy wpływom nawet kupując przez Internet. Autorka, przez 11 rozdziałów książki pokazuje nam jak kreując serwisy internetowe możemy wpływać na ich odbiór. Książka główny nacisk kładzie na wyjaśnienie zjawisk zachodzących w świecie e-commerce i głównie osobom zainteresowanym naukową stroną Internetu polecam tę pozycję. W Kliknij TU! Znajdziemy mnóstwo wyników badań, które pokazują, że nasze umysły nie są do końca wolne. Co ciekawe mózg składa się z 3 struktur: mózgu starego, mózgu średniego i mózgu młodego. I wszystkie te struktury współpracują ze sobą przy podejmowaniu przez nas decyzji. Jednak warto wiedzieć w jakich przypadkach odwołać się do danej struktury oraz która z nich jest najbardziej dominująca w procesie podejmowania decyzji - tutaj świetny przykład współpracy poszczególnych części mózgu podczas jazdy samochodem. Jednym słowem - mnóstwo fajnych i ciekawych informacji dla marketerów i twórców sklepów internetowych. A co dla konsumentów? Konsumenci mogą dowiedzieć się z książki kiedy kupić pokrowiec do nowo zakupionego aparatu i jak postrzegamy ceny podczas internetowych zakupów. Do tego, dlaczego często w sklepach internetowych umieszczane są wskaźniki pokazujące popularność danego produktu, sugerowane listy wyboru czy przedmioty pasujące do zakupionego gadżetu. Oraz po co sklep informuje nas ile przedmiotów danego rodzaju jest dostępnych (znam taki sklep, który w ogóle nie informuje czy coś ma czy czegoś nie ma a potem połowy zamówionych produktów brakuje). Po lekturze tej książki wiadomo już dlaczego sprzedawca w salonie samochodowym powie że auto, które nas interesuje jest ostatnim w tej klasie cenowej oraz, że rzeczy promowane jako trudno dostępne, tak naprawdę często kupimy bez problemu (przypomnijcie sobie tutaj kolejki po iPhone’a pod salonami Orange). Moim zdaniem warto przeczytać. A kilka chwytów wykorzystać w działaniach M2W :)
marketingdokobiet.pl 2010-12-10

Nie każ mi myśleć! O życiowym podejściu do funkcjonalności stron internetowych. Wydanie II. Edycja kolorowa

Do­brych ksią­żek o uży­tecz­no­ści stron in­ter­ne­to­wych (usa­bi­lity) jest jak na le­kar­stwo. Je­śli pro­wa­dzi­cie sklep in­ter­ne­towy (po­le­cam książkę „Usa­bi­lity w E-commerce” To­ma­sza Kar­watki), ser­wis in­ter­ne­towy czy star­tu­je­cie ze star­tu­pem, to te­mat usa­bi­lity nie po­wi­nien być Wam obcy. Je­śli jed­nak z ja­kie­goś po­wodu nie mo­gli­ście za­głę­bić się w nim, książki jak ta Steve’a Kruga „Nie każ mi my­śleć” są dla Was. Autor Au­to­rem książki jest Steve Krug, który na swoim kon­cie ma także inną po­zy­cję — książkę „Prze­te­stuj ją sam”. Jest spe­cja­li­stą do spraw uży­tecz­no­ści. Swo­jej pracy po­świę­cił po­nad 20 lat swo­jego życia. Był kon­sul­tan­tem w fir­mach ta­kich jak Ap­ple, Blo­om­berg czy Le­xus. Przez więk­szość swo­jego czasu pro­wa­dzi warsz­taty ma­jące na celu edu­ko­wa­nie pro­jek­tan­tów z za­kresu uży­tecz­no­ści wi­tryn internetowych. O czym jest ta książka? Książka wpro­wa­dza czy­tel­nika w „świat uży­tecz­no­ści” i krok po kroku — pre­zen­tu­jąc na przy­kła­dach — ob­ja­śnia od­po­wied­nie lo­ko­wa­nie po­szcze­gól­nych ele­men­tów strony in­ter­ne­to­wej oraz na­ucza pew­nego kry­tycz­nego spoj­rze­nia na pro­jekty wi­tryn. Z po­zy­cji tej do­wiemy się przede wszyst­kim, jak szcze­góły bu­du­jące ca­łość strony in­ter­ne­to­wej wpły­wają na jej po­strze­ga­nie przez od­wie­dza­ją­cych. To kom­pen­dium we­bde­si­gnera od­po­wia­da­jące na jedno za­sad­ni­cze py­ta­nie — „Jak bu­do­wać stronę, aby od­wie­dza­jący nie gu­bili się na niej i nie fru­stro­wali się przy jej przeglądaniu?” Czego się z niej dowiemy? Przede wszyst­kim do­wiemy się, w jaki spo­sób na­szą stronę po­strze­gają od­wie­dza­jący. Każdy czło­wiek jest inny i każdą jed­nostkę na­leży trak­to­wać z na­le­ży­tym sza­cun­kiem. Po­win­ni­śmy sku­piać się na użyt­kow­ni­kach i bu­do­wać swoją wi­trynę tak, aby była ona przy­ja­zna lu­dziom, któ­rzy chcą sko­rzy­stać z do­bro­dziejstw na niej za­war­tych — bez zna­cze­nia czy są to in­for­ma­cje, usługi czy po­moce naukowe. Steve Krug po­maga nam wy­obra­zić so­bie, jak za­cho­wuje się sta­ty­styczny od­wie­dza­jący. To dla niego je­ste­śmy, dla niego two­rzymy na­szą wi­zy­tówkę i chcemy, aby nie gu­bił się „u nas” oraz ze­chciał wró­cić w na­sze progi. Au­tor pod­po­wiada czy­tel­ni­kowi, w jaki spo­sób na­leży bu­do­wać po­szcze­gólne ele­menty wi­tryny, jak pro­jek­to­wać sche­maty i me­cha­ni­zmy na­wi­ga­cji w taki spo­sób, aby były one funk­cjo­nalne, a jed­no­cze­śnie nie wpro­wa­dzały od­wie­dza­ją­cego w za­kło­po­ta­nie lub co gor­sza po­wo­do­wały, że bę­dzie się gubić. Z książki „Nie każ mi my­śleć” do­wiemy się też, na ja­kie ele­menty strony in­ter­ne­to­wej zwra­cać uwagę. Do nie­któ­rych kre­acji gra­ficz­nych znaj­dują za­sto­so­wa­nie ogólne, usta­lone w na­tu­ralny spo­sób za­sady (użyt­kow­nicy mają swoje na­wyki i ra­czej ich nie zmie­niają). Przy­kła­dowo jedną z za­sad jest to, że wy­szu­ki­warka na stro­nie in­ter­ne­to­wej po­winna znaj­do­wać się w gór­nej jej czę­ści — naj­le­piej po pra­wej stro­nie, a na przy­ci­sku roz­po­czy­na­ją­cym szu­ka­nie po­wi­nien znaj­do­wać się na­pis „Szu­kaj” lub sym­bol lupy. Tak na­prawdę wszyst­kie te niu­anse mogą być dla nas czę­sto mało istotne. Po­szcze­gólne błędy w pro­jek­cie wi­tryny w pe­wien spo­sób się su­mują i mogą po­wo­do­wać, że od­wie­dza­jący w ja­kimś mo­men­cie po­czuje się jak w la­bi­ryn­cie. Ner­wowo szuka wyj­ścia i co­raz bar­dziej za­czyna się plą­tać. Od­czuwa wtedy nie­chęć do na­szej strony i może już ni­gdy do nas nie wró­cić. Steve Krug chce nam po­ka­zać jak do tego nie do­pu­ścić i jak w pro­sty spo­sób przy­go­to­wać bądź prze­bu­do­wać swoją wi­trynę tak, aby nie tra­ciła na funk­cjo­nal­no­ści, a jed­no­cze­śnie była użyteczna. Czy warto? My­ślę, że in­we­sty­cja w tę po­zy­cję zwróci się z na­wiązką w krót­kim cza­sie po pod­ję­ciu przez nas ak­cji o za­sto­so­wa­niu rad, które po­daje au­tor. Wie­dza na­byta dzięki lek­tu­rze tej książki może spo­wo­do­wać zde­cy­do­wane dzia­ła­nia z na­szej strony, ma­jące na celu po­prawę funk­cjo­nal­no­ści sklepu in­ter­ne­to­wego, strony fir­mo­wej czy strony ofe­ru­ją­cej inne usługi. Je­śli za­sto­su­jemy się do rad au­tora, może się oka­zać, że na­sze zy­ski wzro­sną o kil­ka­dzie­siąt pro­cent. Je­śli je­steś we­bde­si­gne­rem i pra­cu­jesz przy pro­jek­tach stron in­ter­ne­to­wych — moim zda­niem po­wi­nie­neś prze­czy­tać tę książkę. Po­zwoli ona na­uczyć się na­wyku kry­tycz­nego po­strze­ga­nia ulo­ko­wa­nia po­szcze­gól­nych ele­men­tów wi­tryny i ich pre­zen­ta­cji odwiedzającemu. Pro­jekt gra­ficzny ty­tułu stoi na wy­so­kim po­zio­mie. Tekst prze­pla­tany jest ko­lo­ro­wymi zrzu­tami ekra­nów, ram­kami i sche­ma­tami. Do strony ję­zy­ko­wej nie można się przy­cze­pić — oma­wiane za­gad­nie­nia są zrozumiałe.
Ittechblog.pl 2010-11-29

Access 2010 PL. Kurs

Seria oznaczona znakiem .Kurs" to zestaw publikacji przeznaczonych teoretycznie dla mniej doświadczonych użytkowników komputerów. Najnowsze wydania z tej serii są poświęcone aplikacjom wchodzącym w skład pakietu MS Office 2010 (Excel, Word, Access) oraz Windows 7. Autorzy poszczególnych książek prowadzą czytelnika prostym i zrozumiałym językiem poprzez funkcje danego programu. Przekazują wiedzę w taki sposób, by nie nużyć czytelnika. Zaletą serii jest oprawa graficzna - książki nie zawierają suchego tekstu, lecz umiejętnie zilustrowane porady.
PC Format . DH, 2011-01-01