Recenzje
Włochy city break. 27 pomysłów na weekend pełen wrażeń
Włochy city break. 27 pomysłów na weekend pełen wrażeń 🍕🍋🇮🇹 Ciao! Przewodnik dla tych, którzy chcą żyć po włosku, choćby przez weekend! Jeśli marzysz o tym, by wyrwać się z codzienności i choć na chwilę poczuć włoskie dolce vita, ta książka jest dokładnie tym, czego potrzebujesz. To nie kolejny suchy przewodnik turystyczny, lecz barwny, inspirujący zestaw gotowych pomysłów na krótkie, intensywne włoskie przygody - od porannego espresso w Neapolu po wieczorne spacery po zaułkach Bari. 🍕 Autorzy proponują 27 gotowych planów na weekendowe wypady - od klasyków takich jak Rzym czy Wenecja, po mniej znane, ale równie fascynujące miejsca: Perugię, Katanię, Olbię czy Triest. Każdy rozdział to mini-przewodnik, w którym znajdziemy konkretne wskazówki dotyczące transportu, noclegów, lokalnych smaków, komunikacji miejskiej oraz atrakcji, które warto zobaczyć. 🍋 Na uwagę zasługuje estetyka wydania - książka jest przejrzysta, kolorowa i pięknie zilustrowana. Zdjęcia budują klimat i pobudzają wyobraźnię, sprawiając, że już samo przeglądanie stron daje namiastkę podróży. ✨ Dla tych, którzy chcą przeżyć coś wyjątkowego w ciągu kilku dni - z plecakiem, aparatem i głową pełną marzeń. Ja jestem zachwycona, Włochy są na mojej liście marzeń!🍕
Długa droga w dół
Jedna winda. Siedem pięter. Jedna decyzja - życie albo zemsta. Shawn nie żyje. Zasady są proste: nie płakać. nie donosić. zemścić się. Jego młodszy brat Will wkłada za pasek pistolet i rusza w dół - do świata, w którym przemoc jest jedynym językiem, jaki znają. Ale ta podróż nie będzie taka, jak się spodziewał. Na każdym piętrze windy wsiada ktoś z przeszłości - duchy, wspomnienia, ludzie, których zabrała zemsta. Każdy z nich ma swoją historię. Każdy zostawia pytanie: czy śmierć naprawdę naprawia cokolwiek? �� Dlaczego warto: powieść napisana w formie poetyckiego monologu, z rytmem i mocą rapu - surowa, szczera i bolesna; porusza tematy przemocy, lojalności, żałoby i dziedziczenia zła; książka, którą czyta się w godzinę, a pamięta przez lata; emocjonalna podróż w głąb decyzji, które potrafią zmienić całe życie. �� Wrażenia: Długa droga w dół to intensywna, metaforyczna opowieść o błędnym kole zemsty, o chłopcu, który musi dorosnąć w ciągu jednej jazdy windą. Jason Reynolds tworzy historię surową jak uderzenie pięścią w serce - bez moralizowania, ale z potężnym ładunkiem emocjonalnym. To książka o bólu, który przenosi się z pokolenia na pokolenie. O momencie, w którym trzeba zdecydować: czy pociągnąć za spust, czy złamać zasady. �� Dla kogo: dla młodzieży i dorosłych szukających literatury z przesłaniem, dla fanów poetyckiej, rytmicznej prozy, dla tych, którzy nie boją się konfrontacji z tematem przemocy i straty. ⭐ Ocena: 9,5/10 - krótka, ale potężna jak wystrzał. Każde słowo trafia prosto w serce. „Zasady są proste. Nie płakać. Nie donosić. Zemścić się. Ale czy potrafisz zatrzymać windę, zanim dotrze na parter?” ��
Długa droga w dół
Zasady są proste. Nie płakać, nie donosić i zemścić się. Jednak nasuwa się pytanie, dlaczego? Co doprowadziło do tego, że znalazłeś się w tym położeniu? I dlaczego dusisz się dymem, w którym znajdują się historię tak wielu osób? Uwielbiam historie, które są pisane wierszem. I chociaż są one krótsze, czasem niezrozumiałe to mają w sobie coś, co zmusza nas do refleksji. Jako osoba, która ma tendencję do szybkiego czytania, musiałam się momentami zatrzymać, aby zrozumieć co autor chciał przekazać. Zagubienie, samotność i jedynie wiedza o zasadach podtrzymuje Willa w tym, żeby zrobić to samo, co jego brat, ojciec, wuj i wiele innych osób z jego społeczności. Trudno jest mi się bardziej rozpisać o książce, która jest tak cienka i bez zbędnych opisów, gdzie moglibyśmy wejść bardziej w głowę piętnastolatka, który został postawiony przed takim czynem. Ale z drugiej strony właśnie to sprawia, że przekaz jest dużo prostszy. Jason Reynolds w naprawdę niesamowity sposób ukazuje socjalizację do przemocy, która jest przekazywana pokoleniowo. A momenty, gdy na każdym piętrze wchodzą kolejne osoby, które ukazują swoją wersję. Pokazanie tego było tak ważne w jego historii, aby zrozumiał cały proces.
Haunted Hearts
Lubicie wampiry? A romantasy z age gapem, gdzie on ma kilkadziesiąt lat? No właśnie. Pochłonęłam ją w jeden dzień, bo tak bardzo chciałam przeczytać całość? że nie potrafiłam się od niej oderwać. Główna bohaterka to dziewczyna, która przez całe życie żyła w kłamstwie, a gdy dowiaduje się prawdy, jej życie zmienia się o 180 stopni. Po prostu świetne. Mogłaby ta książka być dłuższa i najlepiej mieć kolejna część, bo strasznie brakuje m i bohaterów, którzy skradli moje serce już od pierwszych stron. Kocham jak w książkach coś się dzieje i nie jest tego zbyt dużo, łatwo potrafiłam się we wszystkim połapać i przy tym wszystkim dobrze się bawić. Mimo że fabuła była momentami przewidywalna, to nie odebrało to jej uroku. Napewno będę sięgać po inne książki fantastyczne od autorki i z chęcią przeczytam “jeśli powstanie” kontynuację tej. Polecam każdemu, kto szuka dobrej rozrywki i erotycznej fantastyki. Ta książka jest dla was.
Serce na wodzy. Ranczo Srebrzyste Sosny #1
Cecilia „CeCe” Ashby to młoda kobieta, która po bolesnym rozstaniu z narzeczonym postanawia wrócić do rodzinnego miasteczka Laurel Creek. Ucieczka z wielkiego miasta na spokojne ranczo „Srebrzyste Sosny” ma pomóc jej odzyskać równowagę i poukładać życie na nowo. CeCe to postać ciepła, ale zraniona - stara się na nowo zaufać ludziom i sobie, odnaleźć sens w codzienności i odkryć, czego naprawdę pragnie. Choć na początku wydaje się nieco zamknięta w sobie, z czasem pokazuje wewnętrzną siłę i determinację, by zawalczyć o własne szczęście. Fabuła książki rozgrywa się w przyjaznej, małomiasteczkowej atmosferze, pełnej rodzinnych więzi, wspomnień i nowych początków. Na drodze CeCe pojawia się Nash, którego zna od dziecka i jest dla niej prawie jak brat. Ich ponowne spotkanie staje się punktem zwrotnym i powoli prowadzi do refleksji nad tym, jak przeszłość wpływa na przyszłość. W tle przewijają się codzienne obowiązki na ranczu, relacje rodzinne i subtelny wątek miłosny, który rozwija się stopniowo, bez pośpiechu i przesadnego dramatyzmu. Paisley Hope pisze lekko i przystępnie, tworząc historię, która czyta się niemal sama. Jej styl jest ciepły i obrazowy, łatwo wyobrazić sobie rozległe pola, zapach trawy i spokojne życie w Laurel Creek. Dialogi są naturalne, w których również pojawia się spora dawka humoru, a opisy emocji wiarygodne, co sprawia, że czytelnik szybko wchodzi w świat bohaterów. Urzekła mnie więź jaka pojawia się w tej rodzinie oraz między ich przyjaciółmi czy bliskimi pracownikami. Okładka książki idealnie oddaje jej klimat, niby prosta, a jednak z pazurem. Powieść podzielona jest na rozdziały z perspektywy CeCe oraz Nasha. Można zagłębić się w myśli bohaterów i zrozumieć ich obawy. Jest to pozycja zdecydowanie dla osób 18+ ponieważ pojawia się sporo scen erotycznych. Myślę, że jest to pozycja, która zostanie ze mną na dłużej i chętnie dowiem się co wydarzy się w kolejnej części tej serii.