ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Grecja. Sztuka, bogowie i ludzie. Wydanie 1

Grecja, jedna z kolebek kultury europejskiej i światowej, należy do najpopularniejszych krajów urlopowych Polaków w regionie śródziemnomorskim. Oferuje bowiem zarówno znakomity wypoczynek na plażach aż 6 mórz - na kontynencie jak i setkach wysp i wysepek, ale także nieprzebrane skarby architektury i sztuki - zwłaszcza antycznej, bizantyjskiej i osmańskiej.
Ponadto ciekawe krajobrazy, przyrodę, a przede wszystkim życzliwych gościom mieszkańców. I ich zwyczaje, kulturę, kuchnię itp. Kraj ten przeżywa obecnie wielki kryzys gospodarczy, grożący mu bankructwem i zmuszający do nadzwyczajnych oszczędności oraz rezygnacji z wielu przywilejów socjalnych ludności. Co budzi protesty społeczeństwa i jest przyczyną zamieszek - zwłaszcza w stołecznych Atenach oraz strajków i niezadowolenia wyrażanego w innych formach. Co zniechęca cudzoziemców do przyjazdu. A turystyka jest przecież ważną dziedziną tamtejszej gospodarki. Na niektórych wyspach wręcz podstawową. Dobrze więc, że na progu letniego sezonu wydawnictwo Bezdroża dostarczyło czytelnikom - potencjalnym turystom aż dwa przewodniki po tym kraju. Udowadniające, jaki jest on piękny i ciekawy, wart zarówno poznania, jak i wypoczynku w nim. Jeden z tych przewodników omówię teraz, drugi w najbliższym czasie. „Grecja. Sztuka, bogowie i ludzie" jest przewodnikiem bardzo dobrym, kolejnym udanym w podstawowej serii krakowskiej oficyny. Napisanym ze znawstwem, zauważalną, jakże dla mnie zrozumiałą, fascynacją tym krajem. Z mnóstwem niezbędnych i przydatnych informacji, rad i sugestii. Wzbogaconym o ponad 40 barwnych zdjęć, mapek, planów oraz informacji dodatkowych. W tym wielu ciekawostek włamanych w tekst. Co nie znaczy, że jest wolny od pominięć, niekiedy istotnych faktów i informacji, czy drobnych potknięć. „Przewodnik „Grecja. Sztuka, bogowie i ludzie" pozwoli dokładnie zwiedzić kraj Homera i pewnie poruszać się nawet po jego najtrudniej dostępnych zakamarkach - zapewnia wydawnictwo na tylniej stronie jego okładki. W publikacji czytelnicy odnajdą wyczerpujące opisy zabytków, szczegółowe i sprawdzone informacje praktyczne, dokładne mapy i plany miast i stanowisk archeologicznych, a także obszerny rozdział krajoznawczy. Propozycje tras zwiedzania pozwolą dobrze zaplanować podróż, a minirozmówki polsko - greckie ułatwią kontakt z życzliwymi mieszkańcami Hellady.". I te obietnice spełnia. W rozdziale wstępnym „Zaproszenie do Grecji" autorzy proponują 8 atrakcyjnych tras: „Muśnięcie Attyki", „Gratka dla ornitologów", „Podziemne skarby Peloponezu", „Szlakiem igrzysk", „Szlakiem fortec Peloponezu", „Szlakiem wyroczni", „Skarby kultury bizantyjskiej" i „Szlakiem miłośników gór". Obejmują one niemal wszystko, co w tym kraju jest rzeczywiście najważniejsze. Niemal, gdyż brak mi w tych propozycjach Salonik, drugiego pod względem wielkości greckiego miasta, pełnego zabytków. A np. w Atenach zachęty do zwiedzenia jednego z najważniejszych tego typu muzeów nie tylko w Europie: Narodowego Muzeum Archeologicznego. Zamiast którego autorzy proponują inne. Też ciekawe, ale jednak nie aż tak - Benaki. No i trochę niezrozumiałe jest ograniczenie tych propozycji zwiedzania wyłącznie do kontynentu, z pominięciem wysp. Oczywiście w tekście przewodnika nie brak dokładnych informacji zarówno na ich temat, jak i tysięcy innych. Rozdział „Informacje praktyczne" zawiera chyba wszystko, co turyście jest potrzebne aby przygotować się do wyjazdu do Hellady, wybrać właściwy środek transportu oraz poruszać się na miejscu, znaleźć nocleg, wyżywienie itp. Podobnie „Informacje krajoznawcze" zawierające charakterystykę geograficzną kraju oraz informacje o jego, przyrodzie, dosyć obszernie przedstawionej historii, polityce i gospodarce, religii, języku i kulturze. Podstawowa - ponad 550 stron druku - część przewodnika prezentuje 5 jego regionów kontynentalnych: Ateny i Attykę, Peloponez, Tesalię i Grecję środkową, Epir i Grecję zachodnią oraz Macedonię i Trację. A także 7 regionów wyspiarskich: Kretę, Dodekanez, Cyklady, Północne Wyspy Egejskie, Eubeę i Sporady Północne, Wyspy Sarońskie oraz Wyspy Jońskie. W każdej z tych części przedstawione zostały najważniejsze - i sporo mniej ważnych - miejscowości, miejsc i obiektów. Z podkreśleniem tych, które przede wszystkim warto zobaczyć. W tym zabytków, muzeów i wykopalisk. Z dokładnymi informacjami o ich lokalizacji, dojeździe, godzinach otwarcia, cenach biletów - i zniżkach nie tylko dla młodzieży i studentów, ale również emerytów. Bądź dniach, w które wstęp jest bezpłatny. Na końcu zaś informacje praktyczne o placówkach Informacji Turystycznej, noclegach, wyżywieniu itp. Mocną stroną tego przewodnika są, wspomniane już informacje w ramkach. M.in. „Grecja na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO", „Tragedia antyczna", „Bitwa pod Maratonem", „Społeczeństwo starożytnej Sparty", „Bitwa pod Termopilami", „Dwie Macedonie", „Zamordowanie Filipa Macedońskiego", „Święta i wierzenia wyspiarzy", „Ikony i El Greco", „Minojczycy", „Kolos Rodyjski". „Czy Santorini to Atlantyda ?" i kilkadziesiąt innych. Na końcu przewodnika znalazły się: mini słowniczek polsko - grecki oraz mini rozmówki, słowniczek trudniejszych terminów z zakresu kultury i sztuki, obyczajów i kuchni - z uwzględnieniem osobno alkoholi. Zaś odszukanie tego, co aktualnie jest potrzebne, ułatwia Indeks nazw geograficznych i obiektów turystycznych. Wspomniałem o, nielicznych, pominięciach i potknięciach. Spore są np. różnice w oznaczeniach na mapach najważniejszych atrakcji kraju. Na zamieszczonej na wewnętrznych stronach przedniej okładki doliczyłem się ich 56, w tym ponad 20 na wyspach. Natomiast na str. 16 - 17 tylko 10, w tym zaledwie 2 na wyspach. W propozycji „Szlaku igrzysk" ( Ateny - Delfy - Nemea - Olimpia ) powinien, moim zdaniem, znaleźć się również odległy o 40 km od Aten Maraton. W którym nie odbywały się, co prawda, żadne igrzyska antyczne, ale długość trasy sławnego biegu żołnierza Filippidesa 12 września 490 roku p.n.e. z pola tej bitwy do Aten z wiadomością o zwycięstwie nad Persami, stała się jedną z ważnych dyscyplin nowożytnych Igrzysk Olimpijskich. W Atenach do najważniejszych miejsc dodałbym też wzgórze Likavitos, z którego - a nie z Akropolu - roztacza się najpiękniejszy widok na miasto. Skoro o greckiej stolicy mowa, to w przypadku metra w niej, warto sprostować, że większość linii nie jest, jak napisali autorzy, napowietrzna, lecz, oczywiście, naziemna. W opisie ciekawych obiektów i miejsc w Salonikach zabrakło mi informacji, że - w dosyć obszernie omówionym - tamtejszym Muzeum Archeologicznym jednym z najważniejszych eksponatów jest szkielet Filipa II Macedońskiego - ojca Aleksandra Wielkiego oraz tarcza, hełm, miecz i inne przedmioty wydobyte z jego grobowca. A także - i lokalizacji go na planie miasta - o znajdującym się w nim polsko - greckiego bohatera II wojny światowej, Jerzego Iwanowa - Szajnowicza i w ogóle o antyhitlerowskim ruchu oporu nie tylko w Salonikach. W ogóle historia Grecji XX wieku przedstawiona została, bardzo delikatnie to ujmując, nad wyraz skromnie. Są to jednak drobiazgi - dorzucę do nich jeszcze brak chociażby wzmianki w obszernej ( str. 32 - 34 ) informacji o greckich alkoholach i ich historii, o sławnym słodkim winie - muszkacie z Samos. Warto chyba uwzględnić te, a zapewne i inne, informacje w następnym wydaniu tego przewodnika.
kurier365.pl CEZARY RUDZIŃSKI, 2010-07-24

Grecja. Ateny i Peloponez. Błękit morza, biel marmuru. Wydanie 1

Grecja należy do najbardziej atrakcyjnych turystycznie krajów Europy. Kilka dni temu omówiłem jeden z dwu najnowszych po niej przewodników wydawnictwa Bezdroża: „Grecja. Sztuka, bogowie i ludzie”. Obecnie prezentuję drugi, wydany w serii „wakacyjnej”, a napisany przez jednego z dwu autorów poprzedniego, który przedstawił w nim te same regiony ojczyzn Homera.
„W Grecji - czytamy na tylnej stronie okładki przewodnika „Grecja. Ateny i Peloponez. Błękit morza, biel marmurów” - miejsc do zwiedzania wystarczy na długie miesiące. Ruiny miast i świątyń z czasów starożytnych, malownicze twierdze oraz bizantyjskie klasztory tworzą fascynujący szlak podróży ku źródłom cywilizacji. Masyw Olimpu, góry Helion i Helmos to tereny idealne dla miłośników wędrówek, a tych, którym marzy się wakacyjne leniuchowanie, zapraszają setki kilometrów przepięknych plaż”.
Tyle, że akurat prezentacja plaż stanowi w nim margines. Autor nieco uwagi poświęca tylko Riwierze Olimpijskiej nad Morzem Egejskim. Wspomina przy omawianiu zabytków Peloponezu również o tamtejszych, ale już całkowicie pomija popularne przecież miejsca wypoczynku nadmorskiego na półwyspie Chalkidiki czy nad Morzem Trackim, o plażach nad pozostałymi trzema morzami otaczającymi Grecję kontynentalną nie wspominając.
Jest to bowiem skrócona wersja poprzedniego, „dużego” ( ponad 660 stron ) przewodnika Bezdroży po Grecji. Przeznaczona dla tych, którzy przede wszystkim zamierzają ją zwiedzać, chociażby łącząc to z wypoczynkiem na plażach. A więc bez nadmiaru szczegółów, bogaciej ilustrowana, w poręcznym formacie i tańsza. Zawierająca jednak podstawowy, dosyć obfity zasób informacji.
Zgodnie z zasadą przyjętą w tej serii przewodników, to, co autor uważa w tym kraju za najważniejsze, przedstawia na wstępie w „Hitach Grecji”. Dzieląc je na: Miejsca, które trzeba zobaczyć, Stanowiska archeologiczne, Cuda natury, Co warto zrobić w Grecji ? oraz Najlepsze dania tamtejszej kuchni. Generalnie podzielam jego wybór.
Chociaż wśród miejsc, które trzeba koniecznie zobaczyć, brak mi co najmniej zamku i w ogóle miasta Nafplion oraz akweduktu i twierdzy w Kawali, mieście całkowicie w tym przewodniku pominiętym. Do stanowisk archeologicznych dodałbym przynajmniej Korynt i Tiryns ( Lista UNESCO ) ze wspaniałymi Murami Cyklopów.
Zaś do Co warto zrobić w Grecji ? chociażby jeszcze wjazd na wzgórze Likavitos w Atenach aby zobaczyć z niego najpiękniejszą panoramę stolicy i wejście po 857 schodach do zamku Palamidi w Nafplionie. W przewodniku tym jego czytelnicy znajdą zwięzłe, ale uwzględniające najważniejsze kwestie Informacje praktyczne na temat przygotowania do podróży i odbycia jej jednym ze środków transportu, poruszania się na miejscu, noclegów, gastronomii, zakupów pamiątek oraz Informacje A-Z.
Natomiast w Informacjach krajoznawczych „w pigułce” charakterystykę geograficzno - przyrodniczą kraju, prezentację jego przyrody, polityki, społeczeństwa, religii, języka i kultury oraz kalendarium historyczne. Część podstawowa przewodnika, to Najpiękniejsze miejsca Grecji kontynentalnej, w podziale na: Attykę, Peloponez, Grecję środkową i zachodnią oraz Macedonię i Trację.
Najdokładniej opisane zostały Ateny, ich zabytki i ciekawe miejsca wg. regionów miasta. Bardzo cenne jest wyodrębnienie stołecznych muzeów i spore na ich temat informacje z adresami, godzinami otwarcia, cenami biletów itp.
Nie tylko najważniejszych: Narodowego Archeologicznego, Nowego Muzeum Akropolu i Benaki, ale również mniej znanych, np. Numizmatycznego, Epigraficznego, Helleńskiego Dzieci, Biżuterii Illiasa Lalaounisa, Greckich Ludowych Instrumentów Muzycznych, Sztuki Islamu, Bizantyjskiego, Narodowego Historycznego, Wojny.
Część poświęconą stolicy zamykają - podobnie jak po prezentacji innych miejscowości - Informacje praktyczne na temat dojazdu, komunikacji lokalnej, noclegów, gastronomii, godnych uwagi wydarzeń itp. oraz Informatora z adresami ważniejszych aptek, banków, kawiarenek internetowych, poczty, policji, szpitali itp.
Są także informacje o najciekawszych miejscowościach i miejscach w okolicach stolicy: klasztorze Dafni, Górze Hymettos, Elefsinie, Pireusie i Przylądku Sunion. W pozostałych regionach uwzględnione zostały tylko najważniejsze w nich, zdaniem autora, miejscowości, obiekty i miejsca. Z prezentacją m.in. poszczególnych klasztorów na Górze Athos i Meteorach.
Ale także pominięciem wspomnianej już Kawali, czy ciekawego ze względu na zabytki oraz stoczoną pod nim sławną bitwą morską Lepanto - obecnie Nafpaktos. To jednak wyjątki, gdyż to co w Grecji kontynentalnej jest naprawdę najważniejsze, zostało uwzględnione. Natomiast niektóre opinie i sugestie autora uważam za co najmniej dyskusyjne.
Np. stwierdzenie: „…ruiny starożytnego Tirynsu stanowią interesującą alternatywę lub uzupełnienie dla tych, którzy planują odwiedzić Mykeny”. Moim zdaniem w tym przypadku nie ma żadnej alternatywy, gdyż byłaby ona podobna do wyboru: zobaczyć w Krakowie Wawel czy kościół Mariacki? Zarówno Mykeny jak i Tiryns są na Liście UNESCO oraz należą do najważniejszych stanowisk archeologicznych w Grecji.
A jak kogoś nie interesują ruiny i kamienie, to niech siedzi na pobliskiej arkadyjskiej plaży i w ogóle nie zawraca sobie głowy poznawaniem korzeni naszej europejskiej kultury, skoro nie jest mu to do szczęścia potrzebne!
Treść przewodnika wzbogacają obszerne - 2-6 stronicowe , włamane w tekst informacje monotematyczne: „Grecki alkohol”, „Kogo spotkamy na Olimpie? - czyli poczet antycznych bogów, „Sławne postacie złotego wieku” ( antycznego ), „Greckie wyrocznie” i „Szlakiem miłośników gór”.
A także kilkanaście krótszych, w ramkach na kolorowym tle. Plus mapki i plany najważniejszych miast oraz terenów wykopaliskowych. Na końcu są mini rozmówki polsko - greckie oraz krótki Indeks nazw geograficznych i obiektów turystycznych.
GLOBTROTER INFO CEZARY RUDZIŃSKI, 2010-07-26

Atlas strategiczny. Inspiracje dla menedżera

Atlas strategiczny Marka Staniszewskiego jest w dosłownie atlasem. Wydany przez Onepress zawiera bardzo wiele „wzorów” strategii marketingowych. Tym wyróżnia się wśród innych książek traktujących o strategii. Spełnia zatem podstawowy warunek skutecznej strategii marketingowej - wyróżnik. Autor opiera swoje wywody na przeanalizowanych kampaniach reklamowych, które okazały się skuteczne, o czym świadczą nagrody na EFFIE. Jest praktykiem i widać to na każdej stronie książki.< br /> Pomysł z wizualizacją strategii jest rewelacyjny i rewolucyjny zarazem. Bardzo trudno jest wytłumaczyć głębokość myślenia strategicznego. Grafiki czynią to zrozumiałym na pierwszy rzut oka. Sprawdza się twierdzenie, że jeden obraz jest wart 1000 słów. Bez wątpienia pomogą każdemu strategowi w wyborze schematu odpowiadającego przypadkowi jakim się właśnie zajmuje.< br /> Mamy zatem atlas strategii, który zawiera zwizualizowane i opisane schematy strategii. Może nawet nazwa „Atlas strategii” byłaby bardziej adekwatna w tym przypadku. W opisach Autor posługuje się porównaniami do świata biologii, fizyki, sztuk walk. To czyni Atlas zrozumiałym dla większości czytelników. Kolejna zaleta to język jakim książka jest napisana. Jest przejrzysty i zrozumiały. Krótkie rozdziały w połączeniu z językiem dają efekt komfortu zwłaszcza dla ludzi nie zajmujących się strategią marketingową. Trochę przypomina to oglądanie spotów reklamowych, tylko w tym przypadku są to spoty na jeden temat.< br /> Autor jest z wykształcenia filozofem więc analiza, również strategiczna, reklam jest w jego naturze. Stanowi pewne obciążenie, już nie zawodowe, które powoduje, że nie skupia się na szczegółach, nie omawia reklam, które „się podobają” tylko analizuje je. To podejście w połączeniu z doświadczeniem strategicznym Autora daje „pigułkę” wiedzy o strategii, którą łatwo przełknąć, pigułkę powlekaną.< br /> Książka może stanowić doskonałą inspirację w pracy stratega. Po analizie wszystkich opisanych schematów Autor zaznacza, że lista ta nie jest zamknięta. Możemy tworzyć kolejne strategie niekoniecznie oparte na wymienionych w książce. Ważny jest warunek podany już we wstępie do książki, gdzie autor pisze co to jest strategia i jak ją konstruować.< br /> Chapeau bas ze strony wszystkich strategów. Marek przyznaje, że strategia jest dziełem indywidualnym i niejako autorskim. Dodaje to energii do działania i mam nadzieję, że przeczyta to jak najwięcej osób odpowiedzialnych za ocenę pracy stratega.< br /> Łyżka dziegciu? Obowiązkowo. Jak czytam książki autorów zagranicznych, kiedy ich słucham na konferencjach, to zawsze są one okraszone wieloma konkretnymi przykładami. Autor Atlasu strategicznego filozoficznie uogólnia każdy przykład i tylko możemy się domyślać o jaką reklamę mu chodziło. Troszkę brakuje tego, ale podejrzewam, że chodziło o uniknięcie kryptoreklamy.
teslawski.wordpress.com 2010-07-27

Andaluzja. Sewilla, Granada i Kordowa. Wydanie 2

Patryk Chwastek, Barbara Tworek, Andaluzja, Sewilla, Granada i Kordowa. Kraina flamenco" Bardzo pożyteczny przewodnik (jak wszystkie wydawane przez Bezdroża), który podpowiada, jakie zabytki i cuda natury koniecznie trzeba zobaczyć, jakich miejscowych smakołyków spróbować, co przywieźć jako oryginalną pamiątkę i dokąd pójść, szukając noclegu. Całości dopełniają poglądowe mapy, kolorowe zdjęcia i mini słowniczek polsko--hiszpański. Nawet najbardziej wybredny podróżnik znajdzie tu coś dla siebie. Niezależnie od tego, jakiego typu wakacji szukamy, trafiliśmy we właściwe miejsce.
Gazeta Krakowska &#040;mst&#041;, 2010-07-26

Andaluzja. Sewilla, Granada i Kordowa. Kraina flamenco. Wydanie 1

Patryk Chwastek, Barbara Tworek, Andaluzja, Sewilla, Granada i Kordowa. Kraina flamenco" Bardzo pożyteczny przewodnik (jak wszystkie wydawane przez Bezdroża), który podpowiada, jakie zabytki i cuda natury koniecznie trzeba zobaczyć, jakich miejscowych smakołyków spróbować, co przywieźć jako oryginalną pamiątkę i dokąd pójść, szukając noclegu. Całości dopełniają poglądowe mapy, kolorowe zdjęcia i mini słowniczek polsko--hiszpański. Nawet najbardziej wybredny podróżnik znajdzie tu coś dla siebie. Niezależnie od tego, jakiego typu wakacji szukamy, trafiliśmy we właściwe miejsce.
Gazeta Krakowska &#040;mst&#041;, 2010-07-26

Litwa, Łotwa i Estonia. Zielony Przewodnik Michelin. Wydanie 1

Jeśli jeszcze w te lub w kolejne wakacje zamierzamy odkryć bliski nam geograficznie, a niekoniecznie znany, trójkąt krajów - Litwę, Łotwę i Estonię, zielonym światłem do wyprawy może być Zielony przewodnik" Wydawnictwa Bezdroża. Autorzy przewodnika Litwa, Łotwa i Estonia" podsuwają nam pomysły i dobre rady, w połączeniu z aktualnymi informacjami. Z nimi właściwie zorganizujemy sobie podróż, odświeżymy wiadomości krajoznawcze i kulturowe, zaplanujemy trasę. Pełny zestaw map - krajów, miast i wycieczek objazdowych - nie pozwoli zbłądzić. Z kolei wybrane przez autorów adresy, m.in. hoteli, restauracji i gospód ocalą nasz portfel przed spustoszeniem.
Orientacji w atrakcjach służy charakterystyczny dla Zielonych przewodników" Michelina system ocen - od o do trzech gwiazdek. 3 - oznaczają miejsca unikatowe, które trzeba odwiedzić. Weźmy to pod uwagę i - ruszajmy w drogę!
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI . N, 2010-07-24