Recenzje
Czarownice w biznesie. Rytuały kobiet sukcesu
To książka o rytuałach, tłumacząca wiele zachowań związanych z kontaktami w biznesie i pokazująca, jak sobie w takim zrytualizowanym świecie poradzić. Ciekawa lektura dla kobiet, które rozpoczynają swoją karierę zawodową, zwłaszcza w firmach, w których pracuje więcej mężczyzn. Autorka radzi, jak sprawić, aby świat biznesu był bardziej przyjazny, w jaki sposób skutecznie w nim zaistnieć, umieć podkreślać własne wartości, prezentować umiejętności, zdobywać uznanie, a przy tym nie rezygnować ze swojej kobiecości na rzecz bycia „facetem w spódnicy”. Uświadamia, że rytuały są najpotężniejszymi „czarami społeczeństwa” i żadne miejsce nie jest od nich wolne. Zwłaszcza firmy, w których właściwe rytuały pozwalają tworzyć sieci wsparcia. Jednak to świat mężczyzn jest bardziej zrytualizowany. Kobiety niestety nie zdają sobie z nich spraw, nie potrafią tworzyć właściwych rytuałów, ani też odnaleźć się w męskim świecie zwyczajów. Autorka daje wskazówki, w jaki sposób to zmienić. Pozycja obowiązkowa dla kobiet, które świadomie planują swoją karierę.
Eurostudent gmj, 10/2009
Fotografia cyfrowa. Krajobrazy i natura w Photoshopie CS2
Wystarczyłoby napisać, że książka Roba Shepparda „Fotografia cyfrowa. Krajobrazy i natura w Photoshopie CS2” to obowiązkowa lektura każdego miłośnika fotografii krajobrazowej, który już opanował podstawy i chce poszerzyć swoje umiejętności warsztatowe w zakresie obróbki zdjęć.
Nie zważając na fakt, że książka wydana została na początku 2007 roku, a program Photoshop doczekał się kolejnych odsłon, pozycja ta nadal stanowi jedyny w swoim rodzaju podręcznik dla miłośników fotografowania natury. Autor, stawiając za przykład dorobek znakomitego fotografa Ansela Adamsa, zmienia punkt widzenia na cały proces realizacji każdego zdjęcia. Udowadnia, że znajomość pracy warsztatowej, z którą musimy zmierzyć się w cyfrowej ciemni jest kluczowa dla poprawnego wykonania zdjęcia w plenerze. Łączy oba procesy: wykonanie zdjęcia i obróbkę cyfrową - w jeden, ukazując wzajemną zależność. Cała książka utrzymana jest w duchu powyższej tezy, a jednocześnie udowadnia, że cyfrowa ciemnia ma wiele wspólnego z klasyczną ciemnią fotograficzną. Krok po kroku czytelnik wprowadzany jest w pracę z programem Photoshop CS2, który niewątpliwie jest najpotężniejszym narzędziem do obróbki zdjęć (i nie tylko). Przewodników i podręczników pracy z tym programem napisano wiele, ale ta książka jest wyjątkowa, gdyż w całości napisana jest z myślą o osobach fotografujących przyrodę, krajobrazy, faunę lub florę. Dodatkowo przeznaczona jest zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych użytkowników programu. Niewątpliwą rekomendacją dla tej książki jest sam autor - Rob Sheppard - redaktor w czasopismach „PCPhoto” oraz „Outdoor Photographer”, a także fotograf, którego prace publikowane były między innymi w „National Geographic” - pasjonat fotografii krajobrazowej oraz popularyzator techniki cyfrowej w fotografii. Jeżeli ktoś myśli, że książka ta stanowi zbiór porad i trików do Photoshopa - myli się. Głównym zamysłem autora jest przedstawienie czytelnikowi szeregu mechanizmów umożliwiających uzyskanie fotografii o bardzo naturalnym charakterze. Fotografii, która oddaje zastaną przez fotografa chwilę i magię miejsca. W tym celu Rob Sheppard opisuje poszczególne opcje i moduły programu umożliwiające kontrolę nad kolorem, rozpiętością tonalną, kontrastem, jasnością itp. Jednocześnie uczy nas korzystania z trików używanych przez Ansela Adamsa w tradycyjnej ciemni, a które z powodzeniem możemy zastosować w Photoshopie. Opisując zasady pracy z programem zwraca uwagę na kluczowe elementy kompozycji i budowy nastroju każdego zdjęcia - pokazując jak w prosty sposób możemy wpływać na jego odbiór. Książka opatrzona jest świetnymi fotografiami, idealnie obrazującymi omawianą tematykę. Zachwycające kadry są dowodem skuteczności omawianych metod, a jednocześnie mogą stanowić źródło inspiracji. Rozmaitość prezentowanych tematów sprawia, że w tej książce każdy znajdzie coś szczególnego dla siebie - nie zależnie czy jest miłośnikiem rozległych pejzaży, klimatycznych zakątków, świata ukazanego w makrofotografii, czy ulotnego piękna ogrodów.
Oryginalny tytuł to „Outdoor Photographer Landscape and Nature Photography with Photoshop CS2”, a tłumaczenia dokonał Piotr Cieślak. Książka wydana jest na eleganckim papierze, z licznymi kolorowymi fotografiami. Książka w formacie B5 zawiera blisko 390 stron oprawionych w twardą okładkę. Wydawnictwo Helion, 2007.
Nie zważając na fakt, że książka wydana została na początku 2007 roku, a program Photoshop doczekał się kolejnych odsłon, pozycja ta nadal stanowi jedyny w swoim rodzaju podręcznik dla miłośników fotografowania natury. Autor, stawiając za przykład dorobek znakomitego fotografa Ansela Adamsa, zmienia punkt widzenia na cały proces realizacji każdego zdjęcia. Udowadnia, że znajomość pracy warsztatowej, z którą musimy zmierzyć się w cyfrowej ciemni jest kluczowa dla poprawnego wykonania zdjęcia w plenerze. Łączy oba procesy: wykonanie zdjęcia i obróbkę cyfrową - w jeden, ukazując wzajemną zależność. Cała książka utrzymana jest w duchu powyższej tezy, a jednocześnie udowadnia, że cyfrowa ciemnia ma wiele wspólnego z klasyczną ciemnią fotograficzną. Krok po kroku czytelnik wprowadzany jest w pracę z programem Photoshop CS2, który niewątpliwie jest najpotężniejszym narzędziem do obróbki zdjęć (i nie tylko). Przewodników i podręczników pracy z tym programem napisano wiele, ale ta książka jest wyjątkowa, gdyż w całości napisana jest z myślą o osobach fotografujących przyrodę, krajobrazy, faunę lub florę. Dodatkowo przeznaczona jest zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych użytkowników programu. Niewątpliwą rekomendacją dla tej książki jest sam autor - Rob Sheppard - redaktor w czasopismach „PCPhoto” oraz „Outdoor Photographer”, a także fotograf, którego prace publikowane były między innymi w „National Geographic” - pasjonat fotografii krajobrazowej oraz popularyzator techniki cyfrowej w fotografii. Jeżeli ktoś myśli, że książka ta stanowi zbiór porad i trików do Photoshopa - myli się. Głównym zamysłem autora jest przedstawienie czytelnikowi szeregu mechanizmów umożliwiających uzyskanie fotografii o bardzo naturalnym charakterze. Fotografii, która oddaje zastaną przez fotografa chwilę i magię miejsca. W tym celu Rob Sheppard opisuje poszczególne opcje i moduły programu umożliwiające kontrolę nad kolorem, rozpiętością tonalną, kontrastem, jasnością itp. Jednocześnie uczy nas korzystania z trików używanych przez Ansela Adamsa w tradycyjnej ciemni, a które z powodzeniem możemy zastosować w Photoshopie. Opisując zasady pracy z programem zwraca uwagę na kluczowe elementy kompozycji i budowy nastroju każdego zdjęcia - pokazując jak w prosty sposób możemy wpływać na jego odbiór. Książka opatrzona jest świetnymi fotografiami, idealnie obrazującymi omawianą tematykę. Zachwycające kadry są dowodem skuteczności omawianych metod, a jednocześnie mogą stanowić źródło inspiracji. Rozmaitość prezentowanych tematów sprawia, że w tej książce każdy znajdzie coś szczególnego dla siebie - nie zależnie czy jest miłośnikiem rozległych pejzaży, klimatycznych zakątków, świata ukazanego w makrofotografii, czy ulotnego piękna ogrodów.
Oryginalny tytuł to „Outdoor Photographer Landscape and Nature Photography with Photoshop CS2”, a tłumaczenia dokonał Piotr Cieślak. Książka wydana jest na eleganckim papierze, z licznymi kolorowymi fotografiami. Książka w formacie B5 zawiera blisko 390 stron oprawionych w twardą okładkę. Wydawnictwo Helion, 2007.
dCamera.pl Remigiusz Stefaniak
Portugalia. W rytmie fado. Wydanie 1
Fado oznacza los, przeznaczenie. W Portugalii tak nazywa się melancholijne pieśni. To typowy dla tego kraju gatunek muzyczny, nazywany czasem portugalskim bluesem, powstały w XIX wieku w biednych dzielnicach portowych Lizbony. Pieśni fado są smutne, zawodzące, śpiewa się je przy akompaniamencie gitary.
"Portugalia. W rytmie fado" - to tytuł przewodnika turystycznego, nowej propozycji wydawnictwa Bezdroża. Dla czytelnika przygotowano ponad 400 stron informacji o najważniejszych regionach, miastach i miejscach, których nie można w Portugalii ominąć. Znalazły się propozycje tras do zwiedzania, praktyczne mapki i plany, pożyteczne informacje i minirozmówki polsko-portugalskie. Bez tego zresztą przewodnik nie byłby przewodnikiem.
Ale dlaczego ten właśnie przewodnik należy zabrać w podróż do Portugalii? Po pierwsze - dla słowniczka obrazkowego, dołączonego do książki. To dla tych, którzy w ząb nie znają nie tylko portugalskiego, ale i np. angielskiego. Po drugie - dla informacji podanych w książce w ciemnych ramkach. To ciekawostki z historii, literatury, kultury Portugalii. Takie, dzięki którym ten kraj staje się bardziej przystępny, przyjazny, a i czytelnik po lekturze może błysnąć erudycją", choć nie przeczytał kilkunastu dzieło tym kraju.
No i przede wszystkim -można ten przewodnik polecić nie tylko wybierającym się na Półwysep Iberyjski. To niezła lektura, tak po prostu, do poczytania. Po to, żeby wiedzieć wiecej.
"Portugalia. W rytmie fado" - to tytuł przewodnika turystycznego, nowej propozycji wydawnictwa Bezdroża. Dla czytelnika przygotowano ponad 400 stron informacji o najważniejszych regionach, miastach i miejscach, których nie można w Portugalii ominąć. Znalazły się propozycje tras do zwiedzania, praktyczne mapki i plany, pożyteczne informacje i minirozmówki polsko-portugalskie. Bez tego zresztą przewodnik nie byłby przewodnikiem.
Ale dlaczego ten właśnie przewodnik należy zabrać w podróż do Portugalii? Po pierwsze - dla słowniczka obrazkowego, dołączonego do książki. To dla tych, którzy w ząb nie znają nie tylko portugalskiego, ale i np. angielskiego. Po drugie - dla informacji podanych w książce w ciemnych ramkach. To ciekawostki z historii, literatury, kultury Portugalii. Takie, dzięki którym ten kraj staje się bardziej przystępny, przyjazny, a i czytelnik po lekturze może błysnąć erudycją", choć nie przeczytał kilkunastu dzieło tym kraju.
No i przede wszystkim -można ten przewodnik polecić nie tylko wybierającym się na Półwysep Iberyjski. To niezła lektura, tak po prostu, do poczytania. Po to, żeby wiedzieć wiecej.
POLSKA - DZIENNIK ZACHODNI Anna Ładuniuk, 31/10/2009
Egipt. Zielony Przewodnik Michelin. Wydanie 2
Kair, Sakkara, Giza, Sw. Katarzyna, Góra Mojżesza, Rafa Koralowa, Deir el-Bahari, Dolina Królów, Dolina Królowych, Grobowce Dostojników, Karnak, Luksor, Asuan, File, Abu Simbel - to trzygwiazdkowe miejsca, które w Egipcie - zdaniem ekspertów francuskiego Michelina -zobaczyć trzeba koniecznie. A takich, które warto odwiedzić i godnych uwagi jest bez liku. Nim jednak wybierzemy się w podróż życia warto uważnie przestudiować - wydany we współpracy z krakowskimi Bezdrożami - zielony przewodnik Michelina po tym wciąż tajemniczym kraju.
To z "Egiptu" dowiemy się np. kiedy najlepiej wybrać się do krainy faraonów, by nie trafić na zachmurzone niebo i deszcz, jaką walutę wybrać (złotówki, dolary, a może euro), czy w oazach honorowane są karty kredytowe, jak i gdzie szukać noclegu, jakie lekarstwa zabrać ze sobą (aspirynę, paracetamol, środki antyseptyczne, czy przeciwbiegunkowe). Czy w Egipcie trzeba się targować? Oczywiście nie wszędzie, ale w wielu miejscach - szczególnie tych, do których docierają turyści -tak. Kto to lubi, będzie w swoim żywiole, kto nie - będzie miał spory kłopot z nabyciem czegokolwiek.
Warto pamiętać i o tym, że spora część taksówek ma zepsute taksometry. - Dlatego lepiej wcześniej umówić się z kierowcą na określoną kwotę - podkreślają autorzy przewodnika. Nie można jednak płacić przed zakończeniem podróży. Wielokrotne pokonywanie tej samej trasy - w dodatku z tym samym kierowcą - wcale nie oznacza, że zapłacimy tyle samo za kurs. Nie można również wystraszyć się żywej gestykulacji i krzyków. I w ten sposób czasami dobija się targu. Niektóre z rad szczególnie do serca powinny wziąć sobie panie. Choćby te o unikaniu - poza rejonami turystycznymi - chodzenia w kusych minispódniczkach, nie reagowaniu na zaczepki, unikaniu siadania w taksówce przy kierowcy. Warto też pamiętać, że dwa pierwsze wagony kair-skiego metra zarezerwowane są wyłącznie dla kobiet. Gdy wszystkie te rady uważnie przestudiujemy, a choć część z nich weźmiemy sobie do serca, na pewno łatwiej i milej będzie się nam podróżowało śladem starożytnych.
Odkrywanie tajemnic Egiptu możemy zacząć od północy, od wybrzeża Morza Śródziemnego, Delty Nilu i wspaniałej Aleksandrii, z niezwykłą biblioteką i pamiątkami po starożytnych. Potem przed nami poplątane ścieżki olbrzymiego Kairu, jego najbliższe okolice - Giza, Sakkara, Dahszur, Meidum, Fajum. Wspaniała jest również Dolina Nilu i miejsca odkryć archeologicznych, a także Synaj i Morze Czerwone. Warto też zapuścić się na pustynię, a i poznać oazy. Pogmatwana historia i poplątana teraźniejszość. Dynastie faraonów i zwykłe ludzkie losy. Piramidy i lepianki. By to wszystko ogarnąć, zrozumieć, spróbować dotrzeć do serca Egiptu, warto mieć dobrego przewodnika. A takim jest michelinowski Egipt.
To z "Egiptu" dowiemy się np. kiedy najlepiej wybrać się do krainy faraonów, by nie trafić na zachmurzone niebo i deszcz, jaką walutę wybrać (złotówki, dolary, a może euro), czy w oazach honorowane są karty kredytowe, jak i gdzie szukać noclegu, jakie lekarstwa zabrać ze sobą (aspirynę, paracetamol, środki antyseptyczne, czy przeciwbiegunkowe). Czy w Egipcie trzeba się targować? Oczywiście nie wszędzie, ale w wielu miejscach - szczególnie tych, do których docierają turyści -tak. Kto to lubi, będzie w swoim żywiole, kto nie - będzie miał spory kłopot z nabyciem czegokolwiek.
Warto pamiętać i o tym, że spora część taksówek ma zepsute taksometry. - Dlatego lepiej wcześniej umówić się z kierowcą na określoną kwotę - podkreślają autorzy przewodnika. Nie można jednak płacić przed zakończeniem podróży. Wielokrotne pokonywanie tej samej trasy - w dodatku z tym samym kierowcą - wcale nie oznacza, że zapłacimy tyle samo za kurs. Nie można również wystraszyć się żywej gestykulacji i krzyków. I w ten sposób czasami dobija się targu. Niektóre z rad szczególnie do serca powinny wziąć sobie panie. Choćby te o unikaniu - poza rejonami turystycznymi - chodzenia w kusych minispódniczkach, nie reagowaniu na zaczepki, unikaniu siadania w taksówce przy kierowcy. Warto też pamiętać, że dwa pierwsze wagony kair-skiego metra zarezerwowane są wyłącznie dla kobiet. Gdy wszystkie te rady uważnie przestudiujemy, a choć część z nich weźmiemy sobie do serca, na pewno łatwiej i milej będzie się nam podróżowało śladem starożytnych.
Odkrywanie tajemnic Egiptu możemy zacząć od północy, od wybrzeża Morza Śródziemnego, Delty Nilu i wspaniałej Aleksandrii, z niezwykłą biblioteką i pamiątkami po starożytnych. Potem przed nami poplątane ścieżki olbrzymiego Kairu, jego najbliższe okolice - Giza, Sakkara, Dahszur, Meidum, Fajum. Wspaniała jest również Dolina Nilu i miejsca odkryć archeologicznych, a także Synaj i Morze Czerwone. Warto też zapuścić się na pustynię, a i poznać oazy. Pogmatwana historia i poplątana teraźniejszość. Dynastie faraonów i zwykłe ludzkie losy. Piramidy i lepianki. By to wszystko ogarnąć, zrozumieć, spróbować dotrzeć do serca Egiptu, warto mieć dobrego przewodnika. A takim jest michelinowski Egipt.
Dziennik Polski DMA, 31/10/2009
Serwis firmowy. Od pomysłu do gotowej witryny. Poradnik menedżera
Dawniej o prestiżu firmy świadczyły wizytówki czy papier firmowy. Dziś to, co w dużej mierze decyduje o możliwości pozyskania nowych klientów i jednocześnie wpływa na prestiż, to dobrze przygotowana i zrealizowana strona internetowa firmy. Jak przygotować serwis internetowy, aby nie tylko był atrakcyjny i funkcjonalny, ale także stanowił odzwierciedlenie celów biznesowych firmy? Jak w każdym działaniu marketingowym również przy budowie strony internetowej najważniejsza jest strategia. Krzemień, pisząc "Serwis firmowy", krok po kroku przeprowadza czytelnika przez kolejne etapy tworzenia serwisów sieciowych. W dobie internetu ten, kogo tam nie ma, przegrywa na starcie. Serwis firmowy" odkrywa narzędzia, które są w stanie tę sytuację odmienić.
Brief Monika Szymańska, 25/10/2009