ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Doskonała prezentacja. Sztuka skutecznego przekazu

O tym, że prezentacja to sztuka - dowiadujemy się zwykle po niezbyt udanym doświadczeniu, którego jesteśmy współautorem. Aby nie uczyć się na błędach, warto sięgnąć po dwa podręczniki wydane przez gliwicki Helion i Onepress, których autorzy odsłaniają kulisy tej formy przekazu.
W książce "Doskonała prezentacja. Sztuka skutecznego przekazu" Marcin Paweł Sadowski sięga nawet do historycznych źródeł - epoki kredy" - by dowieść, jak wieloma narzędziami, w tym przede wszystkim laptopem, może obecnie dysponować dawny prelegent. Uzmysławia krok po kroku, jak ważny jest temat, zorientowanie na odbiorcę, forma wystąpienia, rozłożenie w czasie. Zwraca uwagę nawet na takie szczegóły, jak organizacja slajdu, wielkość tekstu, czcionek, rodzaje tabel i wykresów. Podpowiada, jak zorientować się, czy wszystko zapięte jest na ostatni guzik, czy nie zabraknie nam słów i... czasu oraz, jakie najczęściej popełniamy błędy.
W poradniku "Prezentacje. Jak wywołać najlepsze wrażenie" Thomas Wieke przygotowuje do publicznych wystąpień przede wszystkim od psychologicznej strony. Przede wszystkim uczy dobrego startu. Takiego, który nie zostanie uznany za falstart, nie zakończy się wypadem w próżnię, a zawładnie obserwatorami. Doradza również, jak wybrnąć z trudnych sytuacji, gdy głos więźnie w gardle, słuchacze wykazują brak zainteresowania, a w podświadomości krąży pytanie Co to ja chciałem powiedzieć... Ograniczone są również możliwości tzw. lania wody, braku polotu czy bezsensownego zmagania się z materiałami - foliami lub programami.
Oba poradniki pełne są rad, jak wybrnąć z najbardziej zagmatwanych sytuacji, choć po ich uważnej lekturze nic nieoczekiwanego nie powinno się przydarzyć się podczas dobrze przygotowanej prezentacji.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI Marek Niedźwiecki, 27/04/2009

Projektowanie stron WWW. Użyteczność w praktyce

Dopiero teraz znalazłem czas, aby napisać parę słów o książce Projektowanie stron WWW. Użyteczność w praktyce autorstwa Marka Kasperskiego i Anny Boguskiej-Torbicz. Sam tytuł książki wskazuje na jej zawartość: projektowanie stron z punktu widzenia użyteczności. Jednak książka jest trudna do jednoznacznego zakwalifikowania. Odbieram ją, jako omówienie zbioru różnych tematów, którymi mogą być zainteresowane osoby zajmujące się użytecznością.
Na początek oddaję głos Markowi, którego zapytałem, czy obecnie dokonałby w książce zmian:
Gdy pisałem książkę, to chciałem zamieścić w niej jeszcze jeden dodatek, nt. projektowania interfejsów na potrzeby gier komputerowych, w tym gier przeglądarkowych. Plan wydawniczy wydawał się napięty, stąd go nie napisałem. Gdybym wiedział, że wydanie książki będzie się tak przedłużało, jak to miało miejsce, to zapewne wydzieliłbym jeszcze czas na napisanie tego dodatku.
Marku, świetny pomysł!
Czy coś jeszcze bym zamieścił? Tak - część nt. projektowania ai opartych na gridzie. Co prawda w książce znajduje się część nt. kompozycji, ale można było ciut więcej na ten temat napisać.
I w końcu trzecia sprawa to features definition, czyli opracowywanie funkcjonalności, którą ja uważam za jedną z kluczowych elementów projektowania produktów internetowych, gdyż pozwala zdobyć przewagę nad konkurencją. Wejście w strategię, poznanie procesów decyzyjnych użytkowników, sposobu w jaki myślą i danie im funkcjonalności, która wychodzi na przeciw ich sposobowi realizowania zadań, ma dużo większy sens, niż kopiowanie funkcjonalności i rozwiązań z innych serwisów (znam co najmniej kilka takich przypadkow).
Już od wstępu projektowanie jest w książce traktowane, jako proces. Autorzy opisują możliwy skład grupy projektowej oraz poszczególne etapy prac projektowych i to z kilku punktów widzenia. Od razu wspominają także o zaletach prototypowania.
Rozdział pierwszy to szeroki przegląd różnych elementów witryn: od układu strony, przez metody tworzenia nawigacji, formularz logowania, koszyk, różne elementy GUI, aż po zasady typografii i obsługę błędów. Przy okazji opisują wiele przydatnych narzędzi, jak programy do tworzenia zrzutów ekranu, czy narzędzia ułatwiające dobór kolorów. Rozdział jest bardzo ciekawy i przydatny. Jego kształt sprawia, że staje się narzędziem do którego możemy często wracać. Rzeczywiście - zgodnie z tytułem ksiązki - autorzy wiele kwestii rozważają w sposób praktyczny pokazując realne przykłady. Jednak w niektórych miejscach pokazują jedynie spotykane rozwiązania i wydaje mi się, że niedostatecznie opisują dobre praktyki i często błędy. Nie jest to jednak poważny problem.
Rozdział drugi poświęcono prototypowaniu. Jest to prawdopodobnie pierwsza w języku polskim publikacja, która tak szeroko opisuje to zagadnienie. Przekazuje sporo informacji o metodzie sortowania kart, analizie otrzymanych danych i narzędziach ułatwiających realizację tego rodzaju badania. Dalej autorzy opisują tworzenie prototypów papierowych i elektronicznych (znów otrzymujemy praktyczne przykłady z pracy autorów).
Trzeci rozdział poświęcono badaniom stron - badaniom jakościowym (grupy fokusowe, indywidualne wywiady), testom z użytkownikami, clicktrackingowi, badaniom A/B, eyetrackingowi i analizie statystyk. Brakuje mi jedynie informacji o innych eksperckich metodach testowania stron, jak analiza heurystyczna czy testy z listą kontrolną.
Ostatni - czwarty - rozdział, to dzieło Tomka Karwatki i traktuje o projektowaniu dla urządzeń mobilnych - od scenariuszy użycia, przez budowę architektury informacji i prototypowanie, aż po testowanie.
Krótko podsumowując: książka jest bardzo interesująca, zawiera wiele informacji rzadko spotykanych lub w ogóle niedostępnych w polskojęzycznej literaturze oraz ułatwia rozwój dając nam spis wielu przydatnych narzędzi i polecając masę dalszych źródeł. Zdecydowanie warto książkę mieć i korzystać z jej zawartości.
dymecki.pl

Jak pokonać bulimię? Trening

Grupa doświadczonych psychologów postanowiła pomóc osobom, które wpadły w pułapkę chorobliwego odchudzania się. W ten sposób powstał poradnik Jak pokonać bulimię ", wydany przez Sensus w popularnej serii Trening", proponującej ćwiczenia wzmacniające kondycję psychiczną. Wcześniej zainteresowani poznają przyczyny zaburzeń w odżywianiu i możliwości ich łagodzenia, a w końcu unormowania tego procesu. Dowiedzą się, jak lepiej poczuć się we własnym ciele, unikając permanentnego rozczarowania wyglądem. Po uważnej lekturze, wzięciu sobie do serca rad zawartych w podręczniku i ćwiczeniach, jest nadzieja, iż cierpiących na bulimię przestaną prześladować maniakalne myśli o jedzeniu i kontrolowaniu wagi. Uzasadniona nadzieja.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI N, 18/04/2009

Miłość i inne konflikty

Nie ma miłości bez zazdrości, róży bez kolców, kto się lubi, ten się czubi itd. -skąd to znamy Wcześniej z życia, teraz przypomina nam to Werner Trader w książce "Miłość i inne konflikty". Dwojgu trudno się dogadać, trojgu... łatwiej. Autor pełni rolę tego trzeciego, podpowiadając, jak kłócić się produktywnie, konstruktywnie, by sprzeczki i twarda wymiana zdań nie zagęszczały, a oczyszczały atmosferę w związku. Jednak to bardzo delikatna operacja, wymagająca chirurgicznej precyzji, a wcześniej uważnej lektury tego interesującego poradnika. Partner/partnerka z pewnością będą (wreszcie mile...) zaskoczeni.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI N, 18/04/2009

Web 2.0. Przewodnik po strategiach

To najlepszy poradnik poświęcony biznesowi w nowym środowisku Internetu z jakim się zetknąłem. Wydanie go przez informatyczną oficynę Helion może wprowadzać w błąd, nie jest to bowiem ani książka o konstruowaniu stron WWW, ani o wykorzystywaniu mechanizmów typowych dla Web 2.0, lecz bardzo błyskotliwie napisana analiza najciekawszych rozwiązań biznesowych w Sieci, opartych o nowe technologie komunikacji.
Czym jest Web 2.0 Najkrócej mówiąc, to nowe narzędzia do budowy stron WWW, które pozwalają na żywszą interakcję i łatwiejsze dodawanie poszczególnych elementów strony, w znacznej mierze w oparciu o bezpłatne narzędzia Open Source. W rezultacie każdy, kto jest podłączony do Sieci, może aktywnie uczestniczyć w jej współtworzeniu. Mianem Web 2.0 często określa się też platformy społecznościowe, gdyż ich rozwój (np. MySpace) zbiegł się z rozwojem Sieci. Jednocześnie Web 2.0 opiera się na asynchronicznej interakcji użytkownika z serwerem (technologia AJAX), co niebywale przyspiesza dostęp np. do baz danych oraz wprowadzania znaczników (np. RSS) umożliwiających szybkie przeszukiwanie zasobów (nie tylko tekstowych). Jest też wiele innych elementów charakterystycznych dla nowej Sieci, jak choćby oprogramowanie Wiki, które pozwala wielu niezależnie pracującym osobom na jednoczesne edytowanie on-line dokumentów (przykład Wiki-pedii) czy interfejs API, który ułatwia pracę programistom. Autor pojęcia Web 2.0, Tim 0′Reilly, pisze we wstępie do książki Amy Shuen: W Web 2.0 chodzi o wykorzystanie efektu Sieci i zbiorowej inteligencji użytkowników do budowania aplikacji, które dosłownie stają się tym lepsze, im więcej ludzi ich używa".
A jakie są efekty wykorzystania Web 2.0 w biznesie Spektakularne przykłady z ostatniego okresu to m.in.: przejęcie YouTube przez Google za 1,6 mld USD, MySpace przez News Corporation za 580 mln USD czy Flickra przez Yahoo! za 40 mln USD, nie mówiąc już o zdumiewającej transakcji przejęcia 1,6 proc. udziałów w Facebooku przez Microsoft za 240 mln USD, co oznacza wycenę tego serwisu społecznościowego na absurdalnym poziomie 15 mld USD. Każdy z tych biznesów w ciągu zaledwie dwóch lat zbudował wartość dzięki umiejętnemu wykorzystaniu globalnej współpracy indywidualnych użytkowników serwisów.
Amy Shuen w swojej książce omawia bardzo szczegółowo przyczyny sukcesów takich pomysłów jak m.in.: Google, Amazon, Facebook, Flickr czy telefonia Jajah. Pokazuje przewagi biznesowe, ale też najczęstsze pomyłki inwestorów. Dokonuje analizy kosztów, źródeł przychodów i metod wyceny, nawet analizy przepływów finansowych przy różnych wariantach e-biznesów. Pokazuje też rolę jaką w nowym biznesie odgrywa konsument - nie tylko jako klient, ale także jako współtwórca treści.
Książka świetnie napisana, przejrzysta, wsparta licznymi schematami, w dodatku inspirująca do rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej on-line, gdyż skala kosztów w porównaniu z oczekiwanymi zyskami wciąż jest niewielka.
Magazyn Literacki Książki Łukasz Gołębiewski, 01/04/2009