Recenzje
Atlas strategiczny. Inspiracje dla menedżera
Od książek o strategiach marketingowych i reklamowych uginają się w księgarniach półki. Nie jest więc moim zamiarem ani ambicją (...), aby pisać kolejną. Spróbowałem zatem czegoś innego - opowiada we wstępie autor. Tak powstał naprawdę dobry poradnik-treściwy, zabawny i pożyteczny dla każdego stratega. Autor przyjął metodę prostych rysunków-metafor oraz m.in. przykładów z fizyki, biologii i kodeksu bushido. To dobry klucz, bo dzięki temu po poszukiwane akurat strategie możecie sięgać, jak do szuflady swojego biurka.
Gazeta MSP
Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności
Żałuję, że mój komputer nie potrafi czytać, bo na pewno doceniłby bestseller Dawida Allana Getting Things Done (w polskim przekładzie Sztuka efektywności). Książka, którą Time Magazine" nazwał samouczkiem biznesowym dziesięciolecia, opiera się na filozofii człowieka-maszyny, który działa dokładnie jak komputer. No, może trochę mniej sprawnie i wydajnie.
Już sam język nasuwa głównie informatyczno-industrialne skojarzenia: Zasadniczą częścią procesu doskonalenia sztuki pracy opartej na wiedzy z zachowaniem poczucia relaksu i kontroli jest pięcioetapowa metoda zarządzania strumieniem zadań. Niezależnie od innych warunków, istnieje pięć odrębnych etapów, przez które przechodzimy przy realizacji naszych zadań. (1) Gromadzimy sprawy, które angażują naszą uwagę. (2) analizujemy ich znaczenie i to, co należy z nimi zrobić; (3) porządkujemy wyniki i (4) przeglądamy je jako możliwe opcje działań, które należy (5) wykonać. Te działania są częścią zarządzania horyzontalnym" aspektem naszego życia, który obejmuje wszystkie rzeczy angażujące naszą uwagę, w każdym momencie".
Mój komputer, chociaż nie przeczytał (jeszcze) książki Allana, postępuje dokładnie według tego schematu. Chociaż jest wspaniałą i przydatną maszyną, to jednak pewne sfery są dla niego nieosiągalne, takie jak twórcze myślenie, duchowość, rozwój, emocje. Mój komputer tłumaczy fakt, że jest po prostu mechanicznym urządzeniem. Ale ja ani ty, ani prawdopodobnie David Allen (chociaż kto wie) nie jesteśmy maszynami. Nawet jeśli w wielu sytuacjach postępujemy mechanicznie, to wcale nie oznacza, że należy automatyzm i bezrefleksyjność w sobie pielęgnować!
Uważam, że książki takie jak Sztuka efektywności są w gruncie rzeczy niebezpieczne. Szerzą przekonanie, że każdy człowiek to urządzenie mechaniczne, które powinno działać w jak najsprawniejszy i najwydajniejszy sposób. Nie zostaje tu wiele miejsca na ludzką podmiotowość, wolną wolę czy potrzebę samorealizacji. Filozofia tej książki oznacza traktowanie siebie samego i innych osób jak przedmiotów, mniej lub bardziej przydatnych przy realizacji Zadań przez duże Z".
Odczuwasz w pracy wielką presję? Wstajesz z niechęcią, a zaraz po wejściu do biura marzysz o tym, żeby z niego wyjść? David Allen ma na to prostą receptę: udoskonal swój system, lepiej segreguj papiery, szybciej odpowiadaj na e-maile. Twoje problemy znikną. Jego zdaniem, podobnie jak komputer potrzebujesz najnowszego programu antywirusowego, systemu folderów i regularnego czyszczenia dysku.
Książka Allena to taki paracetamol, który ma znieczulić i powierzchownie przytłumić symptomy choroby. Jeśli jednak choroba jest poważniejsza, to sam paracetamol z pewnością nie pomoże. Co więcej, niektórzy mówią, że paracetamol może poważnie uszkodzić wątrobę, więc lepiej zachować ostrożność.
Już sam język nasuwa głównie informatyczno-industrialne skojarzenia: Zasadniczą częścią procesu doskonalenia sztuki pracy opartej na wiedzy z zachowaniem poczucia relaksu i kontroli jest pięcioetapowa metoda zarządzania strumieniem zadań. Niezależnie od innych warunków, istnieje pięć odrębnych etapów, przez które przechodzimy przy realizacji naszych zadań. (1) Gromadzimy sprawy, które angażują naszą uwagę. (2) analizujemy ich znaczenie i to, co należy z nimi zrobić; (3) porządkujemy wyniki i (4) przeglądamy je jako możliwe opcje działań, które należy (5) wykonać. Te działania są częścią zarządzania horyzontalnym" aspektem naszego życia, który obejmuje wszystkie rzeczy angażujące naszą uwagę, w każdym momencie".
Mój komputer, chociaż nie przeczytał (jeszcze) książki Allana, postępuje dokładnie według tego schematu. Chociaż jest wspaniałą i przydatną maszyną, to jednak pewne sfery są dla niego nieosiągalne, takie jak twórcze myślenie, duchowość, rozwój, emocje. Mój komputer tłumaczy fakt, że jest po prostu mechanicznym urządzeniem. Ale ja ani ty, ani prawdopodobnie David Allen (chociaż kto wie) nie jesteśmy maszynami. Nawet jeśli w wielu sytuacjach postępujemy mechanicznie, to wcale nie oznacza, że należy automatyzm i bezrefleksyjność w sobie pielęgnować!
Uważam, że książki takie jak Sztuka efektywności są w gruncie rzeczy niebezpieczne. Szerzą przekonanie, że każdy człowiek to urządzenie mechaniczne, które powinno działać w jak najsprawniejszy i najwydajniejszy sposób. Nie zostaje tu wiele miejsca na ludzką podmiotowość, wolną wolę czy potrzebę samorealizacji. Filozofia tej książki oznacza traktowanie siebie samego i innych osób jak przedmiotów, mniej lub bardziej przydatnych przy realizacji Zadań przez duże Z".
Odczuwasz w pracy wielką presję? Wstajesz z niechęcią, a zaraz po wejściu do biura marzysz o tym, żeby z niego wyjść? David Allen ma na to prostą receptę: udoskonal swój system, lepiej segreguj papiery, szybciej odpowiadaj na e-maile. Twoje problemy znikną. Jego zdaniem, podobnie jak komputer potrzebujesz najnowszego programu antywirusowego, systemu folderów i regularnego czyszczenia dysku.
Książka Allena to taki paracetamol, który ma znieczulić i powierzchownie przytłumić symptomy choroby. Jeśli jednak choroba jest poważniejsza, to sam paracetamol z pewnością nie pomoże. Co więcej, niektórzy mówią, że paracetamol może poważnie uszkodzić wątrobę, więc lepiej zachować ostrożność.
Gazeta Ubezpieczeniowa Aleksandra Wysocka-Zańko, 14/04/2009
Serce na dłoni. Kochaj zawsze jak za pierwszym razem
Kochaj zawsze jak za pierwszym razem - namawiają Jett Psaris i Marlena S. Lyons w książce "Serce na dłoni". I zapewne niewielu będzie takich, którzy nie chcieliby ulec tej namowie. Wszak to najmilej wspominany okres w życiu każdego, a potwierdzeniem tego jest powodzenie portalu Nasza klasa", gdzie wracamy do tamtych, beztroskich, magicznych lat. Późniejsze uczucia już nie były takie słodkie, niewinne, bezinteresowne. Ale czy musi(ało) tak być Autorki zapewniają, że można wiele ocalić, znów zatracić się w uczuciu, zatęsknić za intymnością, poznać siłę wspólnoty, stać się otwartym, nie gubiąc własnego ja". To brzmi bardzo zachęcająco. Zachęca także do lektury książki.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI N, 11/04/2009
Miłosne zaklęcia. Jak zauroczyć mężczyznę
Rozkwita wiosna, rozkwitają w nas uczucia. Rzecz w tym, by nie ulec im bezkrytycznie. Paniom pomoże w tym książka Ellen Dugan Miłosne zaklęcia. Jak zauroczyć mężczyznę". Pomoże, jeśli będą dociekliwe i cierpliwe, bowiem rzucanie uroku okazuje się być bardzo drobiazgową operacją. Skuteczność kobiecych wysiłków zależna jest od niezliczonej ilości czynników - akcesoriów, kolorów, zapachów, pory roku, tygodnia itp. Poza radami, jak rozniecić uczucie, znajdujemy również zachęty do podtrzymywania żaru miłości" i podsycania go, gdy zaczyna słabnąć. Bardzo praktyczny charakter mają rozdziały poświęcone mowie kwiatów, szlachetnych kamieni, ziół. Jest też część poświęcona ciemnej stronie miłości - czyli czego się strzec. Wszak to nie gazetowe porady, a cała wiedza na temat magii uczuć.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI N, 11/04/2009
Java. Techniki zaawansowane. Wydanie VIII
Książka uczy, jak tworzyć zaawansowane aplikacje w języku Java. Czytając ją, czytelnik pozna metody obsługi plików i katalogów oraz zasady serializacji obiektów, a także sposoby wykorzystania języka XLM w środowisku Javy. Dowie się, jak tworzyć aplikacje sieciowe i jak pobierać informacje z serwera Web i wysyłać pocztę elektroniczną. Pozna ideę działania pakietu IDBC umożliwiającego łączenie z rozproszonymi bazami danych, a przy okazji sposoby posługiwania się językiem SQL. Nauczy się tworzenia interfejsu użytkownika, posługując się pakietem Swing, i kontroli tworzonej przez siebie grafiki za pomocą biblioteki Java 2D. Dowie się, co to są komponenty programowe wielokrotnego użytku i jak je budować, używając narzędzia JavaBeans. Książka dostarcza wielu przykładów kodów; ich przestudiowanie ułatwi czytelnikowi samodzielne wykorzystanie języka Java.
NetWorld Piotr Kociatkiewicz, 04/2009