Recenzje
Jak uniknąć pomyłek, które mogą zniszczyć Twoją organizację
Co mają ze sobą wspólnego bankructwo Enronu, awaria w elektrowni jądrowej Three Miles Island i większość katastrof lotniczych Do żadnego z tych wydarzeń nie doszłoby, gdyby nie przeoczono łańcucha poważnych błędów. Katastrofa - finansowa, kolejowa czy lotnicza - zaczyna się od serii błędów, która nie zostaje na czas wykryta i przerwana. Schematy błędów poprzedzających wypadki są podobne, niezależnie od branży. Najpierw pojawia się problem uważany za drobny: nikt nie łączy go z możliwymi konsekwencjami. Następnie ujawnia się kolejny problem, który w powiązaniu z poprzednim wywołuje poważne skutki. A potem jest już za późno: decydenci, kiedy wreszcie zaczynają doceniać powagę sytuacji, podejmują nieudolne próby naprawienia błędów, a gdy klęska staje się faktem, ukrywają prawdę i wzajemnie obarczają się winą.
Opinia naszego Eksperta:
Mittelstaedt w swojej publikacji przedstawia kilkadziesiąt analiz przypadków z różnych dziedzin życia, od porażek sportowych, poprzez spektakularne upadki w biznesie, aż po awarie w elektrowniach jądrowych i katastrofy lotnicze. Na tej podstawie dokonuje klasyfikacji błędów, a także buduje i przedstawia całą listę tzw. spostrzeżeń", czyli porad w zakresie rozpoznawania i niwelowania, a przede wszystkim unikania błędów w organizacjach.
Książka napisana jest w sposób niezwykle barwny i ciekawy, a mnogość opisów przypadków dodaje jej dynamiki. Jest to pozycja łącząca w sobie cechy publikacji naukowej, poradnika i prozy literackiej. Lektura z pewnością warta polecenia.
www.questuspoint.pl i Brief Michał Medowski, Unilever
Public Relations w Internecie
Przed przystąpieniem do konstruowania witryny internetowej czy komunikatu prasowego dla dziennikarzy warto zapoznać się z interenetowym savoir-vivrem i specyficznym językiem internautów, by nie popełnić gafy… nie tylko stylistycznej.
W słowach wprowadzenia Jerzy Szyfter przytacza tezę MacLuhana o środkach przekazu, które - jeśli nowe - pociągają za sobą nowego typu kontakty społeczne. Szyfterowi nie chodzi tylko o witryny internetowe-swoiste wizytówki firm, internet jako źródło cennych dla PR-owca informacji, ale i o możliwość porozumiewania się z innymi mediami.
Internet w jego ujęciu to międzynarodowa rozmowa, która toczy się przez 24 godziny 7 dni w tygodniu. Nie dziwi więc konkluzja, że medium to staje się podstawowym narzędziem pracy współczesnego PR-owca.
Szyfter uczy w swojej książce, jak skonstruować atrakcyjną stronę internetową, jak ulepszyć już istniejącą, na jakie elementy zwrócić uwagę i jakim językiem mówić do swoich potencjalnych odbiorców. Bo to właśnie język może sprawiać początkującym internautom najwięcej trudności.
Dlatego autor książki radzi, aby przed przystąpieniem do samodzielnego działania, przyjrzeć się językowym zasadom internetu na forach czy blogach i znaleźć złoty środek ekspresji, docierający zarówno do przeciętnych czytelników, dziennikarzy, jak i specjalistów danej dziedziny. Zwłaszcza, jeśli samemu chce się założyć grupę dyskusyjną związaną z branżą, w której funkcjonuje firma.
Autor pomaga również zrozumieć sens zakładania internetowego biura prasowego i wskazuje, jak wykorzystać szybkość i skuteczność internetowego przekazu w sytuacji kryzysowej. Wskazuje, jakimi cechami powinien odznaczać się wzorcowy komunikat prasowy czy zachęcający do prenumeraty newsletter, przy okazji zwraca także uwagę na nowy sposób porozumiewania się z dziennikarzami za pomocą e-mailingu.
W rozumieniu terminów informatycznych, szczególnie dla niespecjalistów, ma pomóc „Słownik pojęć public relations w Internecie”, w odnalezieniu terminu w treści książki - skorowidz pojęć, w pogłębieniu wiedzy - literatura przedmiotu. Zwracają uwagę przydatne załączniki, m.in. Karta Deklaracji Sztokholmskiej ICCO czy Kodeksem Etyki Polskiego Stowarzyszenia PR.
Wiadomości zawarte w książce, którą można potraktować jak podręcznik do e-PR-u, są usystematyzowane i konkretne. Każdy rozdział stanowi osobną całostkę tematyczną, jeśli nawiązuje do innych - to raczej w formie odsyłacza niż na zasadzie założenia, że czytelnik śledzi zawartość książki linearnie. Ma to swoje plusy i minusy. Książkę można czytać wybiórczo. Jeśli jednak czyta się ją od deski do deski, można natknąć się na nieustannie powtarzanie raz wygłoszonych, a oczywistych opinii o internecie (podkreślanie jego interaktywności, równoczesności docierania informacji do wszystkich, dostępności, etc).
Szkoda także, że oprócz teorii, tak mało w książce rzeczywistych przykładów: godnych polecenia sformułowań pojawiających się w komunikatach prasowych, ciekawie zredagowanych newsletterów czy dobrze funkcjonujących grup dyskusyjnych.
Przy lekturze można czasem odnieść wrażenie, że książka była pisana/wydawana pospiesznie: przeszkadzają literówki i błędy językowe, a także sam styl, któremu brak lekkości. Język - choć prosty i przejrzysty - nuży, czasami przypomina roboczą wersję tłumaczenia z angielskiego.
Jeśli jednak szukamy informacji na pewno je tu znajdziemy. Nawet gdy jesteśmy internetowymi laikami - zrozumiemy je. Ci, którzy szukają zabawnie i lekko napisanego praktycznego poradnika - mogą się jednak zawieść.
proto.pl Kinga Kubiak
Alchemia sprzedaży, czyli jak skutecznie sprzedawać produkty, usługi, pomysły i wizerunek samego siebie
Uwierz w siebie i do dzieła
Konrad Pankiewicz jest współtwórcą agencji interaktywnej Adv.pl i agencji marketingu bezpośredniego adMobile. Należy do Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego, Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy w Polsce oraz Interactive Advertising Bureau Polska. Jest założycielem Instytutu Perswazji i twórcą Dynamicznego Modelu Perswazji, agregującego wiedzę m.in. z zakresu perswazji, neurolingwistyki, hipnozy, psychologii osiągnięć i teorii mowy ciała. Alchemia Sprzedaży" przedstawia praktyczną wiedzę stanowiącą część strategii, metod i technik wchodzących w skład zaproponowanego przez Pankiewicza modelu. Autor pisze o znaczeniu, jakie na wyniki sprzedażowe ma przekonanie, który mamy o sobie samych, pozytywne myślenie, koncentrowanie się tylko na tym na co mamy wpływ, rozpoznawanie mapy świata klientów czy ograniczanie wyboru kontrahenta do najlepszych rozwiązań. Z jego rad mogą korzystać nie tylko osoby sprzedające produkty czy usługi, ale każdy z nas gdy przyjdzie nam przekonać kogoś do nas udowodniając własną wartość.
Brief Karolina Błońska
Public relations od podstaw
Ta mała, lekka, niedroga książeczka, która trafiła w moje ręce, o niepozornym tytule „PR od podstaw” okazała się być ścieżką jaką Philip Henslowe prowadzi czytelnika krok po kroku przez kampanię PR. Publikacja ta, to wartościowe omówienie głównych zagadnień jakie to przedsięwzięcie angażuje. Dobrą wizytówką dla publikacji jest osoba redaktora wydania w postaci Anne Gregory.
Książka napisana jest zupełnie inaczej aniżeli większość podręczników, szczególnie tych o podobnym tytule. Ma bardzo przyjazną, lekką i przejrzystą formułę. Podstawy, o których pisze Henslowe to fundamenty rozpoczęcia działalności PR zgodnie z bardzo nowoczesnym podejściem, kierowane do praktyków, nie do teoretyków. Zaczyna więc od komunikacji (w życiu codziennym, miejscu pracy, organizacji). Następnie szczegółowo omawia działalność firmy konsultingowej (z zakresu public relations), wskazując zarówno przymioty, jak i wady jej usług.
Wydawnictwo zadbało o to, by przybliżyć książkę napisaną przez Amerykanina polskiemu czytelnikowi i zamieściło wiele uwag, adresów i linków, czyniących wykorzystanie treści bliższemu rzeczywistości. Kolejne zagadnienie poruszane przez Philip’a Henslow’a to etyka i prawo (zostawiane przez większość autorów zazwyczaj na koniec...), w których autor pisze o prawach autorskich i dobrych obyczajach. Ten rozdział również przygotowany jest dla polskiego czytelnika i skorygowany o wiadomości z polskiego Dziennika Ustaw.
Następne części traktują o współpracy z dostawcami (tu autor skupia się raczej na zagadnieniach ekonomicznych) i z wydawcami własnych materiałów, a nawet współpracy z drukarnią.
P. Henslowe wszystkie poruszane problemy omawia króciutko, jednak nie odbywa się to kosztem zawartości merytorycznej.
Do codziennego i przyziemnego warsztatu pr-owca autor przechodzi w następnych rozdziałach, w których opisuje współpracę z fotografami i projektantami (wraz z niezbędnymi ilustracjami). Tworzenie filmów wideo, jako jeden z narzędzi PR, Henslowe analizuje przez pryzmat pomysłu, kosztów, scenariusza, samego filmowania, a nawet etapów postprodukcyjnych. Przez wszystkie fazy jesteśmy prowadzeni przez Henslow’a niemalże „za rękę”, jednak są to zagadnienia o których początkujący PR-owiec nie musi mieć pojęcia, jeśli dotąd nie miał z nimi do czynienia. Nie zabrakło oczywiście wskazówek jak zorganizować imprezę, stoisko na targach, wystawę oraz konferencje (szalenie szczegółowo).
W końcu przejrzyście, krótko i zwięźle wytłuszczone zostały elementy i cechy sponsoringu. Tu jednak wzbudził się we mnie pewien dysonans - otóż autor podchodzi do filantropii jako elementu sponsoringu... co (na szczęście) niekoniecznie odnosi się do rzeczywistości.
Sztandarowe elementy każdej publikacji omawiającej podstawy PR (kryzys, media relations) są omawiane wyjątkowo trzeźwo i bez przysłowiowego „lania wody”.
Aneksy to: Kodeks Etyki PSPR i niezbędna część „Prawo w odniesieniu do public relations” oraz wzór umowy z klientem, elementy prawa pracy, szczegółowy plan zorganizowania wystawy (lista zadań) i program imprezy i konferencji. Do załączników załączone również plan przyjęcia wizyty władz, układ pisemnego raportu, porządek zebrania i dwa wzory dokumentów. „Public relations od podstaw” to książka dla wszystkich praktyków, szczególnie początkujących. Jest przejrzysta i nowoczesna, zawiera, zdaje się, wszystko co powinna, więc w praktyce okaże się zapewne wyjątkowo pomocna. Polecam.
proto.pl Maria Matusiewicz
Ukryta perswazja. Psychologiczne taktyki wywierania wpływu
Jeśli spytamy jakąkolwiek osobę, jak rozumie słowo „perswazja”, prawdopodobnie otrzymamy negatywną definicję tego pojęcia. Perswazja kojarzy się przecież z działaniem pozbawionym etyki, z chęcią manipulowania drugą osobą. A co w przypadku, jeśli perswazja jest ukryta?
Kevin Hogan oraz James Speakman, autorzy książki, dowodzą, że techniką (a właściwie setkami technik) perswazji można posługiwać się na co dzień bez obawy, że zostanie się posądzonym o manipulację i nieetyczne postępowanie.
Zdaniem autorów, takie działanie wymaga dogłębnego poznania natury ludzkiej i zrozumienia mechanizmów podejmowania decyzji przez każdego człowieka. Każdy musi zmagać się przecież z koniecznością podejmowania łatwych i trudnych decyzji. Każdy kieruje się w życiu wybranymi przekonaniami i zasadami. Poznanie taktyk wywierania wpływu ma na celu ułatwienie, osobom zawodowo zajmującym się przekonywaniem innych do kupna swoich produktów lub pomysłów, zrozumienie klienta, z którym mają do czynienia.
Czytając „Ukrytą perswazję” można odnieść wrażenie, że jest ona przede wszystkim skierowana do odbiorców na rynku amerykańskim. Zwracają uwagę przykłady przytaczane przez autorów, różne dowody w postaci badań naukowych oraz sam język, w jakim autorzy zwracają się do czytelnika (prosty i nieskomplikowany). Być może wina leży też po stronie tłumaczenia, gdyż niestety trzeba przyznać, że nie jest ono najlepsze.
Atutem książki jest na pewno jej strona praktyczna. Autorzy ograniczyli do minimum teorię z dziedziny psychologii, badań nad samą perswazją czy mechanizmami zachowań ludzkich. Stawiają nacisk głównie na przykłady wzięte „prosto z życia” i w ten sposób tłumaczą działanie taktyk wywierania wpływu. A jest ich bardzo wiele (w książce przedstawiono 55 sposobów oraz 20 przykładów, w jakich sytuacjach te techniki mają szansę się sprawdzić).
„Ukryta perswazja” to książka dla profesjonalistów zajmujących się przede wszystkim sprzedażą oraz dla osób zainteresowanych praktycznymi metodami wywierania wpływu. Trzeba jednak pamiętać, co autorzy szczególnie podkreślają, że stosując perswazję, należy stale mieć na uwadze drugą osobę oraz ETYCZNE zachowanie.
proto.pl Małgorzata Drzewiecka, 10/2007