Recenzje
Sześć myślowych kapeluszy
Pierwszy komputer. Poskromienie peceta
Nie znajdziesz tu wielu informacji o samych komponentach komputera. Skupiono się na takich kwestiach, jak instalacja oraz obsługa Windows XP. Zaprezentowano ważne fazy instalacji, takie jak partycjonowanie twardego dysku, konfigurowanie parametrów oraz aktywację systemu. Po zakończeniu tego etapu przychodzi czas na naukę nawigacji oraz korzystania z wbudowanych w Windows XP funkcji i programów. Przy tej okazji nie mogło zabraknąć rozdziału poświęconego zasadom bezpieczeństwa.
W polecanej przez nas książce znajdziesz wprowadzenie do obsługi aplikacji, z których będziesz korzystał na co dzień: edytora tekstów, komunikatora internetowego, przeglądarki oraz odtwarzaczy audio i wideo. Oczywiście, posiadanie komputera zobowiązuje również do dbania o jego nienaganny stan techniczny oraz porządek na twardym dysku. O tym traktuje ostatni rozdział książki.
Alchemia sprzedaży, czyli jak skutecznie sprzedawać produkty, usługi, pomysły i wizerunek samego siebie
Tworzenie stron WWW. Kurs. Wydanie II
Kolejne rozdziały przeprowadzają czytelnika przez podstawowe polecenia języka HTML i XHTML, pozwalając szybko zbudować swoją pierwszą witrynę. Omawiane są techniki wstawiania plików graficznych, odnośników, list, tabel, a także tworzenia, edytowania oraz stosowania kaskadowych arkuszy stylów (CSS). Na pochwałę zasługują specjalnie oznaczone ilustracje z kodem. W dalszej części zatrzymano się na chwilę nad tematyką współpracy z serwerem internetowym, na którym zostanie umieszczona projektowana strona WWW, oraz nad witrynami o zmieniającej się dynamicznie treści. Wraz z książką otrzymasz płytę CD z kodem strony oraz aplikacje wykorzystywane podczas ćwiczeń.
Photoshop LAB. Rozwiązanie zagadki kanionu
Już przy pierwszym ujęciu jej w ręce daje się zauważyć, że "Photoshop LAB..." to pozycja o wielkiej wadze -- w przenośni i dosłownie. Choć niezbyt gruby jak na dzieła o Photoshopie, wolumin jest naprawdę ciężki. Wynika to z bardzo dobrej jakości użytego papieru, a ta z kolei jest konieczna, by właściwie wydrukować wszystkie kolorowe obrazki, ilustrujące wywody autora. Książka jest bowiem bogato ilustrowana, i to w taki sposób, by dokładnie omówić i udowodnić tezy stawiane przez Dana Margulisa. Jeśli autor mówi, że na obrazku A kolory są nieco zbyt zielonkawe, a na obrazku B właściwe -- rzeczywiście widzimy to na stronicach, choć czasem trzeba w tym celu porządnie oświetlić pokój, w którym czytamy. Jakość i papieru, i wydruku jest doskonała.
Doskonała jest też jakość wykładu: autor wnikliwie opisuje, na czym polega problem z danym zdjęciem, jak został on rozwiązany, dlaczego właśnie tak i co by było, gdyby zrobić inaczej. Wyjaśnienia są przy tym nie tylko dokładne, ale też sprawnie, a nawet dowcipnie napisane. Mimo poważnej, a miejscami trudnej tematyki, książkę czyta się z przyjemnością. Widać, że jej autorem jest doświadczony wykładowca, przyzwyczajony do tego, że słuchaczy trzeba zainteresować. Inna sprawa, że część zagadnień jest na tyle skomplikowana, że nawet osoby mocno zaawansowane w pracy z kolorem potrzebują kilkakrotnej lektury, by je sobie przyswoić.
Do książki dołączono płytę z użytymi w tekście zdjęciami; mogą się one przydać do "przeklikania" co trudniejszych instrukcji, by je lepiej zrozumieć. Metoda rozjaśniania ciemnych części obrazka bez stosowania jakichkolwiek zaznaczeń, a za to połączona z uzyskaniem fantastycznych kolorów, jest warta chwili zastanowienia. Dobrze też wiedzieć, że nierzeczywiste kolory istniejące wyłącznie w teoretycznej przestrzeni matematycznej bywają bardzo przydatne w praktyce... retuszu portretów.
Książkę można traktować jak podręcznik: pierwsze rozdziały omawiają kwestie raczej proste, zaczynając od podstaw, tak, żeby każdy, kto widział na oczy Photoshopa, mógł sobie poradzić. Każdy następny rozdział jest trochę trudniejszy od poprzedniego, lepiej więc czytać po kolei, starając się przyswoić, a przynajmniej przećwiczyć w Photoshopie prezentowaną wiedzę. Każdy z rozdziałów jest podzielony na dwie części: pierwsza jest praktyczno-instruktażowa, wyjaśniająca, jak sobie poradzić z danym problemem. Druga natomiast traktuje temat bardziej wnikliwie, omawiając mechanizmy zastosowanych działań i ich ewentualne alternatywy. Na końcu mamy, jak w porządnym podręczniku, pytania sprawdzające zrozumienie materiału. Nie chodzi oczywiście o nauczenie się teorii, ale o zrozumienie metod, dzięki którym czytelnik będzie umiał wydobyć całe piękno edytowanych przez siebie fotografii.
Na stronie 182 Dan Margulis pisze: "Zakładam, że czytelnikiem tej książki może być każdy, począwszy od przeciętnego właściciela aparatu cyfrowego, przez miłośnika retuszu i grafiki komputerowej, na profesjonalnym fotografiku skończywszy". Po jej (pobieżnej na razie) lekturze stwierdzam jednak, że jest to książka przeznaczona po prostu dla wszystkich, którzy są zainteresowani skuteczną edycją zdjęć. Niektórzy skorzystają tylko z pierwszych kilku rozdziałów, ale dla osób o wnikliwych i otwartych umysłach te 450 stron może się okazać wspaniałą, frapującą lekturą na długie, zimowe wieczory... przez kilka następnych zim.
To nie jest książka o obsłudze jakiegokolwiek programu, tylko o poprawianiu kolorów i kontrastu fotografii. Przed zagłębieniem się w lekturę warto po prostu ją przekartkować, przyglądając się ilustracjom w wersjach "przed" i "po". Jeśli przyjdzie Ci do głowy pytanie "Jak on to zrobił???" to znaczy, że ta książka jest dla Ciebie.