ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Titek chce jeszcze jedną bajkę

Dziecięce emocje - temat rzeka i to rzeka, której nigdy nie grozi wyschnięcie, bo od zarania dziejów dzieci intensywnie odczuwają emocje, współcześnie w większym stopniu uczą się także je nazywać i regulować, i prawdopodobnie kolejne pokolenia będą też przez to przechodzić. Zwłaszcza, że to umiejętności, które tak naprawdę powinniśmy ćwiczyć przez całe życie. Jak trudne może być okiełznanie dziecięcych emocji sporo wiedzą rodzice, od których oczekuje się, że nie tylko poskromią te dziecięce, ale także swoje, które zaczynają buzować w zetknięciu z rozemocjonowanym małym człowiekiem. Nie ma nic odkrywczego w tym, że świetnym wsparciem w pracy z emocjami są książki. Niezwykle cenne zaś te, które nie tylko są atrakcyjne wizualnie i fabularnie, ale również opierają się na rzetelnej, aktualnej wiedzy i są swoistym 2w1 - wspierają zarówno dziecko, jak i rodzica. Wszystkie te cechy posiadają tytuły z nowej serii twórczyń genialnego Pinka: Uli Młodnickiej i Agi Waligóry. Serię o Titku, młodszym bracie Poli znanej z perypetii Pinka, otwierają 4 tytuły: „Titek chce jeszcze jedną bajkę” omawiającą doskonale znany temat trudności w odciągnięciu dziecka od ekranu i ulubionej bajki. „Titek i wulkan złości” przybliża temat jednej z trudniejszych emocji, jaką jest złość. Pokazuje jej przyczynę, skutek i sposób jej okiełznania. Także w przypadku dorosłych, bo złość lubi emanować na osoby będące w pobliżu. „Titek i sprzątanko” dotyka tematu czynności, którą mało kto lubi, a już z pewnością nie lubią jej dzieci. Autorka stawia sprawę jasno - dorośli też nie lubią sprzątać, ale jak mus to mus. Zachęca do sprzątania poprzez zabawę. „Titek i sposób na zasypianie” skupia się na istotności snu oraz rytuału, który każdego wieczoru prowadzi Titka wprost w objęcia Morfeusza. Nie unika typowych dziecięcych sposobów na odroczenie momentu pójścia do łóżka 😉 We wszystkich książkach znajdujemy proste, łatwe do wdrożenia, atrakcyjne również dla dzieci rozwiązania pojawiających się trudności, a także wskazówki dla rodziców. Co więcej, autorki zadbały również o dobrą zabawę i na stronach zamieściły zagadki dla małych czytelników. Książki są bardzo życiowe, konkretne, bardzo atrakcyjne wizualnie i po prostu sympatyczne. To z pewnością seria o codziennych wyzwaniach maluchów, którą warto znać.

poczytajmy_razem Ewelina Baryła-Zapała

Warszawa. Nieprzewodnik dla turystów i mieszkańców

ᴢᴀᴋᴏᴄʜᴀᴊ ꜱɪę ᴡ ᴡᴀʀꜱᴢᴀᴡɪᴇ ɴᴀ ɴᴏᴡᴏ 🌇🌉📚Warszawa potrafi być wymagająca — szybka, głośna, niecierpliwa. Ale wystarczy na chwilę zwolnić, żeby zobaczyć jej drugie oblicze - to pełne historii, detali i miejsc, o których często nie mamy pojęcia. 🌿 Właśnie o takiej stolicy pisze Hanna Dzielińska w książce „Warszawa. Nieprzewodnik dla turystów i mieszkańców” (Wydawnictwo Bezdroża). To nie klasyczny przewodnik, ale zaproszenie, by zejść z utartego szlaku, wejść w bramy kamienic, zajrzeć na podwórka i odkryć miasto, które żyje w codzienności. Autorka, znana jako Hanka Warszawianka, opowiada o Warszawie tak, jakby prowadziła Cię przez nią osobiście - z pasją, humorem i autentycznym zachwytem. Dowiesz się, czym był nieistniejący już Kercelak, gdzie ukrywają się najpiękniejsze warszawskie ogrody, i jakie miejsca wciąż noszą ślady Powstania Warszawskiego. To książka dla każdego, kto chce spojrzeć na Warszawę inaczej — nie przez pryzmat znanych pomników, ale przez codzienne historie i ludzi, którzy tworzą jej wyjątkowy rytm. Dla mnie to była podróż sentymentalna - choć mieszkam tu od lat, odkryłam miejsca, o których nigdy wcześniej nie słyszałam. Teraz mam całą listę punktów, które koniecznie muszę odwiedzić! Nieprzewodnik, który inspiruje do spacerów, zatrzymań i rozmów. Bo Warszawa naprawdę ma wiele twarzy - wystarczy dać jej chwilę. 📍Tytuł: Warszawa. Nieprzewodnik dla turystów i mieszkańców ✍ Autorka: Hanna Dzielińska 📘 Wydawnictwo: Bezdroża 📂 Seria: Nieprzewodnik 

@karolka_ees Szala Karolina

Iluzje Royal

“Iluzje Royal” to wyjątkowa książka Anna Wolf, kolejny raz udowadnia, że potrafi pisać o emocjach prawdziwie i bez filtra. To nie jest słodki romans, ale historia o traumie, odkupieniu i szukaniu własnej tożsamości. Los nigdy jej nie oszczędzał. Royal Elizabeth McPierson — dziewczyna, którą świat chciał złamać, zanim jeszcze zdążyła dorosnąć. Córka kobiety, o której mówiono z pogardą, nauczyła się, że przetrwanie to sztuka iluzji. W dniu swoich osiemnastych urodzin odkrywa prawdę, która burzy wszystko, w co wierzyła. Jej życie staje się labiryntem sekretów, bólu i kłamstw — ale też siły, którą dopiero zaczyna w sobie odkrywać. Jack Miller zna ciemną stronę świata aż za dobrze. Dorastał wśród grzechów innych, a w końcu sam stał się ich częścią. Więzienie nauczyło go milczenia, gniewu i przetrwania. Teraz wychodzi, by odzyskać kontrolę nad własnym losem. Kiedy ich drogi się krzyżują, nic nie będzie już takie samo. Dwa poranione serca, dwa światy utkane z iluzji… i jedno spotkanie, które zmieni wszystko. 💔 “Iluzje Royal” to nie jest słodki romans, ale historia o traumie, odkupieniu i szukaniu własnej tożsamości. Bohaterowie są przedstawieni jako złożeni i nieidealni, a narracja prowadzona z dwóch perspektyw (Royal i Jack), co pozwala lepiej wejść w ich psychikę. W książce nie zabraknie trudnych tematów takich jak trauma, strata i manipulacja. Powieść to solidna pozycja w swoim gatunku z mocnym ładunkiem emocjonalny.

basik_czyta Koleczko Barbara

The ASMR (Arrogant-Sexy-Messy-Roommate)

THE AMSR to książka idealna dla jesieniar, która rozgrzeje Was szczyptą pikanterii i poprawi humor ciętym dowcipem podszyty ironią. Świetnie bawiłam się przy tej książce, a nie znoszę jesieni. To już o czymś świadczy 😆. Autorki stworzyły lekką i wciągającą historię, okraszając ją pełną gamą emocji i odrobiną tajemnicy. Nie zabrakło też poruszanych ważnych tematów, jak na przykład trudnych relacji z rodzicami czy stalkingu. Co było dla mnie nowością, to motyw kalisteniki i dźwięków ASMR. Pierwszy raz spotkałam się z tym w książkach 😮. Brawo! Świetnie to sobie autorki wykombinowały! Wracając do fabuły, niejednokrotnie wywoływała uśmiech na mojej twarzy za sprawą ciętego języka czy zabawnych sytuacji. Bohaterów, Parker i Camerona, nie sposób nie polubić! Mimo że Parker to straszna zołza 🤣, z przyjemnością śledziłam ich losy. Jeśli macie ochotę na coś sympatycznego w jesiennej scenerii, czytajcie! 🍁

Kotoksiazka Kołodziejczak Natalia

September Sun

Treść September Sun jest tak śliczna, jak okładka (czyli bardzo). Spodziewałam się zaskoczenia i się nie zawiodłam. Wszystkie książki Marty się czymś wyróżniają i September Sun również. Styl pisania autorki jest niezmiennie bardzo przyjemny i mimo ,że nie przepadam za narracją 3-osobową bo zazwyczaj nie umiem się wczuć w fabułę, to w September nie miałam z tym problemu. September Vidal jest bardzo tajemniczą bohaterką i wszystkiego o niej dowiadujemy się dopiero pod koniec książki (co bardzo mnie wciągnęło). Ale wiemy ,że jest bardzo odważna, spontaniczna i umie poradzić sobie w każdej sytuacji a do tego żyje na krawędzi. Julian jest totalnym przeciwieństwem głównej bohaterki ,ponieważ on raczej ma wszystko zaplanowane i prowadzi raczej spokojne życie. Mimo to postać Juliana bardzo mi się spodobała. Jego perspektywę i wszystkie jego opisy dotyczące September czytało mi się bardzo dobrze. Wszyscy bohaterzy zostali bardzo dobrze wykreowani. Charaktery September i Juliane są zupełnie różne ale mimo to umieli odnaleźć wspólny język i się dogadać. Ich historia bardzo mnie pochłonęła ,iz przeczytałam ją w 2 dni i przy okazji wyciągnęła mnie z bardzo długiego zastoju czytelniczego. Bardzo podobało mi się tępo w jakim to wszystko się dzieje. Zakończenie mnie rozwaliło Serio w o w. Podsumowując, CZYTAJCIE SEPTEMBER SUN. I jeśli spodobało się Wam flaw (less) to napewno pokochacie i September.

w.czytana_ Ruchała Wiktoria