ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dark desires

🌑🔪🤺 4/5 ☽。⋆ 🤺 Hejka!! Przychodzę dzisiaj do was z recenzją bardzo wyczekiwanej przeze mnie książki, a mianowicie "Dark Desires." Na tą powieść czekałam od naprawdę dawna i cieszę się, że w końcu mogłam ją przeczytać. Mimo tego, że była porąbana nie żałuję ani trochę. 🤺 Lena ma całkiem dobry styl pisania, ta książka to debiut więc nie oczekiwałam żeby był dobry. "Dark Desires" ma mało stron i sądziłam, że przeczytam to w dosłownie dwie godzinki. Tak się jednak nie stało i czytałam ją dłużej. Mimo tego skończyłam ją w ciągu kilku godzin i bardzo się z tego cieszę. Niektóre teksty bohaterów mnie skręcały, były po prostu dziwne i czasem wręcz paskudne. 🤺 Powieść ma zdecydowanie mroczniejszy klimat. W życiu nie oceniłabym tej książki na 15+ moim zdaniem zdecydowanie powinna być od 16. 🤺 Neventhi jest naprawdę OK bohaterką, nie jestem jej jakąś największą fanką ale nie ma powodu przez, który miałabym jej nie lubić. Dziewczynie nie brakuje odwagi i to mi się w niej spodobało. Podczas lektury było mi jej żal w niektórych momentach i szczerze nie zasługiwała na rzeczy, które jej się przydarzyły. 🤺 Zandera Wooda niezbyt polubiłam, mężczyzna od początku mnie irytował i szczerze brakuje mi w nim oryginalności. Zachowywał się jak jakieś dziecko i mimo, że chwilami było to śmieszne to później było to po prostu wkurzające. Nigdy w życiu bym go nie romantyzowała, jeśli ktoś to robi to...nie wierzę. 🤺 Fabuła była najlepszą częścią tej książki, chociaż nie była jakoś bardzo oryginalna to podobała mi się. Nie nudziłam się i dobrze się bawiłam. Chociaż po przeczytaniu przeżyłam wielkie rozmyślanie o życiu to i tak było to świetne. 🤺Podsumowując polecam przeczytać "Dark Desires" ale...na własną odpowiedzialność. Koniecznie przeczytajcie ostrzeżenie przed lekturą.

whatsthenextstory Kasprzyk Paulina

Dark desires

Mieliście kiedyś takie uczucie, że nie wiecie co będzie na kolejnej stronie książki? Jeżeli tak nie mieliście to zapewne nie czytaliście Dark Desires i nie poznaliście tego uczucia! Już od pierwszych stron historia bohaterów bardzo mnie zaciekawiła i przysięgam nie mogłam się oderwać!! Bardzo zaciekawiła mnie fabuła bo było to połączenie motywu morder$tw, zbrodni z wątkiem romantycznym? Czy to nie brzmi dziwnie a zarazem tak dobrze?! Jak dla mnie brzmi to genialnie! Podobało mi się to, że było tak niby mrocznie ale było to przełamane śmiesznym sytuacjami i rozmowami. Teraz wam może trochę opowiem o bohaterach i moich odczuciach co do nich!!! Neventhi - główna bohaterka a zarazem bardzo silna główna bohaterka, która mimo ciężkiego dzieciństwa wyrosła na odważną i niebojącą się tego co spotka ją następnego dnia kobietą. Była to moja ulubiona postać damska (nieważne, że w książce były tylko dwie przedstawione żywe kobiety!). Lubiłam jej riposty, głównie kierowane do Zandera i nie tylko!Na postawie całej książki mogę przyznać, że była jedną z niewielu postaci, która faktycznie była normalna i nie miała żadnych zaburzeń w porównaniu do Zandera. Zander - główny bohater. Nawet nie wiem co mam o nim opowiedzieć! Była to postać bardzo ironiczna z ciekawym poczuciem humoru ale strasznie mroczna. Przez całą książkę nie mogłam zrozumieć tego co czuję i co ma w głowie bohater. Nie potrafiłam go zrozumieć i jego czynów. Prawdę mówiąc dopiero na koniec książki zrozumiałam i poznałam prawdziwego Zandera! Od początku sądziłam, że jest on postacią zniszczoną i przez to dziwnie się zachowywał ale końcówka pokazała mi jak bardzo człowiek może być zniszczony przez drugiego człowieka! Zayn i Navean - starsi od Zandera bracia bliźniacy. Na podstawie całej książki mogę powiedzieć o nich tyle, że Zayn jest tym śmieszniejszym bliźniakiem a Navean to ten co opiekuje się całą placówką Shade i tyle o nich wiem. Natomiast Nathan to młodszy brat Zandera i ten najśmieszniejszy z całej czwórki!! Jego teksty to były cuda!! Kocham też w nim to, że był najbardziej emocjonalny i uczuciowy! 5/5⭐

book.by.mela Sosnowska Amelia

Echo potępienia

4/5⭐ Opis książki mnie ogromnie zaintrygował i nastawiłam się na coś bardzo wciągającego. Po części w sumie tak było, jednak wciąż brakło mi tego "czegoś". Zacznę może od wątku romantycznego - poznajemy głównych bohaterów, jak już mają bliską relację, ale brakło mi tej chemii wtedy. Z czasem była bardziej odczuwalna, ale nadal mam wrażenie, że za mało. Co i tak nie zmienia faktu, że wątek miłosny w w tej książce mi się spodobał. Styl pisania autorki mogę bardzo pochwalić! Opisy miejsc były zapadające w pamięć, przez co gdy odłożyłam książkę i chwyciłam za telefon, to po paru minutach się zastanawiałam, gdzie oglądałam pewną scenę z książki, bo byłam pewna, że to film bahah Bohaterowie są świetnie wykreowani, każdy ma cząstkę czegoś, która intryguje czytelnika. Przyznam szczerze, że mnie najbardziej zaciekawiła postać Zuri oraz Samaela. Motyw piekła i nieba, upadłych aniołów itp, po prostu kocham!! Te motywy zawsze mi się podobają i ogromnie czekam na następną część 🤍

angels_book_ Czuba Julia

Poznaj swoją złość, Pinku! Książka o złości i innych emocjach dla dzieci i dla rodziców trochę też

Jako pedagog oceniam książkę „Poznaj swoją złość, Pinku!” bardzo wysoko - na 6/6. Oto moja profesjonalna opinia z perspektywy pracy wychowawczej i emocjonalnej z dziećmi: Książka jest doskonałym narzędziem do rozmów o emocjach- nie tylko o złości, ale też o całym wachlarzu uczuć, które jej towarzyszą (rozczarowanie, bezsilność, poczucie niesprawiedliwości). Autorka nie moralizuje, nie karze, tylko uczy rozumienia siebie. To ogromna wartość w pracy z dziećmi, które często czują, że złość to coś złego lub zakazanego. Tu dostają przekaz: „Twoja złość ma sens, tylko trzeba ją poznać i zrozumieć.” Wielką zaletą są aktywności i ćwiczenia, do których zachęca autorka po każdej historii głównego bohatera. Uczniowie z wielkim zaangażowaniem wykonują kreatywne polecenia, które są jednocześnie podsumowaniem przeczytanej historii. „Poznaj swoją złość, Pinku!” to pozycja obowiązkowa w każdej świetlicy, klasie 1-3 i domowej biblioteczce świadomego rodzica. To nie tylko książka o złości - to narzędzie wychowawcze, które uczy dzieci mądrego, bezpiecznego przeżywania emocji i rozmowy o nich. Gorąco polecam

niezbędnik_pedagoga Patalong Marta

Poznaj swoją złość, Pinku! Książka o złości i innych emocjach dla dzieci i dla rodziców trochę też

Złość. Jedno krótkie słowo, a potrafi narobić w nas niezłego zamieszania - i w dorosłych, i w dzieciach. W naszym domu to emocja, która często pojawia się nagle, jak burza z piorunami: bo coś nie wyszło, bo ktoś powiedział coś „nie tak”, bo klocki rozsypały się w najmniej odpowiednim momencie… I właśnie wtedy do akcji wkracza Pink - niebieski stworek, który w tej książce pomaga dzieciom (i rodzicom też!) oswoić się ze złością. To już szósta część bestsellerowej serii, która podbiła serca tysięcy rodzin. I nie dziwię się - bo te książki naprawdę uczą, wspierają i tłumaczą świat emocji w sposób, w jaki żadne poradniki nie potrafią. Zamiast moralizować - zapraszają do rozmowy. Zamiast pouczać - zadają pytania. A przy tym są pełne ciepła, humoru i zrozumienia. W „Poznaj swoją złość, Pinku!” znajdziecie opowiadania, dialogi i ćwiczenia, które pomogą dziecku rozpoznać, co właściwie czuje, kiedy „coś w środku kipi”. Autorka pokazuje, że złość nie jest czymś złym - jest informacją, że coś jest dla nas ważne. Trzeba ją poznać, zrozumieć, a dopiero potem nauczyć się ją wyrażać - tak, by nie ranić innych, ale też nie tłumić siebie. To książka, którą czytamy wspólnie. Zatrzymujemy się, rozmawiamy, śmiejemy, czasem nawet milczymy chwilę dłużej. Bo Pink mówi o emocjach w taki sposób, że każdy - mały i duży - może odnaleźć tam kawałek siebie. 📖 Jeśli szukacie pozycji, która pomoże waszym dzieciom (i wam!) zrozumieć emocje, zatrzymać się w codziennym pędzie i nauczyć się reagować z większą uważnością - to absolutny must have domowej biblioteczki.

@kasia.rzymowska Katarzyna Rzymowska